Hmm... Zacznę od tego, że ćwiczę już dwa tygodnie, co jest jak na mnie sporym wyczynem. Najdłuższy ciągły okres treningowy w moim życiu trwał około trzech tygodni, zobaczymy czy w końcu go pobiję. Straciłem kolejny centymetr w pasie (już 91, z wczorajszego 92), mocno poprawiłem kondycję i siłę. Naprawdę jest dobrze.
25.06.2012
Trening: godzina intensywnego spaceru + Skazany
2.1. Pompki przy ścianie 2x43
2.2. Stanie na głowie 2x2min
2.4. Mostek krótki 2x43
2.5. Przysiad scyzorykowy 2x35
2.6. Podwijanie kolan 2x32
Czas: 1h30min
Postanowiłem dać plecom i bicepsom trochę czasu na regenerację, bo naprawdę wkurza mnie ten zastój. Jak dla mnie, przeskok z 1 do 2 ćwiczenia w podciąganiu jest zdecydowanie za stromy.
Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Operacja Odwilż
Started by
Sopel
, Jun 15 2012 00:44 AM
#21
Posted 25 June 2012 - 19:35 PM
Shut up and get moving.
#22
Posted 27 June 2012 - 21:41 PM
27.06.2012
Pora dać nogom trochę odpocząć, bo zbliżam się do przetrenowania. Koło południa 30 minut HIIT, bolały jak nie wiem więc zrezygnowałem z wieczornego treningu przysiadów.
Przydałoby się znaleźć jakąś metodę cardio, która ich tak bardzo nie obciąża.
2.1. Pompki przy ścianie 2x46
2.2. Stanie na głowie 2x2min
2.3. Podciąganie do poziomu 2x8 (podchwytem... nic :/ kurwa, zaczynam mieć dość)
2.4. Mostek krótki 2x46
2.6. Podwijanie kolan 2x34
Trudno. Zaczynam smarować gwinty, innej opcji nie widzę. Skoro po odpoczynku i zmianie uchwytu na łatwiejszy nie widzę postępu...
Pora dać nogom trochę odpocząć, bo zbliżam się do przetrenowania. Koło południa 30 minut HIIT, bolały jak nie wiem więc zrezygnowałem z wieczornego treningu przysiadów.
Przydałoby się znaleźć jakąś metodę cardio, która ich tak bardzo nie obciąża.
2.1. Pompki przy ścianie 2x46
2.2. Stanie na głowie 2x2min
2.3. Podciąganie do poziomu 2x8 (podchwytem... nic :/ kurwa, zaczynam mieć dość)
2.4. Mostek krótki 2x46
2.6. Podwijanie kolan 2x34
Trudno. Zaczynam smarować gwinty, innej opcji nie widzę. Skoro po odpoczynku i zmianie uchwytu na łatwiejszy nie widzę postępu...
Shut up and get moving.
#23
Posted 27 June 2012 - 21:56 PM
Zmień tryb treningu, rozłóż ćwiczenia na poszczególne dni... chociaż po dwa ćwiczenia na dzień, żeby dać czas na odpoczynek i regeneracje mięśniom. Nie wszystkie ćwiczenia w jednym dniu.
#24
Posted 27 June 2012 - 22:38 PM
Już o tym pisałem... Nie potrzebuję większego odpoczynku, za to potrzebuję częstej stymulacji mięśni.
Ew. Robić 6 treningów tygodniowo zamiast 3, po 3 ćwiczenia... Ale jak je wtedy podzielić?
Ew. Robić 6 treningów tygodniowo zamiast 3, po 3 ćwiczenia... Ale jak je wtedy podzielić?
Shut up and get moving.
#25
Posted 28 June 2012 - 19:37 PM
a dlaczego nie chcesz ćwiczyć planem treningowym "weteran" ? jak widać nie potrzebujesz częstej stymulacji mięśni, bo w taki sposób szybko się wypalisz, jak widzisz już zaczynają się schody, a jak już tak bardzo chcesz to może taki plan treningowy:
Poniedziałek -> Podciąganie + Mostek
Wtorek -> Pompki w staniu na rękach + Wznosy nóg
Środa. -> Przysiady + Pompki
Czwartek -> Basen (jeżeli masz możliwość)
Piątek -> Bieg
Sobota -> Skakanka
Niedziela -> Wolne
Poniedziałek -> Podciąganie + Mostek
Wtorek -> Pompki w staniu na rękach + Wznosy nóg
Środa. -> Przysiady + Pompki
Czwartek -> Basen (jeżeli masz możliwość)
Piątek -> Bieg
Sobota -> Skakanka
Niedziela -> Wolne
#26
Posted 28 June 2012 - 22:24 PM
Trening raz w tygodniu? Dziękuję, ale nie jestem ektomorfikiem, co powtarzam po raz piętnasty co najmniej.
To że Wade pisał swoją książkę z myślą o hardgainerach, nie znaczy że każdy ma taką genetykę. Schody zaczęły się dlatego, że przesadziłem z codziennymi interwałami w dodatku do treningów nóg... A problem z podciąganiem okazał się tkwić w ZBYT RZADKIM treningu.
To że Wade pisał swoją książkę z myślą o hardgainerach, nie znaczy że każdy ma taką genetykę. Schody zaczęły się dlatego, że przesadziłem z codziennymi interwałami w dodatku do treningów nóg... A problem z podciąganiem okazał się tkwić w ZBYT RZADKIM treningu.
Shut up and get moving.
#27
Posted 28 June 2012 - 23:15 PM
sorry ale Cie nie rozumiem, jak raz w tygodniu? cały tydzień przykladowo Ci rozpisałem.
#28
Posted 28 June 2012 - 23:32 PM
Ale każda partia dalej dostaje stymulację tylko raz w tygodniu. Owszem, nogi oberwą i przy bieganiu, i przy przysiadach, i przy mostkach, ale to po prostu za mało.
Nie dojdę nigdzie w taki sposób. Jaki sens pozwalać np. tricepsowi, który regeneruje się w 24-48h, odpoczywać cały tydzień?
Nie dojdę nigdzie w taki sposób. Jaki sens pozwalać np. tricepsowi, który regeneruje się w 24-48h, odpoczywać cały tydzień?
Shut up and get moving.
#29
Posted 28 June 2012 - 23:44 PM
Zauważ, że triceps pracuje wtorek, środa, czwartek(jeżeli pływasz żabką), każde z ćwiczeń odziaływuje na różne partie mięśni i też się zazembiają, nie są to ćwiczenia typowo izolowane jak przy treningu z ciężarami. Po przeczytaniu książki Skazanego powinieneś wiedzieć na co sobie możesz pozwolić. Według mnie masakrowanie wszystkich ćwiczeń w jednym dniu jest bez sensu. Ćwiczyłem tak kilka lat temu na siłowni, wszystkie partie mięśni na jednym treningu, trening długi i okropnie wyczerpujący. Może na początku dał szybkie efekty ale później było "stanie w miejscu." Powiedz mi jak wytrzymasz trening wszystkich ćwiczeń przy krokach 7-8 i wyżej? kiedy mięśnie zdążą się zregenerować po takim treningu? Jeżeli chcesz tak ćwiczyć ja nie mam nic przeciwko, ale takie jest moje zdanie.
#30
Posted 29 June 2012 - 00:01 AM
Do tych kroków dojdę pewnie za rok, więc będzie trochę czasu na poprawki. Natomiast na razie pracuję siłą rzeczy nad wytrzymałością, nie siłą - skoro mam robić 50 pompek przy ścianie w serii, to raczej logiczne że jest to inny wysiłek niż zrobienie pięciu pompek nierównych czy czegoś podobnego... Przy treningu siłowym pewnie zredukuję ilość treningów do dwóch, ale na pewno nie do jednego.
Co do siłowni, trening FBW jest przecież najskuteczniejszym programem treningowym i wcale nie trzeba z niego rezygnować żeby pokonać stagnację... Wystarczy zmienić ćwiczenia, ilość serii, powtórzeń, kolejność... Ale o tym chyba każdy wie, więc nie będę się rozpisywał.
29.06.2012
2.1. Pompki przy ścianie 2x50
2.2. Stanie na głowie 2x2min
2.3. Podciąganie do poziomu 2x3 + 2x6
2.4. Mostek krótki 2x50
2.5. Przysiad scyzorykowy 2x40
2.6. Podwijanie kolan 2x36
Czas: 2h
W każdym ćwiczeniu zaczynam od dwóch krótkich serii rozgrzewkowych, ale przy podciąganiu były one same w sobie wysiłkiem.
Wychodzi na to, że udało mi się w końcu pokonać stagnację dzięki robieniu podciągania kilka razy dziennie.
Od następnego treningu przechodzę do kroku drugiego w staniu na rękach i dokładam trzecią serię do tych ćwiczeń, w których dobiłem do progu przejścia. Trzeba się upewnić, czy jestem gotowy żeby przejść dalej.
88cm w pasie.
Co do siłowni, trening FBW jest przecież najskuteczniejszym programem treningowym i wcale nie trzeba z niego rezygnować żeby pokonać stagnację... Wystarczy zmienić ćwiczenia, ilość serii, powtórzeń, kolejność... Ale o tym chyba każdy wie, więc nie będę się rozpisywał.
29.06.2012
2.1. Pompki przy ścianie 2x50
2.2. Stanie na głowie 2x2min
2.3. Podciąganie do poziomu 2x3 + 2x6
2.4. Mostek krótki 2x50
2.5. Przysiad scyzorykowy 2x40
2.6. Podwijanie kolan 2x36
Czas: 2h
W każdym ćwiczeniu zaczynam od dwóch krótkich serii rozgrzewkowych, ale przy podciąganiu były one same w sobie wysiłkiem.
Wychodzi na to, że udało mi się w końcu pokonać stagnację dzięki robieniu podciągania kilka razy dziennie.
Od następnego treningu przechodzę do kroku drugiego w staniu na rękach i dokładam trzecią serię do tych ćwiczeń, w których dobiłem do progu przejścia. Trzeba się upewnić, czy jestem gotowy żeby przejść dalej.
88cm w pasie.
Shut up and get moving.
#31
Posted 04 July 2012 - 22:31 PM
02.07.2012
HIIT: 22min
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(10s)/max(15s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 10/12/38/38
To już dziewiąty trening... Jeszcze nigdy tak długo nie wytrzymałem bez opuszczenia ani jednego (całe trzy tygodnie).
04.07.2012
10 trening, 87cm w pasie... Dalej nie wiem jak mogę robić cardio bez męczenia nóg...
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(10s)/max(15s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Dobiłem do progu przejścia w ostatnim ćwiczeniu... Jeszcze jeden trening pompek, mostków i przysiadów i wreszcie przejdę dalej.
Czas najwyższy... Te treningi są już naprawdę zbyt długie i zbyt monotonne. Zauważyłem też, że przysiady z 3 kroku są o wiele łatwiejsze od tych z 2. Też tak mieliście?
Czas: 3h
I niech ktoś coś zrobi z tym automatycznym łączeniem postów...
HIIT: 22min
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(10s)/max(15s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 10/12/38/38
To już dziewiąty trening... Jeszcze nigdy tak długo nie wytrzymałem bez opuszczenia ani jednego (całe trzy tygodnie).
04.07.2012
10 trening, 87cm w pasie... Dalej nie wiem jak mogę robić cardio bez męczenia nóg...
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(10s)/max(15s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Dobiłem do progu przejścia w ostatnim ćwiczeniu... Jeszcze jeden trening pompek, mostków i przysiadów i wreszcie przejdę dalej.
Czas najwyższy... Te treningi są już naprawdę zbyt długie i zbyt monotonne. Zauważyłem też, że przysiady z 3 kroku są o wiele łatwiejsze od tych z 2. Też tak mieliście?
Czas: 3h
I niech ktoś coś zrobi z tym automatycznym łączeniem postów...
Shut up and get moving.
#32
Posted 05 July 2012 - 10:43 AM
Zauważyłem też, że przysiady z 3 kroku są o wiele łatwiejsze od tych z 2. Też tak mieliście?
Z tego co pamiętam, to miały podobny poziom trudności. Spróbuj pracować mniej rękoma.
I niech ktoś coś zrobi z tym automatycznym łączeniem postów...
Hehe o to chodzi, żeby nie floodować i nie nabijać sobie postów
#33
Posted 07 July 2012 - 00:02 AM
06.07.2012
11 trening
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(30s)/max(30s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Czas: 23min rozgrzewki + 3h16min trening
Ostatni trening z trzema z tych ćwiczeń... Od poniedziałku pójdzie dużo szybciej, ale i lżej.
11 trening
2.1. Pompki przy ścianie 15/20/50/50/50
2.2.1. Kruk 5s/5s/max(30s)/max(30s)
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/5/5
2.4. Mostek krótki 15/20/50/50/50
2.5. Przysiad scyzorykowy 12/15/40/40/40
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Czas: 23min rozgrzewki + 3h16min trening
Ostatni trening z trzema z tych ćwiczeń... Od poniedziałku pójdzie dużo szybciej, ale i lżej.
Shut up and get moving.
#34
Posted 09 July 2012 - 20:30 PM
09.07.2012
12 trening
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 5/10/10
2.2.1. Kruk 10s/10s/30s/30s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/10/6 (wreszcie ruszyło! i to nie najgorzej)
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 5/10/10
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 5/10/10
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Czas: 1h55min (niewyobrażalnie się obijałem)
W środę przechodzę do następnego kroku w brzuchu i zamierzam zmieścić trening w godzinie.
PS. Kofeina działa cuda. Ale chyba 2 tabletki to za dużo jak na tak lekki trening
12 trening
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 5/10/10
2.2.1. Kruk 10s/10s/30s/30s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/10/6 (wreszcie ruszyło! i to nie najgorzej)
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 5/10/10
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 5/10/10
2.6. Podwijanie kolan 12/15/40/40/40
Czas: 1h55min (niewyobrażalnie się obijałem)
W środę przechodzę do następnego kroku w brzuchu i zamierzam zmieścić trening w godzinie.
PS. Kofeina działa cuda. Ale chyba 2 tabletki to za dużo jak na tak lekki trening
Shut up and get moving.
#35
Posted 11 July 2012 - 18:02 PM
Nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się.
Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
11.07.2012
13 trening
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 7/15/15
2.2.1. Kruk 10s/10s/35s/35s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/9/9
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 7/15/15
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 7/15/15
2.6. Podwijanie kolan 20/Wznosy kolan na leżąco 5/10/10
Czas: 2h10min (mogłaby być godzina, ale oczywiście musiałem się opierdalać. K*RWA K*RWA K*RWA)
Jeśli możesz - wstrzymaj się z przeklinaniem. Naruszyłeś punkt I.8 regulaminu forum.
Poprawiłem.
EDIT: Sorka, będę się hamować
Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
11.07.2012
13 trening
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 7/15/15
2.2.1. Kruk 10s/10s/35s/35s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/9/9
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 7/15/15
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 7/15/15
2.6. Podwijanie kolan 20/Wznosy kolan na leżąco 5/10/10
Czas: 2h10min (mogłaby być godzina, ale oczywiście musiałem się opierdalać. K*RWA K*RWA K*RWA)
Jeśli możesz - wstrzymaj się z przeklinaniem. Naruszyłeś punkt I.8 regulaminu forum.
EDIT: Sorka, będę się hamować
Shut up and get moving.
#36
Posted 12 July 2012 - 09:33 AM
Nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się, nienawidzę się.
Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
Za dużo kofeiny?
#37
Posted 12 July 2012 - 09:46 AM
#38
Posted 12 July 2012 - 20:04 PM
Tak, za dużo kofeiny i za dużo obijania się
To do roboty:D:P widzę, że postępy są i to dobre
#39
Posted 12 July 2012 - 21:32 PM
Cieszę się 
Na razie ciągle się jeszcze trochę oszczędzam, zgodnie z zaleceniami "Trenera", ale powoli chyba zacznie się robić coraz ciężej. I dobrze...
Tylko martwi mnie to podciąganie... Muszę przejść do 4 kroku do końca września, bo w akademiku raczej nie będę miał super warunków do ćwiczeń.
Na razie ciągle się jeszcze trochę oszczędzam, zgodnie z zaleceniami "Trenera", ale powoli chyba zacznie się robić coraz ciężej. I dobrze...
Tylko martwi mnie to podciąganie... Muszę przejść do 4 kroku do końca września, bo w akademiku raczej nie będę miał super warunków do ćwiczeń.
Shut up and get moving.
#40
Posted 14 July 2012 - 01:07 AM
13.07.2012
14 trening
81kg, 87cm
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 10/20/20
2.2.1. Kruk 10s/10s/40s/40s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/10/4
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 10/20/20
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 10/20/20
2.6. Podwijanie kolan 20/Wznosy kolan na leżąco 7/15/15
Czas: 1h30min
Z czasu jestem wreszcie zadowolony, ale te podciągania... Idzie się załamać.
14 trening
81kg, 87cm
2.1. Pompki przy ścianie 25/Pompki pochylone 10/20/20
2.2.1. Kruk 10s/10s/40s/40s
2.2.2. Stanie na głowie 1m/1m
2.3. Podciąganie do poziomu 2/2/10/4
2.4. Mostek krótki 25/Mostek prosty 10/20/20
2.5. Przysiad scyzorykowy 20/Przysiad wspomagany 10/20/20
2.6. Podwijanie kolan 20/Wznosy kolan na leżąco 7/15/15
Czas: 1h30min
Z czasu jestem wreszcie zadowolony, ale te podciągania... Idzie się załamać.
Shut up and get moving.
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report








