Polecam najpierw odciąć odstające płaty naskórka, żeby nie zasłaniały skóry właściwej. Zostaw ranę czystą, nie zasłaniaj jej niczym. Smaruj ręce kremem tłustym (polecam Lipobase). Nic więcej się nie zrobi na ten moment. Jęsli jeszcze zostanie jakaś odstająca skórka to poczekaj aż wyschnie i ją sfrezuj (spiłuj). Przez ten czas ćwicz w rękawiczkach i stosuj dużo magnezji.
Zaloguj się Zarejestruj się
Progresja ciężaru w ćwiczeniach kettlami
#181
Napisano 21 maja 2013 - 13:46
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#182
Napisano 21 maja 2013 - 14:01
Co do skory to myślałam iz mam juz wystarczająco gruba warstwe w tych miejscach. Obciąć to ja nie dam rady, poczekam aż da sie spilnikowac. Dzięki
Dzisiaj kettla niezle obilam. Dobrze ze podloga cala. Trzeba sie na dwor wyniesc
Dobra, znalazłam magnezje
#183
Napisano 25 maja 2013 - 09:45
W sumie wydaje sie to masakrycznie ciężkie jesli podany przykład to 32 i 16.
Str 136 jakby ktoś chciał sobie doczytac
#184
Napisano 25 maja 2013 - 12:02
Powrót odważników kulowych to świetna lektura, ale bardzo zaawansowana. Bez conajmniej rocznego doświadczenia w treningu z jednym kettlem, nie radzę się nawet brać za treningi tam opisane.
'Rytuał przejścia' musi być ukończony na 100%, szkoda przeskakiwać pewne rzeczy, bo potem można sobie pocierpieć bez sensu.
Ja na pewno nie jestem gotów, na tą brutalną jazdę z 'Powrotu...' ![]()
#186
Napisano 25 maja 2013 - 17:11
Jak masz obciążenie do hantli, to możesz zrobić tak jak ja, czyli weź sobie wybierz talerze, żeby łącznie ważyły np 15kg (tak było w moim przypadku: 2x1,25kg+5x2,5kg), przełóż przez środek linkę, ręcznik, czy co tam wymyślisz, byle by było mocne, zawiąż supeł (możesz też skleić taśmą talerze, żeby się nie obijały) i w ten sposób poćwicz, jak Ci za mało, to zawsze możesz dołożyć ciężaru. ![]()
No i z wiadomych względów nie bierz za dużych talerzy ![]()
Oczywiście niektórych ćwiczeń w ten sposób nie zrobisz, ale rzeczy takie jak np. własnie swing, to spoko. ![]()
Ja wczoraj na to wpadłem, bo mam hantle, a chciałem trochę poswingować itd, żeby nie kupować w ciemno kettla, póki nie jestem pewien, czy faktycznie mnie to będzie kręciło. ![]()
#187
Napisano 25 maja 2013 - 17:24
Robert ja wyciskalam ciężar w staniu na silce. Juz nie pamietam ilości ale około 10-12 kg kilka razy więc kupiłam 12. Nadal mam nią co robić a minęło 2m-ce. Dla mężczyzny to pewnie 16 bedzie w sam raz. Obraczkowy mojej 12" jakby nie czuł a ćwiczy raptem kilka tygodni
#188
Napisano 25 maja 2013 - 18:02
#191
Napisano 26 maja 2013 - 00:11
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#193
Napisano 26 maja 2013 - 09:57
Ja polecam żeliwne - spartasport.pl oraz też są chwalone z RKC, a cenowo wychodzi podobnie.
Niektórzy chwalą najtańsze z allegro.
Wszystko zależy od budowy rąk ![]()
Mianowicie chodzi o to, żeby kettel nie gniótł Cię w kości/stawy, także komuś będzie pasował kettel z "dłuższą rączką", a komuś z krótszą i z dłuższą - będzie to bez znaczenia.
Najlepiej pomacać ![]()
(pewnie nie ma gdzie)
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#197
Napisano 26 maja 2013 - 11:34
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#198
Napisano 29 maja 2013 - 15:49
W tym temacie jest wszystko
więc
http://www.kettlebel...-girewoj-sport/
jak się komuś będzie chciało obejrzeć to w 8min ćwiczy pani z różowym kettlem. Nie widzę w opisie ile waży takowy ale rozmiar jest szlachetny
#200
Napisano 29 maja 2013 - 19:37
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







