Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Co powinno sie jeść przed, po treningu i na koniec dnia?


  • Please log in to reply
166 replies to this topic

#61
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

 

 

Wyraźnie napisał, że wszyscy, nie tylko trenujący maja jeść punkt co trzy godziny.

 

Mniej więcej co trzy godziny nie wielki posiłek - tak, zamiast 3 większych. Jednakże inne wypowiedzi tyczyły się posiłku potreningowego.

 

 

 

nie ma stałej prędkości trawienia pokarmu i zależy w niemałej części od tego CO zjesz - to już żeby wyśmiać teorię o tym, że 3 godziny trwa trawienie jakby ktoś chciał użyć tego argumentu w przyszłości.

 

Wy tak serio z tymi trzema godzinami co do sekundy? 

 

 

 

Jest po prostu kretynem i trenuje kulturystyke, co na jedno wychodzi.

 

Ludzie trenujący kulturystykę są kretynami czy ludzie budujący masę?

 

 

 

bo budowanie masy miesniowej nie ma nic wspolnego z zarciem co 3 godziny,

 

Zależy ile jesz. Ogółem powinno się jeść 5-6 niewielkich posiłków, a PONADTO osoby trenujące powinny uzupełnić węglowodany po treningu. Czasami mam wrażenie, że piszę do Was w C++...

 

 

 

zaczytuja w kolorowych pakerskich gazetach o NIENATURALNYM ROZROSCIE miesni, ktore to nie sa do niczego potrzebne, a w sportach z masa ciala wrecz przeszkadzaja.

 

Co jak co, ale dla niektórych budowanie mięśni to pasja, więc szanuj też innych, bez żadnych wyzwisk.


  • 0

#62
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 posts
Ludzie trenujący kulturystykę są kretynami czy ludzie budujący masę?

 

Co jak co, ale dla niektórych budowanie mięśni to pasja, więc szanuj też innych, bez żadnych wyzwisk.

 

Chodziło o tego konkretnego gościa i pozostaych równie inteligentnych.

 

Nie wiem co jest obraźliwego w tym zdaniu. To ze większość jak nie wszyscy kulturyści buduja mięsnie które są nienaturalnie wielkie to chyba nikomu nie trzeba udowadniać. W końcu czy to normalne żeby mieć tak duże łapska żeby nie móc umyć nawet zębów czy porozmawiać przez telefon?


  • 0

#63
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

I to jest powód, żeby nie szanować takich ludzi?


  • 0

#64
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 posts

I jeszcze jedno bo dalej tego nie rozumiem. Czemu trzeba jeść 5-6 mniejszych posiłków zamiast 3? Co to zmienia? I tak musisz zjeść, a skoro można zaoszczędzić na czasie jedząc 3 posiłki a nie 5-6 to czemu tego nie zrobić?


  • 0

#65
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 posts

Ale co jest obraźliwe? Hasło "NIENATURALNYM ROZROSCIE" czy jakieś inne bo już się zgubiłem.


  • 0

#66
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

'pakerskie kretynizmy'. Poza tym hejt, że 'duże mięśnie są do niczego' był nie ma miejscu.

 

Swoją drogą polecam odwiedzenie Google Maps, aby zapobiec dalszym zgubom.


  • 0

#67
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 posts

'pakerskie kretynizmy'. Poza tym hejt, że 'duże mięśnie są do niczego' był nie ma miejscu.

 

Swoją drogą polecam odwiedzenie Google Maps, aby zapobiec dalszym zgubom.

 

Dziękuję

 

https://maps.google.com/ tak dla Twojego przypomnienia co bym sam nie był jak będę szukał właściwej drogi.  W końcu każdemu zdaży się zbłądzić, a w końcu sam na tym forum nie jestem.

 

A dlaczego był nie na miejscu? Czy obraźliwym jest powiedzenie prawdy? Jak zaproszę do domu kulturystę i nie zmieści się w drzwiach to mam go przepraszać że mam za małe drzwi?

 

Czyli mam rozumieć, że uważasz iż jest to naturalne, że nie możesz normalnie umyć zębów/normalnie rozmawiać przez telefon bo biceps Ci przeszkadza? Czy to normalne że facet chodzi z brzuchem jak zaawansowana ciężarna? Jak gość chce się podciągnąć to nie ma siły bo za dużo waży i nie robi pełnego zakresu bo przeszkadzają mu zbyt rozrosnięte mięśnie? Mamy coś takiego popierać? Można się rozbudowywać i dobrze wyglądać i mozna byc przerośniętym klocem, który przez to że jest przrośniety jest ograniczony ruchowo.


  • 1

#68
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

Czemu zaczynacie temat o sterydach?  :blink:


  • 0

#69
Jarowic

Jarowic

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 159 posts

Chłopie, piszesz że masz wrażenie że piszesz do nas w C++, a sam nie rozumiesz banalnych rzeczy. Piszesz że porównywanie nas do osób z innych epok jest nie na miejscu, zmartwię Cię - jest jak najbardziej na miejscu. Mam rozumieć że osoby ze średniowiecza to był inny gatunek?

 

Co do tego kolesia z odżywką białkową, oczywiście że jest kretynem xD I wgl dlaczego porównujesz kogoś takiego do kogoś kto chcę budować mięśnie? Jeśli chcę zbudować mięśnie to muszę kupować chemiczne gówno które nawiasem mówiąc nie jest mi zupełnie do niczego potrzebne? 5-6 posiłków dziennie, naprawdę jest na tym forum ktoś kto jeszcze wierzy w ten idiotyczny zabobon?

 

Wiesz co, tak całkiem serio, to jest forum o kalistenice, tutaj ludzie chcą być sprawni, silni, zdrowi, i mieć estetyczne i naturalne sylwetki. Naprawdę, nie przeforsujesz tutaj kulturystycznych teorii, bo tutaj nikt nie stawia sobie za cel stanie się nie sprawną, utuczoną świnką ;)


  • 1

#70
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1,391 posts

Ludzie trenujący kulturystykę są kretynami czy ludzie budujący masę?W

Wyjasnie ci to w 3 zdaniach, bo spojrzalem na twoj rocznik i wszystko przestalo mnie dziwic. Otoz w kulturystyce zdobywanie tytulu polega na tym, ze ocene twojego stanu zaawansowania ocenia szanowne "żiri" zlozlone zlozone z roznego rodzaju "expertow" i innych fachowcow. Gowno ich obchodzi ile dzwigasz w martwym ciagu w stosunku do wagi albo ile wyciskasz w military press a jedyne kryterium jakie ich interesuje to wyglad twoich miesni bez wzgledu na ich funkcjonalnosc. Z punktu widzenia pragmatyki to czysty kretynizm, bo tacy ludzie czesto nie sa w stanie podciagnac sie jeden (slownie JEDEN) raz na drazku, bo NIGDY nie cwiczyli tego RUCHU.

 

Nie wiem dlaczego w ogole te chore i zboczone teorie propagujesz na forum poswieconym kalistenice, sporcie opartym na ciezarze ciala i naturalnym odzywianiu, no nie moge tego zrozumiec. Celem kulturysty sa rozbudowane, napompowane, kompletnie niefunkcjonalne miesnie. a celem kalistenika silne, i jak najmniej napompowane miesnie. Czyli jedno stoi w sprzecznosci z drugim.


  • 1

#71
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2,739 posts
  • LokalizacjaBXL

 Zależy ile jesz. Ogółem powinno się jeść 5-6 niewielkich posiłków, a PONADTO osoby trenujące powinny uzupełnić węglowodany po treningu.

Prosze podaj zrodlo oparte o biochemie tej teori.



Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#72
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1,391 posts

Bo sie doczekasz :) On ma glowe nabita pakerskimi przesadami i aktualna dietetyczna propaganda.

 

Oczywiscie kazdy ma prawo sie mylic i ma prawo wyjsc z bledu, sam kiedys tez tkwilem w tych paradygmatach, no ale wtedy nie bylo inernetu (choc tutaj nie wiem czy to liczyc in plus czy in minus) i ksiazek. Dzisiaj mozna dociekac prawdy o wiele skuteczniej. Jakie sa dzisiaj zalecenia dietetykow wiadomo. Ale jakos malo kogo (oprocz niewielkiej grupy osob) nie zastanawia, ze mimo, ze zalecenia dietetyczne sie nie zmienily od wielu lat to plaga otylosci i innych chorob ciagle rosnie.

 

Dobrym przykladem wyjscia z krego tych blednych przekonan jest wspominana tutaj przez pare osob ksiazka "Grain Brain", to dobry wstep do tematu diety i zdrowia, bo jak kogos zdrowie nie obchodzi to oczywiscie moze sobie jesc 6 posilkow dziennie i zagryzac odzywkami.


  • 0

#73
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

 

 

Chłopie, piszesz że masz wrażenie że piszesz do nas w C++, a sam nie rozumiesz banalnych rzeczy. Piszesz że porównywanie nas do osób z innych epok jest nie na miejscu, zmartwię Cię - jest jak najbardziej na miejscu. Mam rozumieć że osoby ze średniowiecza to był inny gatunek?

 

Jak już coś komentujesz to przeczytaj resztę postów - wyraźnie napisałem "Kiedyś dzieciaki ganiały po podwórkach, a teraz kto nie gania na 'podrówkach online'? Poza tym kiedyś ludzie jedli 'własne' jedzenie, czyli warzywa, owoce, mięso, a jak jest teraz? Popatrz jak się odżywia młodzież."

 

 

 

Jeśli chcę zbudować mięśnie to muszę kupować chemiczne gówno które nawiasem mówiąc nie jest mi zupełnie do niczego potrzebne? 

 

Salute! napisał, że ten facet jest kierowcą, a odżywka białkowa jest alternatywą dla posiłku, więc co w tym złego? Każdy producent pisze, że odżywka nie zastąpi posiłku i jest to jedynie uzupełnienie diety albo wtedy, gdy nie mamy możliwości zjeść normalnego posiłku.

 

 

 

 i mieć estetyczne i naturalne sylwetki.

 

A czy ja napisałem gdzieś o kłuciu? 

 

 

 

spojrzalem na twoj rocznik i wszystko przestalo mnie dziwic.

 

A czy rok urodzenia to jakiś wyznacznik? Nie ceń się za wysoko ;)

 

 

 

Gowno ich obchodzi ile dzwigasz w martwym ciagu w stosunku do wagi albo ile wyciskasz w military press a jedyne kryterium jakie ich interesuje to wyglad twoich miesni bez wzgledu na ich funkcjonalnosc. Z punktu widzenia pragmatyki to czysty kretynizm, bo tacy ludzie czesto nie sa w stanie podciagnac sie jeden (slownie JEDEN) raz na drazku, bo NIGDY nie cwiczyli tego RUCHU.

 

Jaki to ma związek w uzupełnieniem węgli po treningu?  :blink:  Poza tym to, że Ty robisz nie wiadomo jakie podciągnięcia to nie znaczy, że kulturyści też muszą. To zupełnie inny sport, za to odżywianie w każdym sporcie jest podobne, z tym, że w innych ilościach i z innymi makrami.

 

 

 

Nie wiem dlaczego w ogole te chore i zboczone teorie propagujesz na forum poswieconym kalistenice, sporcie opartym na ciezarze ciala i naturalnym odzywianiu,

 

Zacytuj gdzie napisałem o dodatkowym ciężarze albo o sterydach.

 

 

 

On ma glowe nabita pakerskimi przesadami

 

Akurat na tym forum i SWP wyczytałem o mniejszych, ale częstszych posiłkach. Przyczynia się to też do tkanki tłuszczowej. Wystarczy spojrzeć na polską czołówkę Street Workout co i kiedy jedzą.


  • 0

#74
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1,391 posts

'pakerskie kretynizmy'. Poza tym hejt, że 'duże mięśnie są do niczego' był nie ma miejscu.

 

Taka jest prawda. Kulturystyka to jedyny sport gdzie patologiczny przerost miesni jest celem i sensem. Duze miesnie nie sa potrzebne do niczego, zwalniaja, chca wiecej tlenu i energii, trzeba je karmic wiecej. Nie liczac zawodowcow to jedynym aspektem kulturystyki jest karmienie ego i nic wiecej, zero funkcjonalnosci. Jedynym kryterium, ktore wyznacza wyzszosc jednego nad drugim jest subiektywna ocena przez kogos. W kalistenice to sa rozne figury i ruchy, powerlifterzy, dwu czy trojnboisci maja wyznacznik w postaci wagi na sztandze, a w kulturystyce sa wylacznie oceny. Faceci oceniaja facetow i daja za to nagrody i nikogo nie obchodzi, ze te lamagi nie potrafia zawiazac krawata ani podrapac sie pod pacha.

 

Bylem kiedys w Poznaniu na imprezie z trenerem boksu, prowadzil nawet przez chwile nasza kadre narodowa w jakiejs kategorii. I tak przy wodce opowiadal rozne historie. Jedna byla taka, ze kiedys wpadlo do niego na sale treningowa dwoch koksow, jeden z trudem potrafil klasnac z wyprostowanymi rekami a wazyli obaj grubo ponad 120. Dorabiali jako ochroniarze i chcieli sie zapisac na boks, bo byli przekonani, ze to polepszy ich wartosci bojowe.

 

Facet byl sceptycznie nastawiony ale nalegali. Na poczatek pokazal im drazek, jeden koks podciagnal sie 5 razy drugi ze 2. Facet zawolal pierwszego z ringu dlugopisa (tak doslownie powiedzia, dlugopisa, czyli jakiegos chudzielca) i kazal mu sie podciagac. Dlugopis przyszedl, bzyknal 20 i poszedl. Karki jednak nie chcialy sie poddac, wiec trener wzial jednego na probe na ring, bo nalegal. Znowu zawolal tego dlugopisa, ktory wazyl niewiele wiecej niz polowa tego karka i kazal mu sie posparowac z karkiem.

No jak sie skonczylo wiadomo, karkowi tlenu zaczelo brakowac po niecalej minucie, dlugopis troche pookladal karka i nawet sie nie spocil a na koniec sprzedal mu pare mocnych fang, zeby pokazac, ze nie trzeba wygladac zeby miec sile.

 

Tak jest sens tego wszystkiego o czym tu rozmawiamy, sila funkcjonalna a nie wyglad funkcjonalny, bo w takim razie po kiego grzyba meczyc sie z kalistenika jak mozna zasuwac na silke i pilowac bica na modlitewniku? Bedzie fajny miesien ale gowno wart w porownaniu z tym cwiczonym waskiim podciaganiem podchwytem, choc wygladal bedzie pewnie lepiej.


Edited by Salute!, 11 November 2015 - 13:41 PM.

  • 1

#75
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

 

 

Taka jest prawda. Kulturystyka to jedyny sport gdzie patologiczny przerost miesni jest celem i sensem. Duze miesnie nie sa potrzebne do niczego, zwalniaja, chca wiecej tlenu i energii, trzeba je karmic wiecej. Nie liczac zawodowcow to jedynym aspektem kulturystyki jest karmienie ego i nic wiecej, zero funkcjonalnosci.

 

To jest pasja dla innych. Tak samo jak gry komputerowe - co ludzie z tego mają? Wydają pieniądze na GPU, CPU, gry, wirtualne przedmioty i tyle - pomijając YouTuberów, którzy mają z tego niemałe pieniądze.

 

 

 

 I tak przy wodce opowiadal rozne historie.

 

I co, zrobiłeś trenerowi kazanie jaka to wódka jest zła?

 

___

Poza tym co się dziwisz, że mały wygrał z dużym? Widać mały podciągał się od dłuższego czasu i trenował boks, a 'karki' nie. Tak samo 'karki' mogliby wziąć tego 'długopisa' na bramkę i ciekawe ile osób by zatrzymał jakby się pchali... Nie chcę nikogo bronić, ale uważam, że takie porównanie nie ma za bardzo sensu.


  • 0

#76
Jarowic

Jarowic

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 159 posts

Phillix, sam jestem zapalonym graczem komputerowym xD A tak na poważnie, gry mogą być pasją, budowanie mięśni może być pasją, wszystko ok. Ważne by nie popadać w skrajności. Bardzo lubię grać w gry, ale nie jestem no lifem który niszczy sobie wzrok i kręgosłup grając całymi dniami. Można budować mięśnie i dążyć do fajnej sylwetki, i jest to ( przynajmniej wg mnie ) jak najbardziej ok, ale kulturystyka jest wypaczeniem.

 

Poza tym porównanie Salute! wcale nie jest takie bez sensu. Ciało powinno być przede wszystkim funkcjonalne, wygląd to dodatek. Bardzo fajny, ale jednak tylko dodatek. Był koleś który nie wyglądał na silnego, i koleś który wyglądał na wielkiego siłacza, i dostał wciry. Więc chyba o czymś to świadczy.

 

Nie zrozum mnie źle, pasja to świetna rzecz. Jeżeli dla kogoś kulturystyka jest pasją, to ok, ale tutaj na tym forum, ludzie dążą do zmaksymalizowania siły i sprawności, więc nie dziw się że kulturystyczne teorie nie znajdują tutaj poklasku :P Ludzi tutaj interesuje zdrowie odżywianie, a kulturystów interesuje odżywianie nastawione na jak największy rozrost mięśni, a to nie jest to samo. Jedzenie 5-6 posiłków nie ma żadnego uzasadnienia, już dawno udowodniono że nie wpływa na gromadzenie się tłuszczu.


  • 0

#77
Dante

Dante

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 114 posts

Jeżeli chodzi o jedzenie co 3-4 godziny ma to pewien aspekt zdrowotny, są różne teorie, niektórzy popierają okresowe głodówki, niektórzy ładowanie jedzeniem , każda teoria ma swoje minusy i plusy. Nasz organizm naprawia różne uszkodzenia w organizmie, następnie po 3 godzinach kończą sie zapasy i murek, który zbudował z cegiełek aminokwasowych musi zostać burzony i wrócić do krwioobiegu bo tam już nic nie ma, w sytuacji kiedy my jemy co te 3-4 godziny organizm może stale się regenerować, bo to co trzeba jest ciągle dostarczane. Oczywiście to metafora potraktujcie to luźno, bardzo prosze. Z drugiej jednak strony jest wiele aspektów przemawiających za głodówkami, nawet za niedoborami, bo właściwie to nie jesteśmy organizmami, które mają mieć łatwo, ewolucja następuje kiedy istnieje pewien dyskomfort i pewne trudności tak jak nasz kolega Ceglaasty pisał, że zaczął ćwiczyć gdy rzuciła go dziewczyna ;). Jest pare badań, których nie przytocze, pokazują one ,że organizmy, które miały lekkie niedobory żyły dłużej niż te, które miały zapewnione wszystko. Zatem lekki stres w każdej formie, nawet ten żywieniowy jest wskazany, u mnie najlepiej sprawdza się system 3 posiłków, no może czterech. Jedzenie 5-6 razy dziennie jest upierdliwe. Aha jest jeszcze jedna rzecz, jeżeli chodzi o rozwój muskulatury tak jak kolega tutaj wyżej wspominał o hormonach i o tyciu to właśnie tutaj kulturystą chodzi o manipulacje insuliną w przypadku kiedy my ładujemy się węglowodanami co 4 godziny mamy insuline na dosyć sporym poziomie cały czas więc jesteśmy w stanie anabolicznym - to działa, oczywiście nie jest zdrowe.

Pozdrawiam, ale się rozpisałem, komentujcie i hejtujcie ;)

 
  • 0

#78
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2,739 posts
  • LokalizacjaBXL
Spożywanie większych ilości białka powoduje szybsze starzenie sie organizmu.

No niestety, nie do czekałem sie zrodla o ktore prosiłem philix'a o potwierdzenie tej teorii.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#79
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

 

 

No niestety, nie do czekałem sie zrodla o ktore prosiłem philix'a o potwierdzenie tej teorii.

 

 

 

Akurat na tym forum i SWP wyczytałem o mniejszych, ale częstszych posiłkach. Przyczynia się to też do tkanki tłuszczowej. Wystarczy spojrzeć na polską czołówkę Street Workout co i kiedy jedzą.

  • 0

#80
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1,391 posts

No przeczytales i to niby ma argument, o ktory prosil Hannibal? :D Wyczytac na wielu forach mozna rozne rzeczy, ale zeby zaraz sie tym podpierac jako pewnikiem...

 

Byles na na jakichs zawodach czy mistrzostwach i widziales co je ta cala czolowka? Widzialem plecaki wypchane suplami po sam wierzch, nagrodami sa suple, bo sponsorami sa producenci, wiec niby nie dziwne. Tylko, ze to juz jest ta skomercjalizowana, mozna powiedziec prawie "zawodowa" kategoria. Oni sa juz prawie jak zawodowcy czy kulturysci, sukces za wszelka cene a zdrowiem sie beda martwic pozniej. Tego moze nie widac wyraznie ale tutaj tez juz sie wkradli producenci, bo wszedzie gdzie zwesza biznes to sie wepchaja zeby trzepac kase na naiwniakach. O oni sie ciesza, ze wierzysz w te bzdury, bo wiekszosc osob wlasnie suplami pogania te posilki co 3 godziny.

 

A forum jest glownie dla pasjonatow, ktorzy z nikim sie nie scigaja, no przynajmniej ja tak mam, nie wiem jak inni, moze jestem w bledzie, wiec mysle, ze mnie zaraz ktos upewni. Cwicze dla siebie i dla zdrowia, i o tym rozmawiamy w tym temacie, na forum poswieconym kalistenice dla amatorow a ciagle przytaczasz przyklady ekstremistow czyli zawodowcow. Wklejalem juz jak szybko koncza zycie tacy ekstremisci, moge jeszcze raz, prosze bardzo, ku przestrodze

http://www.ilovebody...ycie-w-czolowce


Edited by Salute!, 11 November 2015 - 17:51 PM.

  • 0




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users