dzięki za pomoc. Na razie zostanę przy jednym ciężkim powtórzeniu (1 nie pełne powtórzenie w zapasie). Stosuję to do podciągania jednorącz i się sprawdza
Wtorkowa wytrzymałość poszła bardzo dobrze choć stale nie czuję progresu w podciąganiu. w pierwszej serii 10 a w drugiej 7 od kilku tygodni.
Wczoraj na nogach poszalałem. Poszedłem na ilość nie zaniedbując zbytnio techniki (w niektórych pistoletach wychodziłem z palców). Zrobiłem drabinę 10-1 bez żadnych przerw. Tutaj miłe zaskoczenie bo myślałem że nawet nie zrobię 10
Po tym już był zgon a le jeszcze zrobiłem żurawia 3x6 i łydki. Na eksplozywne przysiady już nie miałem sił. Dzisiaj tak czuje nogi że ledwo żyję 
Zaraz siła maksymalna i jutro wytrzymałość 