dzisiaj podszedłem do pionowej rurki i siadł front lever chwytany. Jestem mega zadowolony
to oczywiście nie ja ale przedstawiam jak to wygląda:
Nasze strony:
dzisiaj podszedłem do pionowej rurki i siadł front lever chwytany. Jestem mega zadowolony
to oczywiście nie ja ale przedstawiam jak to wygląda:
siła zrobiona w piątek. Progres na OAP i na rozpiętkach jest mega
Rozpiętki poszły lajtowo jak nigdy i nic nie bolało w łokciach a OAP na uprzęży... zwiększyłem obciążenie do 10kg i stosuję metodę pojedyńczych powtórzeń czyli lewa ręka 1 powt, prawa ręka jedno powtórzenia itd itd aż będzie 3-5 powtórzeń na jadną łapę. to jest jedna seria. takich 4
zastosuję tą metodę do końca cyklu. Jeżeli progres będzie widoczny to kontynuuję to a jeżeli nie to przechodzę na archery w fazie pozytywnej i OAP w fazie negatywnej.
Na politechnice testowałem wolweriny. Za takie piniondze nie polecam. Jest dużo lepszych metod na ułatwianie krzyża ![]()
Fajna sprawa ten front lever chwytany, trenowałeś coś pod niego?
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
nic
tylko trening pod zwykłego fronta ![]()
hipertrofia zrobiona. na początku treningu progres ale od połowy wszystko siadło. efekt?? hspu 0/0/0 i blg dips 3/3/3/3. Od jutra na poważnie bieganie i rozciąganie bo ostatnio mimo regularnych treningów zaniedbałem te dwa aspekty ![]()
wczoraj bieganie+MU na drążku (stoper ustawiony na 5 min i co pół minuty jedna próba), kiedyś ledwo z gumą a teraz lajtowo bez
po tym bez przerwy zrobiłem 10 MU idealnych w l-sit na uprzęży. Rozciągania nie było bo po prostu zapomniałem
Dzisiaj wytrzymałość i kolejny atak na rekord ![]()
wytrzymałość zrobiona. rekord pobity 20 Powtórzeń teraz jeszcze lekko to dopracuję i wytrzymałość zaczynam robić z 5 kg u pasa (oczywiście tylko w podciąganiu)
Nieźle, to teraz byle do 30 ![]()
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
tak jest
troche jestem zły bo w jednym powtórzeniu (nie ostatnim) podgiąłem nogi ale bez kopnięcia i tego sobie nie mogę darować
Podgięcie nie było nawet do pozycji krzesełka... na następnej wytrzymałości będzie czysta 20
potem zaczynam zabawę z ciężarem i z dead stop pull up jednocześnie co by nie złapać kontuzji ![]()
siła zrobiona. po raz kolejny progres. z racji świat odpuszczam MU i rozciaganie
rozpiętki wchodzą aż miło co cieszy mnie najbardziej ![]()
na kółkach, podpór jak do pompki. łokcie jak do iron cross i na całkowicie prostych rękach i hollow opuszczasz i podnosisz. najważniejsze aby robić na prostych rękach
Dzisiaj hipertrofia. trening udany. progres w każdym ćwiczeniu. hspu wchodziło bardzo lajtowo ![]()
brak treningów od tygodnia. święta,wyjazdy. we wtorek wytrzymałość. postanowiłem ze po rozgrzewce, przed obwodami zrobię dead stop pull up +5kg MAX powt. po 3 minutach drabina 5,4,3,2,1 +5kg z tym że w tym ćwiczeniu na ostatnim powtórzeniu robię przytrzymania 5 sekund. oczywiście cała drabina bez schodzenia z drążka. potem dobitka zwykłym treninigiem obwodowym
dzisiaj wytrzymałość
rzogrzewka, dead stop pull up +5 kg tylko 9 razy ale nie zrażam się bo wiem że to nie jest mój optymalny poziom. przytyłem, jest mróz, nie wyspałem się. za tydzień będzie minimum 13
drabina tylko najwyzszy szczebel z tego samego powodu. po treningu 10 MU na uprzęży +5kg, potem rozciąganie i na koniec wznosy nóg pod spiczagę i trochę tuck planche
oczywiście po podciąganiu z obciążeniem zrobiłem obwody ale tylko 2 ![]()
siłą zrobiona.rozpiętki weszły by lajtowo gdyby nie ból barków. wiem bo zrobiłem 1 powtórzenie i było mega lajtowe. Oap dzisiaj próbowałem +15 kg ale marnie to szło więc wracam na 10 kg i robię progres
jestem pewny że jak dojdę do 4x5 to będę umiał się podciągnąć z gumą na kółku
RESZTA BARDZO DOBRZE WCHODZIŁA . jest progres ![]()
hipertrofia zrobiona. zrobiłem te rozpiętki bo nie dawało mi to żyć że opuściłem i weszły idealnie 3x3, za tydzień guma oczko niżej
dzisiaj była moc przy false grip pull up 8/8/8/8. w pierwszej serii dałbym radę 10 ale odpadłbym w pozostałych. dzisiaj zamiast zwykłych hspu zrobiłem pike push ups z pełnym zakresem rruchu (bardzo głębokie) 3x1 ale pierwszy raz przynajmniej poczułem barki
reszta bez progresu i regresu ![]()
Coraz lepiej wchodzi adv. tuck planche ![]()
od jutra rano próbuję :
-3 minutowy odświeżający reset
-sylwetki przodem,tyłem,bokiem-kolejno: holdy izometryczne,kołyski
-po resecie i sylwetkach kilka wznosó do dragon flaga
całość powinna zająć 10 minut. krótko ale intensywnie ![]()
jak to zawsze bywa... nie trzymam się swoich założeń. dzisiaj jednak tylko częściowo. zrobiłem sylwetki i resety ale bez kołysek i dragon flag które przełożę na wieczór. będzie dobrze ![]()
dzisiaj wytrzymałość ![]()
wytrzymałość zrobiona:
-drabina 5/4/3 +5 kg - 12 powt. ostatnio było 9 więc jestem zadowolony
-max dead stop pull up +5kg - 10 powt.
dwa obwody bez żadnych przerw 11/12/0-trzeciego nie zrobiłem ze względu na brak czasu
MU na uprzęży +15 kg 9 powt.
siła zrobiona. OAP +15 kg bardzo dobrze- 4x2. progres na rozpiętkach 2/3/3. hefesto też lajtowo
Jest progres ![]()
0 members, 1 guests, 0 anonymous users