Ćwiczenia, w których stosujesz inną metodę, możesz wykonywać po sesjach 5x5 lub w inne dni, to zależy od tego czy te sesje będą się różniły znacząco od tych siłowych (jeżeli planujesz rozwój wytrzymałościowy w którychś ćwiczeniach, to polecałbym robić je w inne dni. Jeśli natomiast praktykujesz różne umiejętności typu stanie na rękach, to możesz je wykonywać po sesjach 5x5 lub przed nimi).
Zaloguj się Zarejestruj się
Stary jak świat 5x5. Przykładowy plan treningowy na wzrost siły.
#361
Posted 24 January 2016 - 12:45 PM
#362
Posted 27 January 2016 - 00:11 AM
Poczytalem trochę i ułożyłem sobie kilka planów. Mógłby ktoś rzucić okiem czy przedstawione niżej plany będą ok ?
Przysiad / Pistolety 5x5
Pompki w staniu na rekach / dipsy 5x5
Drażek nachwyt / drażek podchwyt 5x5
Mostki
Trening 3 razy w tygodniu na zmiane A B A B A B
Drugi trening wygląda następująco:
Pon.
#363
Posted 27 January 2016 - 11:12 AM
Pierwszy jest w porządku o ile wyrobisz z regeneracją, w drugim robiłbym chyba to samo co w poniedziałek (dipy mogą być zamienione na HSPU jeśli chcesz) z nieco mniejszą intensywnością tak jak napisałeś. Generalnie skupienie się na paru bazowych ćwiczeniach jest dobrym pomysłem jak na mój gust.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#364
Posted 11 February 2016 - 19:25 PM
teraz jem by nie być godnym
Edited by Pankiew, 12 February 2016 - 06:17 AM.
#365
Posted 12 February 2016 - 08:38 AM
Zależy co masz na myśli poprzez nie trzymanie diety. Jeśli będziesz się napychał i w rezultacie podbijał swój BF, to wtedy ciężko będzie odnotowywać jakiś progres. Staraj się jeść rozsądnie, nie jedz zanadto fast foodów czy słodyczy.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#366
Posted 12 February 2016 - 15:29 PM
Znaczy jadłem głównie kanapki, ziemniaki itd. Nie liczyłem kalorii, jadłem w miarę o równych godzinach. 5x5 robię od jakiegoś czasu i najlepszy efekt widzę na klatce, rozrosła się lekko, nabrała trochę tłuszczu. Najsilniejsze mam nogi, ale tam nie widzę różnicy, bo ciągle biegam. Siła w nogi idzie, bo robie już pistolety stojąc na progu, a noga lekko w dół, a wcześniej nie dałem rady. Najgorzej z plecami, ale się to poprawi.
Fast foodów nie jem, bo źle się po nich czuje - mam refluks, a jakieś ciastko czy cukierek zjadłem ostatnio ze 2 lata temu - nie lubię i mam zęby reagujące na słodkie to pomaga by się trzymać z daleka od słodyczy.
Brat mnie namawia na siłownię i wyliczył, że muszę jeść 3500 kcal. powiedział też, że jak nie będę jadł, to nie ma większego sensu ćwiczyć, bo nie będzie większego efektu.
Teraz tak. Tutaj jadłem jak leci bo na razie widzę efekt, że trochę coś tam rośnie, ale zastanawiam się czy nie robiłem błędu, nie pilnując tak dokładnej diety.
Ja przez ten trening 5x5 liczę głównie na poprawę siły, bo o ile byłem zawsze szybki i sprawny kondycyjnie, to gorzej było z siłą.
A jak poćwiczę tak z rok tym planem chciałem coś zmienić, by poprawić wygląd, bo nie ukrywam, że chciałbym bardziej się podobać kobietom, ale to w sumie na drugim miejscu. Pierwsza na podium jest siła.
Poszedłbym na siłownię ale jakoś nie pasuje mi za bardzo jej klimat, a kalestenika jakoś bardziej mi podchodzi.
PS: Zapomniałem dodać. Policzyłem to co jem na co dzień i porównałem z wyliczeniami brata. Wychodziła mi podobna liczba węgi i tłuszczy ale miałem sporo mniej białka. Zrobiłem sobie takie 2 dni, gdzie zrobiłem jakiś makaron i schab wędzony ale ciężko mi idzie wcinanie tego makaronu, z ryżem to samo. Wychodziło jakoś, że powinienem na posiłek jeść ~100g takiego makaronu, a ja jak wcisnę w siebie 80g to mam problem z resztą. Co prawda zmęczę tylko potem czułem się ciężko.
Jeżeli zastosuję brata dietę do kalisteniki, jest możliwość, że osiągnę swoje 2 rezultaty? Czy może z tą dietą nie męczyć się i jeść tak jak jadłem, bez zwracania, aż tak większej uwagi na dietę.
On mi to liczył na siłownię, a boję się, że jakbym przeniósł to na kalistenikę to zrobię się otyły.
Edited by Pankiew, 12 February 2016 - 15:49 PM.
#367
Posted 12 February 2016 - 17:21 PM
Jak dla mnie jedzenie białka powyżej 1,5g na kg jest bezcelowe, a często wystarcza znacznie mniej (1-1,3 grama na kg wagi ciała). Tak jak napisałem kluczowy jest trening, jedz wtedy gdy czujesz się głodny i nie trzymaj się kalkulatora w kuchni. Jeśli chcesz już wypróbować jakąś dietę to możesz spróbować tłuszczówkę, wiele osób ją poleca. Osobiście jem sporą dawkę węgli i też się czuję z tym dobrze.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#368
Posted 12 February 2016 - 18:24 PM
Ok dzięki, zobaczę tą tłuszczówkę tylko nie wiem czy mogę przy refluksie.
A jeszcze pytanie... po roku treningu tym planem jak mocno da się wyrobić sylwetkę? Bo w dziale twoje umiejętności po krótkim czasie treningu, w niektórych tematach widziałem, że koledzy mają spore umiejętności. Ja ćwiczę trochę dłużej od niektórych tam opisanych, a nawet nie zbliżyłem się do połowy takich umiejętności hehe.
Się zastanawiam czy to osobiste preferencje to szybszego nabywania zdolności czy może lepiej ćwiczą
Wiem, że każdy inny jest. Dzięki za odpowiedź![]()
#369
Posted 12 February 2016 - 20:20 PM
Nie da się jednoznacznie tego określić, natomiast progres około 12 kg mięśni wydaje się być realny. Pierwszy rok jest zwykle bardzo udany jeśli chodzi o treningi, organizm wtedy szybko reaguje na bodźce. Jeśli dodatkowo połączysz to z przemyślanym schematem to masz sporą szansę na sukces. Odradzam natomiast porównywanie się do ludzi z internetu, trenuj aby być lepszym od siebie samego a treningi innych traktuj ewentualnie jako inspirację do pracy nad samym sobą.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#370
Posted 12 February 2016 - 21:30 PM
No to prawie wszystko jasne....12 kg mięśni... a co jak ciągle stoję w tej samej wadze, a jak pisałem, widzę różnicę w klatce, że się rozrasta. Jak startowałem to ważyłem 75kg, teraz mam ~76, czasami jak sprawdzę pokaże 77.
Skazanego zacząłem ćwiczyć w Sierpniu 2015, a na 5x5 przeszedłem w grudniu - tak mi z zeszytu wychodzi. Może waga stać tak w miejscu, ewentualnie wahać się po 1-2 kg?
#371
Posted 12 February 2016 - 22:03 PM
Te 12 kg to czysta statystyka, którą przeczytałem w pewnej książce nie związanej stricte z rozwijaniem sylwetki, więc absolutnie się tym nie sugeruj. Uważam jednak że kilogram czystych mięśni miesięcznie to osiągalny postęp dla początkującego bez stosowania dopingu, sterydów itp. Trenując 5x5 rozwijasz bardziej swoją siłę, sylwetka jest ewentualnym dodatkiem. Waga może stać w miejscu, choć zależy to od Twoich celów. Musisz jaśniej sprecyzować co chcesz osiągnąć i potem ułożyć pod to swój schemat.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#372
Posted 12 February 2016 - 22:08 PM
Ok, dziękuje za wyjaśnienie. Na razie jedziemy tym planem bo jak pisałem na pierwszym miejscu jest siła. Wiesz, trochę wstyd mi było jak remontowałem swój dom i musiałem trzymać płytę w powietrzu, by przykręcić i nie wytrzymałem za długo i musiałem prosić brata o pomoc. Do tego podciągnę się z 1 czy 2 razy. To trochę lipa. Poprawię siłowe aspekty i wezmę się formowanie sylwetki, bo robiąc wszystko na raz, nie wyjdzie mi nic. Już pomieszałem bieganie do półmaratonu z kalisteniką i jest mały konflikt interesów, bo jestem teraz w plecy z bieganiem.
A warto sobie dodać basen do treningu? Tak z raz w tygodniu po 1h popływać? Powinno mi pomóc na okrągłe plecy.
#373
Posted 13 February 2016 - 11:20 AM
Pływanie jest w porządku. Co prawda zależy jak intensywnie będziesz pływał, w razie problemów z regeneracją po prostu nieco zwolnij (chociaż nie sądzę żeby do tego doszło).
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#374
Posted 23 February 2016 - 21:16 PM
Pytanko mam, w tamtym tygodniu skończyłem już pompki diamentowe. Teraz chcę przejść do kolejnych i nie wiem czy robić te same na podwyższeniu czy jakieś inne. W skazanym niby teraz są nierówne. Robić te czy lepiej inne? Nie mam sprecyzowanego kierunku czy chce iść do pompki na jednej ręce czy HSPU, widziałem gdzieś temat na forum z progresją tylko się trochę pogubiłem i nie mogę teraz znaleźć.
#375
Posted 23 February 2016 - 21:48 PM
Warto sprecyzować do czego chcesz dążyć - jeśli HSPU to kombinuj z podwyższeniem, a jak pompki jednorącz to możesz jechać nierówne. Z drugiej strony opanowanie nierównych da ci pewne fundamenty do HSPU, więc na aktualnym poziomie nie musisz się bardzo martwić o to jaką odmianę wybrać, choć na Twoim miejscu obrałbym sobie jasny cel. Ewentualnie możesz trenować równolegle pod obydwa ćwiczenia, tylko wtedy też trzeba będzie dołożyć coś na pull i leg.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#376
Posted 23 February 2016 - 22:04 PM
Di hspu progresja jak bardzo łatwa- kładziesz kilka książek troche dalej od ściany po ten stajesz na rękach przy niej i robisz skrócona pompkę. Po ukończeniu 5x5 odejmujesz po 1 albo 2 i tak aż do ziemi. Bardzo proste
Do pompek jednorącz narazie wystarcza Ci pompki nierówne, oraz pompki z dźwignią. Po ten musisz już kombinować. Ale z 12 tyg zajmie Ci mniej więcej opanowanie tych dwóch więc spokojnie nie martw się brakiem pomyslu na progresję
#377
Posted 23 February 2016 - 22:32 PM
Witam!
Szukam i czytam od dwóch godzin i nie widzę podobnego wątka to zapytam się:
Kalistenika fascynuje mnie od dawna, ale zawsze przeszkodą była nadwaga. Od 5 miesięcy chodzę na siłownię (cardio i obwodowy) + basen oraz dłużej stosuje dietę Mniej Żreć + duża redukcja cukru i tłuszczu. Zrzuciłem sporo sadła i chciałem zacząć ćwiczyć planem 5x5 od Luko na progresie ćwiczeń ze skazanego.
Ale chyba się pospieszyłem, bo nie jestem w stanie zrobić choćby 1 powtórzenia 2 etapu podciągnięć (podciągnięcia do poziomu). Brzuch również tragedia, nogi i pompki dają radę.
Zatem jakaś światła rada czy zwyczajnie poczekać jeszcze kilka miesięcy z treningiem z własną masą?
Nie wiem czy to istotna informacja, ale obecnie przy wzroście 197 ważę 110 kg.
Edited by Papaj, 23 February 2016 - 22:44 PM.
#378
Posted 23 February 2016 - 22:43 PM
Dzięki, jutro poczytam co za różnicę robi HSPU, a jaką pompka na jednej ręce. Bo jak już wcześniej pytałem, tam w pytaniu o dietę, to po prostu na razie chcę robić siłę, a potem przejść na robienie sylwetki. Bo tak naprawdę co dla mnie za różnica, skoro ja nie będę się tym nigdzie popisywał
A przy którym ćwiczeniu lepiej klatka wygląda? Bo jak robiłem diamentowe to zauważyłem wyraźne uwypuklenie i w sumie podoba mi się to:D
#379
Posted 23 February 2016 - 22:44 PM
#380
Posted 23 February 2016 - 22:50 PM
Hspu- barki, triceps, klatkaDzięki, jutro poczytam co za różnicę robi HSPU, a jaką pompka na jednej ręce. Bo jak już wcześniej pytałem, tam w pytaniu o dietę, to po prostu na razie chcę robić siłę, a potem przejść na robienie sylwetki. Bo tak naprawdę co dla mnie za różnica, skoro ja nie będę się tym nigdzie popisywał
A przy którym ćwiczeniu lepiej klatka wygląda? Bo jak robiłem diamentowe to zauważyłem wyraźne uwypuklenie i w sumie podoba mi się to:D
Pompka jednorącz- klata, triceps, barki
Niby to samo ale zwróć na kolejność
Klata lepiej zdecydowanie wygląda po pompkach jednorącz, bo przy hspu wgl nie bierze udziału
2 user(s) are reading this topic
0 members, 2 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report





