Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Pamiętnik walki z samym sobą ~ by Bueno.

Bueno dziennik walka samym sobą

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
186 odpowiedzi w tym temacie

#181
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (18.04.2018)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

Pike push ups: 5 powtórzeń

 

Przerwa: 3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

Po kilka izometrycznych przytrzymań w L-hangu i w górnej fazie podciągania

 

Opis.

 

Mało czasu to wymachałem obwody.

 
 

Trening. (20.04.2018)

Ilość obwodów: 4

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

 

Przerwa: 3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

 

Kolejny piątek bez czasu, znowu sobota pracująca. Domachałem 4 obwód bo jakoś szybciej zrobiłem 3 niż zwykle.

 

  • 0

giphy.gif


#182
iamtheweakone

iamtheweakone

    Fanatyk

  • Bywalec
  • 1017 postów
  • LokalizacjaSieradz

Nie myślałeś o podzieleniu treningów na push, pull, legs? Wtedy konkretnie byś przećwiczył dany ruch przynajmniej raz w tygodniu i progres byłby lepsze niż takie "kanapeczki" co drugi dzień, tak mi się przynajmniej wydaje. :P


  • 0

#183
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Nie myślałeś o podzieleniu treningów na push, pull, legs? Wtedy konkretnie byś przećwiczył dany ruch przynajmniej raz w tygodniu i progres byłby lepsze niż takie "kanapeczki" co drugi dzień, tak mi się przynajmniej wydaje. :P

 

Próbuje teraz tych drabin jak mam czas. Działają nawet fajnie tylko długo trwają. Totalnie nie zastanawiałem się nad treningiem z totalnym podziałem na pull, push itd. Ja muszę mieć trening który nie do końca mnie zajedzie bo umrę w robocie :D. Przynajmniej tak do lipca. Potem będę miał raczej chwilkę wolnego to popróbuję przyorać na maksa te treningi ;]


  • 0

giphy.gif


#184
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (23.04.2018)

Ilość obwodów: 4

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

Pike push ups: 5 powtórzeń

 

Przerwa: 3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

 

Jakoś bez większych sił na trening ale weszło.. Jakiś kaszel, coś próbuje mnie tu podłapać ale samopoczucie jeszcze stabilne. Zdradliwa pogoda tym bardziej, że zaczyna się powoli sezon na prace bez koszulki bo momentami taki ukrop a jednak wiatry szaleją i można się nadziać ^^

 
 

Trening. (26.04.2018)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

 

Przerwa: 3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

 

Deszczowo i bezczasowo :(


  • 0

giphy.gif


#185
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (29.04.2018)

Ilość obwodów: 4

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

 

Przerwa: 3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

 

Obwody to jednak moja miłość.

 

 

Trening. (03.05.2018)

Ilość obwodów: 5

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (ręce na podwyższeniu)

 

Przerwa: 3,3,4,5 minut między obwodami

 

Dobicie.

 

+ Po kilka izometrycznych przytrzymań nachwyt i L-hang

 

Opis.

 

Powiem tak, te obwody już tak weszły mi w krew i są na tyle ciekawe, że wykonywanie ich nigdy mi się nie znudzi. Te drabiny niby są spoko, dają w palnik lepiej ale wywnioskowałem, że są dosyć nudniejsze i dłuższe niż moje obwody. Dlatego podstawową sprawą jest aby trening był ciekawy a nie monotonny (przynajmniej dla mnie bo u mnie trening jest obecnie czymś tylko dodatkowym a nie priorytetem w dniu powszednim) i muszę pomyśleć nad ewolucją moich obwodów aby wykrzesać z nich więcej siły. Czy to już jakiś stopień uzależnienia od formy treningu? :D


  • 0

giphy.gif


#186
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

2x Trening. (08 & 15.05.2018)

Ilość obwodów: 4

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (ręce na podwyższeniu)

 

Przerwa: 3,3,4 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

 

Matko, czuję się jakby mnie tu nie było z parę miesięcy a to zaledwie 12 dni od ostatniego wpisu. Mam taką lipę obecnie z czasem, że dochodzę czasem do wniosku czy ja dobrze robię w swoim życiu :D że jestem takim bezczasowcem na sprawy w które chciałbym zainwestować więcej czasu. No ale nic. Trzeba to przeboleć jeszcze. 5 rok uczelni robi swoje, magisterka... a na dodatek parę uczelnianych komplikacji... bleh. Robota nadal ta sama ale już postanowione, że 31 lipca 2017 roku zacząłem i 31 lipca 2018 skończę życiowy etap w budowlance :D Później 2 miechy wolnego na życiowy odpoczynek od ciągłej pogoni, czas gdzie priorytetem będzie trening no ale za to dalej pewnie czeka mnie opuszczenie kraju i jestem ciekaw jak na obczyźnie będzie i z czasem i z jakimś fajnym miejscem do trenowania bo trenowanie w domu do mnie nie przemawia totalnie. To nie ten sam klimat. Tymczasem muszę to przebiedować. Chciałem solidnie przetestować wpływ tych drabin w jakiejś dłuższej perspektywie na mnie no ale widzę, że to nie wypali w takiej skali w jakiej bym chciał no bo ten czas... Kto ma czas niech go doceni! :D Siła!


  • 1

giphy.gif


#187
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 313 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (20.05.2018)

Ilość obwodów: 5

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 6 powtórzeń (diamenty)

 

Przerwa: 3,3,4,5 minut między obwodami

 

Dobicie.

 

Drobna izometria w podciąganiu

40x zwykłe pompki

 

Opis.

 

Piękny dzień, czasu tak o. Szło porobić to co chciałem zrobić i pogadać ze znajomymi którzy też sobie ćwiczyli. W dodatku ładny dzień w porównaniu do tego co ostatnio się działo. Szaro i deszcz, bleh. Zdecydowanie jestem uzależniony od obwodów. Przynajmniej bez pokaźnego zasobu czasu wolnego nie mam co się pchać na nowe metody, wszelkie testy itp. bo na takie rzeczy po prostu trzeba mieć czas. Ostatnio te moje wpisy nawet mogą wydawać się przytłaczające :D bo tylko "narzekam" na ten czas - i sam nie jestem z tego jakoś zadowolony. Taka obecna moja rzeczywistość - FU! Robię na co mnie stać.. Jak narazie za wiele nie wyprogresowałem ale i zbytnio nic nie spadło. Całe szczęście, że są ludzie którzy chcą chodzić i ćwiczyć ze mną bo latanie tak solo cały czas byłoby jeszcze bardziej smutne w tym wszystkim co się aktualnie dzieje. Ale my się tutaj tak łatwo nie poddamy, c'nie Bueno? ;]


  • 1

giphy.gif






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Bueno, dziennik, walka, samym, sobą

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych