Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Słaby od zawsze - czas na siłę !

siła kalistenika trening dziennik ćwiczenia 5x5 hashimoto niedoczynność tarczyca

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1
Marcinwroc93

Marcinwroc93

    Member

  • Użytkownik
  • 17 postów

Witam wszystkich ! 
Zawsze byłem słaby, nie ma się oszukiwać, nie czuję się z tym dobrze.
Zakładam dziennik aby wklejać co tydzień swoje postępy i mieć łatwy wgląd w progres. 

Trochę o mnie - 
Wiek - 23 lata 
Waga (16. 02.2016) - 59 kg przy 25,7 % tkanki 
Wzrost - 170 cm 

Choroby, kontuzje - Niedoczynność tarczycy (hashimoto)
Dieta - Tak, około 1300-1400 kcal, 5 posiłków (bez zbędnego rozpisywania, tylko nieprzetworzone produkty), jak będzie chcieli to wrzucę wam przepisy i całą rozpiskę. 

i najważniejsze czyli - 

Cele :

1. Redukcja do maja 2016 zgubić maksymalną ilość tkanki tłuszczowej (mam nadzieję zejść do 15% )do danego okresu aby dobrze wystartować 
2. Okres stabilizacji około miesiąca 
3. Od czerwca dodatni bilans kaloryczny i trening 5x5 

Na dzień dzisiejszy -

Trening 5x5 : 

Niedziela  - 
Podciąganie na drążku z gumą  ( na zdjęciach zmieniłem z podciągania australijskiego dopiero w drugim tygodniu) 
Zwis na drążku 
Dipy z gumą 
Wznosy nóg do klatki 

Wtorek - 

Kruk 
Stanie na rękach 
Grzbiety 
wznosy nóg do klatki - 2 serie po 8-10 powt. 

Czwartek - 
Pompki  
Przysiady (póki co bez obciążenia) 
Wykroki

1-2 razy w tygodniu interwały

parę dotychczasowych zdjęć z trzech tygodni w załączeniu, mały progres ;)  ale do przodu ! 


DSC_0371_zpsixywgwsk.jpg


DSC_0374_zpsmfnwbkom.jpg


DSC_0372_zpsithdc2qz.jpg


Chętnie wysłucham rad oraz krytyki  :D 



 

Załączone pliki


Użytkownik Marcinwroc93 edytował ten post 16 luty 2016 - 19:52

  • 0

#2
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3440 postów

Hej, witamy na forum

 

Na wstępie mogę zasugerować abyś odpuścił wznosy w niedziele, a jeżeli bardzo chcesz je wykonywać to dorzuć coś na lędźwia tego dnia. Poza tym same zwisy mogą nie zastąpić ćwiczenia pull na dłuższą metę - na początku faktycznie dobrze jest szlifować podstawy i to ćwiczenie może Ci póki co wystarczyć, ale w miarę progresu dojdzie do małych dysproporcji i wówczas dobrze byłoby zamienić je na inny rodzaj podciągania lub pozycję statyczną w stylu front levera (to już zależy od Twoich preferencji, osobiście atakowałbym w podciąganie jednorącz lub z obciążeniem ale dobrych opcji jest oczywiście więcej). Co do samego schematu 5x5 wygląda on w porządku, natomiast największe korzyści przyniesie dopiero po pewnym okresie wstępnym przygotowującym organizm do dalszego wysiłku - mogą to być obwody lub zaproponowany plan treningowy przez Wade'a w "Skazanym na trening". Po prostu przy schemacie 5x5 możesz nabrać dużego rozpędu i zanim się obejrzysz przejdziesz na dosyć zaawansowane odmiany danych ćwiczeń, przez co Twoje stawy będą w kłopotliwej sytuacji (chyba że zadbałeś o nie wcześniej). Wiem z autopsji jak to wygląda, dlatego staram się przed tym przestrzegać innych. Poza tym chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej o interwałach jakie wykonujesz.

 

Niedoczynność tarczycy myli mi się ciągle z nadczynnością, ale generalnie możesz mieć problemy z gubieniem tkanki tłuszczowej przez nieodpowiednią gospodarkę hormonalną Twojego organizmu. Nie jestem lekarzem, ale myślę że warto byłoby skontaktować się z jakimś endokrynologiem w kwestii treningów i leczenia tej niedoczynności.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#3
Marcinwroc93

Marcinwroc93

    Member

  • Użytkownik
  • 17 postów

Kwestię ćwiczeń skonsultowałem z endokrynologiem i nie ma przeciwwskazań, a niedoczynność wiąże się z problemem zrzucenia tkanki tłuszczowej.  
Badania krwi robię średnio co dwa miesiące także mam wszystko pod kontrolą. 

Co do interwałów - 15 sekund sprintu 60 sekund truchtu nie dłużej niż 10 minut - około 8-9 powtórzeń
Raz na jakiś czas będę robił długie rozbieganie. 

Masz rację z tym że trening 5x5 może negatywnie wpłynąć na moje stawy, po prostu uzupełnię swoją wiedzę, zmodyfikuję plan i wrzucę do oceny.

Dzięki za zainteresowanie, chciałbym robić to z głową a nigdzie mi się tak naprawdę nie śpieszy, mam całe życie na trening bo chciałbym być całe życie sprawnym. 


  • 0

#4
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3440 postów

Dobrze że jesteś po konsultacji z lekarzem, można powiedzieć że nieco mi ulżyło - w końcu zdrowie to cel nadrzędny każdego treningu, jeśli trening nie idzie w parze ze zdrowiem to mija się to z jakąkolwiek interpretacją sprawności fizycznej. Sprinty mogą bardzo obciążyć Twoje stawy, szczególnie w systemie interwałowym. Na początku spróbuj może łagodniejszych treningów jeśli faktycznie Ci się nie spieszy. Proponuję zrealizować ten schemat: http://kalistenikapo...-plan-biegania/

 

Po wyrobieniu sobie odpowiedniej bazy tlenowej proponowałbym zająć się bieganiem pod określony dystans (jeśli lubisz sprinty to możesz się zająć 800m - dystans dla wytrzymałościowych sprinterów) - poza korzyściami, które chcesz osiągnąć (gubienie BF) będziesz miał dodatkową motywację płynącą z pobijania czasu na danym odcinku. Oczywiście specem nie jestem toteż nie musisz postępować tak jak Ci radzę, jednak ja w ten sposób postąpiłem i nie narzekam.

 

Ponadto przeczytaj artykuł Powadziego o kształtowaniu siły mięśniowej: http://kalistenikapo...odki-przykłady/


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#5
HYBRYDO

HYBRYDO

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1214 postów
Czy dobrze rozumię ze chcesz redukowac na 1400 kcl?? Przeciez to głodówka
  • 0

#6
Marcinwroc93

Marcinwroc93

    Member

  • Użytkownik
  • 17 postów

Czy dobrze rozumię ze chcesz redukowac na 1400 kcl?? Przeciez to głodówka

1400 to tak raczej umownie bardziej bym powiedział że oscyluję w granicach 1400-1550 max

Czy mógłbyś uzasadnić swoją wypowiedź dlaczego głodówka ?
Nie chodzę głodny, jem regularnie posiłki są obfite w warzywa.

I tak ciężko tracę na wadzę, myślę nad obcinką węgli i w zamian dać więcej tłuszczy

 


Użytkownik Marcinwroc93 edytował ten post 17 luty 2016 - 14:26

  • 0

#7
Marcinwroc93

Marcinwroc93

    Member

  • Użytkownik
  • 17 postów

Przykładowy plan na jeden dzień -

dieta_2016-02-031_zpsswz533wr.png


  • 0

#8
HYBRYDO

HYBRYDO

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1214 postów

ja kiedyś sobie policzyłem. i tak żebym się najadł w miarę to potrzeba mi jakies 3000 :) 

Też zauważyłem twoją wagę także zwracam honor.  


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: siła, kalistenika, trening, dziennik, ćwiczenia, 5x5, hashimoto, niedoczynność, tarczyca

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych