No nieźle widzę się powodzi, jak doszedłeś do 15 s w froncie? ;p
Progres wtedy był w najmniej spodziewanych momentach, jak się na początku uczyłem to nie wiedziałem nawet co to straddle front lever ani one leg front lever. Na samym początku katowałem tylko advanced tuck front lever i to "very advanced" że tak powiem
(nogi były dużo dalej niż w normalnym adv. tuck front leverze), a potem na jakimś filmiku zobaczyłem one leg front lever'a i okazało się że umiałem go ponad minutę dzięki wcześniejszemu katowaniu adv. tuck, najmniej mi dała ta progresja i na kolejnym filmiku zobaczyłem straddle, najpierw miałem zapadnięty brzuch i nogi za bardzo do góry, ale z czasem doskonaliłem technikę i doszedłem do perfekcyjnego straddle na ponad 30 sekund, wtedy troszkę się bawiłem negatywami front lever'a, one dały mi najwięcej, ale pod nie trzeba mieć już sporo siły żeby chociaż na te 3 sekundy perfekcyjnie zatrzymać się w pozycji i później zacząłem bawić się podciągnięciami w straddle i umiałem chyba 8 albo 10 podciągnięć (już nie pamiętam dokładnie
) i ciągle naprzemiennie negatywy fronta, trzymanie straddle i podciąganie w straddle, a jak już nie miałem na te trudniejsze rzeczy siły to robiłem adv. tuck i podciąganie w adv. tuck. Tutaj nie ma żadnej magii, czy tajemniczych metod, katujesz daną progresję dopóki nie poczujesz się w niej lajtowo (czyli uznajmy np. 20 sekund) wtedy uczysz się podciągania w tej pozycji i dążysz do np. 5 solidnych podciągnięć, a jak już jesteś w stanie robić negatywy full fronta to rób ich jak najwięcej (one są najcięższe, jak już robisz kilka negatywów po 3 sekundy to fronta będziesz trzymał przynajmniej z 5 wychodząc z tuck'a do fulla.
Kiedyś też wierzyłem w jakieś metody, progresje itp., ale myślisz że jakieś ruski patrzą na progresje z internetu? Oni mają mnóstwo czasu i próbują front'a po kilkaset razy dziennie aż w końcu utrzymają nawet z ch**ową techniką, a potem dopiero doskonalą. Ja teraz jak od nowa się uczę tego fronta to robię coś takiego:
Trzymanie straddle
<jak już nie mogę trzymać nawet na 3 sekundy to cofam się o krok niżej>
Podciąganie w one leg front leverze (tak wiem kiedyś nie polecałem tej progresji, ale doszedłem do wniosku, że taka zła nie jest jak się ma w niej idealną technikę)
<i znowu jak nie zrobię nawet 1 podciągnięcia to krok niżej>
Trzymanie one leg front lever (tutaj nie robię najpierw na jedną potem na drugą nogę tylko trzymam np. 3 sekundy lewą, a potem zmieniam na prawą bez opuszczania ani schodzenia z drążka)
Podciąganie w adv. tuck front lever
Trzymanie adv. tuck front lever
I jak już nie mam siły na przynajmniej te 10 sekund adv. tuck front levera to zaczynam całą zabawę od nowa tylko że z gumą o oporności 7kg, a potem jak znowu zrobię cały ten obwód i nie mam siły to biorę gumę 13 kg i wtedy jak już opadnę z sił to kończę. 
Jak widzisz bardzo tyram się na treningach, ale tylko takie intensywne treningi dają najlepsze efekty, jeszcze po treningu np. przed spaniem robię kilka serii trzymania którejś progresji na jaką mam siłę. Z każdym dniem czuję więcej siły, już teraz pewnie trzymałbym front levera z 3 sekundy lub troszkę więcej, ale to po odpoczynku 2 dniowym żeby próbować na świeżo, 3 sekundy mnie nie interesują więc na razie ćwiczę bez patrzenia ile przytrzymam fronta, bo nie robiąc fulla można poprzez doskonalenie poprzednich progresji wyrobić siłę na przynajmniej te 5 sekund fulla, a jak już trzymasz fulla to już z górki, katujesz jak najwięcej i jak najczęściej pełnego fronta i czas się sam w końcu wydłuża. 
Zauważ, że ja mam treningi pod front lever'a i planche od razu po 2 dniach treningów kolejno podciągania i pompek na poręczach, więc nie robię tych treningów pod elementy na świeżo tylko na ostrych zakwasach po poprzednich dniach treningowych, bo na razie elementy są dla mnie tylko celem dodatkowym/pobocznym, a nadal najważniejsza jest wytrzymałość w pompkach na poręczach i podciąganiu, dojdę do 35:40 (pull:push) to wtedy zajmę się siłą i elementami na poważnie. 
P.S. Podczas pisania tego posta zrobiłem z 20 prób one leg z kilkoma zmianami nóg w trakcie trzymania. 
P.S.2: Dzisiaj trzymałem full planche z gumą 7 kg., a potem zrobiłem 2 pompki w full planche też z tą gumą, pozycja łopatek itp. wszystko idealnie, z tą gumą to na luzie cisnę, czuję, że niewiele mi brakuje.