Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Wasze suplementy w Kalistenice


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#21
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Wytłumacz mi tą ściemę, bo nie rozumiem ;)

 

Jak ktoś kupuje kreatynę czy białko i myśli, że od tego będzie ogromnym mięśniakiem, a widzi jedynie zero efektów to może uznać wszystkie 'prochy' za ściemę. Efekty są jak ktoś tego używa z głową.

Generalnie sciema polega na tym, ze inni mysla za ciebie i myslisz, ze zwalnia cie to z odpowiedzialnosci za myslenie. Nie mam zamiaru cie przekonywac o ty co dziala a co nie (na bodyfactory jest dobry art o tym), bo raczej nie jestes zainteresowany tym. Chcesz jesc suple, bo suple pozwalaja skrocic te dluga droge, a dzisiaj sa takie czasy, ze prawie wszyscy chca miec wszystko szybcie i mniejszym nakladem.

Generalnie sytuacja wyglada tak, ze twoja obecna forma rowna sie ty+suple, ktore aktualnie bierzesz. Twoja "prawdziwa" forma jest kiedy nie beierzesz tych supli, czyli generalnie zawsze mniej niz 100%. Ktos, kto nie bierze tego syfu wciskanego przez marketing zawsze wie na ile go stac, bo nie wspomaga sie tymi sztucznymi substancjami.

 

Zeby sobie uzmyslowic bezsens tego postepowania warto sobie uzmyslowic na przyklad, ze zawartosc bialka w mleku matki wynosi od 1 do 5% w pierwszych miesiacach zycia a mimo to dziecko przez pierwsze pol roku podwaja swoja wage. No jak to tak, przeciez to sie kloci z tym, ze trzeba szamac 3g/kg albo cos w tym styluy. Ale na ten temat napisal  bardzo sensowny artykul Paul Wade w Skazanym2.


  • 1

#22
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Osobiście uważam że w podobnej cenie można ogarnąć własną michę do tego stopnia, że nie trzeba sobie zawracać głowy tego typu dodatkami - ale może się mylę, to tylko moje zdanie.

Jasne, ze tak. Taki Eugen Sandow czy Sig Klein nie mieli dostepu do supli a jednak osiagneli spektakularne efekty.


  • 0

#23
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

 

 

Nie mam zamiaru cie przekonywac o ty co dziala a co nie (na bodyfactory jest dobry art o tym), bo raczej nie jestes zainteresowany tym.

 

Są i takie suple, które po jakimś czasie nie dają już żadnych efektów, np HMB, ale mi głównie chodzi o te, które sam posiadam. Chętnie poczytam ten artykuł, jakbyś go znalazł to możesz podesłać tutaj ;)

 

 

 

No jak to tak, przeciez to sie kloci z tym, ze trzeba szamac 3g/kg albo cos w tym styluy. Ale na ten temat napisal  bardzo sensowny artykul Paul Wade w Skazanym2.

 

Akurat nie za bardzo wierzę w te 3g/kg, bo źródła podają także 1,5g, 2 albo 2,5, a Wade bodajże 56g białka dziennie, jednak większość, jak nie wszystkie, źródła podają, że zażywanie kreatyny czy bcaa przynosi efekty. Na własnej skórze się o tym przekonałem, szczególnie jeżeli chodzi o bcaa.

 

Oczywiste jest też to, że ile organizmów tyle zapotrzebowań, każdy jest inny i jeden zauważy różnicę, a drugi nie poczuje zupełnie nic. Zależy też od nastawienia - z początku podchodziłem do tego wszystkiego z dystansem. Zaczęło się od białka, nabrałem nieco większej masy mięśniowej, później BCAA, w którego przekonanie nie bardzo wierzyłem, ale efekty były. Jak ktoś z góry jest nastawiony na brak efektów to będzie żył w przekonaniu, że ich nie ma, a fakty mogą być inne ;)


  • 0

#24
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

ale mi głównie chodzi o te, które sam posiadam. Chętnie poczytam ten artykuł, jakbyś go znalazł to możesz podesłać tutaj ;)

Dzisiaj mozna znalezc dowolny artykul czy badanie na poparcie albo zdewaluowanie dowolnej tezy. Wszystko zalezy od tego jakie poglady ma publikujacy artykul, kto zaplacil za badanie, kto dal granty na badanie, kto jest zainteresowany okreslonym wynikiem badania, kto wprowadza akurat "pasujacy" do badania suplement, dodatek, odzywke etc itd....tak, ze nie ma to wiekszego sensu. Stala jest tylko prawda, bo wiedza tez sie zmienia, w zaleznosci od tego jakie lobby aktualnie jest przy "uchu" instytucji zalecajacych "jak zyc i jesc". Pierwsza lepsza ksiazka do fizjologii obala wiekszosc z tych bzdur, ktorymi sa napompowane kolorowe czasopisma fitnnessowo-kulturystyczne.
 

Akurat nie za bardzo wierzę w te 3g/kg, bo źródła podają także 1,5g, 2 albo 2,5, a Wade bodajże 56g białka dziennie, jednak większość, jak nie wszystkie, źródła podają, że zażywanie kreatyny czy bcaa przynosi efekty. Na własnej skórze się o tym przekonałem, szczególnie jeżeli chodzi o bcaa.

No wlasnie, jedne zrodla, drugie zrodla. Wiekszosc zrodel tak zaleca wiec prawie wszyscy robia, to chyba doskonale wyjasnienie tego, ze prawie wszyscy nie maja efektow i kreca sie w kolko robiac to co reszta. Oczywiscie oprocz tych, ktorzy nie wierza w te "wszystkie zrodla", robia inaczej i sa w tej nielicznej grupie, ktora "wszyscy" podziwiaja. Oni nigdy nie zdradza do konca prawdy o ich sposobach, bo jakby wszyscy to zastosowali to przestaliby byc tacy wyjatkowi. Dlatego "Wszyscy" sie ich pytaja w wywiadach a oni powtarzaja w kolko te same banialuki, np mozna znalezc w sieci ze 20 roznych treningow "stathama", "Medrano" czy innego dowolnego "innego" niz wszyscy". Te wszystkie zrodla, ktore mysla za wszystkich zwalniaja tych wszystkich w ich mniemaniu z odpowiedzialnosci, tak jest zreszta w kazdej dziedzinie. Prawda jest zas taka, ze jezeli ty sam o sobie nie pomyslisz, to nikt o tobie tak naprawde nie pomysli.


  • 1

#25
JoteMSW

JoteMSW

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 239 postów
  • LokalizacjaLBC

Mówisz: "by dostarczyć 5g kreatyny z mięsa trzeba go zjeść kilogram..." Spoko może to prawda, ale skoro mało kto jest w stanie tyle zjeść to znaczy, że nam jej aż tyle nie potrzeba. Jaki by to miało sens? Kiedyś nie było kreatyny (znaczy, była ale nie w proszku), ludzie biegali za mamutami, wykonywali dużo cięższe prace i też nie żarli 1kg mięsa na raz więc nie dostarczali organizmowi 5g kreatyny. To znaczy, że nie mogli być silni i duzi?


Użytkownik jakubek2013 edytował ten post 19 sierpnia 2015 - 12:02

  • 1

#26
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

No, bo naczytal sie jakiegos "eksperta", ktory zaleca tyle kreatyny, uwierzyl, ze tak trzeba aby miec sukcesy. Jak sie zastanowic, kto na tym zarabia to nie trzeba dlugo myslec, kreatyna jest za darmo w miesie w ilosciach takich jak je przewidziala natura i w najlepiej przyswajalnej postaci. Ale kolorowe gazetki sponsorowane przez producentow suplementow oplacily tego "eksperta" zeby wyglosil swoje madrosci. Moze to byc nawet jakis tam pan profesor, w koncu pieniadze nie smierdza a pan profersor tez ma swoje profesorskie potrzeby, jacht, dobra fura, moze cygara, prostytutki etc.....to, ze za dobry worek kasy powie nieprawde to nikt mu przeciez glowy nie urwie, jakby co to to wszystkich oniesmieli swoim "autorytetem", ugruntowanym wieloletnia "naukowa kariera" i juz wszyscy bez tytulu profesora powinni zamilknac. Stare jak swiat ale skuteczne i to sie liczy. Skutecznosc to glowny wyznacznik w tym biznesie.

 

Mi osobiscie wisi czy ktos jest na tyle glupi, zeby w amatorskim sporcie wydawac tyle kasy na chemiczny syf, dzieki temu normalne jedzenie jest tansze i moge za nie mniej placic. Gorsze byloby dla mnie jakby nagle te wszystkie barany zrace BCAA i inne bialka odkryli, ze to wszystko jest w jajkach za darmo i p[rzerzucili sie na jajka, co podnioslo by ich cene :D Poza tym z nikim sie nie scigam i nie porownuje, wiec po kiego grzyba mam sie spieszyc i poganiac organizm sztuczna suplementacja? Zawsze wiem ile razy jestem sie w stanie podciagnac bez zazycia woreczka supli.


  • 0

#27
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

A na podstawie jakich badan niezaleznych stwierdzono, ze potrzeba jest na porcje 5g kreatyny, ktora odpowiada kilogramowi miesa?

Natura jest madrzejsza od miliona naukowcow i skoro nasz organizm na przestrzeni milionow lat zostal tak przystosowany, iz dopiero kilogram miesa na porcje moglby sprostac obecnym naukowym cyferkom to jest to czystym absurdem i zwyklym biznesem.
Natura to nasz glowny trener i dietetyk.

Natury czlowiek nigdy nie zmieni. Cyferki, badania, trendy, ceny itd czlowiek zmienia dowolnie zaleznie od potrzeb.

Co do jajek. Ja jem bardzo czesto okolo 10 jaj dziennie, bo je po prostu lubie :)

Kurde szkoda, ze manipulacja koncernow zywieniowych jest tak silna, ze ludzie walcza za darmo o ich dobre imie i ich produkty.

To wszystko mi przypomina sprytnego polaka, ktory wydymał mnostwo ludzi:
http://www.tvn24.pl/...r-k,541814.html

Za badaniami odnosnie zarcia i zapotrzebowan stoja tacy sami ludzie. Cwani, sprytni, bezwgledni, z gleboko umiejscowionym w d… naszym zdrowiem i jezdzacy dobrymi furami :)

Ostatnie zdanie.
Suplementy diety? Jak najbardziej tak. Sen, popoludniowa drzemka, lezenie na łące gapiac sie w chmury ze zrelaksowanym umyslem. Reszta zbedna.

wysłane za pomocą TapaTalk

Zgadza się. Właśnie się kimnąłem pół godziny. Wczoraj po południu też. Kiedyś brałem kreatynę. Na początku siła wzrosła ale potem po prostu spuchłem jak prosię. Spalacze tłuszczu- nigdy na nich nie schudłem, to załatwiła konsekwentna dieta, szybko i skutecznie bo wagę trzymam. Odżywki są ok ale dla zawodowych kulturystów, ja już nie mam takich ambicji


  • 0

#28
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 postów

Tu jest fajny filmik o przemyśle suplementacyjnym i nie tylko

 

 

Już go kiedyś wrzucałem ale jakby ktoś nie widział to polecam, pięknie pokazuje jak działa "magia" suplementów.


  • 1

#29
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

Ha fajny film. No i tam jest tekst "80-90% reklamowanych środków to szajs". Zdecydowanie wolę zarzucić jajka, trochę mięsa i wyspać się porządnie. Koksiarzy nie chcę oceniać ale jeśli amatorzy biorą sterydy dla mnie jest to po prostu idiotyzm


  • 0

#30
Razzor

Razzor

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 45 postów

Ech, to może ja przedstawię swoją skromną opinię na ten temat.

 

Nie jestem fanem przemysłu suplementacyjnego, raczej wpienia mnie wizja przedstawiana przez nie, że nie można uprawiać bezpiecznie sportu bez ich tabletek i innych magicznych specyfików. Jasne, lepiej jest dostarczać wszystkie makroskładniki z pożywienia, nie neguję tego. Ale serio, odżywki nie są zarezerwowane tylko dla pro, bo akurat oni jadą już na lepszych specyfikach i nie potrzebują kreatyny czy HMB. Jednak jeżeli ktoś lubi pić koktajle z białka serwatkowego, bo oprócz walorów odżywczych mówimy też o smaku to dlaczego nie miałby tego pić? Jeżeli ktoś chce być ascetą to niech nim będzie, ale ja po prostu lubię smak szejka białkowego i nie uważam, żeby ten koktajl był tak toksyczny jak etanol, który pewnie spora część forum chociaż sporadycznie spożywa. 

 

Przejdźmy do kreatyny. Kreatyna jest najskuteczniejszym suplementem sportowym i negowanie jej działania to czysta ignorancja. Nie spotkałem się też z jakimiś udowodnionymi efektami ubocznymi krety (kreatynę jak wszystko trzeba dawkować z głową, równie łatwo można przedawkować multiwitaminę).

 

Co do BCAA. Akurat przyjmowanie BCAA to strata pieniędzy. Mam nadzieję, że nikt tutaj nie będzie miał nic przeciwko, wklejam link do tematu z forum animalpak: [ http://www.animalpak...szał ten temat.

 

Wracają ogólnie do tematu suplementów. Większość suplementów jest zbędna, absolutnie zbędna i jedyna różnica jaką poczujemy, to ta, że w naszych portfelach będzie mniej pieniędzy (no chyba, że zadziała efekt placebo). Są jednak suplementy, które mają udowodnione działanie, np. kreatyna, białko serwatkowe czy przedtreningówki.


Użytkownik Razzor edytował ten post 19 sierpnia 2015 - 16:45

  • 1
“He who who says he can and he who says he can’t are both usually right” 

#31
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

No spoko. Ja nie negowałem kreatyny. Źle ją brałem po prostu i bez sensu wtedy ćwiczyłem :D Dzisiaj jednak już mi szkoda na nią kasy. 


  • 0

#32
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

 

 

Pierwsza lepsza ksiazka do fizjologii obala wiekszosc z tych bzdur, ktorymi sa napompowane kolorowe czasopisma fitnnessowo-kulturystyczne.

 

Skąd wiesz, że autorzy książek nie przyjmują kopert pod stołem?

 

 

 

Wiekszosc zrodel tak zaleca wiec prawie wszyscy robia, to chyba doskonale wyjasnienie tego, ze prawie wszyscy nie maja efektow i kreca sie w kolko robiac to co reszta.

 

Jakby tak było to nikt by tego nie kupował, ale są efekty, więc ludzie to kupują. Mam na myśli ludzi mało znanych, bo taki Karmowski ma sponsoring, więc zatańczy jak mu zagrają ;)

 

 

 

Kiedyś nie było kreatyny (znaczy, była ale nie w proszku), ludzie biegali za mamutami, wykonywali dużo cięższe prace i też nie żarli 1kg mięsa na raz więc nie dostarczali organizmowi 5g kreatyny. To znaczy, że nie mogli być silni i duzi?

 

Czyli jednak kreatyna jest naturalna. Sytuacja taka sama jak z ilością białka i węglowodanów w diecie. Urośniesz i będziesz silny robiąc treningi, ale gdy zarzucisz na talerz więcej węgli i białka dostarczysz więcej energii do organizmu, oraz mięśnie urosną większe.

 

 

 

bo naczytal sie jakiegos "eksperta", ktory zaleca tyle kreatyny, uwierzyl, ze tak trzeba aby miec sukcesy. 

 

Po prostu postanowiłem, że utrzymam przez jakiś czas poziom kreatyny w organizmie. 

 

 

 

Moze to byc nawet jakis tam pan profesor, w koncu pieniadze nie smierdza a pan profersor tez ma swoje profesorskie potrzeby, jacht, dobra fura, moze cygara, prostytutki etc.....to, ze za dobry worek kasy powie nieprawde to nikt mu przeciez glowy nie urwie,

 

To samo tyczy się wielu książek.

 

 

 

Kiedyś brałem kreatynę. Na początku siła wzrosła ale potem po prostu spuchłem jak prosię.

 

Bzdura. Od kreatyny nie zalewa. To jest mit. Zalewa tylko i wyłącznie od nadmiaru kalorii. Fakt, że kreatyna zatrzymuje wodę, ale nie tyje się od niej, ani po skończonym cyklu. Jak wspomniałem - suplementów trzeba używać z głową, a nie zwalać winę na nie.

 

 

Koksiarzy nie chcę oceniać ale jeśli amatorzy biorą sterydy dla mnie jest to po prostu idiotyzm

 

 

Ktoś tutaj pisał o sterydach?

 

 

 

 

reatyna jest najskuteczniejszym suplementem sportowym i negowanie jej działania to czysta ignorancja. Nie spotkałem się też z jakimiś udowodnionymi efektami ubocznymi krety (kreatynę jak wszystko trzeba dawkować z głową, równie łatwo można przedawkować multiwitaminę).

 

Była kiedyś mowa o nerkach czy odwodnieniu, ale to tylko z braku odpowiedniego nawodnienia organizmu.

 

 

 

Co do BCAA. Akurat przyjmowanie BCAA to strata pieniędzy.

 

Warszawski Koks też tak uważa, jednak na sporą część, jak i na mnie, BCAA działa. Jak pisałem wcześniej - podchodziłem do tego z dystansem, ale IMO regeneracja jest lepsza.


  • 0

#33
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp

Zaczyna to przypominać spór ateistów z wierzącymi... 

 

Proponuję zakończyć waśnie odnośnie "jeść czy nie jeść suple" i zgodnie z życzeniem autora bez zbędnych komentarzy odpisać wprost na postawione pytania.

 

Dla przypomnienia:

 

Cześć, jestem ciekaw jakich używacie suplementów ;)

 

Osobiście używam białka SFD ( 1 miarka dziennie - 26g białka ), BCAA XTRA ( 10g od razu po treningu, czasem 5g przed ), UNIVERSAL MOHOHYDRANT ( 5g od razu po treningu, czasem 5g na czczo ) i w zapasie VITALMAX MONO. Mam jeszcze puchę z S.A.W. co by mnie na treningu siekło porządnie po pracy :)

Oczywiście cukry jem ile wlezie, miarki cukry lecą do owsianki, ryżu, w pracy zazwyczaj pizza albo jakieś frytki, ogólnie mnóstwo okropnych kalorii.

 

 

Bonus - ktoś z Was może używał albo używa przedtreningówki S.A.W.? Sporo osób w świecie SW ją chwali, szczególnie gdy idzie ona w parze z CM3 - dziwne, że akurat CM3, a nie jakieś tanie mono.

 

Pozdro!

 


  • 1

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#34
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2 739 postów
  • LokalizacjaBXL
Ale się wyklocacie, jak stać go i przynoszą korzyści mu, to niech bierze, ale kreatyne i białko w kalistenice? Czy jest tutaj potrzebne?
Tak samo przed treningowka, żeby to był intensywny trening muay thai, to tak.
Ja bym do spiżarni dołożył beta alanine

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#35
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2 739 postów
  • LokalizacjaBXL
Ale należy uważać na przewodnienie , też jest groźne jak odwodnienie,
Większość o tym nie wie

****
Ja bym postawił na jagody acai, mace, spiruline oraz chlorelle :) no i olej kokosowy

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#36
rolex83

rolex83

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 87 postów

Salute! wspominał o bodyfactory.

Pewnie chodziło o post Knife o faktach i mitach. Jest sporo o suplach.

http://www.body-fact...read.php?t=7862


  • 0

#37
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Tak, ten, kiedys wygladal inaczej ale od czasu jak nie biore zadnych supli przestal mnie w ogole interesowac.


  • 0

#38
rolex83

rolex83

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 87 postów

Przyznam się że części o suplach i sterydach nie czytałem. Nie interesują mnie. Ale jest tam sporo ciekawego materiału, nie tylko dla kulturystów.


  • 0

#39
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2 739 postów
  • LokalizacjaBXL
Salute! wspominał o bodyfactory.
Pewnie chodziło o post Knife o faktach i mitach. Jest sporo o suplach.
http://www.body-fact...read.php?t=7862


Ciekawy jest mit 13, trening funkcjonalny dla kobiet

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#40
Dom1nus

Dom1nus

    Padre

  • Moderator Fanpage
  • 223 postów
  • LokalizacjaKielce

A co myślicie o witaminach? Typu witamina b, c, d, magnez, potas itp? Zażywacie?


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych