Wiem, że ten trening 666 ma być jak 5 x 5 - ćwiczenia na tyle trudne, żeby dążyć do wszystkich sześciu serii, ale to jakoś nie wychodzi. Następnym razem skrócę przerwy między ćwiczeniami i zobaczę, jak pójdzie. Wczoraj wszystkie przerwy były po 2 minuty (w negatywach krótsze, od razu widać)
Dipy utrudniłam po swojemu - kładąc małą piłkę (softball) pod stopy. Wpadłam na to dopiero po trzeciej serii, więc jeszcze zrobiłam wszystkie powtórzenia, ale nast razem będzie trudniej.
Czyli tak:
"dipy" - 666666
podciąganie do poziomu 666666
pompki zwykłe 666666
podciąganie - negatywy 634332
zwis na drążku 6 x 30 s
stanie na rękach przy ścianie 6 x 30 s



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





