Zaloguj się Zarejestruj się
Czego unikać. Czyli czego nie jeść i nie pić!!!!!!!
#101
Posted 14 January 2013 - 18:30 PM
#102
Posted 14 January 2013 - 18:34 PM
Wysłane z Tapatalk2
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#103
Posted 18 January 2013 - 16:37 PM
1. Po treningu jemy taki posiłek, który pasuje do wybranej przez nas diety (sposobu odżywiania). Czyli albo węglowodanowo-białkowy (tutaj są spory czy to powinny być węgle proste czy złożone, ale generalnie stosunkowo szybko po treningu) albo tłuszczowo-białkowy (tutaj poleca się zjedzenie gdy po prostu zrobimy się głodni). NIE jemy samego białka, chyba, że bardzo bardzo zależy nam na efekcie odchudzającym, ale nie jest to dobry sposób. Białko jest elementem budulcowym i w takim celu mamy go dostarczać, nigdy w celach energetycznych.
2. pierwsze słyszę o tym, że kwas fitynowy jest aż tak zabójczy, żeby trzeba było moczyć orzechy przez jakieś ogromne ilości czasu (nie znam chyba nikogo kto tak robi) i paranoidalnie jeść biały ryż zamiast brązowego. Pierwsze co podpowiedział google to antynowotworowe właściwości kwasu fitynowego, a jeśli przeszkadza we WCHŁANIANIU (czyli mniej dostarczymy w tym konkretnym posiłku, a nie "wyssaniu" ich z organizmu) pewnych minerałów to wypadałoby powiedzieć w jakim stopniu.
3. GMO...w Polsce przerażająca jest totalna niewiedza z zakresu nauk biologiczno-chemicznych. Pomijam informacje typu kwejka "jedzmy gmo, będziemy bez rączek", bo to jest po prostu...głupie. O ile rozumiem, że nasi rodzice nie muszą się na tym znać, o tyle beka zawsze z ludzi młodych. Bez urazy, ale co ci wszyscy przeciwnicy GMO robili na lekcjach biologii w liceum, rysowali po marginesach? Inżyniera genetyczna to przyszłość, czy ktoś tego chce czy nie (bo jest niedoinformowanym ignorantem), mało tego człowiek stosuje ją, tak na prawdę, od kiedy tylko zaczął coś uprawiać/hodować, tyle, że teraz przybrała bardziej kontrolowaną, naukową formę. Nie widziałem chyba jeszcze merytorycznego argumentu przeciwko GMO od strony biologiczno-chemicznej, natomiast dostrzegam problemy związane z bardziej techniczną stroną (a może biznesową) i na pewno trzeba ustalić jasne prawa co można, a czego nie (coś jak z bronią jądrową).
To takie pierwsze co mi się rzuciło w oczy.
#104
Posted 18 January 2013 - 19:35 PM
Co do węglowodanów po treningu, masz jakieś źródła mówiące o tym że NIE blokują produkcji HGH?
#105
Posted 18 January 2013 - 22:46 PM
Z tym, żeby nie jeść samego białka chodzi właśnie bardziej o to, że w momencie gdy organizm po treningu potrzebuje energii (nie tylko po treningu zresztą, ale w ciągu dnia tak samo) to potrafi "przerobić" białka w glukozę, ale jest to nieefektywne i obciążające niepotrzebnie. Łatwiej i lepiej dostarczyć mu paliwa w postaci albo węgli albo tłuszczów (w zależności jaki model żywienia wybraliśmy)
#106
Posted 18 January 2013 - 22:50 PM
#107
Posted 19 January 2013 - 12:45 PM
Swoją drogą widziałem, że Ty i chyba Bar-Man jecie ogromne jajecznice, a chyba nie jesteście mega dużymi gośćmi, gdzie wy to mieścicie
#108
Posted 19 January 2013 - 16:08 PM
(Musiałem sie wyżalić - sorry za OT)
Wysłane z Tapatalk2
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#109
Posted 19 January 2013 - 18:31 PM
Tak dla lepszego trawienia.
#110
Posted 22 January 2013 - 15:20 PM
Do jajecznicy najlepiej jeśli jemy z jakimś mięsem lub cebulą dodać pomidora który ma charakter zasadowy i znautralizuje resztę
Tak dla lepszego trawienia.
Pomidor ma odczyn kwaśny, i to nieźle kwaśny. W skali ph moze miec 3-2 stopień, jezeli sie mylę niech mnie ktos poprawi.
#111
Posted 22 January 2013 - 16:09 PM
#112
Posted 22 January 2013 - 19:57 PM
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#113
Posted 22 January 2013 - 20:15 PM
dokładnie chłopaki nie mylić tegoBo produkt może sam w sobie być kwaśny, ale po dostarczeniu go do naszego żołądka wytwarza się w nim środowisko całkiem odmienne.
#114
Posted 22 January 2013 - 20:37 PM
#115
Posted 22 January 2013 - 20:37 PM
#116
Posted 22 January 2013 - 20:43 PM
#117
Posted 22 January 2013 - 21:06 PM
Zatruć się nie jest tak łatwo, nasz organizm radzi sobie codziennie z niezliczoną liczba przeszkód więc tak łatwo nie jest go zatruć
#118
Posted 22 January 2013 - 21:35 PM
#119
Posted 23 January 2013 - 09:15 AM
poprawka, tylko białko zwierzęce poza izolatem białka serwatki, roślinne nie zakwasza
A czemu akurat tak jest?
#120
Posted 23 January 2013 - 09:22 AM
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







