Dipsiarz daje mu jedne z najlepszych ćwiczeń pod te figury i to nie jest wiedza wyciągnięta z palca a od ludzi którzy trzymaja planche czy fronta + 20 sekund ;D Zresztą sam mi doradzaleś co do planche np. wyciskanie zołnierskie bo Vadim je robił xd
Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik treningowy na rok 2016
#142
Napisano 01 sierpnia 2016 - 20:50
Spokojnie ziomeczki, ja sam mam rozum i potrafię wybrać z porad innych to co jest dla mnie dobre.
Po mojej przerwie którą będę miał w dniach 8-14 sierpnia będę korzystał z nowego planu lekko zmodyfikowany, bardziej rozbudowany moim zdaniem i w końcu są nogi. xd
Nowy plan treningowy:
Dzisiaj już robiłem przysiady i wspięcia na palcach z obciążeniem i jest spoko, technika w porządku i czuję, że jak się skupię na tych ćwiczeniach to szybko nogi nadrobię. ![]()
#143
Napisano 01 sierpnia 2016 - 23:42
#144
Napisano 02 sierpnia 2016 - 09:46
Trening widzę nieźle dopicowany, ale mam jedną uwagę, 30 sekund przerwy między figurami to mało. Na figury 1,5 - 2,5 minuty ;p Technika podupada szybko jak duża intensywność przy figurach a tu chodzi właśnie o technike i utrzymanie chociaż te kilka sekund ;d
Właśnie im większa intensywność przy treningu figur tym lepsze efekty, zobacz na plany największych koksów street workout, przerwy nawet 10 sekundowe. Technika nie podupada, bo cały czas jej pilnuję, nie robię serii trzymania na maksa tylko na tyle żebym poczuł mięsień. Kiedyś jak ćwiczyłem pod fronta i miałem przerwy 1-3 min. to było beznadziejne, na mnie takie coś nie działa. ![]()
#146
Napisano 02 sierpnia 2016 - 20:51
Podciąganie szerokim nachwytem
1. 3,6,9,12
2. 3,6,9,12
3. 3,6,9,12
4. 3,6,9,12
5. 3,6,9,12
6. 3,6,9,9
7. 3,6,9
8. 3,6,9
Czyli progres 9 powtórzeń w porównaniu do poprzedniego treningu. Nie przełamałem stagnacji, po prostu miałem dobry dzień. Czuję że mój organizm jest już przemęczony wysokim zakresem powtórzeń połączonym z krótkimi przerwami. Rozważam czy po przerwie nie zrobię sobie kilku miesięcy planem pod siłę żeby odpocząć od wytrzymałości. W niedzielę za 2 tygodnie sprawdze swoje maksy w podciąganiu i pompkach na poręczach, a potem maksy w tych ćwiczeniach z 30 kg. jak będą zadowalające wyniki to zmienię plan na siłę żeby się równomiernie rozwijać bo sama wytrzymałość nie zrobi ze mnie kozaka.
Dziś trening pompek na poręczach i jak wiadomo brak progresu przez tą stagnację:
Wtorek
Pompki na poręczach
1. 3,6,9,12
2. 3,6,9,12
3. 3,6,9,12
4. 3,6,9,12
5. 3,6,9,12
6. 3,6,9,9
7. 3,6,9
8. 3,6,9
Wczoraj po treningu podciągania pobawiłem się muscle up'ami. Zrobiłem 5 siłowych muscle up'ów z 5 kg. (siłowe czyli bez kippingu itp.) i 2 muscle up'y z 15 kg., ale już z lekkim kippingiem. Po przysiadach które też wczoraj robiłem dziś czuję nie tylko nogi, ale też lędźwie czyli technika była dobra skoro je też czuję, bo to oznacza że pracowały w stabilizowaniu prostych pleców aby nie było garba.
Dziś po treningu pobawiłem się trochę victorian cross z ramionami na poręczach, nigdy tego nie robiłem a weszło lajtowo na kilka sekund. Potem spróbowałem victoriana, ale tylko z dłońmi dotykającymi poręczy i udało mi się na moment przytrzymać one leg. Widzicie ile daje silny core, nigdy nie robiłem tych elementów i za pierwszym razem robię pełne wersje.
Zastanawiam się nad kupnem paraletek pod planche i victorian cross, polecacie jakieś konkretne modele? Do 200 zł. bym chciał. Ja znalazłem coś takiego - http://allegro.pl/cr...4999377304.html
#147
Napisano 03 sierpnia 2016 - 00:33
Widzę te treningi z wczoraj i dziś i tak myślę, On to zrobił jednego dnia, lol, ale jednak w dwa dni ;D
Pozwól, że spytam masz w podciąganiu 30 serii, ile robisz przerwy miedzy serią a ile miedzy drabinką?
Muszę popracować nad swoją bazą i myślę nad takimi drabinkami, wydają się interesujące.
Powiem Ci, że victorian z jedną nogą jest prosty, znaczy bynajmniej dla mnie, trzymam 12-16 sekund spokojnie gorzej jest z dalszymi etapami, trzeba być silnym, front w porównaniu do Victoriana to pikuś, jakby ktoś stopniował to by wyglądało tak, Dragon flag -front lever - Victoran na poręczach - Victorian na kółkach xd
Ja mam kilka sposobów na Victoriana i front jest coraz silniejszy więc go ogarnę ;D
#149
Napisano 03 sierpnia 2016 - 10:27
Widzę te treningi z wczoraj i dziś i tak myślę, On to zrobił jednego dnia, lol, ale jednak w dwa dni ;D
Pozwól, że spytam masz w podciąganiu 30 serii, ile robisz przerwy miedzy serią a ile miedzy drabinką?
Muszę popracować nad swoją bazą i myślę nad takimi drabinkami, wydają się interesujące.
Powiem Ci, że victorian z jedną nogą jest prosty, znaczy bynajmniej dla mnie, trzymam 12-16 sekund spokojnie gorzej jest z dalszymi etapami, trzeba być silnym, front w porównaniu do Victoriana to pikuś, jakby ktoś stopniował to by wyglądało tak, Dragon flag -front lever - Victoran na poręczach - Victorian na kółkach xd
Ja mam kilka sposobów na Victoriana i front jest coraz silniejszy więc go ogarnę ;D
Przerwy między seriami i między drabinkami wynoszą dokładnie 60 sekund, piszę dokładnie, bo łapię za drążek/poręcze jak już jest z 2 sekundy do alarmu, że minęło 60 sekund (nastawiam sobie po zrobieniu każdej serii od razu stoper).
Takiego victorian'a jak tutaj trzymasz w wersji one leg 12-16 sekund https://youtu.be/GUQvxdp_KIk?t=30s, bo ja o takim pisałem, że udało mi się przytrzymać na moment. A takiego w którym ramiona są na poręczach trzymam pełną wersję kilka sekund, dlatego uznałem że warto zainwestować w paraletki, bo i tak przydadzą mi się pod planche, a przy okazji będę mógł rozwijać się w victorianie który na pewno sprawi, że front lever to będzie dla mnie rozgrzewka. ![]()
Z tymi niskimi poreczami to nie masz kogos żeby ci zrobił?
Wystarczy rurki kupic zespawac, wyczyscic i pomalowac.
Napewno wyjdzie mniej niż 200 zł.
Mój tata jest spawaczem z prawie 40 letnim doświadczeniem, więc problemu by nie było, ale zrobił mi już plac na podwórku i zapłaciłem tylko za farbę, a ja nie chcę żeby ktoś mi fundował coś z czego będę korzystał tylko ja, dlatego wolę kupić samemu. Znalazłem jeszcze inne poręcze i chyba będę rozglądał się za poręczami tego typu (wysokie, na których można robić też pompki na poręczach w hollow body) - http://allegro.pl/po...6047877001.html Cena nie jest dużo wyższa, a na takich poręczach mógłbym już robić wszystko oprócz podciągania, hefesto, victorian, front lever, planche, dipy, stanie na rękach (w przyszłości
).
#151
Napisano 03 sierpnia 2016 - 19:33
Zdecydowałem się na takie paraletki - http://allegro.pl/cr...5928913271.html, zamówię je dopiero za 2 tygodnie, bo do 7 sierpnia sprzedawca ma urlop, a od 6 sierpnia mnie nie będzie w domu, więc zamówię je po 14 sierpnia, czyli gdzieś 17 już będę je miał, na pewno powiem co o nich myślę jak już je dostanę. ![]()
O kurwa, to żeś mnie zagiął. Ja mówiłem o Victorianie na poręczach, a ty fulla otrzymasz, w dodatku tego dziwnego powoli ogarniasz z jedną noga, nic tylko propsować
W ogóle to się zdziwiłem, bo każdy mówi jakie to trudne ćwiczenie itp., a ja pierwszy raz w życiu spróbowałem i na poręczach full, a ta druga wersja victorian'a one leg na moment. Ciekawe, czy na kółkach bym chociaż one leg na sekundę utrzymał. ![]()
Edit:
Kolejny post w dzienniku dodam dopiero po przerwie, czyli 15 sierpnia po treningu, więc żegnam się z wami na te 11 dni ziomeczki. ![]()
#153
Napisano 05 sierpnia 2016 - 11:32
#154
Napisano 05 sierpnia 2016 - 15:36
Do końca miesiąca wyczuwam ładne straddle ;D
Co do drabin, to mówisz, że jak już robić to jeden styl podciągania? Mogę robić coś takiego, że jeden trening szer nachwyt, a inni trening wąski podchwyt np? Czy po prostu przeznaczyc 2,3 tyg na szeroki nachwyt i 2,3 na wąski a potem zmiana chwytow
#155
Napisano 05 sierpnia 2016 - 16:48
Nie wiem czy do końca miesiąca będzie ładne straddle, ale na pewno zmienię trening planche, bo umiem już dużo trudnych ćwiczeń i tych podstawowych jak trzymanie tucka już nie potrzebuję, skupię się na straddle i technice w nim, będę chciał progresować w tych przejściach z tucka do straddle bo one dużo mi pomogą w łagodnym wchodzeniu do straddle z straddle planche lean.
#156
Napisano 05 sierpnia 2016 - 17:01
Właśnie tu bym się trochę kłócił, bo jest sporo stylów podciągnięć, każdy jakoś inaczej wpływa na rozbudowe pleców, bicepsów ale głównie chodzi o to, żeby z czasem dać nowy bodziec organizmowi, bo po miesiącu katowania jednego stylu na pewno organizm się przyzwyczai,to nie ulega wątpliwością xd
Ćwicz ćwicz, ja zacząłem ćwiczyć planche, tuck wchodzi gładko, ale najbardziej cieszy, że mogę nogi odsuwać lekko do adv, także mam nadzieje, że do końca miesiąca zrobię 15 sekund adv
#158
Napisano 05 sierpnia 2016 - 18:29
#160
Napisano 05 sierpnia 2016 - 22:13
Kminie, no ja robie tak, że jak trzymam tucka to pychylam się do przodu i odchylam nogi, chwile trzymam i wracam.
Co do przedtreningówki, znalazłem na necie, cola + kawa, to robię, rezultat? fusy w ryju, miała byc rozpuszczalna a wziąłem parzoną xd
Bardzo dobrze, wychylenie jest tutaj kluczowe, jak nauczysz się daleko wychylać to wszystko będzie łatwiej przychodziło. Przedtreningówki domowej roboty były na necie, ale nie takie jak kawa+cola tylko z normalnych składników, jak będę miał czas po przerwie to poszukam coś dla ciebie tylko musiałbyś mi przypomnieć za tydzień.
tu bym się kłócił, jak dla mnie najtrudniejszy podstawowy chwyt to wąski nachwyt (tak jak diamenty są cięższe od pompek szerokich)
Chodziło mi o to że dla większości osób jest to najtrudniejszy chwyt. Dla mnie to już bez różnicy i tak minimum 30 zrobię w każdym chwycie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





