Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dieta tłuszczowa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1337 odpowiedzi w tym temacie

#201
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 postów

Nie jem sześciu posiłków dziennie, żywię się intuicyjnie. Mam gdzieś rady żywieniowe lekarzy, farmaceutów, dietetyków a także Twoich guru od żywienia. Przeczytałem kilka książek w tym temacie i resztę stosuje w praktyce, co genialnie mi działa. Naczytałem się bzdur typu 'nie jedz owoców bo zawiera fruktozę, będziesz miał słabe samopoczucie i będziesz tył'. Wcinam naprawdę dużo owoców, a sześciopak ani drgnął, mhm. Także radzę podchodzić sceptycznie do niektórych nowinek naukowych. A ludzie nawet chorujący na raka płuc, gdzieś mają fizjologię i biochemię oni chcą tylko 'środka' który ich wyleczy, ich naprawdę nie interesują mechanizmy. Taki świat.
Nie zgadzam się z Pavlem w tej kwestii.


Bo badanie i świetna znajomość tych mechanizmów to jest domena naukowców. Nawet lekarz nie musi nie zna tego, zna tylko rzeczy ogólne i wie jak co leczyć bo po to ludzie przychodzą jak napisałeś. Żadnego pacjenta nie będzie interesowało że po zażyciu leku dzieją się dziesiątki reakcji tylko że go przestanie boleć powiedzmy głowa.

Chociaż podstawy biologii, biochemii, anatomii,fizjologii czy ,,medycyny" nikomu nie zaszkodzą a mogą pomóc. Mam na myśli naprawdę takie banały jak wiedza po której stronie ciała leży trzustka czy wątroba, czy umieć rozrożnic cukier prosty od złożonego :)
  • 0

#202
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
katrofelek007, z moich źródeł Arnold nie jadł więcej niż 100g węgli, a Zane nie jadł więcej węgli niż białka ;)
Co do treningów na diecie tłuszczowej to nie jest gorzej, a dużo lepiej niż na tradycyjnej, samopoczucie też jest świetne. Skąd takie bzdury? Przez nieumiejętne stosowanie diety?
My tutaj nie rozmawiamy o diecie do treningu, ale ogólnie o zdrowiu.
  • 0

#203
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów
U mnie dieta i trening sa zwiazane ze soba nierozerwalnie. Bez treningu trzeba znacznie mniej bialka na przyklad na tluszczowej
  • 0

#204
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Co to są te "paski" ??
Do sprawdzania czego??
  • 0

#205
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów
Cial ketonowych w moczu
  • 0

#206
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Trochę tu popisaliście o ideologii w dietach wegańskich. Ja tam widzę ideologie, ale nie do końca poprawną. Bo niby zabijać zwierząt nie można, bo żyją. Przecież rośliny też żyją.. To jak to w końcu jest?
  • 0

#207
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów
Zyja, ale nie krzycza tak przy zabijaniu
  • 0

#208
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Tacy ludzie powinni skupic swoją energię na ludziach, którzy umierają z głodu niż na zwierzętach. Chyba, że dla nich zwierzęta są ważniejsze od ludzi..
  • 0

#209
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 postów

Ja już to kiedyś napisałem wiec powtórzę raz jeszcze. Z mojego doświadczenia ludzie na siłowni którzy najbardziej wczuwali się w szczególiki i stosowali super wyliczone plany mieli kiepsko średnie efekty lub nie mieli ich wcale. Zamiast ogarnąć całokształt formy treningu, skupić się na ogóle, to dłubali w szczegółach zaniedbując całą resztę.

"A bo jak zjeb jedno jajeczko więcej to przekroczę wyliczoną co do milimetra podaż kaloryczną".
"a jak zrobię dwa powtórzenia więcej to trening siły przestanie mieć znaczenie".

I nie. Nie przeczę, że wiedza na tematy żywieniowe jest zbyteczna. Właśnie dzięki szczegółom można dłubać przy ogółach. Tyle tylko, że większość ludzi podnieca się szczegółami a ogół u nich leży i kwiczy.

Czyli klasycznie, idziemy na siłownię zrobić wyciskanie leżąc i pomachać hantelką, posłuchać rad obecnych tam guru (tych z największym bicepsem), bo przecież wszyscy tak robią, nie? Po co komu jakieś książki, phi. Niespecjalnie rozumiem jak można brać się za szczegóły, nie znając podstaw, ale jeśli są tacy ludzie to są po prostu głupi. Zwyczajnie.

Wracając do tematu. Kiedyś bawiłem się w dietę tłuszczową. Ciekawa sprawa, ale raczej jej nie polecam. Po pierwsze przy DOBRYM treningu człowiek dłużej na tym czymś nie pojedzie (a przynajmniej będzie miał straty). Po drugie gorzej się czuje.

Ile miesięcy byłeś na tłuszczówce?

A i tak nie jest tak skuteczna jak dieta białkowa i przyśpieszanie metabolizmu.

Rozumiem, że chodzi o redukcję. Ciężko mi porównać skuteczność, ale na pewno nie jest tak niezdrowa jak wysokobiałkowa.


Kiedyś najwięksi ludzie (Arnold, Zane) wcinali biały ryż i nic nie wiedzieli o indeksie glikemicznym. A jak wyglądali każdy wie. Może po prostu skupiali się na ogólnej pracy, a nie wyliczali w tabelkach ile kalorii jest w 1 nakrętce oliwy z oliwek i czemu ona jest lepsza od oleju rzepakowego.

Jak jedli to wiedzą tylko oni. To co krąży po internecie najczęściej niewiele ma wspólnego z dietami i treningami "gwiazd". Do tego jest pewna subtelna różnica, a w zasadzie dwie pomiędzy nami, a Arnoldem. 1. genetyka, 2. tona koksu. Inna sprawa, że ja osobiście nigdy nie chciałbym wyglądać jak kulturysta.

Moim zdaniem ważne jest by jeść normalnie, zdrowo żyć, czasami poćwiczyć i nie gustować w śmieciach. Tych w formie jedzenia jak i medialnej papki. To wystarczy.

Zgadzam się, to właśnie tu propagujemy.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#210
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów
Zalezy jeszcze co to byla za dieta wysokotluszczowa, jezeli jednoczesnie nie byla niskoweglowodanowa to nie dziwne, ze bylo zero efektow. A nadmiar bialka jest szkodliwy, doprowadza do szybszego skracania sie telomerow co przeklada sie na krotsze zycie. Zreszta tak wlasnie bylo u eskimosow, nadmiar bialka, brak chorob ale szybkie sie starzenie i krotsze zycie.
  • 0

#211
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 postów

Zalezy jeszcze co to byla za dieta wysokotluszczowa, jezeli jednoczesnie nie byla niskoweglowodanowa to nie dziwne, ze bylo zero efektow. A nadmiar bialka jest szkodliwy, doprowadza do szybszego skracania sie telomerow co przeklada sie na krotsze zycie. Zreszta tak wlasnie bylo u eskimosow, nadmiar bialka, brak chorob ale szybkie sie starzenie i krotsze zycie.


Pierwsze słyszę ze nadmiar białek może skaracać telomery ale możliwe że coś odryli, że pewna grupa białek w nadmiarze faktycznie pośrednio może na to wpływać więc nie neguję :)

A odnośnie nadmiaru białka jest więcej dolegliwości które łatwiej zdiagnozować i łatwiej moga być zauważone, chociażby nadmierne obciążenie nerek, które może prowadzić do ich niewydolności.
  • 0

#212
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 postów
To jest też jeden z problemów diet tłuszczowych. Ludzie gdy słyszą o diecie low-carb to od razu myślą o Dukanie albo Atkinsie. Czyli owszem, o dietach niskowęglowodanowych, ale wysokobiałkowych, a nie wysokotłuszczowych. Na tej podstawie stawiają zarzuty do wszystkich diet gdzie ogranicza się węglowodany, zupełnie niesłusznie.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#213
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Pierwsze słyszę ze nadmiar białek może skaracać telomery ale możliwe że coś odryli, że pewna grupa białek w nadmiarze faktycznie pośrednio może na to wpływać więc nie neguję :)

Zawsze kiedys jest pierwszy raz :) Duzo rzeczy skraca, nadmiar glukozy, zbyt wysoki poziom homocysteiny, kortyzol, etc. Ale mi chodzilo o nadmiar bialka w diecie a nie grupe bialek.
  • 0

#214
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 postów


Pierwsze słyszę ze nadmiar białek może skaracać telomery ale możliwe że coś odryli, że pewna grupa białek w nadmiarze faktycznie pośrednio może na to wpływać więc nie neguję :)

Zawsze kiedys jest pierwszy raz :) Duzo rzeczy skraca, nadmiar glukozy, zbyt wysoki poziom homocysteiny, kortyzol, etc. Ale mi chodzilo o nadmiar bialka w diecie a nie grupe bialek.


Daj odnośnik do jakiegoś wiarygodnego żródła. Proszę aby to nie było forum dr. Kwaśniewskiego bo to dla mnie żadne wiarygodne żródło.

Wyczytałem właśnie w internecie że stres czy depresja skracają telomery, wychodzi w sumie na to, że skraca je wszystko co w nadmiarze ,,szkodzi" organizmowi. Pewnie nadmiar tłuszczy też szkodzi :)

Tylko co to jest nadmiar? Bo tego określić się jednozczacznie nie da dla wszystkich ludzi :)
  • 0

#215
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Daj odnośnik do jakiegoś wiarygodnego żródła. Proszę aby to nie było forum dr. Kwaśniewskiego bo to dla mnie żadne wiarygodne żródło.

A co to znaczy wiarygodne zrodlo? I dlaczego Kwasniewski nim nie jest?

Szczerze mowiac musialbym sobie przypomniec, bo nie pamietam ale jezeli jedynym efektem mego dzialania bedzie to czy mi uwierzysz czy nie, po arbitralnym zaakceptowaniu czy zrodlo jest "wiarygodne" czy nie, to mi to kompletnie wisi i nie chce mi sie :)

Wyczytałem właśnie w internecie że stres czy depresja skracają telomery

O, o! Dobra metoda, wystarczy w necie wyszukac! Znalazles stresa to i moze jakie bialka znajdziesz?

Pewnie nadmiar tłuszczy też szkodzi :)

Z pewnoscia nadmiar zgromadzonego we wlasnym ciele....
  • 0

#216
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 postów


Daj odnośnik do jakiegoś wiarygodnego żródła. Proszę aby to nie było forum dr. Kwaśniewskiego bo to dla mnie żadne wiarygodne żródło.

A co to znaczy wiarygodne zrodlo? I dlaczego Kwasniewski nim nie jest?

Szczerze mowiac musialbym sobie przypomniec, bo nie pamietam ale jezeli jedynym efektem mego dzialania bedzie to czy mi uwierzysz czy nie, po arbitralnym zaakceptowaniu czy zrodlo jest "wiarygodne" czy nie, to mi to kompletnie wisi i nie chce mi sie :)

Wyczytałem właśnie w internecie że stres czy depresja skracają telomery

O, o! Dobra metoda, wystarczy w necie wyszukac! Znalazles stresa to i moze jakie bialka znajdziesz?

Pewnie nadmiar tłuszczy też szkodzi :)

Z pewnoscia nadmiar zgromadzonego we wlasnym ciele....


Wiarygodne to takie dopuszczone co najmniej do nauczania na poziomie akademickim, artykuł opublikowany w Nature czy innym szanowanym ,,czasopismie naukowym".

Mi też to wisi czy mi to udowodnisz czy nie... Zapytałem z czystej ciekawości bo nie słyszałem nigdy o tym i chciałem jakieś wartościowe żródło. Sorry ale w nauce na wysokim poziomie nie można się powoływać na forum Kwaśniewskiego, Dukana czy onetu, przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat i zauważyłem że większość nauczycieli akademickich w tym wielu czynnych lekarzy czy ,,naukowców" pracujących na uczelniach uważa tak samo.

Znalazłem o stresie w internecie ale juz pisałem nie raz, że internet to zródło wielu błędów, bardzo wielu i wiarygodność jest niska.

Nadmiar białek jest wydalany z organizmu , nie jest magazynowany :)

A odnośnie odpowiedzi na moje ostatnie zdanie to zostawie to bez komentarza :)
  • 0

#217
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Wiarygodne to takie dopuszczone co najmniej do nauczania na poziomie akademickim, artykuł opublikowany w Nature czy innym szanowanym ,,czasopismie naukowym".

Widac nadajemy na innych falach....w nauczaniu na poziomie akademickim, cukrzyca, nadcisnienie, miazdzyca to choroby nieuleczalne i takie tam...w nauczaniu akademickim na obnizenie cholesterolu stosuje sie statyny a w leczeniu cukrzycy insuline.....nie interesuje mnie taki poziom. Redaktorem naczylnym The New England Journal of Medicine przez 20 lat byla dr Marcia Angell.....jak sie skonczylo, wiadomo.

Mi też to wisi czy mi to udowodnisz czy nie... Zapytałem z czystej ciekawości bo nie słyszałem nigdy o tym i chciałem jakieś wartościowe żródło.

Czytam sporo wiec nie wszystko pamietam sila rzeczy, niektore rzeczy zapamietuje, bo wydaja mi sie wazne, i to akurat zapamietalem. Mozliwe nawet, ze wyczytalem to w Genomach ale po prostu na chwile obecna nie pamietam, i szczerze mowiac bez roznicy mi to co zrobisz z ta informacja :) Wiem, ze eskimosi umierali mlodo w calkiem dobrym zdrowiu, i to mi wystarczy.

Sorry ale w nauce na wysokim poziomie nie można się powoływać na forum Kwaśniewskiego, Dukana czy onetu, przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat i zauważyłem że większość nauczycieli akademickich w tym wielu czynnych lekarzy czy ,,naukowców" pracujących na uczelniach uważa tak samo.

Rownie dobrze mozna powiedziec, ze w ogole nie mozna sie powolywac na internet, bo to przeciez niepowazne, nie ? Naukowo to tylko na papierze.
Jakby nie patrzec to Dukan, Kwasniewski czy Lutz maja wyklszalcenie medyczne, wiec co jest nienaukowego w ich osobach?

Nadmiar białek jest wydalany z organizmu , nie jest magazynowany :)

Jest tez zamieniany na weglowodany ze sprawnoscia ok 58% na przyklad.
  • 0

#218
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 postów


Wiarygodne to takie dopuszczone co najmniej do nauczania na poziomie akademickim, artykuł opublikowany w Nature czy innym szanowanym ,,czasopismie naukowym".

Widac nadajemy na innych falach....w nauczaniu na poziomie akademickim, cukrzyca, nadcisnienie, miazdzyca to choroby nieuleczalne i takie tam...w nauczaniu akademickim na obnizenie cholesterolu stosuje sie statyny a w leczeniu cukrzycy insuline.....nie interesuje mnie taki poziom. Redaktorem naczylnym The New England Journal of Medicine przez 20 lat byla dr Marcia Angell.....jak sie skonczylo, wiadomo.


Proszę Cię dowiedz się najpierw trochę o nauczaniu akademickim a potem się wypowiadaj bo swoją ignorancją i niewiedzą na temat tego jak to wygląda robisz krzywdę studentom i wykładowcom. Zawsze jest wspomniane o diecie ale trzeba się wczytać, zresztą nie wszystkie stany można bez leków wyleczyć.

Spoko znajdż lepszą metodę leczenia cukrzycy to na pewno dostaniesz Nobla i zostaniesz naukowcem być może nawet i tego stulecia :)
Tylko mi nie mów że dieta tłuszczowa jest lekarstwem bo nie każdy normalny człowiek z milionów chorych na cukrzycę ma ochotę spijać smalec z patelni zamiast normalnie jeść tylko dlatego,że ma cukrzycę. No chyba że dieta tłusczowa sprawi że cudownie trzustka zacznie znowu produkować odpowiednie ilości inuliny albo że ta insulina będzie wywierała odpowiedni wpływ.

Masz taką wiedzę to prosze bardzo zrewolucjonizuj medycynę bo wiesz więcej od wszystkich. Sorry podajesz jako autorytet dr Kwaśniewskiego a poddajesz w wątpliowść takie osoby jak autorów ,,biochemii Harpera"( tak to jest nauczanie akademickie) czy autorów z wieloletnim stażem medyczynym którzy w swoim życiu uratowali/pomogli bezpośredni/pośrenio tysiącom ludzi. I gdzie tu logika?
  • 0

#219
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Jakby nie patrzeć - Dukan też pomógł wielu osobom, a co z tego że wiele osób stosując jego metodę sami sobie zaszkodzili..

Jak tak czytam, to zarówno weganizm jak i dieta tłuszczowa są receptą na długie życie w zdrowiu, cofanie się chorób itd..
Obie strony mają swoje argumenty i pozytywne wyniki badań.

Nie spodziewajcie się tylko żadnych źródeł ode mnie! :)
  • 0

#220
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Proszę Cię dowiedz się najpierw trochę o nauczaniu akademickim a potem się wypowiadaj bo swoją ignorancją i niewiedzą na temat tego jak to wygląda robisz krzywdę studentom i wykładowcom.

Moze dlatego, ze jestem tak blisko jak to jest mozliwe, to wiem co wiem?

Zawsze jest wspomniane o diecie ale trzeba się wczytać, zresztą nie wszystkie stany można bez leków wyleczyć.

Gdzie o diecie? Czy lekarze maja dietyke i fizjologie zywienia?
No jasne, nie wszystkie. Na moje stany pare lat temu, dostalem recepte w postaci paru pudelek statyn (na pytanie o diete tylko sie zachnal, ze "co pan, zglupiales?") oraz drugie tyle Acardu (panie doktorze a jak dlugo mam to brac? "jak to jak dlugo, caly czas!", a dieta panie doktorze? "Panie co pan jaka dieta, nastepny prosze!") Bylo tez inne bardziej bolesne doswiadczenie (z wierceniem) i kolejne pytanie o diete i oczywiscie to samo. Na szczescie nie posluchalem zadnej z rad i nie kupilem zadnego leku. Sam doprowadzilem wszystko do tych tzw norm i od tamtej pory nie wzialem ZADNEGO leku, dziekuje medycynie akademickiej za te stany nieuleczalne.

Spoko znajdż lepszą metodę leczenia cukrzycy to na pewno dostaniesz Nobla i zostaniesz naukowcem być może nawet i tego stulecia :)
Tylko mi nie mów że dieta tłuszczowa jest lekarstwem bo nie każdy normalny człowiek z milionów chorych na cukrzycę ma ochotę spijać smalec z patelni zamiast normalnie jeść tylko dlatego,że ma cukrzycę.

Zauwazyles ze bredzisz bardzo niedorzecznie? Jezeli ktos ma cukrzyce to nie je "normalnie" bo ta cukrzyca z nieba mu nie spadla a wlasnie z nienormalnego zywienia. Jakby "spijal ten smalec" to by na pewno cukrzycy nie dostal, bo cukrzyca to nazwe ma raczej nie od tluszczu.
Cukrzytk nie jest na etapie, ze je na co ma "ochote", on juz MUSI jesc inaczej, bo tak jak sie zwyil spowodowal chorobe.
Wiec wg ciebie niech ten cukrzyk dalej zywi sie "normalnie" tak jak sie wlasnie zywil a potem przyjdzie do ciebie i ty mu dasz na dzien dobry cos na zbicie cukru sztuczne a potem insulinke, tak? No gratulacje, nadzieja w takich lekarzach.


No chyba że dieta tłusczowa sprawi że cudownie trzustka zacznie znowu produkować odpowiednie ilości inuliny albo że ta insulina będzie wywierała odpowiedni wpływ.

Chlopie obudz sie i przestan bredzic, na tluszczowej curzyca typ 2 jest wyleczalna niemal w 100% , no w 99% zeby sie jakis tam nie obruszyl, to samo jest z nadcisnieniem. Tylko co komu z nobla jak tyle lekow pojdzie w kibel na darmo i nikt nie zarobi. Budwig tez miala ponoc nobla dostac i ja farmaceuci uwalili. No powodzenia w nauce i leczeniu. To kupa straconej kasy i mnostwo ludzi do zwolnienia. Kto na to pozwoli? Polecam Ben Goldacre, lekarz "Bad Medicine", John Virapen, byly dyr generalny Eli Lilly "Skutek uboczny smierc", Marcia Angell, byla naczelna New England Journal Of Medicine "The Truth About Drug Companies"

Masz taką wiedzę to prosze bardzo zrewolucjonizuj medycynę bo wiesz więcej od wszystkich. Sorry podajesz jako autorytet dr Kwaśniewskiego a poddajesz w wątpliowść takie osoby jak autorów ,,biochemii Harpera"( tak to jest nauczanie akademickie) czy autorów z wieloletnim stażem medyczynym którzy w swoim życiu uratowali/pomogli bezpośredni/pośrenio tysiącom ludzi. I gdzie tu logika?

Gdzie napisalem, ze wiem wiece? Jest temat o tluszczowej to pisze. Pisze z doswiadczenia a nie dla samego klepania.
Harper po pierwsze jest pisany przez wielu autorow ale tez w wielu momentach podaje sprzeczne ifnormacje. Metabolizm frutozy opisuje juz dla ludzi z utrwalonym syndromem metabolicznym wyniklym z niewlasciwego odzywiania i np dlatego tak bezrefleksyjnie klepiesz te formulki bez zastanowienia.
Caly czas czytam, analizuje i rewiduje poglady, jak kazdy. Nie lykam w ciemno wszystkiego tylko dlatego, ze tak napisal pan w jakims "naukowym" akademickim pismie. Wszyscy wiedza o badaniach Keysa i teorii cholesterolowej, och w ilu to naukowych pismach tlukli, tak skutecznie, ze wszyscy dzisiaj sie boja cholesterolu. No ale sie boja, bo tak "nnaukowo" w pismach pisza!
 
Masz tu swoja medycyne akademicka tak btw http://wyborcza.pl/1..._medycyny_.html
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych