Problem polega na tym, że wygląd i mięśnie można zrobić w pół roku, prawdziwą siłę, która zostaje na całe życie, robi się żmudnie, małymi krokami przez lata, bardzo małymi, typu ekspander, podciąganie, pompki na jednej ręce, wagi w podporze przodem, rozpięcia.
To są ćwiczenia które robię od ponad 20 lat, krok po kroku dochodząc szczebel wyżej.
Jest takie staropolskie powiedzenie, bardzo słuszne, "co nagle to po diable".
Prawda to.
Chciałbym dodać jeszcze jedną, ważną rzecz...
Jeżeli ktoś w gimnastyce, kalistenice, street workoucie itd.. szuka zamiennika dla siłowni, dla szybkiego zdobycia siły i sprawności, życzę powodzenia
W tych sportach trenuje się latami... 5 - 7, i można powiedzieć, że już coś mamy w zanadrzu, 10 - 12 można powiedzieć, że jest siła i umiejętności.
Taka jest prawda, może zniechęcę tych co po roku - dwóch uznali, że już wiedzą wszystko nt. siły i sprawności, są silni i sprawni, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć na 100%, nie są w ogóle nawet w 1% definicji sportowej - silny i sprawny człowiek. Osoby, które ćwiczą parę lat, myślę że mnie zrozumieją, osoby mniej ćwiczące, zależy od Was.
Ale warto, jeżeli warto w coś zainwestować to w swoją sprawność
Jak zawsze pozdrawiam



Sign In
Create Account




Back to top
Report







