Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Dziennik- czarny kot


  • Please log in to reply
182 replies to this topic

#121
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

Po co? dla urozmaicenia..bo wymyślono tyle ćwiczeń....jak to mawiają kobiety: bo tak!  :lol:

 

E tam, szkoda słów. Była chwila że zeszło ponad 4 kilo, potem wróciło z nawiązką. Na całe szczęście po lekach antyhistaminowych owa opuchlizna zeszła ale zepsuło się coś innego. Nie spinam się. Im więcej myślałam o rozkładach, celu, o tym że coś tam muszę itp tym częściej dopadały mnie kompulsy. Siłę mam (nad czym ubolewa obrączkowy )ale ciało jak galareta  :huh: ale to nic. Ćwiczę 4-5 razy w tygodniu. Może endo trafi z dawką hormonów zanim się wykończę...ale to dopiero w lipcu a do czasu wizyty IF i 0 glutenu i nabiału  :(


  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#122
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts

Może IF nie jest dla Ciebie po prostu, pomyślałaś o tym? :)


  • 0
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#123
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

Nie spotkałam się nigdzie z osobą chorą na niedoczynność a dietą IF. Na IF miałam pierwsze spadki. Łukasz bez sensu jest tak skakać jak ja to robiłam. Myślę, że siadł mi układ hormonalny i to wcale nie teraz czy niedawno. Ponad 5 lat temu zaczęłam hodować nadwagę. 

 

 

Pewnie myślisz o swingu 30 min i styka  :)


  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#124
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts

IF jest na pewno skuteczne, zresztą każda dieta jest skuteczna, ale nie każdy styl odżywiania odpowiada każdemu. Nie znam się za wiele na tych hormonalnych teoriach naukowych, ale wiem jedno na 100% że często zachwiania hormonalne są spowodowane zmęczeniem, szczególnie tym związanym ze snem. Podkręć czas spania od 9-10h i jestem niemal pewny że hormony wrócą do normy.

Lekarze są tylko lekarzami, i nie mają na wszystko odpowiedzi, a często je mają tylko są skomplikowane i przekombinowane. Najprostsze rozwiązania są pod nosem. Skup się na śnie.

 

Tutaj nawet nie chodzi o swing, clean czy press - to są tylko ćwiczenia. Filozofia mojego treningu opiera się na dwóch punktach: mierzalnym progresie oraz ciągłości.

Numer 1 to mierzalny progres - im mniej ćwiczeń, tym bardziej jestem w stanie ocenić co działa dobrze a co nie. W przypadku tuzina ćwiczeń, nie mam pojęcia. A jak się zdarzy odpukać kontuzja to nawet nie będę wiedział jakie ćwiczenie tą kontuzję spowodowało, ba nawet nie będę wiedział co powoduje postęp. Im mniej rzeczy tym mniejsza szansa że coś się rozwali

Numer 2 to ciągłość - jest różnica pomiędzy treningiem a 'workoutem'. Każdy workout będzie działał przez okres 2-6 tygodni, każdy bez wyjątku. Niestety potem pojawiają się pewne problemy, bo nie wiadomo co robić - dodawanie powtórzeń, jest bezsensem, przeskok na inne ćwiczenia również, bo automatycznie ciało musi się zaadaptować do nowych bodźców i tutaj wszyscy błędnie myślą że jest postęp, co jest nie prawdą.

Nie jestem przeciwnikiem workoutów, sam ich mnóstwo odbyłem i pewnie jeszcze nie raz odbędę, ale traktuje je jako odskocznia, po prostu czasem przychodzi taki czas w treningu, że trzeba sobie po prostu dać wycisk i powymiotować, normalka. Jednak robienie tego za każdym razem, to nie trening, tylko torturowanie ciała. Trening musi być dobrany mądrze i sprytnie, dwa kroki w tył, jeden do przodu, trzy w tył i dwa do przodu. Powoli i stopniowo, a to oznacza zdecydowanie większy progres.

30 minut to nawet za długo. Ja nie liczę powtórzeń po prostu często, całą swoją uwagę skupiam na maksymalnej perfekcji jeśli chodzi o technikę. Technika->siła->mięśnie. To tak działa. Dlatego zawsze wolę zrobić 10minut porządnego treningu, niż odwalić 30 minut jakichś lewych powtórzeń ;]

To tak troszkę mojej uliczno-piwniczanej filozofii siły ;]

Już nie zaśmiecam :P


  • 1
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#125
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1,325 posts
mądrze i sprytnie, dwa kroki w tył, jeden do przodu, trzy w tył i dwa do przodu. Powoli i stopniowo, a to oznacza zdecydowanie większy progres.

 

 

Z tego wynika, że się cofamy :)

 

Generalnie - racja. Nie można ciągle iść do przodu.
Jednak sporo programów (nawet i u Neuperta) zaleca ciągły progres - powiedzmy przez 26 treningów :)

 

Jeśli max wynosi przykładowo 30 (a w pompkach), to jak zaczniemy od 1 dziennie i będziemy dodawać po 1 codziennie, to przez 25-35dni pewnie go utrzymamy, a potem ściana..

 

Mądrze i sprytnie! Tak trzeba..

 

Chyba, że ktoś ćwiczy dla samego ruchu - palenia kalorii..


  • 0

Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!! :D


#126
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1,325 posts

Co tam???


  • 0

Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!! :D


#127
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

W ramach sportu: od kilku lekcji na basenie nie piję wody  :lol:  Dzisiaj miałam dokładankę z deseczką i się okazuje że mam przykurcz w górnej części kręgosłupa ale nic to. Staram się  :)  Trzeba się bardziej przyłożyć do rozciągania. Ramiona bolą niemiłosiernie. Trener twierdzi, że jeszcze jest dla mnie szansa by pływać jak ludzie  :)

 

Teraz jeszcze przysiady (jakieś bo nie wiem jak się nazywa kolejny krok po scyzorykowych) i dzień na +  :) Dietowo również. Wagowo zapewne  :angry:

 

5x15 przysiadów do ziemi. Dobrze 


  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#128
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań
Eksperymentalnie
40 min biegu na czczo. Kilka godzin potem kettle, sam swing po minucie L/P i oburacz. 3min i munuta odpoczynku i wszystko x4. Wieczorem 2godz z instruktorem na basenie. Miski wczoraj sporo, ogrom dobrych węgli, białka pewnie z 90max

Waga w miejscu :( takich jak ja powinni wysyłać na wojnę z 1torebka ryżu. Plus jest taki ze nic mnie nie boli a to sie dobrze składa bo znowu 2godz na basenie. A teraz ide sie opuszczać na drążku :)
  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#129
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts

Te kettle też na czczo?

 

Zrezygnuj z tego biegania bo widocznie to Ci zbyt wiele nie daje. Zainteresuj się interwałami.

3 minuty odpoczynku to troche długo. Skróć to do max minuty. A nawet i leć bez przerw. Trzeba podkręcić metabolizm.

 

Myślę, że takie zwykłe przysiady 5x15 to strata czasu, lepiej zrób zamiast tego tabate squat. Ja po całym treningu(2h) zbieram resztki sił i robię tabatę squat mimo, że też jestem na IF. Na początku nie myślałem, że można sobie pozwolić na dłuższe treningi, zwłaszcza, że tak straszą. Jednak zaryzykowałem i widzę, że było sporo krzyku o nic. Do tego możesz po treningu zjeść posiłek dopiero po godzinie czasu, a słyszałem nawet o 2.

 

Ja bym widział tak:

pon,sr,pt trening obwodowy z kettlami. Wymachy, rwania i co tam jeszcze trudnego jest. Przerwy jak najkrótsze. 30-60 sekund na każde ćwiczenie. Powtarzasz to przez 10 minut, potem zwiększasz czas.

wt.czw.sob interwały, może być tabata.

 

Ja to nie pomoże to coś jest nie tak. O diete dobrze dbasz? Może za mało jesz i organizm się broni spowalniając metabolizm?


  • 0

#130
Bar-Man

Bar-Man

    Bodyweight, Bags, Bells & Barbells

  • Bywalec
  • 826 posts
  • LokalizacjaToruń

 ... Ja po całym treningu(2h) zbieram resztki sił i robię ...

Dom - 2h treningu ? Jakiego treningu ?

 

Wydaje mi się, że 2 godziny treningu jakiegokolwiek to trochę za dużo chyba, że Twoim celem jest utrata masy poprzez odkręcenie kurka z kortyzolem. I na koniec jeszcze tabata. 


  • 0

Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.

http://kalistenikapo...y-odosobnienie/


#131
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

Dom nie 3 minuty odpoczynku tylko 3 min pracy i 1 odpoczynku.

Tak, ćwiczę najczęściej na pusty brzuch bo jem od 14-15. Planu zmieniać nie będę bo raz że czekam na wizytę u endo (koło połowy lipca- tego roku :lol:  )a to może sporo zmienić i w diecie i w moich silach. Dwa, to fakt że z tym skakaniem po treningach mało sensu zauważam. Na siłkę chodziłam z kartką i to co miałam zapisane to było zrobione + jakieś dodatki żeby się nie zanudzić. Tutaj mam zbyt dużą dowolność i to mnie gubi.

 

Co do przysiadów. Czemu nie, fajna aktywność przed snem a tym bardziej że musiałam się porozciągać po cichu :)


  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#132
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts

Dom - 2h treningu ? Jakiego treningu ?

 

Wydaje mi się, że 2 godziny treningu jakiegokolwiek to trochę za dużo chyba, że Twoim celem jest utrata masy poprzez odkręcenie kurka z kortyzolem. I na koniec jeszcze tabata. 

 

Trening siłowy całego ciała z progresją obciążenia co serie. Tak zwana rampa. Wykonuję 6 serii po 8 powtórzeń. Czas przerwy tylko tyle ile kolega robi swoją serię.

Spadków masy nie uświadczyłem.

 

Niech Ci się nie wydaje, spróbuj przez pewien okres, dowiesz się jak to działa na Twoje ciało.


  • 0

#133
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts

2h treningu to bez sens, jak tyle samo pożytku można mieć z intensywnych 20 minut. Ale jak ktoś lubi takie dłużyzny i ma czas to luzik. Sam trening obwodowy z kettlami to morderstwo, plus do tego tabata to już w ogóle zajedziesz się na amen. Albo wyrzuć jedną obwodówkę i dodaj jedną tabatę, a jako że masz kettle, to zrób goblet squat, a potem mnie przeklinaj ;] albo zostaw same obwodówki, i nie bierz się za dokładanie kolejnych interwałów albo tabat. Bez sensu jest takie przeładowanie, do niczego dobrego to nie prowadzi.


  • 0
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#134
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts

Dom nie 3 minuty odpoczynku tylko 3 min pracy i 1 odpoczynku.

Tak, ćwiczę najczęściej na pusty brzuch bo jem od 14-15. Planu zmieniać nie będę bo raz że czekam na wizytę u endo (koło połowy lipca- tego roku :lol:  )a to może sporo zmienić i w diecie i w moich silach. Dwa, to fakt że z tym skakaniem po treningach mało sensu zauważam. Na siłkę chodziłam z kartką i to co miałam zapisane to było zrobione + jakieś dodatki żeby się nie zanudzić. Tutaj mam zbyt dużą dowolność i to mnie gubi.

 

Co do przysiadów. Czemu nie, fajna aktywność przed snem a tym bardziej że musiałam się porozciągać po cichu :)

 

No mój bąd :)

Właśnie widzę jak skaczesz. Rozpisz sobie dokładny plan na najbliższy miesiąc i się go trzymaj. Nie zważaj na to co piszą inni, że to nie może być tak, tamto tak, a sramto siak, tylko sprawdzaj różne plany. W końcu nabierzesz doświadczenia i będziesz najlepiej wiedziała co na Ciebie działa.


  • 1

#135
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts

2h treningu to bez sens, jak tyle samo pożytku można mieć z intensywnych 20 minut. Ale jak ktoś lubi takie dłużyzny i ma czas to luzik. Sam trening obwodowy z kettlami to morderstwo, plus do tego tabata to już w ogóle zajedziesz się na amen. Albo wyrzuć jedną obwodówkę i dodaj jedną tabatę, a jako że masz kettle, to zrób goblet squat, a potem mnie przeklinaj ;] albo zostaw same obwodówki, i nie bierz się za dokładanie kolejnych interwałów albo tabat. Bez sensu jest takie przeładowanie, do niczego dobrego to nie prowadzi.

 

Nie określałbym mojego treningu jako mało intensywnego bo trwa on 2 godziny.

Nie pisałem by dokładała kolejne interwały do tego co ma, tylko podmieniła ten schemat na ten zaproponowany przeze mnie. Widać tan co ma się nie sprawdza więc można przemeblować nieco.


  • 0

#136
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts

Nie powiedziałem że nie jest intensywny. Dla mnie po prostu tak długie treningi są bez sensu, bo równie dobrze mogę to zrobić w 20minut, ale nie o tym temat - bo mam inne podejście do treningu.

3x w tygodniu trening obwodowy jeśli jest wykonywany poprawnie, to jest brutalny i w zupełności wystarcza. Albo obwodówka albo tabata. Mieszanie obu tych treningów nie spowoduje że zacznie palić tłuszcz szybciej, prędzej szybciej się zajedzie. Jeśli trzy razy w tygodniu obwodówka to za mało, to może warto spojrzeć na inne czynniki, po za treningiem. Odżywianie, sen i hormony. Trening który wykonuje Jolka wydaje się całkiem w porządku plus do tego ma masę aktywności fizycznej. Tak na prawdę do spalenia brzuszka, nie potrzeba nic więcej oprócz dziennego ruchu i dobrego odżywiania, tutaj problem leży gdzie indziej nie w samym treningu. Zbyt duże obciążenie treningowe nie sprzyja spalaniu brzucha także. Pamiętam jak ja również ładowałem co popadnie do planu by zrzucić tłuszcz i szło to bardzo opornie, gdy postanowiłem kompletnie wyrzucić trening meteboliczny a skupić się tylko na siłowym, o dziwo tłuszcz leciał w dół jak opętany ;]

Problem może leżeć wewnątrz organizmu. Jeśli masz możliwość sprawdź sobie www.revitum.pl. Polecam bardzo bo czarno na białym pokazuje co obciąża organizm.

Mój znajomy z Wrocławia, także stosował ściśle dietę i ćwiczył na maksa a brzuch wciąż nie schodził. Zrobił sobie test obciążeń i okazało się hodował w sobie jakiegoś pasożyta. Gdy się go pozbył, jego problem zrzucania brzucha momentalnie się rozwiązał i w parę tygodniu pozbył się wszystkiego. Jeśli serio odżywianiie masz w normie i wystarczy że masz dużo ruchu to nie ma bata by nie gubić tkanki tłuszczowej. Tutaj moim zdaniem coś Ci obciąża organizm. Jeśli nie szkoda Ci kasy (a nie powinno), umów się na ten test. Rekomenduje to ja, raczej nie zwolennik współczesnej medycyny! :)


  • 0
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#137
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

Łukasz zerknęłam na link, są w Pozku ale powiem Ci, że jestem tym wszystkim (delikatnie pisząc) zmęczona. Już nie wiem ile czasu staram się ruszyć cokolwiek. Ciągłe ograniczenia. 4 miesiące siłki nie dały mi nic. Muszę mieć bardzo zmęczony układ nerwowy jeśli wszelakie nowe bodźce nie są w stanie ruszyć tłuszczu. Tak z perspektywy czasu patrząc najlepsze efekty i tu dodam, TRWAŁE EFEKTY, miałam gdy kręciłam na rowerze ponad 200 tygodniowo. No cóż. Rower wisi na ścianie a ja nie mam ochoty jeździć. Wystarczyło kilka niebezpiecznych gleb by zarzucić treningi.

 

Chłopaki doceniam, że wrzucacie swoje pomysły do mojego dzienniczka. Zrobiłam sobie kartkę z treningami i tego się będę trzymać. Włożyłam sporo kasy w badania i czekam na endo. Zanim mi się to nie wyjaśni nie ma sensu żebym cokolwiek tu tworzyła. Robię dalej swoje.


  • 0
Każdy ma swego uciekającego króliczka

#138
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts

Ja Cię Joluś kumam, sam nie raz przechodziłem przez takie okresy że miałem dość. Ale pamiętaj że obojętnie co by się nie działo zawsze wychodzi się na prostą, grunt to się nie poddać i zrezygnować. Musisz działać, ale po prostu zmień kierunek. Ja stawiam na wewnętrzne obciążenie. Trzeba pamiętać że nigdy ciało na zewnątrz nie będzie zdrowe, jeśli któreś z naszych wewnętrznych narządów jest nie w normie. Również jeśli układ immunologiczny jest uszkodzony, to każdym rodzajem intensywnego treningu, uszkadzamy go jeszcze bardziej. Ja bym zrobił ten test na Twoim miejsce. Endokrynolog swoją drogą. Warto mieć kilka źródeł i kilka opinii.

Głowa do góry i działaj!


  • 0
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#139
Radzimił

Radzimił

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 182 posts

Jak tam treningi idą? :)


  • 0

#140
orba

orba

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 430 posts
  • LokalizacjaPoznań

Moje założenia się sprawdzają: mało kombinowania a prosto do przodu :)

 

Do życia forumowego wracam najwcześniej we wrześniu także nie kasować mnie tu proszę ^_^

 

Pozdrówka


  • 3
Każdy ma swego uciekającego króliczka




0 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users