Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Małymi kroczkami do marzeń


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
265 odpowiedzi w tym temacie

#101
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów
Środa:
<br />Cardio 20 min na bieżni ( z jakimś magicznym programem las :D)
<br />Rozciąganie, próby kruka na podłodze.
<br />Brzuch 2 obwody:
<br />"prostowanie świecy" 10powt
<br />Ręce do kostek leżąc 15powt na stronę
<br />Unoszenie kolan na drążku 10powt
<br />Unoszenie prostych nóg na drążku 5powt
<br />
  • 0

#102
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Czwartek (lżejszy trening):

 

4 obwody:

Przysiady bułgarskie z hantlami 7 kg 12/12-->wykroki z hantlami 7 kg 12powt na nogę (tutaj mi się przez pierwsze 2 obwody pomerdały ćwiczenia ale trudno, to i to jest na nogi) up

Wspięcia na palce  (jedna noga, druga noga, obie nogi) 12 powt na nogę up

Stanie na rękach z małymi ugięciami ramion 12 powt up

Podciąganie australijskie 10 powt

Pompki normalne 20/20/20/19 (mogłem dobić do 20 ale kosztem techniki więc 19)

Pompki francuskie 10 powt

 

Trening wykonany w miarę szybko z niewielkimi przerwami ze względu na napięty harmonogram. Przysiady okazały się wymagającym ćwiczeniem szczególnie z obciążeniem a co do wykroków, polecono mi żebym nauczył się wykonywać je do tyłu ze względu na kolana. Cóż ile w tym prawdy nie wiem ale spróbuję. Wspięcia poszły ładnie i niedługo pewnie dojdę do swojego mastera. Stanie na rękach już ostatnie powtórzenia odczułem ale staram się robić dotykając jak najmniej ściany. Reszta została bez zmian gdyż wiedziałem, ze ostatnio były problemy więc nie ma co szarżować za mocno. 


  • 0

#103
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Sobota (ciężary)

 

Przysiad ze sztangą 50 kg 5/5/5/5/6 (za 2 tygodnie zwiększam ciężar do 60)

 

5 obwodów (podana liczba powtórzeń w serii):

Wyciskanie sztangi leżąc 60 kg 5/5/5/5/5 + 3x 65kg
Wyciskanie żołnierskie sztangi 25 kg 5/5/5/5/5
 
Brzuch
2 obwody bez odpoczynku (nie liczyłem powtórzeń ale pewnie coś koło 10)
Unoszenie prostych nóg leżąc 
Ręce do kostek leżąc
Przerzucanie nóg za głowę 
Deska
 
Do tego kruk, L-sit, N-sit, unoszenie się na kółkach oraz próby podnoszenia nóg. Kiedy tylko będę mógł będę dodawać jakieś najprostsze rzeczy na kółkach bo jednak jest całkowicie inaczej niż w przypadku stałych poręczach.
 
Trening jak najbardziej na plus. Sprawdziło się to co myślałem tydzień temu odnośnie wyciskania dlatego za tydzień będzie zwiększenie ciężaru i dalsze wojowanie z żelastwem. 

  • 0

#104
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

5 tydzień:

 

4 Obwody (ćwiczenia cięższe):
Przysiady bułgarskie 15/15/15/15 
Hspu (połowa zakresu ugięcia) 6/6/6/6
Podciąganie nachwytem 6/6/654
Pompki szerokie 15/15/15/13
 
Kolejny tydzień ćwiczeń, gdzie założone wcześniej powtórzenia zostają na tym samym poziomie oprócz pompek. Dipy nie ruszane bo za bardzo nie było jak więc pewnie będą w czwartek. Ogólnie trening super tylko szkoda, że tak mało czasu miałem i nie było jak zrobić brzucha ani statyki.
W sobotę po treningu zrobię małe podsumowanie, ze względu na pełny miesiąc systematycznych treningów. Postaram się opisać wrażenia oraz dalsze plany więc do czwartku i do soboty.

  • 0

#105
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Czwartek

 

4 obwody:
Wykroki do tyłu z hantlami 5 kg 15 powt na nogę
Wspięcia na palce  (jedna noga, druga noga, obie nogi) 15 powt na nogę 
Stanie na rękach z małymi ugięciami ramion 12 powt up
Podciąganie australijskie 1 obwód 12 powt następne 10
Pompki normalne 20/20/20/20 
Pompki francuskie 10/8/6/6
 
Brzuch 
3 obwody ćwiczeń (nie liczyłem powtórzeń ale starałem się robić z zapasem 2 powtórzeń):
Unoszenie prostych nóg wisząc na drążku
Ręce do kostek leżąc
Przenoszenie nóg za głowę
Abs wheel
Plank
 
Trening super, chociaż na początku trochę nie mogłem załapać wykroków do tyłu ale potem jakoś szło. Za tydzień postaram się nagrać filmik żeby ktoś ocenił bo nie jestem pewny. Reszta bez zmian tylko w podciąganiu australijskim nie zrobiłbym pełnego 5x12 więc podpatrzyłem na forum ciekawą drabinę. Co tydzień dodaję 2 powtórzenia do kolejnej serii chyba, że spalę następną to zostaje ostatni stan na następny tydzień. 
W sumie tego nie zapisuje ale powoli będę żeby potem się nie gubić odnośnie rozciągania i prostych statyków, które robię w domu w miarę możliwości oraz czasu.

  • 0

#106
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Sobota

 

Martwy ciąg 80 kg 5/5/5/5/4
 
5 obwodów (podana liczba powtórzeń w serii):
Wyciskanie sztangi leżąc 65 kg 5/5/5/4/4 
Wyciskanie żołnierskie sztangi 25 kg 5/5/5/5/4
 
Brzuch 3 obwody ćwiczeń (przestaje liczyć powtórzenia a po protu robię)
Mostek krótki
Unoszenie kolan do klatki wisząc na drążku
Unoszenie prostych nóg leżąc
Wycieraczki na ziemi
 
Z treningu jestem zadowolony pomimo, iż ciężko było utrzymać pod koniec sztangę w mc to poszło. Na razie obciążenie zostaje aż wzmocni mi się uchwyt, z płaskiej również jestem zadowolony myślałem. Sądziłem, że będzie gorzej i nie dojdę nawet do 3 powtórzeń w ostatniej serii. 
 
Podsumowanie miesiąca:
Miesiąc treningów zleciał bardzo szybko nawet w sumie nie wiadomo kiedy. Wydaje mi się, że niedawno dopiero zaczynałem myśleć nad planem a tu już tyle za mną. 
Z treningu jestem mega zadowolony szczególnie, że daje nie tylko efekty, o których wspomnę później ale powoli uczy mnie pokory i hartu ducha. Ktoś może popukać się w czoło i spytać co brałem:D ale patrząc na swoje wcześniejsze wpisy już dawno próbowałbym zmienić połowę ćwiczeń (bo co to za sens robić 20 pompek przecież jestem ponad to) a do tego jak to ja robię tylko kilka ćwiczeń zamiast kilkunastu i połowy źle technicznie. Dlatego dzięki wszystkim, którzy pomogli udoskonalić mi ten plan.
Co do samych efektów, skłamałbym gdybym powiedział, że jest super ekstra hiper i mega tak jak chciałem. Ale właśnie tutaj jeszcze trochę odzywa się moja natura, która chce mieć wszystko na już a na już to można co najwyżej dostać wpierdziel. Dlatego patrząc na swoją sylwetkę sprzed miesiąca oraz czytając wpisy jestem zadowolony z progresu. Tak mniej więcej znając już swoje możliwości wiem, że podciąganie, które robiłem wcześniej teraz wykonywałbym bez problemu (mam namyśli brak wielkiej techniki). Podobnie jak w przypadku pompek oraz o dziwo! wytrzymałości nóg. Co najważniejsze poprawiło mi się samopoczucie oraz sylwetka stała się prostsza już tak się nie garbię. Tutaj wielkie podziękowanie dla Pablo1 za zasugerowanie mostków oraz supermana. Nie dam nic sobie uciąć ale na pewno te ćwiczenia w pewnym sensie się do tego przyczyniły.
Cóż pozostaje mi dalej trenować i powoli rozwijać swoje ciało i ducha a dodatkowo cieszyć się z tego co robię.
Plan na następny miesiąc:
Oczywiście plan jako plan zostaje jednak z niewielkimi zmianami. Chodzi o kosmetykę i dokładnie mówiąc jeden dzień ćwiczeń. W dzień, gdzie trenuję siłę część ćwiczeń zmienię na cięższe, gdyż przez ten miesiąc przygotowałem swoje mięśnie na większe obciążenie. Dlatego będę dążył do 5 obwodów w większości składających się z drabinek albo 5x5. Więc plan będzie wyglądał następująco:
Półprzysiad wspomagany na jednej nodze
Pół HSPU przy ścianie
Podciąganie nachwytem
Pompki szerokie z nogami wyżej
Pompki wąskie 
Dipy
 
Oczywiście jeśli coś jest nie tak bardzo chętnie posłucham waszych rad. Dodatkowo pewnie w wolne dni wpadnie jazda na łyżwach oraz trenażer rowerowy no i tak jak pisałem wcześniej ćwiczenia w domu typu progresja statyków oraz rozciąganie.

  • 0

#107
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

6 tydzień
Wtorek (cięższe ćwiczenia)
4 obwody:
Pół przysiad wspomagany na jednej nodze 5 powt na nogę
3/4hspu przy ścianie 5 powt
Podciąganie nachwytem 7/7/6/5
Pompki normalne z nogami wyżej 10/10/9/9 (tutaj ręce staram się cofnąć trochę na wysokość klatki)
Pompki diamentowe 5/5/5/4

Brzuch 1 obwód:
Mostek prosty
Unoszenie prostych nóg leżąc
Palce do pięt leżąc
Abs wheel na kolanach

Z treningu jestem zadowolony bo spodziewałem się że będzie o niebo gorzej wszystko. Przysiady jak najbardziej na plus za tydzień nagram filmik. Podobnie podciąganie, to mnie bardzo zmotywowało. Pogłębione hspu daje dobrze w kość podobnie jak i te pompki. Jestem blisko swoich progów przejścia dlatego w części ćwiczeń pewnie dojdą zatrzymania.

 

Pomimo, iż jest cisza w moim dzienniku ale mam nadzieje ze ktoś to czyta(oczywiście oprócz mnie :D) i mógłby zerknąć czy taki nierówny podział na ruchy może być czy coś dodać lub odjąć


Użytkownik konop90 edytował ten post 19 listopada 2015 - 20:52

  • 0

#108
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Czwartek

 

4 obwody:

Wykroki z hantlem 7kg do tyłu 15 powt na nogę

Wspięcia na palce (jedna noga, druga noga, razem) 15 powt

HSPU przy ścianie z małym uginaniem rąk 12 powt

Podciąganie australijskie 12/12/10/10

Pompki normalne 20/20/20/15

Pompki francuskie 10/10/10/10

 

Brzuch 3 obwody:

Unoszenie prostych nóg wisząc 

Przenoszenie nóg za głowę

Ręce do kostek leżąc

Zwis na drążku 

 

Z treningu jestem zadowolony bo zmachałem się trochę ograniczając przerwy do niezbędnego minimum. Trochę zaskoczyło mnie, że w pompkach nagle zabrakło sił na dalsze powtórzenia ale sądzę, że może być to spowodowane krążącą wokół mnie chorobą. Do tego wczoraj zrobiłem kilka serii kruka i L-sita plus rozciąganie. Poniżej zamieszczam filmiki z kruka może uda coś się zobaczyć jak nie to nagram nowe przy lepszym oświetleniu.

 https://youtu.be/j0rNDS2kmwY

https://youtu.be/hS3Am01i808

 


  • 0

#109
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

W sobotę wypróbowałem mój nowy nabytek to znaczy kolarzówkę z trenażerem i bomba na początek tylko jeden odcinek filmu i wyszło 23 km w 45 min. Na pewno będę jeździł w dni nietreningowe. 

 

Niedziela tym razem

 

Przysiad ze sztangą 50 kg 5/5/5/5/5 (miało być 60 ale jestem chory więc nic nie zmieniałem)

 

4 obwody (podana liczba powtórzeń w serii):

Wyciskanie sztangi leżąc 65 kg 5/5/    60kg/5/4 
Wyciskanie żołnierskie sztangi zza głwę 25 kg 5/5/5/5/4
 
Brzuch
3 obwody bez odpoczynku (nie liczyłem powtórzeń)
Przerzucanie nóg za głowę 
Wycieraczki
Ręce do kostek leżąc
Unoszenie prostych nóg wisząc na drążku
Mostek krótki
 
Na koniec rozciąganie plus L-sit N-sit oraz kruk.
 
Co do treningu jako, że jestem chory ciężko szło wykonywanie kolejnych ćwiczeń. Szczególnie widać to w wyciskaniu gdzie musiałem zmniejszyć ciężar a nawet ogólną liczbę obwodów. Ćwicząc wychodzę z założenia, że trening ma być dla mnie i nic na siłę dlatego mam myśl żeby zmienić sobotnie treningi na coś innego. Chodzi o to, że nie czuję się po nim tak fajnie jak po wcześniejszych a bardziej robię go na siłę bo trzeba. Zastanawiam się nad crossfitem albo kettlami czy mógłby ktoś coś doradzić patrząc na moje wcześniejsze treningi, żeby to się zgrało. Zależy mi na przygotowaniu podstaw pod trudniejsze wersje ćwiczeń i tutaj chciałbym typowo pod siłę ale jeśli lepsza okaże się wytrzymałość nie widzę problemu.

  • 0

#110
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Może gdy wyzdrowiejesz to wróci radość z aktualnych treningów, póki co mogłeś się czuć nieco zirytowany że musiałeś zmniejszyć tempo. Treningi crossfitu również zakładają machanie kettlami tylko w nieco innych schematach. Jeśli mimo wszystko chciałbyś zmienić swój plan to spróbuj może najpierw pomachać kettlami pod rozwój siły i dopiero potem ewentualnie wdrożyć elementu crossfitu. Choć tak jak mówię może trafił Ci się słabszy dzień lub tydzień.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#111
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

7 tydzień

 

Wtorek (cięższe ćwiczenia)

4 obwody:

Pół przysiad na jednej nodze 5 powt na nogę

hspu przy ścianie 5/5/4/3

Podciąganie nachwytem 7/7/6/5

Pompki normalne z nogami wyżej 10/10/10/10 (tutaj ręce staram się cofnąć trochę na wysokość klatki)

Pompki diamentowe 5/5/5/5

 

 

Powoli czuję, że ciało zaczyna nabierać i przyzwyczajać się do nowych wzorców ruchowych. Przysiady wychodzą już bez wspomagania chociaż lewa noga idzie ciężej ale to się nadrobi. Zacząłem już robić również HSPU dotykając głową do podłogi, ponieważ czułem, że jestem wystarczająco przygotowany do tego. Poniżej zamieszczę filmik do oceny. Podciąganie gdzie wydaje mi się , że postęp jest najwolniejszy, idzie najfajniej mimo wszystko. Taki tam paradoks. Zastanawiam się czy dobrym pomysłem była zmiana dipów na pompki diamentowe oraz cofanie lekko rąk w stronę brzucha przy pompkach. Z tego co czytałem ma być to ułatwienie później przy planche itp. 

 

@Pablo1

Możliwe, że masz rację ale również czasami czuję, że robię to na siłę, w sensie zmuszam się. Chodzi mi szczególnie o ławkę i wyciskanie żołnierskie. Przy martwym i przysiadach nie mam tego uczucia. Może to wina choroby a może przestają mnie bawić utarte schematy sam nie wiem. Jedno jest pewne, większą radość czerpię z moich pozostałych treningów. Jednak jak zawsze jest coś. Nie chciałbym do końca porzucać tego bo wydaje mi się  (żeby nie było niedomówień, że nie czytam artykułów itp, jest to moje indywidualne odczucie) , że pomaga mi to zbudować większe fundamenty oraz daje takie podsumowanie tygodnia. Może coś zmienić, zastąpić albo na serio spróbować kettlów bądź crossfitu chociaż ich ruchy na ilość trochę mnie przerażają.

Na razie do soboty daleko więc jeszcze coś uda się ogarnąć dzięki pomocy lub samemu mi przyjdzie do głowy to na pewno się podzielę.

 

Poniżej zamieszczam filmik do oceny.

https://youtu.be/MIVVhPV7KGo


Użytkownik konop90 edytował ten post 25 listopada 2015 - 18:18

  • 0

#112
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Wczorajszy pełny trening się nie odbył-brak brzucha ale dziś nadrobiłem. 

 

Trenażer : 6 obwodów 

3min bez obciążenia 1min obciążenie 2. Na koniec 6 min rozjazdu.

 

Brzuch 3 obwody:

Unoszenie prostych nóg leżąc

Spięcia brzucha

Ręce do kostek

Deska

Nożyce


  • 0

#113
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Czwartek

 

4 obwody:

Wykroki z hantlem 6kg do tyłu 15 powt na nogę

Wspięcia na palce (jedna noga, druga noga, razem) 15 powt

HSPU przy ścianie z małym uginaniem rąk 12 powt

Podciąganie australijskie 12/12/12/10

Pompki normalne 20/20/20/18+2

Pompki francuskie 12/10/10/10

 

Brzuch 3 obwody:

Unoszenie prostych nóg leżąc 

Ręce do kostek leżąc

Nożyce

 

2 obwody:

Unoszenie kolan do klatki wisząc na drążku

Wycieraczki

Deska

 

Na koniec rozciąganie z mostkami, które będę łączył już na każdym treningu.

 

Powoli wracam do zdrowia co przełożyło się na lepszy trening. Za tydzień na pewno zwiększę liczbę powtórzeń w wykrokach pozostawiając ciężar. Podobnie w wspięciach na palce. Nie jestem pewny HSPU z lekkimi ugięciami rąk czy zamienić na większe ugięcia czy dodać liczbę powtórzeń, chociaż prędzej zrobię to drugie. Reszta pozostanie bez zmian.

 

Trochę czytałem i kombinowałem z sobotą i chciałbym dodać tam trening, którego obecnie nie robię. Jeśli dobrze kombinuję mam jeden nastawiony bardziej pod siłę (wtorki), jeden pod wytrzymałość mięśni (czwartki) a w soboty chciałbym dać pod ogólną wytrzymałość. Chodzi mi o tabatę bądź jej odmiany. Na pewno wspomoże to realizację mojego podrzędnego celu, zwiększenia wytrzymałości w czasie jazdy na rowerze. Tylko za bardzo nie wiem jak ją ułożyć żeby grało, bo jak czytałem to 2 ćwiczenia dają wycisk a ja mam już 2, które chciałbym żeby znalazły się na pewno tylko nie wiem czy pasują. Ufff coś dużo tych "nie wiem".

Ale teraz jak ja to widzę. Robiłbym kilka rund złożonych z następujących ćwiczeń: Martwy ciąg, Swing kettlem i Burpees. Każde ćwiczenie jedno po drugim przez 30 sekund, może więcej i potem 20 odpoczynku i tak 3-4 obwody. Dlaczego te ćwiczenia? MC na plecy i nogi a do tego jest to moje ulubione ćwiczenie, kettle- żeby wprowadzić powiew świeżości a Burpees bo jest świetne i daje ostry wycisk. Po wszystkim porządne rozciąganie i statyka. Plan jest taki ale czy nadaje się do czegoś i da kopa do "szybszego" progresowania to już nie wiem dlatego liczę na wasze opinie.

 

Ps. Dodam, że zmieniam ten dzień żeby się nie męczyć i żona też mogła poćwiczyć ze mną a nie iść robić coś ot tak z siebie. Bo jak wiadomo we dwoje jest większa motywacja i raźniej. 


  • 0

#114
KADE

KADE

    Member

  • Użytkownik
  • 23 postów

Masz ćwiczącą żonę, zazdroszczę :D Apropo HSPU to na Twoim miejscu bym zwiększył zakres ruchu jednak, ponoć nawet Arnold robił to ćwiczenie poza ćwiczeniami z ciężarami, więc na bank warto. Poza tym nie wiem czy robiąc sporo powtórzeń w niepełnym zakresie przez długi czas nie można sobie jakoś zaszkodzić, bo to w końcu tylko etap przejściowy do pełnego zakresu.


  • 0

#115
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów
Akurat mam to szczęście, że chce poćwiczyć a do tego to jest też dobry powód żeby wyjść z domu. Zimą na siłownię a latem zawsze albo rower albo bieganie. Co do Hspu próbuje coś znaleźć o tym ale za dużo informacji nie ma na temat lekkich ugięcia ramion. W sumie może jeszcze coś znajdę zanim minie tydzień jak nie to zwiększam do 15 i to zakładam jako próg przejścia. Potem będzie połowa zakresu.
<br />
  • 0

#116
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Pomimo, iż tamten tydzień był nie do końca pełny to liczę dalej.

 

8 tydzień.

Wtorek (cięższe ćwiczenia)

4 obwody:

Półprzysiad na jednej nodze 5powt na nogę

HSPU przy ścianie 5/5/4/3

Podciąganie nachwytem 8(+1)/7/6/5

Pompki z nogami wyżej (tutaj jest zmniejszenie szybkości plus jak wcześniej ręce na wysokości klatki) 8/7/7/6

Dipy na poręczach 5/4/3/3

 

Brzuch 2 obwody bez odpoczynku:

Unoszenie prostych nóg leżąc

Mostek krótki

Ręce do kostek leżąc

Skręty tułowia (triffecta)

 

Bomba ekstra super w końcu dodatek do podciągania normalnie bomba. No ale na spokojnie to jestem szczęśliwy, pomimo, iż się nie udało zrobić treningu w sobotę ani w niedzielę nie odpuściłem do końca i był trenażer ( 5min rozgrzewka, 4 obwody: 3min->1 1min->2 1min->3poziom) oraz l-sit i kruk. Jutro planuję jak będzie czas trochę znowu pojeździć i się porozciągać ale zobaczymy.


  • 0

#117
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Czwartek

 4 obwody:

Wykroki z hantlem 6kg do tyłu 20/20/20/18 na nogę  (78)

Wspięcia na palce (jedna noga, druga noga, razem) 18/18/18/18 (72)

HSPU przy ścianie z małym uginaniem rąk 15/15/14/13 (57)

Podciąganie australijskie 14/13/13/12 (52)

Pompki normalne 20/20/20/20 (80)

Pompki francuskie 12/10/10/10 (42)

 

Brzuch 2 obwody:

Mostek prosty

Wycieraczki

Martwy robak

Unoszenie kolan do klatki wisząc na drążku

Ab wheel

 

 

Postanowiłem zmienić trochę system powtórzeń. Wszystko zostaje dalej w 4 obwodach ale robię tyle powtórzeń każdego ćwiczenia ile dam radę ale żeby mieć w "banku" jeszcze siłę na 2-3 powtórzenia. Chcę porobić tak z miesiąc i zobaczyć jak to podziała na mnie bo już w niektórych ćwiczeniach wcześniej czułem, że mam sporo siły ale przeskok był spory. Jak na razie było super i czeka mnie w końcu trening sobotni (pewnie będzie w niedzielę) z tabatą bądź innym systemem podobnym do tego.


  • 0

#118
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Niedziela

Trening a'la Tabata 3 serie ćwiczeń jedno po drugim przez 30 sekund:

Wskoki na skrzynię 50 cm

Martwy ciąg 40 kg

Swing kettlem 12 kg

Pompki dynamiczne

Unoszenie prostych nóg leżąc

Deska

 

Wrażenia po treningu nieziemskie. Nie wiem czy tak słabo jest z moją wytrzymałością czy dobrałem za mocne ćwiczenia ale 4 seria byłaby wymuszona na maksa. Planuje zostawić na pewno wskoki na skrzynie, martwy ciąg i swingi a resztę robić rotacyjnie. Jak na razie muszę jeszcze doczytać oraz popróbować na sobie czy ten zestaw będzie dobry bo sens ma (przynajmniej według mnie :D) Oczywiście na koniec robię rozciąganie. Chętnie dowiem się czy ktoś robi jeden dzień dynamiki czy takiego spalania tłuszczyku czy zwał jak zwał ale coś podobnego do mojego treningu. Chętnie posłucham waszych rad oraz odczuć po takich treningach.


  • 0

#119
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów
Poniedziałek jak to poniedziałek był ciężkim dniem ale zebrałem się w sobie i rowerek wykonany.
<br />5 min rozgrzewki i 5 obwodów w systemie 3-1-1 min na każdy poziom trenażera. Do tego po treningu rozciąganie plus lekkie ćwiczenia na brzuch.
<br />
  • 0

#120
konop90

konop90

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 290 postów

Chwilowo jestem poza dostępem do jakichkolwiek drążków ale trening w miarę możliwości odbył się.

9 tydzień ćwiczeń

 

3 obwody minimalne przerwy:

Przysiady głębokie bardzo wolne 10/10/10

Pike push ups 5/5/5

Pompki szerokie bardzo wolne 5/5/5

Pompki nierówne z zatrzymaniem 5/5/4

Pompki francuskie wolne 10/8/8

 

Brzuch 3 obwody:

Mostek krótki

Unoszenie prostych nóg leżąc

Rowerek

Ręce do nóg leżąc

Wejście do świecy leżąc

 

Trening fajny wiem już co zmieni się w głównym treningu ale jednak żałuję, że nie udało mi się zrobić nigdzie podciągania. Cóż może w sobotę coś będzie już możliwość.

Planuję dojść do 3 miesięcy głównym planem jeśli dalej będzie progresja to na miesiąc przedłużę ale chcę zabrać się w końcu za bardziej "dokładniejsze" ukierunkowane treningi. Planuję rozpisać sobie trening push pull (do tego abs po każdym treningu) oraz jeden dzień wytrzymałościowo - spalający tłuszczyk (coś ala tabata) i dalsze progresowanie L-sita, kruka oraz powoli zacząć swobodne stanie na rękach. Jednak to wszystko dopiero jest w powijakach i na pewno zacznę opisywać w czasie miesięcznych podsumowań treningów.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych