Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

„Nie rezygnuj z celu, bo osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.”


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
527 odpowiedzi w tym temacie

#421
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Dzięki Pablo :D Tak, rzeczywiście jeszcze niedawno marzyłam o zwykłym podciąganiu :D


  • 0

#422
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

W czwartek próbowałam zrobić muscle up z użyciem gumy gtx :D Oczywiście nie udało się, ale zaparłam się stopami o rack maszynę i wlazłam tam na górę, i robiłam negatywy. Przynajmniej już wiem, jakie to uczucie mniej - więcej :)

 

W piątek miałam sporo pracy, ale w sobotę zrobiłam pull. W niedzielę rest, w poniedziałek bawiłam się pompkami i podciąganiem.

 

Dzisiaj core - 50 kroków raczkowania, "rowerek" w zwisie na drążku, wycieraczki w leżeniu, wznosy nóg na drążku - 3 obwody. Oprócz tego trochę zabawy - rolowanie, robak, jakiś pilates i podciąganie.

 

Codziennie raczkuję 10 minut. Próbuję w jednej linii raczkować nie dotykając kolanami ziemi - fajnie pracują ręce.

 

Aha, no i zawsze po zajęciach w pracy robię te podciągnięcia nachwytem w ilości 5 - 6 i jakieś dipy. Myślę, że to ma sens, takie mini - treningi.


  • 0

#423
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Wczoraj jakiś przełomowy trening. W siłowni. Podciąganie nachwytem 5, 5, 4 +1(zeskoczyłam na chwilę, ale zaraz wkoczyłam i jeszcze jedno weszło), 3, potem poczekałam 5 minut i weszło jeszcze 4 nachwytem i bez schodzenia z drążka zmieniłam chwyt na neutralny i jeszcze raz się udało podciągnąć :)

 

Później robiłam dipy: 5, 5, kątem oka zauważyłam, że ktoś po mnie zrobił 7, więc jak przyszła moja kolej, to zrobiłam... 8! :D Rekord życiowy - 8 dipów w trzeciej serii :) Wszystko jest w głowie, niema co. Strasznie lubię rywalizować. I nie tylko ja, bo potem ten sam człowiek zrobił 8 w drugiej serii też :D

 

Robiłam 3 min przerwy między seriami, w tym czasie lajtowo sobie chodziłam na orbitreku.

 

Dzisiaj tylko raczkowanie, czuję przyjemnie całe plecy i ramiona : )

 

Przypomniało mi się, że miałam tłumaczyć... Obiecuję poprawę, bo weekend w końcu wolny :D :D :D


  • 1

#424
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
Przypomniało mi się, że miałam tłumaczyć... Obiecuję poprawę, bo weekend w końcu wolny :D :D :D


W pierwszej kolejnosci wlasny trening, a w drugiej tlumaczenia tekstow.
Sam mam malo czaso na forum i nikt nie krzyczy na mnie z tego powodu :)

I gratuluje progresu!
Fajnie sie czyta jak ktos nieprzerwanie od dlugiego czasu ma male sukcesy, ktore skladaja sie na wieksze. Kiedys walczylas o 1 podciagniecie, a teraz machasz 5 :)



wysłane za pomocą TapaTalk
  • 1

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#425
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Dzięki za dobre słowo Powadzi : ) Ty też przeszedłeś niesamowitą drogę i inspirujesz do działania! A mnie - do kółek : ) Na szczęście mój Synek idzie do przedszkola w sierpniu lub wrześniu i wtedy przyjdzie czas na treningi w hali crossfitowej oraz na przygotowania do runmageddonu : )


  • 0

#426
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

Justy dajesz radę.Pięknie! Ja raczej nie znam dziewczyny, która tyle razy się podciągnie B)


  • 0

#427
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Dzięki : ) Ja też nie znam, a szkoda - trening siłowy to super sprawa.


  • 0

#428
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Fantastyczne wyniki, niebawem dojdziesz do dwucyfrowej liczby w dipach - całkiem nieźle zważywszy na to że jeszcze kiedyś nie umiałaś wykonać ani jednego ;)

 

Gratuluję progresu


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#429
student87

student87

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 384 postów
  • LokalizacjaPodkarpacie

Bardzo podoba mi się Twoje nieustanne dążenie do bycia lepszą. Udany trening to coś pięknego, a jaka radocha później z tego.

Jak osiągam coś czego jeszcze miesiąc/dwa temu nie byłem w stanie zrobić to ze 2 dni o tym myśle i ciesze się z tego. To najbardziej napędza mnie do dalszych treningów, ciągły rozwój.


  • 0

I want represent an idea, I want represent possibilities

 


#430
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny
Bardzo Wam dziękuję za te wpisy, bardzo mnie motywują i cieszą :)

@Student87 racja, pokonywanie swoich słabości daje niezłego "kopa" : ) jak się uda kilka razy, to potem można się uzależnić : )
  • 0

#431
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

Ja się już dawno uzależniłem i pamiętam, że moje pierwsze full hspu było lepsze niż....no wiecie co mam na myśli hehehehe. Teraz to już styl życia


  • 0

#432
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Dwa tygodnie bez wpisów, ale żyję i mam się dobrze : )

 

Od ostatniego wpisu poszłam dalej w siłę, podjęłam (nieudaną) próbę podciągnięcia się 10 razy, ale w sumie 8 też dobrze: )

https://www.facebook...?type=2

 

Później miałam wyjazd i gości, więc i dieta lekko kulała (lody...), i treningi luźne albo wcale.

 

Od poniedziałku powoli wkręcam się w wytrzymałość - codziennie 10 min raczkowania (ostatnio już zdecydowanie większość bez dotykania kolanami podłoża). Rozkminiam kettla, ale bazuję na ćwiczeniach, co do których jestem pewna, że mam dobrą technikę - swing, mc, goblet squat. Łączę też ćw z odważnikiem z ćw a masą ciała, np tak:

10 swingów 1 ręką, 10 drugą, 10 pompek, 10 podc do poziomu. Potem po 9, 8... i tak do 1 powt. Przyjemne treningi na takie upały, bo ciężar jednak wymusza koncentrację i precyzję, oraz można się zamęczyć w ciągu pół godziny i potem mieć spokój :D

 

W najbliższym czasie (4tygodnie) mam zamiar trenować w ten sposób - kettle, animal flow, zwisy, pływanie w jeziorze, kalistenika bardziej na "masę", może obwodówki. Od września znowu siła - 10 podciągnięć musi się udać :)

 

Myślę, że "hanging challenge" od Ido dużo mi da - przedramiona i siła prostych rąk to ciągle moje słabe punkty. Do tego stopnia, że po pierwszym dniu miałam zakwasy : /


  • 0

#433
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

Ja jestem na 8 dniu wiszenia i idzie coraz ładniej. Justy jak nie dajesz rady zwisów aktywnych (przy których zawsze strzelają mi barki)  to rób póki co same pasywne tylko zmieniaj raz nachwyt raz podchwyt. To przyjdzie z czasem.


  • 0

#434
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Wiesz co mi nie strzelają, po prostu szybko się męczę. 30 s max w zwisie aktywnym i 45 w pasywnym "na świeżo", a potem coraz gorzej. 7 minut robię co drugi dzień, a co drugi 2 - 3 minuty :)


  • 0

#435
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

45 s w pasywnym? To jest bardzo dobrze! a w aktywnym ma być właśnie około 30 s na początek. Silna babka z ciebie. Zwisy warto rozłożyć na cały dzień wtedy spokojnie 7 minut będzie. Przy twistach paradoksalnie jest łatwiej bo jak się ciało kołysze to moim zdaniem część napięcia mięśniowego jest zdejmowana z samych rąk


  • 0

#436
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Haha dzięki : ) Zaczęłam zwisy i przerwałam... wakacje... zapuściłam się trochę, ale zrobiłam sporo innej pracy. Dzisiaj już mini trening- w domu animal flow, zwisy i 5 podciągnięć pojedynczych w sylwetce i jak największym zakresie ruchu. potem na siłowni przed pracą 3 dipy 3 podciągnięcia, 5 wznosów nóg powt. dwa razy.

 

Chcę się zapisać na jakieś zajęcia grupowe w Krakowie. Kalisteniki.


  • 0

#437
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 270 postów
Ach te wakacje... Sprzyjają lenistwu ;-) U mnie to samo było, ale już zacząłem znowu. Tyle za w niedzielę wyjeżdżam na urlop. Będę się jednak starał coś tam robić delikatnie, żeby nie poszło zaczęcie na marne ;-)
Życzę szybkiego "wejścia“ w trening znowu :-)
  • 0

#438
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny

Dzięki Tobie też powodzenia:)


  • 0

#439
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
Nie ma lenistwa!
Minus 100pkt repy! :)

Teraz musisz o dwie kropelki potu wiecej z siebie wydusic na treningu, aby nadrobic hehe

wysłane za pomocą TapaTalk
  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#440
Justy^a

Justy^a

    Advanced Member

  • Instruktor

  • 1 013 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Kwalifikacje:Trener Personalny
Spokojnie, wyduszę ;)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych