Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dieta tłuszczowa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1337 odpowiedzi w tym temacie

#721
Reeken

Reeken

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 48 postów

Ryż to zboże, czyli produkt w głównej mierze bezwartościowy, fundujący skoki cukru, zawierający substancje antyodżywcze i inne takie


  • 0

#722
Merfi84

Merfi84

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 733 postów
  • LokalizacjaGdańsk
No w kwestii skoku cukru to zdecydowanie mniejsze niż np. ziemniaki. Ta odrobina kwasu fitynowego przy ilości pół torebki torebka nie robi problemu, a nawet czasami pomaga nie przedawkować np. żelaza. Do tego ryż nie zawiera nic co by rozszczelniało jelita tak jak zboża glutenowe oraz nie został poddany takim modyfikacjom i na taką skalę jak np. pszenica. Salute wypowiedź się? Bo mnie zaciekawiłeś :)
  • 0

#723
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Tak czy siak 100g ryzu czy kaszy to lekka reka ponad 65g wegli albo i wiecej, doliczajac wegle z innych rzeczy (nawet mieso, smietana etc) dziennie latwo wyjsc poza 100g a tutaj zacieraja sie te granice, ktore dla wielu sa niezauwazalne. Z kolei 100g ziemniakow to ledwie 15g wegli w najlepszej postaci, czystej skrobi, ktora do rozbicia absorbuje sporo energii. Oczywiscie jezeli ktos jest bardzo swiadomy to moze uzywac tych produktow, bo znam takich co i cukrem dojadaja ale najkrocej to mozna opisac tak jak to zrobil wyzej Rekeen.


  • 0

#724
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

A jak z witaminami w ziemniakach itp? W jakiej temperaturze witaminy umierają?


  • 0

#725
Merfi84

Merfi84

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 733 postów
  • LokalizacjaGdańsk

Tak czy siak 100g ryzu czy kaszy to lekka reka ponad 65g wegli albo i wiecej, doliczajac wegle z innych rzeczy (nawet mieso, smietana etc) dziennie latwo wyjsc poza 100g a tutaj zacieraja sie te granice, ktore dla wielu sa niezauwazalne. Z kolei 100g ziemniakow to ledwie 15g wegli w najlepszej postaci, czystej skrobi, ktora do rozbicia absorbuje sporo energii. Oczywiscie jezeli ktos jest bardzo swiadomy to moze uzywac tych produktow, bo znam takich co i cukrem dojadaja ale najkrocej to mozna opisac tak jak to zrobil wyzej Rekeen.

Rozumiem. Trochę to naginane bo: pół torebki ryżu po ugotowaniu najada mnie mniej więcej tak samo jak te 3-4 ziemniaki czyli mówimy o ok 250g. Pół torebki ryżu to ok 40g węgli, a 250g ziemniaków również w okolicach 40g cukrów. Myślę, że jak ktoś kontroluje to co je to nie ma ryzyka, że nagle wyjdzie poza skalę 100g węgli akurat przez ryż.

Natomiast chodziło mi bardziej czy są jakieś przeciwskazania do jedzenia ryżu tak jak np. do zbóż glutenowych? Jest w nim coś co jest niezdrowe?


  • 0

#726
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów

Najpierw było, że ziemniaki tuczą i żeby jeść ryż. Potem - jedzcie ryż, ale brązowy, a teraz znowu odwrót - jednka produkty pełnoziarniste wielu osobom szkodzą..
I tak się kręci biznes. :-)

Ziemniaki kontra ryż można spożywać chyba w stosunku 1:5, czyli 100g ryżu = 500g ziemniaków.
Jest też coś takiego jak skrobia oporna - zimny ryż może mieć połowę mniej kalorii. Szczegółów nie znam, to nie pytajcie, tylko googlajcie :-)


  • 0

Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!! :D


#727
warrumin

warrumin

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 195 postów

Śmietana 30% President (do znalezienia w Carrefour):

Smietana-30-President.jpg\

Mi ona osobiście nie posmakowała, ale muszę kiedyś jeszcze raz spróbować dla pewności :)

 

A co do Piątnicy, to chciałem kupić kiedyś śmietanę 18%, patrze na skład, a tam: guma guar, pektyna, skrobia, maczka chleba świętojańskiego.

I od tamtej pory omijam produkty z Piątnicy szerokim łukiem :P

 

 

Tak czy siak 100g ryzu czy kaszy to lekka reka ponad 65g wegli albo i wiecej, doliczajac wegle z innych rzeczy (nawet mieso, smietana etc) dziennie latwo wyjsc poza 100g a tutaj zacieraja sie te granice, ktore dla wielu sa niezauwazalne. Z kolei 100g ziemniakow to ledwie 15g wegli w najlepszej postaci, czystej skrobi, ktora do rozbicia absorbuje sporo energii. Oczywiscie jezeli ktos jest bardzo swiadomy to moze uzywac tych produktow, bo znam takich co i cukrem dojadaja ale najkrocej to mozna opisac tak jak to zrobil wyzej Rekeen.

W takim razie czemu w diecie paleo zaleca się unikanie skrobi? Można się pogubić w tym świecie :D

Użytkownik warrumin edytował ten post 03 czerwca 2016 - 22:09

  • 0

#728
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

A kto ich tam wie tych paleo. O skrobi sa ksiazki nawet, ze to super hiper i w ogole cudo, np John McDougall - Zdrowie bez recepty - skrobia ktora leczy. I tam np facet przekonuje, ze paleodzikusy jadly tylko skrobie i dzieki temu mamy takie wielkie mozgi :lol:


  • 0

#729
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów

Która śmietanka jest OK?
Ktoś wspominał, że powinna być bez karagenu.

Mleczna Dolina i Łaciata mają go.

 

Zjadłem dziś paczkę kabanosów - 230g, jakieś 1000kcal.. Do tego garstka migdałów - jakieś 30g (1/3 paczki 100g).
Taka przekąska, bo nie było opcji zjedzenia posiłku. Nie powiem, żeby mnie te +1000kcal jakoś specjalnie nasyciło, a upał taki, że też niby jeść się nie chce..
 


  • 0

Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!! :D


#730
warrumin

warrumin

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 195 postów

A kto ich tam wie tych paleo. O skrobi sa ksiazki nawet, ze to super hiper i w ogole cudo, np John McDougall - Zdrowie bez recepty - skrobia ktora leczy. I tam np facet przekonuje, ze paleodzikusy jadly tylko skrobie i dzieki temu mamy takie wielkie mozgi :lol:

W tym świecie to można się zgubić, tyle sprzecznych informacji :D

EDIT: Na Paleosmak autor tego arytkułu przekonuje jednak, że ziemniaki są paleo, także mogłem tutaj coś pomylić, przepraszam za wprowadzanie w błąd :P

Czy to są w skrócie zasady z tej książki, której tytuł podałeś? Link do książki

 W ogóle to taka dieta wysoko-węglowodanowa, ale rozumiem, że z książki zaczerpnąłeś głównie wiedzę o skrobi, zgadza się? :)

 

Która śmietanka jest OK?
Ktoś wspominał, że powinna być bez karagenu.

Mleczna Dolina i Łaciata mają go.

 

Zjadłem dziś paczkę kabanosów - 230g, jakieś 1000kcal.. Do tego garstka migdałów - jakieś 30g (1/3 paczki 100g).
Taka przekąska, bo nie było opcji zjedzenia posiłku. Nie powiem, żeby mnie te +1000kcal jakoś specjalnie nasyciło, a upał taki, że też niby jeść się nie chce..
 

Karagen w większych ilościach podobno szkodzi, ale śmietankę 30% bardzo ciężko dostać bez karagenu. Wiem jednak, że w tesco jest taka co nie ma karagenu, składa się jedynie ze śmietanki LINK


Użytkownik warrumin edytował ten post 06 czerwca 2016 - 14:46

  • 0

#731
deLuxe

deLuxe

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 142 postów

Smietanka TESCO, przynajmniej nie jest napisane nic o karagenie


  • 0

#732
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów

Dzięki!
Znalazłem taki test śmietan z tesco:

http://www.ajwendiet...smietany-tesco/

 

Ten karagen, to niezdrowy jest?


  • 0

Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!! :D


#733
warrumin

warrumin

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 195 postów

Moja aplikacja na telefon czytająca kody kreskowe mówi:

Karagen:

Opis: Naturalna substancja żelująca i zagęszczająca pochodzenia roślinnego. Naturalny polisacharyd, wytwarzany przez czerwone wodorosty.

Szkodliwość: Spożyta w nadmiarze może powodować wzdęcia, podobnie jak w przypadku innych niestrawionych polisacharydów, przetwarzanych przez florę bakteryjną jelit. U zwierząt wykazano kancerogenny wpływ tego związku, natomiast u ludzi może on wywoływać owrzodzenia jelit (wrzodziejące zapalenie jelita grubego). 

 

Ja osobiście nigdy nie odczuwałem dolegliwości po wypiciu śmietanki z karagenem, ale mimo wszystko staram się takich unikać.


  • 0

#734
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

W tym świecie to można się zgubić, tyle sprzecznych informacji :D

EDIT: Na Paleosmak autor tego arytkułu przekonuje jednak, że ziemniaki są paleo, także mogłem tutaj coś pomylić, przepraszam za wprowadzanie w błąd :P

Czy to są w skrócie zasady z tej książki, której tytuł podałeś? https://www.drmcdoug...cpb-polish.pdf

 W ogóle to taka dieta wysoko-węglowodanowa, ale rozumiem, że z książki zaczerpnąłeś głównie wiedzę o skrobi, zgadza się? :)

 

Link sie nie otwiera, bo jakis komentarz tam jest dodany ale chodzi o te ksiazke. Wiedzy zadnej z niej nie zaczerpnalem, bo ksiazka jest pelna bzdur a nie wiedzy. To typowa wege agitka jak u Campbella, ignorowanie faktow i pomijanie wszystkiego co nie pasuje do tezy. Wg ksiazki skrobia ma tylko 1kcal na gram wiec mozna zrec do oporu i chudnac.


  • 0

#735
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

Link oczyszczony -> https://www.drmcdoug...-cpb-polish.pdf


  • 0

#736
warrumin

warrumin

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 195 postów

Postanowiłem zobaczyć co jest w tej książce, w skrócie - zabrania jeść jakiekolwiek tłuszcze, bo tłuszcze prowadzą do chorób cywilizacyjnych :D (Uwaga, awokado jest dla osób, które chcą przybrać na wadze, bo ma dużo tłuszczu - jedna z informacji z książki). Ogólnie jak ktoś się chce pośmiać to można sobie przejrzeć, ale zdziwiłem się właśnie, że przytoczyłeś tą książkę, ale dopiero teraz wyczułem ironię w twojej wypowiedzi :P


  • 0

#737
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Ta ksiazka to komedia, cukrzyce leczy sie owocami i sokami, skrobia sie nie odklada jako tkanka tluszczowa a tyje sie od jedzenia tluszczu :D Ale za miedza u gimnastykow niektorzy na tym jada :D

Tu darmowy fragment po polsku :D

http://cyfroteka.pl/...ok/p0303766i030


  • 0

#738
maciek1993

maciek1993

    Member

  • Użytkownik
  • 11 postów

Może ktoś mi to wytłumaczyć? Jest to cytat z książki dr Kwaśniewskiego.
 

"Najgorsza dla człowieka jest fruktoza, a więc cukier zawarty w miodzie,
słodkich owocach i cukrze buraczanym. Przy wchłanianiu w jelitach glukozy
istnieje mechanizm ograniczający szybkość jej przekazywania do krwi. Przy
przechodzeniu fruktozy do krwi takiego mechanizmu nie ma, toteż spożycie
fruktozy powoduje szybki wzrost poziomu cukru we krwi. To powoduje nadmierne
wydzielanie przez trzustkę insuliny. Wydziela się jej zawsze więcej niż jest
potrzebne, Co z kolei powoduje niedobór cukru we krwi (tzw. hypoglikemię), a
to już jest szkodliwe, a nawet może być groźne dla mózgu."

"
Badania 
naukowe udowodniły, że przy tej samej ilości różnych cukrów (węglowodanów) w diecie

człowieka, najbardziej na wadze przybiera ten, kto spożywa fruktozę, najwięcej cholesterolu w
organizmie również powstaje przy spożyciu fruktozy."
 

Nigdzie indziej nie mogę znaleźć takiej informacji, a inne źródła mówią o tym, że to glukoza szybciej się wchłania i wydzielanie insuliny zależne jest od poziomu glukozy we krwi a nie fruktozy. Nakieruje mnie ktoś do odpowiedniej książki?  Interesuje mnie dlaczego to właśnie najbardziej na wadze przybiera ten, kto spożywa fruktozę, a nie glukozę.

Pytania nie było, zaglądnąłem do Harpera i już wszystko wiem.  Informacja o glukozie była oparta tylko i wyłącznie na tym co przeczytałem w necie.


Użytkownik maciek1993 edytował ten post 07 czerwca 2016 - 00:03

  • 0

#739
s_grzes

s_grzes

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 74 postów
Jeszcze przed tłuszczówką piłem rano wode/herbate z cytryną i miodem. Teraz gdy na śniadanie ida jajka na boczku albo jakiś inny kawalek mięsa to zastanawiam się czy nie robie źle odkwaszajac mój żołądek przed trawieniem ciężkiego posiłku. Może lepiej będzie wypic to wieczorem?

Drugie pytanie: post powyżej kolega pisze o negatywnym działaniu fruktozy np z miodu. Czy kopiasta łyżeczka dziennie też będzie problemem?

Wysłane z mojego GRACE przy użyciu Tapatalka
  • 0

musisz się odważyć, musisz to w ch** wyważyć


#740
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Pytania nie było, zaglądnąłem do Harpera i już wszystko wiem.  Informacja o glukozie była oparta tylko i wyłącznie na tym co przeczytałem w necie.

Wszystko co pisze Kwasniewski ma oparcie w Harperze czy Stryerze, i wszystko sie zgadza. Dlatego biorac pod uwage, ze go cale IZIZ zgnoilo i do dzisiaj pluja na niego roznego rodzaju telewizyjni dietetycy i doradcy zywieniowu, wnioski mozna sobie wyciagnac samemu, kto ma racje a kto jest nieukiem.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych