Zaloguj się Zarejestruj się
Intermittent fasting
#24
Napisano 28 marca 2013 - 20:11
Wiem, że teraz nie świecę przykładem, ale niestety póki co tak musi być.
Gdy propagowałem tę dietę to na niej byłem
#27
Napisano 29 marca 2013 - 16:55
Trochę byłem śpiący, potem się znacznie poprawiło. Po treningu(14 godz.) przygotowałem ryż(200g) i 3 jajka. Ryżu całego nie zjadłem, jakaś połowa została. Teraz trochę spiący jestem, pewnie od tych węgli.
Myślę, że spokojnie do tej 18 bym bez jedzenia wytrzymał(2 razy zaburczało w brzuchu, potem czułem się najedzony o.O). Od poczatku chciałem jechać 20/4, ale z dnia na dzień będę obniżał.
Dzisiaj jem do 22, tyle razy na ile mam ochotę, wybierając mniej przetworzone produkty. Z dnia na dzień myślę, że godzinę będę odejmował, aż dojdę do 18:00-22:00 jedzenia.
#28
Napisano 29 marca 2013 - 19:24
#29
Napisano 29 marca 2013 - 20:00
Po tym posiłku zgłodniałem dopiero po ok. 4 godzinach więc nie jest źle. Zjadłem już kolejny posiłek i pewnie koło 22 zjem ostatni.
A jeszcze wracając do tego ryżu z jajkami. Dlaczego to dziwne połączenie? Jest budulec i źródło energii więc w czym problem?
#30
Napisano 29 marca 2013 - 21:16
No ale jak krzywa glikemiczna opada to chyba ma znaczenie?Wszystkie węglowodany podnoszą insuline więc to bez różnicy czy zjem ryż, kasze, czy ziemniaki itd.
Czyli jednak nie czytales zadnej ksiazki Kwasniewskiego? Zoltka na wysokich weglowodanach sa miazdzycorodne. Co do zrodla energii....no co kto woli, jeden lubi jezdzic maluchem inny mercedesem.A jeszcze wracając do tego ryżu z jajkami. Dlaczego to dziwne połączenie? Jest budulec i źródło energii więc w czym problem?
#31
Napisano 29 marca 2013 - 21:48
Rozumiem jakbym jadł mniej więcej tyle samo węgli i tłuszczy, ale tutaj tego tłuszczu jest nieco powyżej 30g na cały dzień podczas gdy węgli prawie 400.
Czy źle to rozumiem?
Z tego ryzu i tak rezygnuje, mam 800g jeszcze i kaszy gryczanej 500g także żużyje to i będę jadł ziemniaki. W sumie ziemniaki mi najlepiej podchodzą z węglowodanów(i najbardziej smakują).
Krzywa glikemiczna? Jeszcze nie zapoznałem się z tym
#32
Napisano 30 marca 2013 - 15:19
O zgrozo :-/ Skad masz takie info?Sam Kwaśniewski podawał diete węglowodanową i te 0,5g tłuszczu w niej.
Jak szybko spada poziom cukru we krwi, czyli jak sie ksztaltuje stosunek insuliny do glukagonu i jak szybko glodniejesz. Co prawa opieranie diety na samym iG jest bez sensu czego przykladem jest dieta Montignaca ale robiac sobie takie nagle skoki insuliny narazasz sie na hipoglikemie. Wytrwac na IF w takim modelu to raczej meczarnia niz styl zycia. No ale moze w tym roku wyjdzie ksiazka na temat IF takiego jednego zapalonego milosnika weglowodanow to sie zobaczy, moze tam beda jakies rady dla weglowodanowcowKrzywa glikemiczna? Jeszcze nie zapoznałem się z tym
e: albo zapoznałem tylko pod inną nazwą
#33
Napisano 30 marca 2013 - 16:23
No ale jak krzywa glikemiczna opada to chyba ma znaczenie?
Wszystkie węglowodany podnoszą insuline więc to bez różnicy czy zjem ryż, kasze, czy ziemniaki itd.Czyli jednak nie czytales zadnej ksiazki Kwasniewskiego? Zoltka na wysokich weglowodanach sa miazdzycorodne. Co do zrodla energii....no co kto woli, jeden lubi jezdzic maluchem inny mercedesem.A jeszcze wracając do tego ryżu z jajkami. Dlaczego to dziwne połączenie? Jest budulec i źródło energii więc w czym problem?
Akurat cholesterol zawarty w żółtkach przy niskim spożyciu węgli w takim samym stopniu może wywołać miażdzycę jak przy wysokim spożyciu węgli, to nie ma nic do rzeczy.
Natomiast istotny jest stosunek tłuszczy nasyconych do jednonienasyconych i wielonienasyconych. Ostatnio mówi się że najlepiej jest jak wynosi 1:1:1 lub coś koło tego i przy takim spożyciu miażdzyca ze względu na spożywanie tłuszczy nasyconych raczej nam nie grozi( oczywiście statystycznie).
#34
Napisano 30 marca 2013 - 17:30
Zgłodnieć po 4 godzinach na węglowodanach to chyba nie jest mało. Ale dzisiaj znów poczułem moc usypiającą węglowodanów. Energia do posiłku węglowodanowego była spora, po zjedzeniu zacząłem być śpiący i musiałem się przespać mimo, że spałem ok. 10 godzin.
Ogólnie w necie jest sporo info właśnie o IF na węglowodanach. Ale ta ospałość po węglach pokazuje, że muszą one być spożywane na noc, a wiec najlepiej oprzeć dietę na tłuszczach..
#35
Napisano 30 marca 2013 - 17:41
Prosze cieSalute, poszukaj sobie info na necie o tej diecie
W jednej z książek też było o tym wspomniane, chyba "tłuste życie".
Skaczac z kwiatka na kwiatek nie zapominaj, ze na przebudowe szlakow metabolicznych tez trzeba troche czasu, bo pewna inercja jest.Zgłodnieć po 4 godzinach na węglowodanach to chyba nie jest mało. Ale dzisiaj znów poczułem moc usypiającą węglowodanów. Energia do posiłku węglowodanowego była spora, po zjedzeniu zacząłem być śpiący i musiałem się przespać mimo, że spałem ok. 10 godzin.
Ogólnie w necie jest sporo info właśnie o IF na węglowodanach. Ale ta ospałość po węglach pokazuje, że muszą one być spożywane na noc, a wiec najlepiej oprzeć dietę na tłuszczach..
#37
Napisano 30 marca 2013 - 21:39
#38
Napisano 31 marca 2013 - 14:36
Na pierwszy posiłek poszedł rosół z kury i wołowiny(~500ml - cały talerz głęboki, chyba ma coś ponad 500ml[?]), nóżka z kurczaka(~150-200g) i jedno jajko(~60g).
Niestety nie mam jak policzyć tego rosołu.. Ogólone wartości brałem "na oko" bo nie ważyłem, pamiętam po prostu mniej wiecej wagowo jak to wygląda gdy liczyłem kiedyś.
Jak widać znów zacząłem jeść tłusto, jednak tego białka na dzisiaj jest więcej. Stawiam na jakieś 1b:2t.
Wpadłem na pomysł by w dni nietreningowe unikać węglowodanów, a jeść je jedynie z dni treningowe w mniejszych ilosciach(do 100g). Co o tym myślicie?
#39
Napisano 09 kwietnia 2013 - 21:15
Lecz ciekawi mnie, czy bez jakiegoś dokładnego planu, jedząc normalnie- oczywiście zero słodyczy i prawie zero cukru, często jakieś produkty zawierające w sobie dużo białka, ten sposób odżywiania coś da? Oczywiście + codziennie aktywności.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







