Hah, widać nie tylko sport łączy, radźcie sobie panowie, by zdać ten rok, może w wakacje spotkamy się na jakieś namioty, wspólne treningi, to by było coś a nie zamulanie w domu
Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik HYBRYDO
#311
Napisano 19 maja 2016 - 18:18
Dwa dni to trochę mało. Jeden z prosów z Bolonii doradził mi tydzień przerwy co trzy tygodnie, czyli ostatni tydzień miesiąca. Treningi włochów zawierają bardzo dużo statyki/ćwiczeń izometrycznych, więc trzeba dbać o układ nerwowy. Bardzo mi się to spodobało, tak samo to, że tam o sylwetkę dbają tylko na siłowni, a jeżeli chodzi o kalistenikę/gimnastykę to przede wszystkim technika, treningi ukierunkowane głównie pod figurę czy siłę, żadnych suplementów. Każdy powinien tak traktować ten sport.
Kto śledzi 'scenę' ten zapewne wie, że jeżeli chodzi o ćwiczenia siłowe czy figury to nie ma lepszych zawodników niż włosi. Gdzieś na forum jest nawet wywiad z Matteo Spinazzolą, który nawet oświadczył, że nie będzie brał udziału w zawodach, bo dla większości liczą się 'małpie skoki', a nie ćwiczenia siłowe czy też figury. Dla przypomnienia dodam, że te 'małpie skoki' i figury wywodzą się z gimnastyki, a teraz Street Workout przejął to wszystko tylko bez techniki, z kontuzjami i przez większość traktowany jest jako sport sylwetkowy.
#312
Napisano 19 maja 2016 - 22:02
ja się z nim zgadzam. Podam przykład od siebie z opola. Eagle force opole, ktoś kojarzy?? Masa skoków a elementy statyczne i czysto siłowe są w tak tragicznej formie że aż nie chce się oglądać. Najlepsze jak sędziowali u mnie zawody w szkole. Nie wiem czy oni kiedykolwiek widzieli poprawne podciągnięcie. Efekt?? Zaliczane połówki i wyniki +20/25 gdzie normalnych gość nie dałby rady zrobić 12 ![]()
Jak to mówił mistrz polski z biłgoraja. mniej 360 a więcej muscle up ![]()
Bajek 2 dni przerwy to ja mam co tydzień i nic to nie daje. zrób sobie tydzień nic nie robienia i zobaczysz przypływ mocy.
#314
Napisano 19 maja 2016 - 22:39
Niestety teraz jest jakaś taka moda, żeby wszystko było na pokaz i przez to sport traci na swoim pięknie w prostocie, coś o tym wiem, bo u mnie w szkole jak widzę jak ludzie się podciągają to aż chce mi się płakać. Wszystko pod puste powtórzenia, kiedy nie daliby rady w dobrej formie zrobić 1/5 z nich. Słowem,u większości niestety technika kuleje bardziej niż beznogi pies na wsi. ![]()
#318
Napisano 21 maja 2016 - 10:45
Nie krępuj się i walnij sobie cały tydzień urlopu - nie masz prawa stracić nic z aktualnych wyników, a organizm powinien na tym skorzystać. Dopiero po 2 tygodniach przerwy musiałbyś zmniejszać natężenie i/lub intensywność treningu o te 10-15% lub więcej w razie potrzeby.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#319
Napisano 21 maja 2016 - 11:46
siłą zrobiona
Progres z tygodnia na tydzień przy pelikanach zmniejszam ciągle rezystancję gumy więc jest dobrze.
Rozpiętki wchodzą ale mam problem z ułożeniem łokci
Front i planche też na +. teraz kładę nacisk na half lay na gumie i przy planchy adv. tuck.
Archery z powolną fazą negatywną 10 powtórzeń gdzie każde powtórzenie robiłem w odstępie 1 min. lewa/prawa/lewa... Za tydzień robię archery a faza negatywna będzie tylko z trzymaniem gumy.
Po treningu rozciąganie. tutaj jest mega progres. generalnie im rzadziej się rozciągam tym lepiej dla mnie ^^. Szpagat rozkroczny to kwestia kilku treningów bo przełamałem wkońcu strach przed robieniem go bez podpory i czuję że nie blokuje mnie już kościec.
No i po rozciąganiu weszło kilka spiczag więc z twgo jestem najbardziej zadowolony ![]()
Teraz jeżeli chodzi o hs to skupiam się na szerszym rozstawie rąk przez co muszę się uczyć hs prawie od 0 ^^ ale przynajmniej hspu będą łatwiej wchodziły.
#320
Napisano 22 maja 2016 - 16:22
wczoraj 1 obwód wytrzymałościowy
pull up +7,5kg -11 bo mnie ojciec zagadał ^^
skin the cat 5 bardzo głębokich
MU +5kg na uprzęży 10x
pull up 12x
australian pull up 10x
dipy 20x
rto push up 10x
pompki zwykłe 20x
roll out 20x
ściąganie gumy do iron cross 30x
Przerwy 1 minuta.
Zaraz hipertrofia+rozciąganie góry i dołu bo czuję że góra jest lekko pospinana.
1 obwód ponieważ chcę zrobić sobie czelendż i trenować codziennie. nie będzie typowego treningu wytrzymałościowego (3 obwody) tylko:
-siła
-obwód wytrzymałościowy
-hipertrofia
-obwód
-nogi
-obwód itd.
Zobaczę czy coś się ruszy.
Dlaczego tak?? bo mam teraz tak że jak pomyślę o wytrzymałości to chęci do życia uciekają a tak to będzie tylko jeden obwód 20 minut i do domu ![]()
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





