Ehh... :/ Swego czasu prostowałem łokcie całkowicie w podciąganiu (jak robiłem jeszcze po 8 w serii z tego co pamiętam), ale przeczytałem jeden z artykułów na fabryce siły no i wydawało mi się, że ludzie którzy tam piszą to 100% specjaliści, no i było, że prostowanie całkowicie łokci niszczy stawy i może powodować bóle, no i czasem miewałem bóle w lewym łokciu-przedramieniu (ból promieniujący) choć to może dlatego, że jak byłem mały to wsadziłem łokieć w gorącą kawę i miewałem bóle też mn. przy hantlach jak parę razy zrobiłem tak, żeby zobaczyć jak to jest i jak mięśnie pracują. Jak przestałem prostować łokcie, to ból występował rzadziej. Ale widzę, że skoro tyle osób poleca mi prostowanie łokci, to widzę, że byłem w błędzie, sądząc, że to prostowanie jest złe. Dzięki wszystkim, za rady. Na pewno to poprawię, na początek zredukuję trochę liczbę powtórzeń do 10-12 (zobaczę ile wyjdzie mi w hollow i z ogarniętą techniką. Żaden nauczyciel ani nikt kto ćwiczy nie napominał mnie, że robię źle, raczej każdy był pod wrażeniem, że robię w takich ilościach. Dodatkowo większość z osób które oglądałem na yt w dosyć podobny sposób wykonuje podciągnięcia, więc to mnie upewniało, że jest ok. Szkoda, że zawiodłem wasze oczekiwania i przepraszam za to, siebie w sumie widzę, że w ten sposób też zawiodłem. Co do pomagania nogami szczególnie przy neutralach, to jak już wspominałem, strasznie się spompowałem, bo za małe przerwy pomiędzy ćwiczeniami robiłem, jednak to nie tłumaczy w pełni wszystkiego, wszystko przyjmuję na klatę. I będzie lepiej
Postaram się nagrać filmik wszystkich pozostałych ćwiczeń kalistenicznych jakie wykonuję i wrzucić do oceny techniki ...
Dziś też zrobiłem trening
6x5 te wycisko-zarzuty (50 kg)
6x7 wyciskanie na ławce płaskiej (70 kg) i tutaj mam pytanie... łokcie wzdłuż ciała, czy na zewnątrz? starałem się je prowadzić bardziej wzdłuż ciała
6x12 dipy, zredukowałem z 15, na to konto wykonywałem je wolno zrobiłbym 10x12 ale niestety czasu na siłowni miałem dziś mało a miałem w planach jeszcze inne ćwiczenia,a dipów nie mam w domu za bardzo jak wykonywać, bo krzesła mam w domu takie ozdobne wygięte lekko do tyłu i się połamią jak będę robił :/
6x15 szrugsy sztangą
Co do techniki dipów to absolutnie nie mam żadnych wątpliwości, że robię, je dobrze bo po prostu widzę w lustrze
te wycisko zarzuty to dyrektor w zeszłym tyg patrzył jak robię i powiedział, że wygląda, że technika jest w miarę spoko, plecy mam proste, tak samo martwy ciąg mówił, że ok ( dyrektor wfista i raczej taki "bezlipny" człowiek.
Jedynie nie mam pewności co do tej sztangi. aa i no właśnie sztanga powinna iść po linii sutków? bo tak się starałem.
może spróbuję dziś zrobić jeszcze trochę pompek zwykłych i diamentowych...
Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik dipsiarza!:D
#321
Napisano 19 stycznia 2016 - 19:14
#323
Napisano 19 stycznia 2016 - 19:47
Spokojnie, każdy z Nas popełnia błędy, naważniejsze to się nie poddawać i wyciągnąć z nich naukę ![]()
Właśnie często ludzie ( mam na mysli Twoich nauczycieli i kolesi z YT ) przedkładają ilośc nad jakość bo myślą, że są super silni jak zrobią 20 półruchów w jakichś konwulsjach. A właśnie jest zupełnie na odwrót. Także przypilnuj techniki i będzie git ![]()
Wytrwałości ![]()
#324
Guest_Clyde_*
Napisano 19 stycznia 2016 - 20:05
Guest_Clyde_*
"6x7 wyciskanie na ławce płaskiej (70 kg) i tutaj mam pytanie... łokcie wzdłuż ciała, czy na zewnątrz? starałem się je prowadzić bardziej wzdłuż ciała"
1.Podstawowe rzeczy w wyciskaniu :
-ściągnięte łopatki
-mostek
-stopy płasko na ziemi
-barki opuścic w kierunku stóp
-napięty brzuch
2. Łokcie mają iść prosto, kieruj je ciągle prosto w podłogę.
3.Podczas opuszczania "przyciągnij sztange do mostka, mięśniami najszerszymi grzbietu" (WNB 2 -P. Tsatsouline)
#325
Napisano 19 stycznia 2016 - 20:10
Ściągnięte łopatki, wypchnięcie w odcinku lędźwiowym i te pozostałe rzeczy spełniłem, bo patrzyłem tutoriale do tego i tam była objaśniona technika ale właśnie łokcie to różnie pokazują. Rozumiem, że mają iść przy ciele? bo zdanie "kieruj je ciągle prosto w podłogę" chyba na to wskazuje?
#326
Guest_Clyde_*
Napisano 19 stycznia 2016 - 20:18
Guest_Clyde_*
Ściągnięte łopatki, wypchnięcie w odcinku lędźwiowym i te pozostałe rzeczy spełniłem, bo patrzyłem tutoriale do tego i tam była objaśniona technika ale właśnie łokcie to różnie pokazują. Rozumiem, że mają iść przy ciele? bo zdanie "kieruj je ciągle prosto w podłogę" chyba na to wskazuje?
Tak , tylko chciałem dokładnie opisać ci technike wyciskania. Jeszcze o jednym zapomniałem, aby mocno zaangażowac klatkę piersiową należy podczas wyciskania dodać jeszcze ruch skracania sztangi. Tak jakbyś chciał ją skrócić, myślę że zrozumiesz. ![]()
#327
Napisano 19 stycznia 2016 - 20:18
#328
Napisano 19 stycznia 2016 - 20:48
#329
Napisano 19 stycznia 2016 - 22:41
Łokcie przy ciele - idzie bardziej w ramiona (tricepsy)
Łokcie szeroko - idzie bardziej w klatę - wiec i większe ciężary mogą wejść (w końcowej fazie - doprostowanie - pracują tricepsy które moga sobie nie poradzić.)
Nie przejmuj się tym co w nawiasie, bo jeszcze masz czas :-)
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#331
Napisano 20 stycznia 2016 - 19:17
#333
Napisano 20 stycznia 2016 - 21:32
W zasadzie chodzi mi o jedno i drugie
Dziś bez treningu, bo masa nauki a jeszcze zaczynam kursy na prawojazdy no i jutro też może być ciężko z treningiem, bo 30 km od domu mam kursy bo i na motocykl chciałem u jednego od razu żeby było taniej i lipa z dojazdami tam i mam nieco mniej czasu na ćwiczenia, ale może jakoś to ogarnę
#334
Napisano 25 stycznia 2016 - 21:39
Zrobiłem sobię 4 dniową przerwę regeneracyjną, dziś plecy i biceps:)
standardowe dwa cykle, jednak po 12 powt, już z prostowaniem rąk w łokciach, uginam nogi do kąta 90 stopni bo tak jest mi najwygodniej (prostych mieć nie mogę bo podłoga) ![]()
do tego te moje wycisko podrzuty 3 serie po 5 (55 kg) i 3 serie po 6 (50 kg)
Martwy ciąg 5 x 7 (100 kg)
do tego do rozruszania się trochę koszykówki:)
Co do podciągania, róznica faktycznie jest, ale myślę, że bardziej wynika to ze zmiany tempa niż z samego wyprostu:) robię duuuuużo wolniej:)
#337
Napisano 26 stycznia 2016 - 11:47
W biciu swojego maksa nie trzeba mieć pełnej kontroli nad ruchem - w fazie negatywnej możesz dać się ponieść grawitacji. Wiadomo, nie można popadać w skrajności - bujanie się na drążku niczym na huśtawce też nie jest za dobre (chyba że planujesz korzystać z kippingu, ale proponuję zrobić test bez tego). Co innego jeśli chodzi o podciąganie na treningach - wtedy kontrola nad ruchem powinna być już zdecydowanie lepsza.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#338
Napisano 26 stycznia 2016 - 18:42
Pablo, tak też mi się zdawało, że przy biciu rekordu technika nie musi być idealna, jednak, dobrze, że mnie uświadomiłeś, bo sądzę, że mój max w takim wykonaniu jak obecnie wykonuję podciąganie w seriach mógłby się "nie ruszyć" Zdecydowałem, że nagram na dworze przy sposobności, bo na tym drążku w domu mogę zapomnieć o maxie w nachwycie powyżej 18 podciągnięć, bo bicepsy mi przeszkadzają, za wąsko po prostu. Temp. na dworze jest dodatnia, więc jeśli nie będzie padać i wrócę z jazd o normalnej porze to się nagra:) Jeśli się nie uda to dopiero w drugim tyg. ferii... bo w pierwszym będę na nartach i już zupełnie odpada, nie wiem, zobaczę jeszcze:)
Dziś szybki trening, bo zabawę w szkolę zorganizowali co dla mnie jest szokiem, bo nigdy wcześniej nie organizowali, więc się przejdę![]()
5x6+1 te moje wycisko podrzuty (+1 wyciśnięcie żołnierskie po ostatnim pełnym wycisko podrzucie) (tak jakby martwy ciąg 1, zarzut 1, wyciśnięcie żołnierskie 2 )
5x7 wyciskanie na ławce płaskiej 5x7 (70 kg)
dipy 8x13
superseria szrugsów hantlami ( 20 kg, 17,5, 15 kg) po 20 powt. bez przerw:)
Niby skromnie, ale jednak czuję, że konkretnie:)
#339
Napisano 27 stycznia 2016 - 11:35
Rekord to rekord - bicie rekordu rządzi się swoimi prawami.
Chętnie zobaczyłbym chociaż kawałek takiego obwodu - powiedzmy 5-10min. Pewnie 2-4 serie zrobisz w tym czasie. A może więcej :-)
Całego treningu raczej nie zdołałbym obejrzeć.. ;-)
Pozdrawiam
trudno to nazwać obwodem bo czasowo różnie idzie, raz zrobię 10x3 HSPU w 40 minut raz rozbijam to na cały dzień a później dopiero podciąganie na kółkach, przysiady, wznosy nóg, raczej nie jest to obwód tylko moja codzienna rutyna, coś jak styl życia
#340
Napisano 27 stycznia 2016 - 22:47
Zawsze treningi robię w jednym czasie, a jeśli się zdarzy tak jak np dziś, że nogi ok.15 w szkole ćwiczę a brzuch w domu to zawsze to tutaj odnotowuje
) Raczej nigdy nie rozbijam treningu na cały dzień, chyba, że jakieś smarowanie gwintów robię ![]()
Dziś znów skromnie:d
Przysiady 8x20
Przysiady wąskie 8x20
zrobione w jakieś 35 min
w domu skromnie aczkolwiek treściwie brzuch
5x7 z L hangu do V hangu
5x10 wznosy nóg do drążka
5x8 krążenia nóg do drążka
jutro dokończę brzuch bo dziś muszę się jeszcze uczyć :/
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





