Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik HYBRYDO
#22
Napisano 28 lutego 2015 - 14:00
Nowy plan na pierwszej stronie ![]()
Wczoraj powrót do treningów. Był intensywny ale były niepotrzebne przerwy między ćwiczniami w obwodach bo musiałem sprzęty przynośić z drążka na drążek, drabiny itp. Na następnym treningu już to ogarnę i przerw między ćwiczeniami nie będzie. Tak czy tak było intensywnie.
#23
Napisano 02 marca 2015 - 20:05
#25
Napisano 05 marca 2015 - 19:19
#26
Napisano 07 marca 2015 - 17:08
Piątkowy trening zrobiony. Jestem wykończony. Chyba łapie mnie grypa. Już zapobiegawczo leżę w łóżku i piję ciepłe napoje. Zobaczymy. Wczoraj miła niespodzianka. Umię utrzymać około 3 sekundy half back lever, mimo to dalej lecę stradlem. Dodatkowo opanowałem już wstawkę izometryczną w negatywnym MU gdy jestem na wysokości dołu klaty a przedramiona są równolegle do ziemi.
Dzisiaj core. Zobaczymy czy dam radę ![]()
#27
Napisano 14 marca 2015 - 16:48
#28
Napisano 14 marca 2015 - 23:26
Po prostu stopniowo dodawaj obciążenie przy jednoczesnym zachowaniu perfekcyjnej techniki. Co do obciążenia to może to być plecak wypełniony książkami ( czy też butelkami z wodą, cegłami etc. ) lub jakiś spory worek np. z ziemniakami
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#29
Napisano 15 marca 2015 - 19:14
Dzięki wielkie. A mam jeszcze pytanie odnośnie pasa. Nie jest to orginalny pas do podciąganie itp. tylko taki rękaw do robienie brzucha(wkładasz łokcie i jedziesz). Chodzi o to że jest on dość szeroki. Jak go założyć aby było to bezpieczne dla kręgosłupa?? Powyżej tyłka czy część pasa na tyłku a częśc na lędźwiach. W obu jest mi wygodnie ale nie wiem który zdrowszy
#30
Napisano 24 marca 2015 - 21:27
Już nie mogłem doczekać się powrotu do treningów ![]()
Dzisiaj miła niespodzianka. Umię muscle up na drążku !!!!!! Co prawda podstawową wersję czyli z dużym bujnięciem, zarzucaniem kolanami i na zgiętych rękach ale za czasem będzie coraz lepiej. Jeżeli ktoś to czyta to jakie polecacie sposoby aby zwiększyć ich ilośc??
Poniedziałkowy trening bardzo dał mi w kość. Zakwasy na plecach dzisiaj. Zrobiłem kontrolne podciąganie szerokim nachwytem 5x5 z minutowymi przerwami wieć chyba jestem gotowy na 5x5 z obciążeniem i z 5 minutowymi przerwami. Ogólnie od dzisiaj odcinam wszelkie słodycze i złe żarcie. Do wakacji musi zejść 5kg.
Dzisiaj nogi/core. Jestem również zajechany.
Teraz trzeba lecieć cały czas do przodu ![]()
#32
Napisano 25 marca 2015 - 21:46
#33
Napisano 25 marca 2015 - 22:43
Zalezy jak wyglada to "juz cos wychodzi", jesli potrafisz ustac te 5-10s to wedlug mnie nie ma sensu juz ciagnac stanie na rękach brzuchem do ściany i odrywanie nóg. Lecz nie porzucalbym hspu calkowicie
Najlepiej jakbys po rozgrzewce, lecz przed treningiem wlasciwym poswiecil te 10-15 min na samo stanie na rekach i to na kazdym treningu ![]()
#34
Napisano 26 marca 2015 - 20:15
dzięki za radę. Ogólnie mam problem z dobrym wskoczeniem do hs. Albo przeleca albo nie dolece ale jak już trafie to te 5-10 sek to lajt.
Dzisiaj oficjalnie zaczęty trening handstandu.
NA treningu pozycje statyczne:
-opuszczanie fronta na jedną nogę po czym przejście do adv.tuck (nie utrzymama jeszcze one leg front lever) 3 serie. opuszczanie po czym 3 sekundowy hold
-back lever half-straddle 5 serii po ok. 5 sek
Na końcu 5x5 dipy z obciążeniem 5kg na początek.
Ładne pochylenie. Nie czułem wogule zmęczenia. Na następnym treningu 10 kg i zaczniemy prawdziwe 5x5 ![]()
#35
Napisano 28 marca 2015 - 12:33
. Pomyliło mi się coś z dniami i w czwartek zrobiłem nie to co trzeba ale to nic. Piątkowy trening już wytrzymałościowy
1 mu
1mu
1mu
1hspu
1hpsu
1hspu
5 serii fronta
5 serii back'a
drabina 6/5/4/3/2/1 nachwytem na szerokość barków
5 super serii pompek i australianów po 5 powtórzeń
Biegania nie było bo rodzinka przyjechała ![]()
Ogólnie jestem troszke zaskoczony że tak ciężko podciąganie szło ale usprawiedliwiam to tym że już dawno tego nie robiłem.
Dzisiaj nogi/core
#36
Napisano 29 marca 2015 - 11:06
sobotni trening nogi/core. Chyba znalazłem złoty środek na core dzięki któremu czuję ogień (rozpiska na 1 stronie). Nogi zrobiłem troszkę inaczej:
3 pistolety
12 bulgarian squats
20 sumo przysiadów
max wspięć na łydki
20 glute bridge
5 glutów
Mimo że to tylko jeden obwód to dzisiaj czuję nogi ![]()
Cały czas eksperymentuję z planem i praktycznie codziennie go poprawiam. Zobaczymy jaki będzie efekt końcowy tzn. na wakacje ![]()
#37
Napisano 29 marca 2015 - 20:54
dzisiaj dipy ![]()
1 MU
1hspu
1mu
1hspu
1mu
1hspu
3 serie adv tuck front (opuszczanie do poziomu i wznos do inverted hang) 3 powtórzenia po 3 sekuny w serii
5 serii back lever (opuszczanie half i trzymanie adv.tuck) po ok.5 sek.
Drabina dipów 10-1
super serie pompek i australianów 5x5
bieganie
#38
Napisano 30 marca 2015 - 19:54
Dzisiejszy trening:
1mu
1hspu
1mu
1hspu
1mu
1hspu
3 serie fronta
5 serii back
drabina pull up 8-1 ( w krytycznych momentach wspomaganie gumą)
pompek i australianó nie zrobiłem.
WYCZUWAM KONTUZJĘ. mimo mojego stażu treningowego od dłuższego czasu czuję że się zajeżdżam . Barki już od dłuższego czasu nie dają rady a ja dalej w to brnę. Mój błąd. Z tego powodu odpoczywam do końca tygodnia. Dużoooo baby crawl, przetaczania ,rockingu ,maszerowania.
Potem zaczynam trening armstronga bez żadnych urozmaiceń. Tylko pompki i pull upy. Gdy zrobię 15-20 przechodzę do treningu z kształtowania siły mięśniowej+pozycje statyczne.
Ewentualnie zacznę trening od podstaw od "PiotrIPiotr" .
https://www.youtube....b8FdSUx2rg/feed
No to teraz regeneracja regeneracja regeneracja ![]()
#39
Napisano 07 kwietnia 2015 - 12:15
W końcu powrót do treningów. Niestety nie lecę już moim starym planem ze względu na barki. Szkoda troszkę. Na pewno do niego kiedyś wrócę. Tymczasem wziąłem się za bardziej gimnastyczne treningi. Jeżęli kogoś interesuje mój plan to jest na kanale na yt ''piotripiotr'' . Jedyne co zmieniłem to zwykłe podciąganie na frenchies. Narazie jestem zrobić 3 celem jest zrobienie 7. Dietka jest mam nadzieje że teraz nie będzie problemów z regeneracją ![]()
#40
Napisano 07 kwietnia 2015 - 15:22
Podciąganie frenchies polega na zatrzymaniach izometryczno-dynamicznych w różnych etapach ruchu? W sensie raz głowa nad drążkiem, potem gdy w ramionach masz kąt 90 stopni i na końcu gdy masz kąt 120 stopni i to jest jedno powtórzenie? Dopytuje bo nie jestem pewny czy dobrze Cię zrozumiałem.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





