A że zastosował prowokację - może i jest nieco przyciężka, ale jak widać odniosła zamierzony skutek.
Forum zawsze powinno być otwarte na wszelkie stanowiska, a to że część z czytających się z nim nie zgadza - trudno.
Pozdrawiam
Nasze strony:
przy lordozie też jest niebezpieczne stanie na rękach, robienie pompek w staniu na rękach oraz, stanie na głowie- Mostków nie robię bo mam tendencję do lordozy i wolę jej nie pogłębiać. Nie to żeby tam jakieś wady kręgosłupa. W ogóle tzw. core stability mam słabe i muszę się na jakiś statycznych ćwiczeniach skupić chyba.
Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:
* siłą bezwzględna * siła względna * siła maksymalna * siła ogólna * siła szybkościowa * siła specjalna * siła wytrzymałości mięśniowej * siła biegowa
Guest_zahir11_*
Ale pogodzić z czym ? Przecież nie chodzi o to, że my trzymamy się kurczowo bajek i przypowieści, ale o sposób komunikacji. Każdy z nas tutaj ma swoje przemyślenia odnośnie prawdziwości i trafności książek z DD, ale my się tu nie produkujemy na ten temat. To nie forum dotyczące wiary, listów apostolskich itp. Dla nas ważny jest trening i korzyści z niego płynące. Ja się nie podniecam faktem istnienia Wade'a, czy też jego nieistnienia. Mam to gdzieś. Ale nie lubię jak ktoś pajacuje i pisze do mnie że coś "łykam".jako ze nie mam daru to przekawyzania swoich mysli, potwierdzam to co napisal nihil o tej ksiazce; w 99% napisal prawde, jednak niektorzy nie moga sie z nia pogodzic...
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
każdy chciałby w miarę godny sposób sporzytkować wydane na ten cel pieniążkijako ze nie mam daru to przekawyzania swoich mysli, potwierdzam to co napisal nihil o tej ksiazce; w 99% napisal prawde, jednak niektorzy nie moga sie z nia pogodzic...
Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:
* siłą bezwzględna * siła względna * siła maksymalna * siła ogólna * siła szybkościowa * siła specjalna * siła wytrzymałości mięśniowej * siła biegowa
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
dokładnieHani nie bardzo rozumiem... chodzi Ci o to, że niektórzy bronią Skazanego bo wydali na niego ileś tam PLN?
Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:
* siłą bezwzględna * siła względna * siła maksymalna * siła ogólna * siła szybkościowa * siła specjalna * siła wytrzymałości mięśniowej * siła biegowa
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
Nie wiem do czego konkretnie się to odnosi ale można by tym porównaniem uzasadnić absolutnie wszystko.Paczpan, a samoloty są cięższe od powietrza i latają. A przecież nie powinny.
Nie w sowieckich oddziałach specjalnych, a tak twierdził. Poza tym dajmy spokój z tym argumentem matematycznym, żadnych dokumentów na to nie przedstawił i to w zupełności wystarczy. Brzytwa Ockhama, najlepsze dla mężczyzny.Tą teorię już Zahir obalił. Tsatsouline pierwszą książkę wydał w wieku 29 lat. Mógł do tego czasu prowadzić szkolenia w siłach specjalnych.
Zgadzam się w zupełności, jednak jak dla mnie o wiele bardziej i w praktyce częściej odnosi się to do czegoś przeciwnego niż zdajesz się sugerować. Wypracowana przez dziesięciolecia metodologia ćwiczeń która daje przewidywalne i sprawdzone rezultaty nagle jest obalana przez owianych legendą czarodziejów z innego świata którzy ofiarują za odpowiednią opłatą tajne sekrety. Wypisz wymaluj Dragondoor w pigułce.Takie prawo rynku. Ludzie zapominają o starych skutecznych metodach i dają się nabierać na super hiper nowoczesne, a potem gdy ktoś pokazuje im stare sposoby, to następuje olśnienie.
Bez eksplozywnej pracy nóg, ale to nadal jest przejście z one armed lever do stania na jednej ręce, a nie pompka na jednej ręce, nawet w komentarzu na youtubie jeden gość to pisze. Odnosiłem się do tego w pierwszym poście. I do tego, że "autor" gubił się w zeznaniach a propos tego czy ma to być pompka czy przejście z balansowania poziomego na jednej ręce do stania na jednej ręce. Chodzi o tę dyskuję: http://kbforum.drago...t=152403&page=1Ale z drugiej strony Cassi wrzucił filmik gościa, który podnosi się na jednej ręce bez eksplozywnej pomocy nóg.
Jak to przeczytałem, to padłem ze śmiechu. Wade tak się tu gubi w zeznaniach, że aż nie wierzę. Wnioski wyciągnijcie sami."Pompka w staniu na jednej ręce nie została jak dotąd przedstawiona przez nikogo na youtubie i nie ma potwierdzonych dowodów pisemnych, żeby ktokolwiek był w stanie ją wykonać. Można by przypuszczać, że pompka w staniu na jednej ręce to w rzeczywistości przejście z balansowania poziomego na jednej ręce do stania na jednej ręce a nie to co przedstawione jest w książce. Którą wersję wykonywałeś w więzieniu i uczyłeś jej innych?
Odpowiedź Wade'a: Widać, że znasz się na rzeczy, chłopaku; i to co mówisz nie jest dalekie od prawdy. Powiedziałbym, że odpowiedź brzmi "i tak i nie". Kiedy mówię w książce o tym ile potrafiłem wykonać powtórzeń, mówiłem faktycznie o przejściu z balansowania poziomego na jednej ręce do stania na jednej ręce. To ćwiczenie było moją osobistą obsesją przez 3 lata. Wtedy myślałem, że pobiłem jakiś rekord w tym ćwiczeniu (ale nie nazywałem go "przejściem z balansowania poziomego na jednej ręce do stania na jednej ręce". Mówiliśmy na nie "pompka w staniu na jednej ręcę". Trochę to mylące, wiem). Od czasu kiedy wyszedłem z więzienia dowiedziałem się, że kilka osób mnie prześcignęło w tym ćwiczeniu, ale nie wiedziałem o tym wtedy. Nikomu nie powiem, jeśli ty też będziesz cicho.
Kiedy przyszło mi uczyć innych - później - nigdy nie uczyłem tej wersji z balansowaniem poziomym. Jest za bardzo techniczne. Uczyłem tej wersji z książki , tej o której opowiadział mi Joe Hartigan w San Quentin. Zauważyłem, że tej wersji łatwiej się ludziom nauczyć i szybciej rozwija siłę i muskulaturę, bo nie wchodziło w grę utrzymywanie równowagi. To ćwiczenie jest możliwe - szczególnie jeśli wykonuje się je w narożniku pokoju - z bujaniem i pomaganiem sobie nogami, bardziej możliwe niż myślisz. Ja je wykonywałem jak również inni, którzy ćwiczyli w przeszłości. Inaczej nie zamieściłbym go w książce. To czy jest ono na youtubie czy nie chuj mnie obchodzi. Na pewno kiedyś będzie"
Nie chodzi o wydane pieniądze, ale generalnie mechanizm który pojawia się przy konfrontacji z opiniami a nawet faktami, które przeczą naszym przekonaniom, więcej tutaj: http://pl.wikipedia....onans_poznawczyHani nie bardzo rozumiem... chodzi Ci o to, że niektórzy bronią Skazanego bo wydali na niego ileś tam PLN?
oj tam, aj tam, napisałem to w przenośniWydaje mi się, że powody finansowe nie grają tu zbyt dużej roli. Ta książka kosztowała mniej niż miesięczny karnet na siłownie lub kolacja w średniej jakości restauracji. Nie przesadzajmy.
Wysłane z Tapatalk2
Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:
* siłą bezwzględna * siła względna * siła maksymalna * siła ogólna * siła szybkościowa * siła specjalna * siła wytrzymałości mięśniowej * siła biegowa
Ja bronię siłowni, bo mimo że wydałem pieniądze i nie miałem efektów, wiem że ćwiczyłem beznadziejnie, a do tego widziałem mnóstwo osób ze świetnymi wynikami po siłowni. Your argument is invalid.
Ja bronię siłowni, bo mimo że wydałem pieniądze i nie miałem efektów, wiem że ćwiczyłem beznadziejnie, a do tego widziałem mnóstwo osób ze świetnymi wynikami po siłowni. Your argument is invalid.
i to w 100% pompieram. wiekszosc osob ktora chodzi na silownie nie umie z niej skorzystac, a potem tworza sie z zawisci opinie ze silownia nic nie daje.
0 members, 1 guests, 0 anonymous users