Hej!
Ale dzisiaj zwariowany dzień. Dopiero mam czas usiąść szybko coś skrobnąć i czas spać
Tak więc dzisiaj znowu głównie statyka. Stanie na rękach nie szło za rewelacyjnie ale za to zaczynam wyczuwać co robić z ciałem jak lecę w którąś stronę. Myślę, że już niedługo przeskoczę barierę 15 sekund
Wybicia też są coraz precyzyjniejsze. W sumie nie zdarza mi się już prawie od wejścia polecieć na ścianę! Frog stand też do przodu. Dzisiaj pobiłem osobisty rekord i ustałem 40 sekund. Poszedłem za ostatnią radą HYBRYDO i przeniosłem się na gołe panele. Jest ZNACZNIE lepiej!
Mostki ciężkie jak były ale mam wrażenie, że staję się "bardziej giętki" więc chyba tez do przodu. Ogólnie w ogóle cały dzień na pełnych obrotach. O 20 basenik, sauna przez okrągłą godzinkę. Teraz piszę ten tekst i lecę spać. REGENERACJA bo jutro jadę dalej z koksem i zamykam ten tydzień
Stanie na rękach 10xMax - najdłużej 12 sekund
Frog stand 10xMax - najdłużej 40 sekund!
Mostki krok 3 - 3x10
Nie mam siły już na nic więcej więc odpuszczam rocking
Do usłyszenia!
https://www.instagra...m/p/_ZhZ9hPpZg/
Zaloguj się Zarejestruj się
Czy coś urośnie? Dziennik treningowy na 6 tygodni!
#41
Posted 17 December 2015 - 23:23 PM
#42
Posted 19 December 2015 - 00:12 AM
Poźno więc krótko
Podciągnięcia pod stołem 5x10
Przysiady bułgarskie 5x10
Hollow body hold 3x45
Arch body hold 3x30
Rocking 3min
Dziś nie mam więcej siły pisać. Do niedzieli
#43
Posted 19 December 2015 - 02:17 AM
Dla jednych późno dla innych nie ![]()
“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”
#44
Posted 21 December 2015 - 20:26 PM
Hej Hej!
Niedzielę znowu sobie odpuściłem i chyba odpuszczę sobie tą tabatę w tym planie na dobre. Nie mam siły więc wolę w to miejsce się regenerować niż dowalać więcej.
Co do dzisiejszego treningu to zacząłem TYDZIEŃ III więc wróciłem do systemu 10x5. Było mi zaskakująco lekko. Podejrzewam, że to efekt przejścia z 10 powtórzeń na 5 ale też biorę pod uwagę, że mogło mi po prostu dojść siły. Jeśli cały czas będę czuł, że jest mi łatwo wykonywać te ćwiczenia to je utrudnię. Póki co robię swoje!
Podciąganie pod stołem 10x5
Pompki szerokie (nogi na podwyższeniu) 10x5
Do wznosów dołożyłem kolejne dwa powtórzenia więc robiłem już po 14. Wycisk dla brzucha był! Arch body utrzymałem na 45 sekundach.
Wznosy nóg z leżenia 3x14
Arch body hold 3x45s
Ciekawa sprawa natomiast z moim ciałem. Mianowicie zauważyłem, że "wyszły" mi na wierz żyły. Pojawiły się na bicepsie i wędrują przez mięśnie naramienne, aż do całej klatki piersiowej powyżej i poniżej obojczyka. Dało mi to strasznego kopa do dalszego działania bo to znaczy, że poziom tłuszczu pod skórą cały czas ładnie topnieje i wszystko co robię przynosi zakładane efekty. Jednym słowem jestem podjarany ![]()
https://www.instagra...m/p/_kCnn7vpaW/
Do usłyszenia!
#45
Posted 22 December 2015 - 22:25 PM
Hej.
Dzisiaj znowu statyka. Stanie na rękach i frog stand. Pociągnąłem też mostki w 3 seriach po 12 powtórzeń. Trening był krótki więc nie ma za bardzo o czym pisać ale news jest taki, że spróbowałem sobie z ciekawości podejść do tuck planche na poręczach do pompek. Próbowałem to sobie zrobić jakiś czas temu i nie było opcji utrzymania jakkolwiek nóg w powietrzu nawet przez 1 sekundę. Mięśnie naramienne od razu tak piekły, że koniec. Dzisiaj wyszło mi to parę razy po parę sekund
Niesamowite jest czuć i widzieć jak organizm się wzmacnia, a siła rośnie. Coś pięknego! Jak skończę obecny plan to do przyszłego na pewno wprowadzę to ćwiczenie jako must be! ![]()
https://www.instagra...m/p/_m0qwePpeC/
Do usłyszenia!
#46
Posted 23 December 2015 - 00:02 AM
kolana bliżej klatki tyłek lekko wyżej i będzie okej
spróbuj bez podpórek. mnie one troszkę blokują. Palce 45* na zewnątrz ![]()
#47
Posted 23 December 2015 - 00:37 AM
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
#48
Posted 23 December 2015 - 09:24 AM
Ale w sensie, że z podpórkami jest ciężej? Bo powiem szczerze, że wydawało mi się zupełnie odwrotnie ![]()
#49
Posted 23 December 2015 - 10:05 AM
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
#50
Posted 23 December 2015 - 21:06 PM
Hej!
Dzisiaj powrót do przysiadów bułgarskich w systemie po pięć powtórzeń oraz pompek diamentowych. Znowu miałem wrażenie "lekkości" więc chyba jednak przybyło siły. Dzięki temu mogłem dużo mocniej skupić się na precyzji i technice. Zaowocowało to dużo większym niż zwykle potem na czole
Przyjmuję więc, że trening wykonany był odpowiednio
Zauważyłem też, że dużo sprawniej operuję już na prawej nodze (to ta po rekonstrukcji więzadła). Spróbowałem też zrobić na niej pistolet. Tutaj niestety zawód. Zdecydowanie za słaba. (na lewej robię bez problemu). Cóż - praca praca praca, a kiedyś będzie mi dane ![]()
Przysiady bułgarskie 10x5
Pompki diamentowe 10x5
Po treningu głównym standardowo wznosy i arch body. Tutaj też mam wrażenie, że przy pozycji arch dłużej utrzymuję ciało stabilne bez trzęsiawki i chyba ciut wyżej unoszę kończyny. Cały czas mam wrażenie, że idę do przodu, a o to chyba chodzi ![]()
Wznosy nóg z leżenia 3x14
Arch body hold 3x45s
Na koniec chwila rocking. Dodam, że w innym temacie dostałem rekomendację książki Pavla Tsatsoulina "Rozciąganie odprężone", a że ostatnio myślałem o tym, iż pora się za rozciąganie zabrać to poszedłem do Empiku i zakupiłem. Przy okazji nabyłem też C-Mass Paula Wade'a bo była akurat obok, a sporo o niej słyszałem. Dodatkowa wiedza nigdy nie zaszkodzi! ![]()
https://www.instagra...m/p/_pGl88PpbK/
Wesołych świąt i do usłyszenia.
PS. Ja treningu nie odpuszczam ani jutro, ani pojutrze ![]()
#51
Posted 25 December 2015 - 21:49 PM
Wczoraj odpuściłem statykę na rzecz rozciągania systemem Tsatsoulina z książki "Rozciąganie odprężone". Muszę przyznać, że bardzo fajne metody i wdrożę je na pewno w swój regularny trening!
Dzisiaj zrobiłem cały plan treningu głównego, a więc:
Przysiady bułgarskie 10x5
Podciąganie australijskie 10x5
Po treningu chciałem się rozciągać ale wszystko bolało jeszcze od wczoraj więc według rad Pavla odpuściłem na rzecz regeneracji
Sobota i niedziela to odpoczynek więc po weekendzie dopiero zaczynam tydzień czwarty. Teraz wracam do rodzinki. Do usłyszenia i jeszcze raz wesołych!
#52
Posted 25 December 2015 - 23:34 PM
Wesołych Świąt!
Wrzucisz tygodniową rozpiskę swoich treningów?
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#53
Posted 26 December 2015 - 00:53 AM
#54
Posted 26 December 2015 - 12:22 PM
Tak szukam i szukam, a to w załączniku!!
No i wszystko jasne :-)
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#55
Posted 28 December 2015 - 22:23 PM
Hej!
Święta, święta i po świętach, a trenować trzeba dalej
Tak więc dzisiaj zacząłem tydzień 4, co wiąże się z ponowną zmianą na 5x10. Nie mam pojęcia czemu ale dzisiaj podciągnięcia szły mi wyjątkowo źle. Zastanawiam się czy po prostu gorszy dzień czy może ten 1kg więcej po świętach robi różnicę. Sprawdzę to w piątek bo wtedy znowu będę robił podciąganie. Pompki weszły aż miło i chyba następnym razem dam nogi jeszcze wyżej.
pompki szerokie na podwyższeniu 5x10
podciąganie australijskie 5x10
Wznosy nóg 3x15
Arch body hold 2x45
Z kolejnych ciekawostek napiszę, że kupione przed świętami książki wciągnąłem jak makaron. Wnioski jakie nasunęły mi się po C-Mass są takie, że niestety obecny plan nie pomoże mi raczej w zbudowaniu masy mięśniowej, nie mniej jednak plan zamierzam dociągnąć do końca aby móc się o nim wypowiedzieć.
Przeczytane książki tak mi się spodobały, że dzisiaj zakupiłem jeszcze "Super stawy" i "Siła dla ludu" Tsatsoulina, a do tego w ręce wpadła mi "Dieta bez pszenicy" Williama Davisa. Od niej zacząłem czytać i nie powiem - pierwsze 40 stron zrobiło na mnie nie małe wrażenie. Zobaczę jak dalej ![]()
https://www.instagra...m/p/_2PdgcPpQw/
Do usłyszenia!
#56
Posted 28 December 2015 - 23:18 PM
E, no, sylwetka idzie w dobrą stronę.
Z programu 10x5 nie korzystałem, ale chodzą głosy, że 10x5 z 60% ciężaru maksymalnego buduje mięso..
W treningu z masą ciała wychodziłoby na to, że należy robić 10x5 z wariantem ćwiczenia, które jest się w stanie wykonać 8-9x.
Bardziej to do mnie przemawia niż C-MASS, gdzie zaleca się 1-2 serie robocze i jeszcze liczba powtórzeń nie jest jakaś konkretna, bo spory przedział z tego co pamiętam. Dawno czytałem :-) Może nie zrozumiałem..
Davisa też przestudiowałem. Sporo teraz jest głosów przeciwko pszenicy, przeciw glutenowi. Czy to fakt, czy taka moda (a była już moda na tłuszcze, na masło, na margarynę itd..).
Jaką miskę trzymasz??
Masz jakieś zasady które stosujesz, czy jak tam?
Alko nadal nie pijesz :-) ??
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#57
Posted 29 December 2015 - 08:45 AM
Sam nie wiem Ci powiem
Tyle jest wiedzy sprzecznej ze sobą, że trzeba samemu próbować, żeby się przekonać. Co do zasady wydaje mi się, że hipertrofia mięśniowa czyli powiększenie objętości mięśnia następuje po treningu, w którym mięśnie dostały dużą objętością. Nie wiem czy ma znaczenie, że zrobiłeś to w 2 serie po 25 powtórzeń czy np. w 10 serii po 5 i o tym chcę się przekonać
Nie mniej jednak argumenty z C-Mass o tym, że mięsień trzeba wykończyć "chemicznie" jakoś do mnie przemówiły. Jak robię te 10x5 powtórzeń to czuję tą tak zwaną "pompę" dużo mniej niż np. przy 5x10. Nie wiem zobaczymy
Po tym planie zamierzam ułożyć sobie trening na układ nerwowy czyli jakieś 5x5 na kolejne 4-6 tygodni, a potem spróbuję treningu z C-mass.
Co do jedzenia to od pół roku liczę kalorię. Najpierw byłem na redukcji (2000-2200). Potem wszystko stanęło więc kolega doradził mi, żebym zrobił tak zwane reverse diet. Od jakiś 2 tygodni jadłem już 3000kcal w podziale 150-160 białka, do 100 tłuszczy i reszta ww. Teraz ze względu na specyficzną chorobę moja żona jest zmuszona zmienić radykalnie swoje nawyki żywieniowe, a co za tym idzie ja również. Jednak wyszło fajnie bo będę miał możliwość przetestować tą zachwalaną przez wszystkich "tłuszczówkę"
Nie powiem ciekawość mnie zżera więc przekonam się osobiście co i jak.
Co do alko to sporadycznie, a jak już piłem to wliczałem normalnie w bilans.
No i tak to generalnie wygląda. Mody przychodzą i odchodzą to fakt ale ze zbyt wielu źródeł dochodzi do mnie słuch, że coś z tą pszenicą jest nie tak, żeby traktować to wyłącznie przez pryzmat "mody". Nawet lekarki pytałem o ten temat to powiedziała, że nie zna osoby, która by przestała jeść pszenicę i nie poczuła się ZNACZNIE lepiej ![]()
#58
Posted 29 December 2015 - 12:29 PM
Pełna profeska w takim razie.
A już bałem się, że to od samych pompek takie zmiany :-)
Ja bym tu widział jeszcze tureckie wstawanie poparte ostrym wymachem !!!
#59
Posted 31 December 2015 - 08:27 AM
Hej!
Ostatnio tak mnie pochłonęły sprawy żywienia, że zapomniałem zupełnie się wpisać ![]()
We wtorek zrobiłem sobie leciutki trening ze względu na jakiś taki brak siły witalnej więc przez jakieś pół godziny popróbowałem tylko stania na rękach i na tym skończyłem.
Wczoraj za to pełny, mocny trening bez żadnego ale
Przysiady bułgarskie idą mi coraz lepiej w tym względzie, że nie mam już takich mocnych wahań równowagi (co zdarzało się na początku). Mam też wrażenie, że prawa noga (ta po artroskopii) zaczyna lepiej pracować i mniej boleć przy zejściach do ziemi. Jeśli chodzi o pompki to jestem w szoku
Jeszcze 3 miesiące temu pompka diamentowa ograniczała się może do 2 powtórzeń ze strasznym wysiłkiem. Teraz trzaskam 5 serii po 10, a więc 50 powtórzeń. Siła rośnie odczuwalnie. Jedyne co mnie martwi trochę to to, że zaczęły mi strzelać stawy łokciowe przez pierwsze 2 serie. Potem jakby się uspokajają. Nie wiem czy to kwestia niedogrzania? Czy może normalne bo ciało adaptuje się do takich wysiłków?
Przysiady bułgarskie 5x10
Pompki diamentowe 5x10
Wznosy nóg z leżenia 3x15
Arch body hold 3x45
Resety. W sumie to wszystko
Dzisiaj sylwester ale nie mam zamiaru odpuszczać więc po pracy statyka i mostki. Pisać już o tym nie będę
Jutrzejszy trening zależy od samopoczucia. Jak impreza będzie bardziej huczna niż zakładam to pewnie odpuszczę. Jak nie to skrobnę co i jak.
Wszystkiego dobrego w NOWYM ROKU!
#60
Posted 02 January 2016 - 19:16 PM
Dzisiaj z komórki wiec krótko. Tydzień 4 zakończony dzisiejszym treningiem. Ze względu na posylwestrowe samopoczucie przesunąłem wczorajszy trening na dziś 😁 Wszystko weszło jak trzeba!
Przysiady bułgarskie 5x10
Podciąganie australijskie 5x10
Hollow body hold 45s
Arch body hold 45s
Skupiłem się też mocniej na rozciąganiu z Tsatsoulinem. Powoli czuje efekty 😊
Dzisiaj też zrobiłem sobie serię półpompek w staniu na rękach. Tak dla urozmaicenia
https://www.instagra.../p/BACrITKvpf3/
Do poniedziałku!
0 user(s) are reading this topic
0 members, 0 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report








