Poniedziałek 26.06.2017
Kolejny trening eksplozywny push:
- pompki z klaśnięciem: 3x5
- pół supermeny: 3x5
- pompki z dotknięciem ud: 3x5
- pompki z dotknięciem klatki: 3x5
Najbardziej dające popalić ćwiczenie to półsupermenka, zastanawiam się czy nie robić jej w systemie 3x3, bo przy 3x5 ostatnie dwa powtórzenia w seriach nie są w zbyt dobrej formie. Drugie dość wymagające to pompka z dotknięciem ud, trzeba się pośpieszyć, żeby nie przywalić twarzą o trawę i nadgarstki dostają też swoje. Lepiej się robi na miękkim podłożu jakie są np. na placach zabaw, nadgarstki wtedy człowiek oszczędza.
Możliwe też, że trening eksplozywny połączę razem z zwykłym treningiem push, gdzie pierwsze dwa ćwiczenia będą dynamiczne, a reszta normalne. Jestem nadal w fazie szukania swojego odpowiedniego planu treningowego, którego będę mógł spokojnie stosować do późnej jesieni, gdzie treningi na dworze będą niekomfortowe.
Co do diety, przemyślałem sprawę i zauważyłem, że faktycznie dominują głównie węglowodany. Postaram się zbilansować makroskładniki i zwiększyć ilość tłuszczy w diecie, głównie ze śniadania. Opieram się głównie na trzech posiłkach w dniu, a trening przeważnie występuje po drugim posiłku, więc zawarte muszą być tam węglowodany, bo lepiej mi się po nich ćwiczy, o wiele niż po tłuszczach.