Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Pamiętnik walki z samym sobą ~ by Bueno.

Bueno dziennik walka samym sobą

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#41
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Brzmi sensownie. Będę miał okazję na pewno spróbować zarówno z kamizelką jak i z pasem/liną także potestuje. Dzięki Pablo1 :)


  • 0

giphy.gif


#42
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3393 postów

Daj znać co myślisz, gdy już będziesz w trakcie testów.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#43
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Jasne. Kamizelkę powinienem sprawdzić już dzisiaj a pas/lina to muszę się postarać załatwić. Wszelkie spostrzeżenia i przemyślenia na pewno zamieszczę w Opisie swoich treningów :)


  • 0

giphy.gif


#44
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (20.08.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie nachwytem: 5 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 5 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (ręce podwyższenie)

Przysiady10 powtórzeń (z wyskokiem i wolnym zejściem w dół)

 

Przerwa: 3,3 minuty

 

Dobicie.

 

Podciąganie podchwytem: 6 powtórzeń + 1 x izometria 10s (testowo). Wszystko +10kg
Pistolet prawa noga próba: 1 powtórzenie z +10kg. Udane.
Pistolet lewa noga próba:  1 powtórzenie z +10kg. Nieudane.

 

Opis.


Huh. Dzisiaj ciekawie. Testowałem sobie jak pójdzie z kamizelką +10 kg. Ostatnio waga około 86 kg więc 96 około na sobie. 3 obwody. Zredukowałem jedno powtórzenie w podciąganiu bo na dotychczasowe standardowe 6 nie było opcji. Reszta jakoś poszła ale było dość gorąco i paląco :D Jakie odczucie? Podciąganie 3x5 poszło dość dobrze. Co do wznosów to pierwsza seria normalnie bo kamizelka tu nie miała zbytnio wpływu, w drugiej serii zrobiłem brzuch w innej formie, wyskakując na poręcze do dipów i zaplatając tam nogi, zwisając tułowiem w dół, podnosząc się do góry z kamizelką. 10 takich powtórzeń. Poszło gładko ale bardzo niewygodnie z uwagi na rozstaw poręczy więc trzecią serię ponownie zrobiłem standardowo wznosy. Dipy pierwsza seria ładna ale druga już po 6 powtórzeniu ciężyzna uch. Ostatnia seria konkretna walka po 5 powtórzeniu. Australijskie to ostatnie powtórzenia ciężkie w dopięciu klatki do drążka a tak to szły ładnie. Pompeczki to samo. Ładnie śmignięte. 11 i 12 powtórzenie ciężej szły ale bez tragedii. No i przysiady z wyskokiem. Ciekawe doświadczenie. Konkretna zabawa przy 9 i 10 powtórzeniu wyskoczyć z dolnej pozycji na maksa do góry :D. Za to jak przekazywałem kamizelkę dalej to życie jakieś takie lżejsze ^^. Rozważaliśmy pas i linę. Na pewno spróbuję lecz uznaję kamizelkę za coś bardzo wygodnego i praktycznego. Takich pompek, australijskich, przysiadów (np. z wyskokiem) ciężko porobić z czymś podwieszonym na lince, dyndającym między nogami + zabawa w odpinanie, te talerze. No nie wiem. Przetestuję kiedyś to się zobaczy. Ogólnie bardzo pozytywnie. Uczucie lekkości po treningu po ściągnięciu już kamizelki bardzo "błogie" :D


Użytkownik Bueno edytował ten post 21 sierpień 2017 - 17:32

  • 0

giphy.gif


#45
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (22.08.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie podchwytem: 5 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 5 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (paraletki niskie)

 

Przerwa: 3,3 minut

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

Dzisiaj drugi trening z kamizelką + 10kg dla testów. Był podchwyt w podciąganiu. Poszło w miarę podobnie jak w poprzednim treningu z nachwytem. Nie zauważyłem zbytnio różnic. Ten sam przebieg i spostrzeżenia co wczoraj w każdym ćwiczeniu. Pominąłem jednak nogi. W nocy złapał mnie pieroński skurcz z tyłu uda aż stanąłem na równe nogi jak lunatyk. Po powrocie z pracy na godzinę przed treningiem z kolei pościnało mi czworogłowy z przodu przy kolanie. Ponapinało mnie, że przez 10 minut miałem solidnie utrudnione chodzenie. Porozciągałem to trochę i udało się pojechać rowerem na trening. Dałem im jednak spokój w tym dniu. A w myślach tylk ote wszystkie memy "remember! do not skip leg day!" :D W sumie ja co trening mam leg day, z jednym ćwiczeniem bo z jednym ale zawsze i na co dzień w sumie też także niech odpoczną. A sama przyczyna skurczów nieznana. Może czegoś zabrakło w organizmie a może jakieś nieznajome przeciążenie. Kij wie.


Użytkownik Bueno edytował ten post 22 sierpień 2017 - 23:11

  • 0

giphy.gif


#46
Soquł

Soquł

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 175 postów

Widzę, że na pełnej kur*ie lecisz :D Powodzenia :D


  • 0

#47
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Widzę, że na pełnej kur*ie lecisz :D Powodzenia :D

Heh, na pełnej to bym nie powiedział. Teraz przez pracę robię dużo mniej w perspektywie tygodnia niż wcześniej. Ale liczy się to, ze cały czas do przodu i systematycznie :) Dzięki i wzajemnie!


  • 0

giphy.gif


#48
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (26.08.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie podchwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (nogi podwyższenie)

 

Przerwa: 3,3 minut

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

Z reguły latam co drugi dzień ale musiałem odsapnąć dzień dłużej. Jakoś w piątek zeszło ze mnie zmęczenie z prawie całego miesiąca pracy. W sobotę zrobiłem zasadnicze 3 obwody. Nadal pominąłem nogi bo ostatnio co noc łapią mnie skurcze (o dziwo w podobnych godzinach). Nie wiem dokładnie co jest grane bo już długo nie miałem takich problemów. No ale czas pokaże. Dam im odpocząć i może się "naprawią" ^^. Co do samego treningu to po tych treningach z kamizelką te 6 podciągnięć w serii przyszło mi baardzo lekko. Aż sam byłem zdziwiony. Dipy to samo. Jakoś tak z lekka weszły. Muszę siąść na czasie i przeorganizować ten trening, zastanowić się jak go udoskonalić bo idzie już dość dobrze. Dorzuciłem nawet +1 do wznosów i też weszły bardzo dobrze. W ostatniej 3 serii to 6 powtórzenie dość hardo musiałem dopiąć aby nogi dotknęły drążka ale bez tragedii :) Cieszy mnie to wszystko niesamowicie.


  • 0

giphy.gif


#49
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (29.08.2017)

Ilość serii: 5

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (paraletki niskie pod skosem)

 

Przerwa: 2,3,4,5 minut między seriami.

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.


Siadł cały trening. Zrobiłem sobie dla odmiany systemem gdzie zaczynałem 1 serie podciągania, 2 minuty przerwy, 2 seria podciągania, 3 minuty przerwy, 3 seria podciągania itd. Jak kończyłem jedno ćwiczenie przechodziłem do następnego. Dało radę dobrze zmęczyć. Nogi nadal odpoczywają. Chce im dać solidnego rest'a. Trochę ciężko podczas wznosów po dokładce tego jednego powtórzenia oraz w tym stylu wykonywania treningu. Normalnie obwodowo dość ładnie idą. Ta forma solidnie daje mi w kość na brzusio ^^


Użytkownik Bueno edytował ten post 30 sierpień 2017 - 18:06

  • 0

giphy.gif


#50
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (01.09.2017)

Ilość serii: 3

 

Podciąganie podchwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń ( normalne gleba)

 

Przerwa: 2, 2 minuty

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

Trening wykonany w takiej samej formie jak ostatni. 3 na szybko weszły bo trzeba było się wyspać porządnie. Napięty grafik ale na podstawowy trening zawsze musi być czas!


  • 0

giphy.gif


#51
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (03.09.2017)

Ilość serii: 3

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (ręce podwyższenie)

Przerwa: 1 minuta między seriami i ćwiczeniami.

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.


Miałem bardzo mało czasu na trening. Zrobiłem podstawę 3 serii jeszcze bez nóg. Ale od następnego treningu do nich wracam sprawdzić jak się mają. 1 minutowa przerwa aby przyśpieszyć trening i coś poczuć bo siły były ale CZAS, Czas, czas. Jak to mówią "tempus fugit, aeternitas manet" :)


  • 0

giphy.gif


#52
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (06.09.2017)

Ilość obwodów: 5

 

Podciąganie podchwytem: 5 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (paraletki + normalne gleba)
Przysiady: 10 
(z wyskokiem i wolnym zejściem w dół)

 

Przerwa: 3,3,3,3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

3 obwody z kamizelką +10 kg. 2 obwody bez. Całkiem niezłe uczucie. Pierwszy raz tak latałem na dipach przy 4 obwodzie po zdarciu kamizelki :D Przywróciłem przysiady. Nogi wydają się zregenerowane. Skurcze niby ustały. Dalej nie miałem jeszcze kiedy przeorganizować treningu. Waga z kamizelką 95/96 nadal. Powoli do przodu.


  • 0

giphy.gif


#53
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (08.09.2017)

Ilość obwodów: 5

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (normalne gleba)
Przysiady: 10 (z wyskokiem i wolnym zejściem w dół)


Przerwa: 3,3,4,5 minut między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.


brak


Użytkownik Bueno edytował ten post 10 wrzesień 2017 - 17:09

  • 0

giphy.gif


#54
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (10.09.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie podchwytem: 5 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (paraletki)
Przysiady: 10 
(z wyskokiem i wolnym zejściem w dół)

 

Przerwa: 3,3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

3 obwody z kamizelką +10 kg. Łeb lekko ściskał to dałem sobie spokój a i towarzystwo na treningu było dosyć ciekawe, że się rozgadałem :) No bywa. Bez pośpiechu lecimy sobie do przodu.


Użytkownik Bueno edytował ten post 11 wrzesień 2017 - 18:37

  • 0

giphy.gif


#55
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (13.09.2017)

Ilość obwodów: 5

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (nogi podwyższenie)
Przysiady: 10 (z wyskokiem i wolnym zejściem w dół)


Przerwa: 3,3,4,... 10 minut między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.


4 obwody mimo, że bez kamizelki to mnie zniszczyły - jakiś taki dzień. Posiedziałem, pogadałem z kumplem dość solidnie i dopiero po tych 10 minutach doorałem 5 obwód walcząc w myślach czy wgl go robić. Nad ranem przez 20 minut walczyłem z bólem w nodze. Nie mogę oklikać w czym problem. Być może jakiś uraz się odzywa po dość mocno obitej nodze po low kick'ach w przeszłości. Who knows, żyje się dalej :)


  • 0

giphy.gif


#56
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (15.09.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie podchwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie podchwytem: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (nogi podwyższenie)
 

Przerwa: 3,3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.

Trening zrobiony tylko aby się coś ruszyć. Ogólnie lekko wyjebany jak bezpiecznik w tym dniu, grafik napięty, wszystko szybko.


  • 0

giphy.gif


#57
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Trening. (16.09.2017)

Ilość obwodów: 3

 

Podciąganie nachwytem: 6 powtórzeń

Wznosy nóg do drążka: 6 powtórzeń

Dipy: 9 powtórzeń

Podciąganie australijskie: 9 powtórzeń

Pompki: 12 powtórzeń (ręce podwyższenie)
 

Przerwa: 3,3 minuty między obwodami

 

Dobicie.

 

brak

 

Opis.


Dawno nie robiłem 2-ch treningów pod rząd ale był czas, były chęci to uznałem, że się przejdę i zrobię. I tak teraz głównie wlatują po 3 obwody bo albo czasu brak, albo siły przez pracę 6 dni w tygodniu na budowie. Bardziej robię to teraz tylko dla podtrzymania tego wszystkiego co sobie osiągnąłem od grudnia. Żeby mięśnie się nie obraziły, że o nich zapomniałem ^^ Wyłączyłem nadal nogi. Czuje, że są przeciążone. Szczególnie przysiady z wyskokiem kiedy mam kamizelkę +10 kg je dobija. W robocie w ostatnim czasie też sporo ich używam do podnoszenia jakichś rzeczy, multum wchodzeń i zejść po drabinie itp. Normalnie bym je przykatował ale muszę być zdolny do pracy a nie wycieńczony i jakoś na gwałt mi ten trening nóg nie jest potrzebny. Będę je robił od czasu do czasu sprawdzając ich kondycję i to jak reagują na trening czy to normalny czy z kamizelką. Narazie je lekko tylko rozciągam skłonami do kolan, stojąc. Bardzo czuję dwójki w udach z tyłu. Są dość napięte i to w nich łapie mnie skurcz od czasu do czasu w nocy/rano mimo, że dotknę głową kolan na wyprostowanych. No nic, powoli do przodu. Kiedyś się przyprogresuje. Obecnie chodzi o utrzymanie stanu bez regresu.


Użytkownik Bueno edytował ten post 17 wrzesień 2017 - 07:54

  • 1

giphy.gif


#58
SHogun

SHogun

    Member

  • Użytkownik
  • 19 postów

Naprawdę szacun za to, że trenujesz i się nie poddajesz, po mimo ciężkiej pracy fizycznej i zachowujesz zimną krew. Trzymaj się i życzę sukcesów :D


  • 0

#59
rafał35

rafał35

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 56 postów
Za młodego tez tak przy robocie fizycznej robiłem. Co dwa dni rozruch i trzy lub dwa obwody i do łóżka. Choć czasami przy robocie tez jakieś pompki czy podciągania jak było gdzie to robiłem.
Rób sobie leżenie przewrotne . Kup roller i roluj dwugłowe, choć myślę że tutaj lędzwie dostają po dupie i nimi tez się zajmij.na mocny masaż kręgosłupa się umów do gościa który ma pojęcie by rozluźnil Ci dół przed wszystkim.
  • 0

#60
Bueno

Bueno

    May the force be with you!

  • Bywalec
  • 252 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Naprawdę szacun za to, że trenujesz i się nie poddajesz, po mimo ciężkiej pracy fizycznej i zachowujesz zimną krew. Trzymaj się i życzę sukcesów :D

 

Dziękuję. Ta praca fizyczna w sumie nie jest jeszcze do końca aż tak wyczerpująca. Organizacja dnia raczej jest tutaj czynnikiem utrudniającym swobodne treningi :). Dziękuję i również powodzenia w treningach.

Za młodego tez tak przy robocie fizycznej robiłem. Co dwa dni rozruch i trzy lub dwa obwody i do łóżka. Choć czasami przy robocie tez jakieś pompki czy podciągania jak było gdzie to robiłem.
Rób sobie leżenie przewrotne . Kup roller i roluj dwugłowe, choć myślę że tutaj lędzwie dostają po dupie i nimi tez się zajmij.na mocny masaż kręgosłupa się umów do gościa który ma pojęcie by rozluźnil Ci dół przed wszystkim.

 

Będę musiał zapoznać się z fenomenem rollerów bo szczerze nie wiem nic w tej materii. Słyszałem pozytywne opinię. Być może przetestuje jeżeli ma/może pomóc :) Masaż - taaak - od dawna chodzi za mną. Czasem na basen pójdę odciążyć, rozluźnić kręgosłup w wodzie.


  • 0

giphy.gif






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Bueno, dziennik, walka, samym, sobą

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

1 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    Bartood