Trzeba też wziąść pod uwagę, że nie wiem nie każdy po prostu lubi wrzucać 'siebie' w internet
Sam ostatnio nagrałem parę fajnych filmików z gimnastyki i miałem tu wrzucać a jakoś no nie wiem to nie ja po prostu
Nie każdy ma konto na fejsbuniu instagramie i poluje na followersów. Czy to dyskwalifikuje tego kogoś pod względem możliwości krytyki, niby dlaczego.
Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik treningowy na rok 2016
#241
Posted 19 October 2016 - 17:14 PM
#242
Posted 19 October 2016 - 18:14 PM
Według mnie należałoby rozdzielić dwie dyscypliny, które według mnie wiele osób bezsensownie porównuje. Ani SW nie będzie gimnastyką ani na odwrót. To, że SW zaporzyczył wiele figur z gimnastyki nie oznacza, że przez ten pryzmat mamy na nie patrzeć oceniając poszczególnych zawodników. To tak jakby sędzia oceniający na codzień tancerzy klasycznych zaczął oceniać b-boy. No niby można ale po co. Dzięki temu zaoszczędzimy sobie wiele sporów.
Oczywiście krytyka jest jak najbardziej wskazana. Zwłaszcza jak ktoś robi sobie krzywdę. Ale no nie ukrywajmy, nie każdy musi ćwiczyć jak gimnastycy bo to nie jest jedyny należyty sposób ćwiczeń i techniki.
#243
Posted 19 October 2016 - 18:52 PM
Czyli dlatego, że sw nie jest gimnastyką to mamy robić wszystko na odwal i nie poprawnie technicznie??
#244
Posted 19 October 2016 - 19:03 PM
Dlaczego na odwal się? Czy to, że nie zrobisz tak jak każe gimnastyka to znaczy, że robisz źle? I co to znaczy poprawnie technicznie? Tak jak każe gimnastyka czy tak żeby zrobić zgodnie z zasadami anatomii ruchu żeby osiągnąc to co chcemy i nie zrobić sobie kuku?
Czy jak będę trzymał fronta według wszelkich gimnastycznych prawideł, w którym ciało będzie ułożone perfekcyjnie ale np tylko nie obciągnę palców to juz zrobię go źle i jest do dupy?
#245
Posted 19 October 2016 - 19:14 PM
z obciągniętymi palcami jest łatwiej. Co to za frajda zrobić fronta na ugiętych łapach, robiąc siodło, odwodząc łopatki?? Żadna bo to pójście na łatwiznę
#246
Posted 19 October 2016 - 19:32 PM
Widocznie dla Ciebie żadna frajda, dla kogoś ogromna. Najlepiej niech gimnastyka sportowa zastrzeże sobie wszystkie nazwy i nie będzie problemu.
#247
Posted 19 October 2016 - 21:21 PM
Boże, hyrobdo, jeszcze nie widziałem żebyś komuś napisał coś dobrego czy miłego, już raz ci napisałem, że jest granica między szczerością a chamstwem i ty ją często przekraczasz. Eragon dobrze Ci napisał, że to nie gimnastyka i dał bardzo dobre porównanie.. Co to za frajda? no moim zdaniem i tak spora i duży zastrzyk motywacji na przyszłość. Ciekaw jestem czy u Ciebie wszystkie ćwiczenia są wykonywane poprawnie, bo mogę się nawet założyć, że nie wszystkie. Użyję może trochę staromodnego porównania ale podobno ta krowa, która najwięcej muczy najmniej mleka daje;) żadna złośliwość ale skoro jesteś taki zajebisty to jestem w szoku, że jeszcze w telewizji własnego programu na temat treningów nie masz i że "łowcy talentów Cię jeszcze nigdzie nie przyuważyli... No cóż widać hyrobdo jest cyborgiem i urodził się robiąc fronta jeszcze w brzuchu z perfekcyjną techniką xd
#248
Posted 19 October 2016 - 23:08 PM
Myślę że wszystkie wykonuję poprawnie bo interesuję się tym co robię. Ty masz chyba wręcz przeciwnie. Wnioskuje patrząc na twój filmik z podciąganiem.
Robiąc dokładnie technicznie przygotowujesz się do trudniejszych elementów. Ćwiczenia są bezpieczniejsze. Logiczne ale może jeszcze tego nie pojmujesz.
Nigdzie nie napisałem że umię fronta ale wiem jak powinno się go robić i do tego dążę.
Nie napisałem tez mateuszowi nic nie miłego. W porównaniu do bejka nie zmieszałem go z błotem.
#249
Posted 20 October 2016 - 11:14 AM
Trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy:
A) Nie ma nic złego w robieniu sobie gimnastycznych elementów dla frajdy, dla siebie i nie trzeba wcale wszystkiego robić idealnie, liczy się pasja, skok endorfin i uśmiech po dobrze wykonanym treningu. Ludzie w większości pracują, nie mają czasu na trening, są ludzie starsi, nie każdy ma dostęp do sal/trenerów i ciężko by ktokolwiek cokolwiek robił idealnie.
B ) Każdy kto zetknął się z jakąś poważniejszą gimnastyką, nie mówię tu o frontach i ogólnie przeważającej statyce tylko jakieś układy na drążku/kółkach/poręczach, dynamiczne elementy jakieś wspierania, wychwyty, zamachy, kołowroty wie, że różnica między niedbałym wykonaniem a poprawnym w gimnastycznej cesze jest OGROMNA. Niby to samo element wykonany zaliczony a korzyści z poprawnego wykonania dla całego układu mięśniowego, jego synchronizacji, propriocepcji (wg mnie jedna z ważniejszych umiejętności - kompletnie pomijana w treningach) i ogólnej sprawności także MÓZGU są po prostu niebagatelnie różne. Do tego dochodzi bezpieczeństwo i przygotowanie do trudniejszych elementów np poprawna waga tyłem robi małą wprawkę łokciom pod iron cross. No ale żeby się o tym przekonać trzeba pójść na salkę i spróbować się nauczyć np wspierania wychwytem.
Dlatego po części każdy z was ma rację, nie rozumiem tylko tego ogromnego naskoku na hybrydo bo wg mnie chce on tylko pomóc. Może czasami ma szorstki styl wypowiedzi no ale cóż jesteśmy każdy różni ![]()
A trochę tak jest teraz na tym forum, że ktoś wrzuci filmik i oczekuje tylko i wyłącznie poklasku i braw, a każda krytyka jest niemiłosiernie karcona przez kółko wzajemnej adoracji. To po co wrzucać te filmy, dla ego własnego ? NIe lepiej czasami usłyszeć parę gorzkich słów by stać się lepszym we własnej pasji ? Hm. Gdzie wy żyjecie, obudźcie sie jesteśmy w INTERNECIE, jak ktoś nie chce słuchać krytyki to niech nie wrzuca nic proste ![]()
#250
Posted 20 October 2016 - 13:30 PM
A ja myślę, że jakby gimnastyk na Ciebie popatrzył to mógłby książkę o błędach napisać, nie mówię, że patrząc na mnie by tego nie zrobił, ale napewno nie robisy wszystkiego poprawnie w film z rozpiętkami na kółkach wydaje się że rociągając ręce na boki przeciągasz je lekko do góry, a z tego co widziałem u np dominika sky ręce są albo pod katem 90* albo delikatnie niżej wzdłuż ciała:) Tak się składa, że filmik z podciąganiem wrzucałem prawie rok temu, i poprawiłem technikę
Zgodzę się, że ćwiczenia są bezpieczniejsze ale chwila, nie od razu Rzym zbudowano, każdy przy opanowywaniu nowego ćwiczenia przez jakiś czas wykonuje je z niepoprawną techniką, do nikt z poziomu 0/10 nie skacze do poziomu 10/10 w danym ćwiczeniu... A ja nie umiem rozwiązać trudnego zadania z mechaniki kwantowej, ale wiem jak powinno się je rozwiązywać. Czy to się ze sobą nie kłóci? to tak jak twoja wypowiedź odnośnie fronta. Nie umiem ale wiem jak się powinno umieć. To tak samo jak widzę, że ktoś poleca plan treningowy, choć go nigdy nie stosował...
"z obciągniętymi palcami jest łatwiej. Co to za frajda zrobić fronta na ugiętych łapach, robiąc siodło, odwodząc łopatki?? Żadna bo to pójście na łatwiznę " moim zdaniem to już jest mieszanie z błotem;)
chamstwo to chamstwo, bo nie da się napisać komuś delikatniej, żeby poprawił technikę, tylko trzeba mu dowalić, że robi siodło na ugiętych łapach. Krytyka też jest dobra, ale spójrzcie jak ta krytyka wpływa od drugiej strony, aż odechciało się mu prowadzić ten dziennik. Jesteśmy w internecie? ok, tylko że to Polski internet, wystarczy wejść na jakieś forum np z USA, tam ludzie mają więcej szacunku do innych i nie ma chamstwa (zdarza się wiadomo, ale nie bez powodu mowi sie polaki cebulaki, dlatego mało gdzie nas lubią za granicą)
Gdyby nie było krytyki to nie byłoby poprawy ale można skrytykować jak człowiek a można chamsko, jedni pochwalą, że jest już nieźle, inni napiszą że jest nieźle ale jeszcze dużo pracy do perfekcji jeszcze inni że szacun, że doszło się tak daleko, ale jeszcze długa droga, bo ostatnie poprawki są najcięższe i tak pisząc od razu inaczej się czyta, taka krytyka może zmotywować a nie, że robisz siodło na ugiętych łapach, no sorry
#251
Posted 20 October 2016 - 15:37 PM
Widzę że przeszkadza ci że nikogo nie chwalę a zawsze krytykuję. Wrzuć coś na swój dziennik to dam ci pochwałę i będziesz mógł być z siebie dumny
#252
Posted 20 October 2016 - 18:02 PM
Newcio z gimnastyków (trener II klasy gimn) też nie umie żadnych wag, nawet tyłem z tego co wyczytałem a jakoś z powodzeniem uczy tych elementów, i co też by można mu napisać, chłopie weź się nie wypowiadaj ![]()
#253
Posted 20 October 2016 - 21:40 PM
Jakby tu był Newcio to połowa forum by się wyniosła. On się nie patyczkuje ale też od niego jest najrzetelniejsza pomoc ![]()
#254
Posted 21 October 2016 - 17:12 PM
Skoro mówiłeś, że ma złą technikę to mówiłeś też o nim, z resztą to jego dziennik i w jego dzienniku się w ten sposób i tyle w temacie.
Nie chwalisz a krytykujesz no właśnie, moim zdaniem krytyka może przewyższać pochwały ale wychodzi na to, że ty po prostu nie szanujesz ludzi, i to widać m.in po stylu twoich wypowiedzi. Rzecz w tym, że jeśli ktoś coś robi poprawnie to nie skomentujesz w żaden sposób a jak już coś nie tak to wchodzi strażnik teksasu hyrobdo i ciśnie.. nie chodzi o chwalenie ludzi na siłę ale no czasem coś miłego w stosunku kogokolwiek wypada napisać, tym bardziej, że sam nic szczególnego nie osiągnąłeś, rozumiem jakiś rekord ogólnopolski, czy choćby jedne wygrane większe zawody.
Czillaut no dla mnie nie logicznym jest nauczanie czegoś czego się nie potrafi i w czym nie ma się doświadczenia (bo w tym konkretnym elemencie niema i "nie czuje" tego)
#255
Posted 21 October 2016 - 17:25 PM
Cóż, ktoś na forum (bodajże Czillaut właśnie) podawał przykład trenera amerykańskiej drużyny futbolowej, która bardzo wiele osiągnęła. Co ciekawe ten trener nigdy nie był zawodnikiem, a mimo to potrafił wyszkolić swoich podopiecznych na najwyższy możliwy poziom.
Zawsze dużo łatwiej jest uczyć kogoś czegoś, co samemu się umie, ale nie jest to warunek niezbędny - o ile ktoś faktycznie potrafi wcielić się w rolę trenera i ma bardzo szerokie zaplecze merytoryczne.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#256
Posted 21 October 2016 - 17:30 PM
A myślisz, że jakikolwiek trener np piłkarski gra lepiej od swoich podopiecznych ?albo nie wiem trenerzy jakichkolwiek sportów są lepsi od swoich zawodników i umieją to samo? xD gdyby tak było to coś by tu się nie zgadzało
na studiach mój gość od pływania nie wszedł z nami ani razu do wody a poprawił mojego kraula o 15sek.
zawodowo nauczam pływania oraz gimnastyki. I nieraz zdarzy się, że np dzieciak 6 klasa podstawówki pływa 50m danym stylem szybciej ode mnie. A mimo to potrafię go nakierować by był jeszcze szybszy mimo, że sam progresu w prędkości pływania już nie odnotowuję od dłuższego czasu. Cuda?
@pablo takich przykładow jest multum, ja chyba nie podawałem przykładu z ameryki ale z europejskiego futbolu np andre villas boas, nigdy nie grał zawodowo w piłkę, ba chyba nigdy nawet nie grał w młodzieżowych. Morinho bodaj też wybitnym grajkiem nie był, zawędrował chyba na boiska 3 ligi maksymalnie.
Nie da się być trenerem i umieć wszystko co zawodnik bo trener zajmuje się innymi rzeczami. Zawodnik ma umieć element ale nie zna jego metodyki, nie interesuje go anatomia ruchu itp
#257
Posted 21 October 2016 - 17:49 PM
#258
Posted 21 October 2016 - 17:55 PM
Myślę, że we wszystkim jak trenujesz sam nie w klubie to jesteś sam sobie trenerem ![]()
Gdyby to było takie łatwe powiązanie jak mówicie, jesteś w czymś dobry = umiesz dobrze tego nauczyć to przygody trenerskie Bońka czy Maradony pokończyły by się inaczej a taki 150cm Raul Lozano nie miałby srebra w MŚ w siatę jako trener.
Oczywiście, że może też i tak być, nie można temu w najmniejszym stopniu zaprzeczyć ale z mojego doświadczenia w tym temacie a myślę, że mam dość duże bo w czasie studiów nawidziałem się jak najlepsi ze swoich dyscyplin, medaliści AMP prowadzą zajęcia to raczej baardzo rzadko to się przekłada. Często okazywało się, że najlepszą lekcję, najlepsze podejście i taką hm umiejętność wyłapywania co do poprawy ma jakaś tam myszka bez jakichś wielkich osiągnięć. Dlaczego ? Nie wiem można by strzelić, że nie można mieć wszystkiego ![]()
#259
Posted 21 October 2016 - 18:55 PM
No przyznam trochę racji, bo patrząc na to w ten sposób rzeczywiście można powiedzieć, że nie trzeba umieć aby nauczyć, ale z drugiej strony.. nauczyciel który nie umie jakiegoś działu z matematyki to nie nauczy go dobrze, więc nie zawsze można się odnieść, że ktoś kto nie umie zawsze nauczy, biorąc też pod uwagę że sw to dosyć taki oryginalny sport.
#260
Posted 21 October 2016 - 19:24 PM
No hah matematyka to trochę nietrafiony przykład, zupełnie inne klocki, też sobie nie wyobrażam, żeby uczył mnie gość, który sam nie umie
po prostu w tym wypadku to niemożliwe
Nie popadajmy też w skrajność, oczywiście że trzeba być dobrym i przedewszystkim rozumieć daną dyscyplinę. Ale trener fizycznie po prostu nigdy nie da rady umieć każdego elementu, nie rozumiem po co trener miałby tracić czas, żeby np dojść samemu do planche, totalny bez sens. Ten czas mógłby poświęcić dużo efektywniej i na pewno wyszłoby to lepiej podopiecznym niż na nie oszukujmy się łatwy i dość 'tępawy' trening samej siły.
0 user(s) are reading this topic
0 members, 0 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report





