Sery żółte, kiełbasy/szynki ( oczywiście jak najbardziej naturalne czyli jak najmniej stabilizatorów, konserwantów, błonników, słodzików tudzież dziewnie brzmiących ekstraktów ), sery pleśniowe, twarogi pleśniowe, sery wędzone typu rolada ustrzycka czy coś w tym stylu, kremówka( nie ta UHT ), nawet twaróg z tłustą śmietaną 18% da radę na szybko ogarnąć bez zaplecza kuchennego, orzechy ale z tym trzeba uważać. Jak jesteś twardy to żółtka na sórowo
Czytałem odpowiedź eragona w innym temacie i przyszło mi pytanie do głowy. Czym różni się śmietana od śmietany, ser od sera, kakao od kakao itp. Na tłuszczówce możemy wciągać sery, śmietany, masła, czasami można sobie kakao dodać do czegoś, ale jak wybierać te najlepsze?
Jeśli chodzi o śmietanę to moim jedynym wyznacznikiem zawsze była zawartość tłuszczu - zwykle kupuje tą Piatnica. Sery? Nie wiem czym się różni ten paczkowany po 15zł za kg od tego wybitnego za 25zł/kg - zawsze myślałem, że tylko smakiem więc najtańsza gouda najczęściej jest u mnie w lodówce. Dobrym produktem do porównania jest również kakao: DecaMorreno - 45zł/kg, a Kakao Tesco - 30zł/kg gdzie skład i zawartośc odżywcza jest praktycznie ta sama, a cena znacznie różna. Jeśli chodzi o masła to udało mi się odnaleźć informacje, że często mieszaja je z tłuszczami roślinnymi i barwnikami dlatego ciężko dostać dobre masło w markecie, a jak to jest z resztą? Czym wy sie kierujecie przy wyborze produktów w sklepie mając na przykład pełną alejke majonezów - mówiąc o majonezie to zazwyczaj biorę helmans bo nie ma w składzie dużej ilości składników, o których nie mam pojęcia.



Sign In
Create Account




Back to top
Report





