1. Czy mimo tego, że autor uważa iż powinno zaczynać od planu "Świerza krew" mogę przeskoczyć do "Dobre Sprawowanie", zacisnąć zęby, wypruwać z siebie flaki ale robić wszystko dobrze i czysto technicznie?
2. Poszczególne kroki w tym planie (chodzi mi oczywiście o te początkowe 1-4) są nawet jak dla mnie łatwizną. Chcę przechodzić z ćwiczenia 1 na ćwiczenie 2 tak jak autor poleca ale czy mogę od razu trenować próg średnio zaawansowany przez ok 2 tyg., później 2 tyg próg przejścia i robić kolejne ćwiczenia? (oczywiście pierwsze ćwiczenie będzie wówczas służyło jako rozgrzewka) I tak postępować z kolejnymi krokami aż do miejsca w którym będę musiał powiedzieć "stop tutaj muszę się zatrzymać i popracować więcej"?
3. Co polecacie jako dodatek do tego planu? Tak jak wcześniej napisałem mam kilka kg tłuszczu za dużo i bym chciał robić coś jeszcze. Niestety pochodzę z małego miasteczka i nie mam możliwości pójścia na ściankę wspinaczkową (co bym chciał bardzo robić). Myślę o bieganiu ze 2 razy w tygodniu w dniach odpoczynku (wtorek, czwartek) a weekend przeznaczyć na zupełną regenerację ewentualnie jakiś wypad na basen?
Jeśli ma ktoś jakieś spostrzeżenia którymi chciał by się podzielić odnośnie trenowania kalisteniki był bym bardzo wdzięczny za każdą dobra rade.
P.S. Zrobiłem sobie zdjęcie jak wyglądam przed rozpoczęciem treningu z tą książką i mam zamiar wykonywać następne po zaliczonym kolejnym kroku
Pozdrawiam
Vifon



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś








