Knajfa podałem w kontekście tego artykułu, wiedziałem że zaraz rozpocznie się gównoburza na jego temat
Bądź co bądz na jego kanale yt można sprawdzić, wyniki siłowe ma imponujące. Nie obchodzi mnie szczerze jakim jest człowiekiem.
Odnośnie śmietanki to chyba bym się zżygał jakbym miał taką po prostu wypić, tożto do ubijania do ciast i deserów jest xD Spróbuję i zdam relacje ; p
I pytanie dodatkowe, co z karagenem ?
Daj line do jego yt.
Mam kolege, ktory po prostu cwiczy ruchy czyli dzwiga zelazo, byly ciezarowiec, jedzie od paru lat na hflc, z tego co pamietam jego pb w martwym jest 320, Kiedys oczywiscie szamal duzo bialka i wegli, dzisiaj sie z tego smieje, ze przy wadze ok 100 kg je bialka bardzo niewiele, duzo mniej niz 100g a wegli minimum. Zero supli i tym podobnych. I mowi, ze masa nie spadla, osiagi nie spadly, kiedys tez mial sprany leb ale sprobowal i teraz jest ultrazadowolony. Kolesie na silce wciagaja szejki a ten smietanke sobie wciaga
Je 3 razy dziennie, moglby 2 ale mowi, ze lubi sama czynnosc
Generalnie byk jest z niego.
Co do smietanki to zimna smietanka jest pyszna, tylko trzeba "znalezc" swoja, bo smakuja roznie, ja najbardziej lubie te ze zdjecia . Do tego 5-6 zoltek wydlubanych z jajka na twardo i to jest super sniadanie. Zajmuje to miejsca niewiele wiec jakies durne wymowski, ze trzeba miec czas i takie tam. Ugotowanie jajek to 10 minut.
Użytkownik Salute! edytował ten post 12 listopada 2015 - 00:02



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś








