[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
[quote='Michal' pid='18216' dateline='1357901607']
Czyli zastosować "idiotyczną progresję"...

[/quote]Człowieku, myśl trochę, mówiłem o progresjach ze skazanego, nie o progresjach w ogóle. Przecież progresje to w kalistenice podstawa. [/quote]
A uśmiech zauważył?
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
Tylko muszą być dobrze ułożone. W Skazanym nie są. Twój wywód tutaj:
[quote='Michal' pid='18216' dateline='1357901607']Pisałem już o tym - każdy jest inny. Niektórym przysiady wąskie sprawiają wielką trudność, tak samo jak nierówne. Ja potrafię zrobić prawą nogą jeden pistolet z kroku 10, a z kroku 7 potrafię ich zrobić 5.[/quote]jest tego dowodem. [/quote]
Może przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem, bo mi ręce opadają.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
[quote='Michal' pid='18216' dateline='1357901607'] Tak patrząc na to ćwiczenie, to jeśli boli łokieć, to nie należy go całkowicie prostować. Wtedy nie powinno być problemu. Może ból spowodowany jest właśnie złą techniką? Zdjęcia z książki są niestety czasem mylące, bo Jim robił je wyłącznie na podstawie opisów.[/quote] Tak się zastanawiam jaki stopień dysonansu poznawczego występuje u osoby która jest świadoma takich rzeczy, pisze je na forum a jednocześnie broni tej książki i poleca ją. [/quote]
Jestem, po prostu świadomy, że nie ma rzeczy idealnych. A ta książka mimo swoich błędów jest wartościową pozycją.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568'][quote='Michal' pid='18216' dateline='1357901607'] Czytając Twoją wypowiedź dotyczącą tego jak trenujesz dochodzę do wniosku, że nie można niestety z Tobą dyskutować inaczej niż teoretycznie, bo swoje przekonania opierasz na wypowiedziach innych. [/quote]Powiedz mi jeszcze jak doszedłeś do tego wniosku, bo jest sformułowany tak, że brzmi jak racjonalny argument a jest to pusty zarzut. [/quote] Wystarczyło przeczytać kolejne zdanie.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
[quote='Michal' pid='18216' dateline='1357901607'] Skoro sam olałeś trening wg Skazanego i wybrałeś własną drogę, to jak możesz wypowiadać się na temat jego skuteczności? Jakie masz porównanie?[/quote]Seriously, jakieś kłopoty z logicznym myśleniem? Właśnie dlatego mam porównanie, że olałem trening według Skazanego i wybrałem własną drogę [/quote]
Aż nie wiem co napisać. To mniej więcej tak jakbyś całe życie jeździł autem z silnikiem benzynowym i twierdził, że diesel jest beznadziejny i nie da się nim jeździć (on w ogóle nie ma prawa działać!!), mimo, że nigdy nie miałeś okazji tego spróbować. I mimo, że wiele osób dieslami jeździ i sobie chwali.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
To pytanie można odwrócić, jakie porównanie może mieć osoba która ćwiczyła tylko Skazanym? [/quote]
Ale ja nic nie porównuję. Twierdzę tylko, że trening wg Skazanego działa i mimo niedociągnięć w książce jest metodą wartościową. Nigdzie też nie twierdziłem, że w swoim życiu ćwiczyłem tylko wg Skazanego.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
Co z tego, że jest i planche i dipy i przysiady Jandy (z idiotycznym komentarzem, że po co izolować) jak te ćwiczenia są wymienione na marginesie i nie włączone do planu treningowego, mimo że są skuteczniejsze niż te przedstawione w głównym programie. [/quote]
Nie wiem jakbyś chciał włączyć planche do treningu Skazanego. W którym ćwiczeniu i w którym kroku? Dipy są świetne ale pytanie czy mieszczą się w kanonie ćwiczeń wykonywanych w celi? Czy są tam do tego warunki?
A propos brzuszków Jandy - jeśli ćwiczymy wznosy nóg, to może nie potrzeba robić brzuszków by do tego dojść?
Spójrz może na tą książkę tak, że to nie ma być super najlepszy mega program wykorzystujący każde istniejące ćwiczenie na świecie. Są tam wyznaczone cele - Wielka Szóstka i ćwiczenia są tak dobrane by do nich dojść. A, że można pójść dalej i np. robić wznosy V albo pompki w planche? No, można ale to już jest coś dalej/coś innego. Równie dobrze można wyskoczyć z tekstem, że ten trening jest beznadziejny bo nie ma tam kettli i sandbagów.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
Gdy tak to zbierzemy do kupy, to nienajlepszy dobór ćwiczeń (pompki które w miarę kolejnych kroków ćwiczą biceps a nie klatkę, podciągnięcia które w miarę kolejnych kroków ćwiczą biceps a nie plecy), podciągnięcia nóg, które ćwiczą głównie zginacze bioder, bezsensowny trening dzielony, ćwiczenie jednego ćwiczenia 2-3 serie jeden raz w tygodniu[/quote]
Hmmm... patrząc na ten i poprzedni cytat mam wrażenie, że chciałbyś aby ten trening wpasował się idealnie pod Ciebie ale że tak nie jest to go krytykujesz.
Tak sobie myślę i kombinuję, choć się przecież nie znam, że może ćwiczenia są tak dobrane żeby dojść do wykonywania ostatnich kroków. A, że nie np. w pompkach kolejne kroki ćwiczą bardziej triceps niż klatę... może właśnie bardzo silny triceps jest potrzebny żeby wykonać ten krok? I to jego właśnie należy głównie ćwiczyć?
No, ale skoro Ty chciałbyś ćwiczyć głównie klatę, a tu jest triceps, no to rzeczywiście beznadziejny system...
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
jakieś śmieszne początkowe ruchy, które mają niby wzmacniać stawy i ścięgna, ale na jakiej zasadzie i czy faktycznie to robią, nikt tego nie sprawdził[/quote]
Jak to nikt? Ja to sprawdziłem empirycznie i napisałem już o tym w tym wątku. Mało tego, gdy zaczynałem ćwiczyć miałem kontuzję barku i dzięki temu treningowi wyleczyłem ją.
[quote='Nihil' pid='18228' dateline='1357908568']
Pa, lecę, bo i tak mnie zaraz stąd wywalą

[/quote]
Nikt Cię stąd nie wywali tylko dlatego, że prezentujesz swoje zdanie i go bronisz.