Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Kawa przed treningiem
Started by
nimtiz
, Jul 09 2012 12:45 PM
#21
Posted 13 July 2012 - 13:49 PM
Poczytajcie sobie jakie napoje energetyczne są "zdrowe", ja zamiast kawy wole sobie łyknąć tabletki kofeinowe, tanie, a kofeiny w nich jest 200mg (też zależy od producenta) bardzo dobrego kopa dają.
#22
Posted 13 July 2012 - 15:05 PM
Sopel, ten okultyzm kiedyś Cię zabije.
Gdyby kózka nie skakała to by smutne życie miała
Shut up and get moving.
#23
Posted 14 July 2012 - 15:07 PM
Poczytajcie sobie jakie napoje energetyczne są "zdrowe", ja zamiast kawy wole sobie łyknąć tabletki kofeinowe, tanie, a kofeiny w nich jest 200mg (też zależy od producenta) bardzo dobrego kopa dają.
Dokładnie zgadzam się Ravenem, wspominałem już o "zdrowotnych" skutkach picia napojów energetycznych.
#24
Posted 15 July 2012 - 00:27 AM
Ja czasem piję kawkę przed treningiem. Minimum 30 minut przed. Oprócz działania pobudzającego ma jeszcze jedno fajne;), przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej:) Ale picia przed samym treningiem bym odradzał. Po pierwsze kofeina nie działa od razu, po drugie trening i związane z nim pozycje mogą powodować zgage. Tyle. Pozdrawiam:)
#25
Posted 15 July 2012 - 10:26 AM
Nie mówię żę kawa jest zła, w żadnym razie, ale po prostu jej nie chce.
Sopel co do okultyzmu to jest on mi raczej nie po drodze. Co do "kontrolowania" tych procesów, to nie jestem w stanie zrobić czego tylko chce (może kiedyś
), ale poprostu mam wrażenie że nie stosując się pewnych norm jestem zdrowszy i lepiej kontroluję ciało.
Ale nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem jakimś tam nawiedzonym gościem;)
Sopel co do okultyzmu to jest on mi raczej nie po drodze. Co do "kontrolowania" tych procesów, to nie jestem w stanie zrobić czego tylko chce (może kiedyś
Ale nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem jakimś tam nawiedzonym gościem;)
#26
Posted 15 July 2012 - 23:52 PM
Kawy nie powinniśmy pić przed śniadaniem kofeina zmienia wrażliwość organizm na insulinę i może powodować gwałtowny poziom cukru po zjedzeniu. Natomiast po posiłku ma zalety: usuwa zmęczenie, wzmacnia serce i mięśnie, ułatwia oddychanie, pomaga pozbyć się zakwasów po intensywnym wysiłku. Nie dodajemy do niej nic śmietanki, mleka, cukru bo wtedy mamy bombę kaloryczną. Naukowcy mówią, że kawa zwiększa wydolność mięśni nawet o 25% ponieważ uwalnia zmagazynowany w nich wapń wtedy jesteśmy wytrzymalsi i szybsi. Od 250mg-750mg od 4 filiżanek wzwyż zależnie mogą pojawiać się objawy lekkiego zmęczenia, otępienia, mdłości, ból głowy, zwiększone napięci mięśni, zaburzenie snu, arytmia serca. Podobnie najlepsza i najzdrowsza kawa jest parzona w ekspresie
#27
Posted 05 September 2012 - 15:29 PM
Na pewno należy zrezygnować z tak popularnej rozpuszczalki. Ziarna kawowe poddane licznym obróbkom termicznym nie mają żadnych wartości, zatem chętnie kupowane kawy rozpuszczalne to chemia, chemia i jeszcze raz chemia. Zamiast tego najlepiej pic kawę wprost z ekspresu. Ekspresy ciśnieniowe nie są dziś już tak drogie. Za kilka stówek można kupić prosty ekspres, a kawa zaparzona ciśnieniowo z pewnością będzie dla naszego organizmu najlepszym rozwiązaniem.
Oczywiście wszystko z umiarem.
Oczywiście wszystko z umiarem.
#28
Posted 05 September 2012 - 19:00 PM
>za kilka stówek
To ja już wolę tabletki
Swoją drogą, jak skończy mi się kofeina (czyli pewnie za 2-3 miesiące) to spróbuję tabletek z guaraną, wychodzi równie tanio, a podobno też świetnie działa.
To ja już wolę tabletki
Swoją drogą, jak skończy mi się kofeina (czyli pewnie za 2-3 miesiące) to spróbuję tabletek z guaraną, wychodzi równie tanio, a podobno też świetnie działa.
Shut up and get moving.
#29
Posted 05 September 2012 - 20:08 PM
Ja jednak zamiast kawy/energetyka polecam BCAA jakies 20-30min przed treningiem i dobry sen 7-8h w przeddzien treningu, wtedy nie trzeba wspomagac sie kawa.Ja sam pije kawe max raz w miesiacu i przez to chodze pozniej 10h nakrecony:)
#30
Posted 06 September 2012 - 00:39 AM
Ja kiedyś próbowałem na kawie. Jedynie niesmak w ustach mi to dawało. Żadnego kopa, nic, zero wpływu na spalani. Ponoć niektórym pomagało, ale u nich tak czy siak nie widziałem żadnych efektów. No ale ponoć działa.
Kofeina w proszkach była lepsza (ogólnie jeden z lepszych środków na spalanie), ale to się nijak nie ma do przed treningowych odżywek. Kto próbował kiedykolwiek Rhino to wie o czym mówię. Mała łyżeczka tego świństwa i do północy chodzisz jak w zegarku.
Nie wiem czy wiecie, ale zielona herbata ma większy kop od kawy
Znajdźcie sobie w sklepie herbatę Gun Powder (reszta herbat przy niej to szmiry). Jedna z najlepszych rzeczy na spalanie, chociaż to zwykła zielona herbata, do której trzeba się przyzwyczaić.
A i tak na spalanie najlepsze jest białko.
Kofeina w proszkach była lepsza (ogólnie jeden z lepszych środków na spalanie), ale to się nijak nie ma do przed treningowych odżywek. Kto próbował kiedykolwiek Rhino to wie o czym mówię. Mała łyżeczka tego świństwa i do północy chodzisz jak w zegarku.
Nie wiem czy wiecie, ale zielona herbata ma większy kop od kawy
A i tak na spalanie najlepsze jest białko.
#31
Posted 06 September 2012 - 08:50 AM
Dieta i trening są najlepsza na spalanie. Kawa jest najlepsza na wszystko inne
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#32
Posted 06 September 2012 - 14:28 PM
Kofeina jest składnikiem wielu spalaczy tłuszczu, często w połączeniu z ekstraktem z zielonej herbaty. Moje doświadczenie z piciem kawy i zielonej herbaty przed posiłkiem jest pozytywne w kwestii spalania tłuszczu. Kawa ok pół godziny przed treningiem też mi pomaga. Trzeba jednak uważać bo nadmiar kofeiny może wywołać problemy z ciśnieniem i dolegliwości przewodu pokarmowego. Umiarkowana ilość na bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie i chroni przed wieloma chorobami.
#33
Posted 06 September 2012 - 14:32 PM
Tylko nie labolatoryjna
. Znajomy mi opowiadał jak jego kumpel wziął kiedyś małą łyżeczkę takowej. Potem trafił do szpitala z białkami w oczach. Lekarka mu opowiedziała, że taka dawka jaką wziął równa się 47 red bull'om wypitym naraz :} Fartem przeżył bo mu zrobili szybkie czyszczenie czy jak to się tam nazywa.
#34
Posted 17 December 2012 - 20:32 PM
Witam, takie mam do was pytanie może nie związane z odżywianiem. A mianowicie jak wpływa kawa na nas ? Wypiłem po południu kawkę, i pierwszy raz na treningu miałem zawroty głowy. Ale przeszły po czasie. Czy może przyczyną było to, że w mc jakieś 140 kg brałem ? I mogłem jakoś kręgosłup obciążyć ?
mc - martwy ciąg
mc - martwy ciąg
#35
Posted 17 December 2012 - 20:47 PM
Moim zdaniem wina martwego ciągu jak i kawy, która podniosła ciśnienie, a ciężar zrobił resztę czyli poprzez spięcie całego ciała zablokował się na chwilę dostęp utlenowanej krwi do mózgu jednocześnie podwyższyło się ciśnienie śródczaszkowe co spowodowało zawroty głowy (ciśnienie śródczaszkowe i obwodowe są od siebie ściśle zależne, dlatego ludzie z wysokim ciśnieniem miewają zawroty głowy). Możliwe że kawa była mocna, widziałem chłopaka który padł przy rwaniu właśnie po suplach na spalanie (dużo tam kofeiny i tauryny i innego g**na). Chłopak padł jak po nokautującym ciosie....
#36
Posted 17 December 2012 - 21:31 PM
Ja piję rano czarną sypaną (bez mleka, cukru), a w autobusie i tak śpię. Można powiedzieć, że piję dla smaku.
Kiedyś na kickboxingu koleś który wypił w ciągu dnia 3 kawy uderzył mnie high-kickiem. Ja na szczęście na szczękę dostałem, ale kolesia złapał skurcz w łydce i 20 minut nie mógł się podnieść. Spowodowane to było niedoborem magnezu, który kawa wypłukuje z organizmu. Pamiętajmy, że u sportowców skurcze trwają o wiele dłużej.
Kiedyś na kickboxingu koleś który wypił w ciągu dnia 3 kawy uderzył mnie high-kickiem. Ja na szczęście na szczękę dostałem, ale kolesia złapał skurcz w łydce i 20 minut nie mógł się podnieść. Spowodowane to było niedoborem magnezu, który kawa wypłukuje z organizmu. Pamiętajmy, że u sportowców skurcze trwają o wiele dłużej.
#37
Posted 17 December 2012 - 22:32 PM
Ja mam tak samo jak Ty, wiewioreq ;P
Jedyne, co mnie w porannej kawie pobudza, to fakt, że muszę zwlec dupę z wyra i iść do kuchni ją zrobić.
Jedyne, co mnie w porannej kawie pobudza, to fakt, że muszę zwlec dupę z wyra i iść do kuchni ją zrobić.
#38
Posted 17 December 2012 - 22:51 PM
ja kawy nie piję, jak już coś piję to albo kakao z soją/wodą/mlekiem bądź sok z wyciskanych pomarańczy, ew. wodę mineralną
jak ktoś od dłuższego czasu pije kawę to nie dziwię się czemu już nie pobudza i nie daję kopa tak jak kiedyś, słyszałem, że pijąc kawę to obniża się nam sampoczucie czy wewn. energia życiowa [mierząc w latach - oczywiście - nie z dnia na dzień czy z miesiąca na miesiąc] lecz to się kumuluje w sobie etc...
jak ktoś od dłuższego czasu pije kawę to nie dziwię się czemu już nie pobudza i nie daję kopa tak jak kiedyś, słyszałem, że pijąc kawę to obniża się nam sampoczucie czy wewn. energia życiowa [mierząc w latach - oczywiście - nie z dnia na dzień czy z miesiąca na miesiąc] lecz to się kumuluje w sobie etc...
Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:
* siłą bezwzględna * siła względna * siła maksymalna * siła ogólna * siła szybkościowa * siła specjalna * siła wytrzymałości mięśniowej * siła biegowa
#39
Posted 17 December 2012 - 22:58 PM
Ja pije kawę dla smaku od 0 do 2 razy w tygodniu
http://www.czarnakaw...kawa-a-zdrowie/
Kawa ma swoje duże plusy jak i minusy !
w umiarze jest spoko !
http://www.czarnakaw...kawa-a-zdrowie/
Kawa ma swoje duże plusy jak i minusy !
w umiarze jest spoko !
#40
Posted 17 December 2012 - 23:09 PM
0 user(s) are reading this topic
0 members, 0 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







