'pakerskie kretynizmy'. Poza tym hejt, że 'duże mięśnie są do niczego' był nie ma miejscu.
Taka jest prawda. Kulturystyka to jedyny sport gdzie patologiczny przerost miesni jest celem i sensem. Duze miesnie nie sa potrzebne do niczego, zwalniaja, chca wiecej tlenu i energii, trzeba je karmic wiecej. Nie liczac zawodowcow to jedynym aspektem kulturystyki jest karmienie ego i nic wiecej, zero funkcjonalnosci. Jedynym kryterium, ktore wyznacza wyzszosc jednego nad drugim jest subiektywna ocena przez kogos. W kalistenice to sa rozne figury i ruchy, powerlifterzy, dwu czy trojnboisci maja wyznacznik w postaci wagi na sztandze, a w kulturystyce sa wylacznie oceny. Faceci oceniaja facetow i daja za to nagrody i nikogo nie obchodzi, ze te lamagi nie potrafia zawiazac krawata ani podrapac sie pod pacha.
Bylem kiedys w Poznaniu na imprezie z trenerem boksu, prowadzil nawet przez chwile nasza kadre narodowa w jakiejs kategorii. I tak przy wodce opowiadal rozne historie. Jedna byla taka, ze kiedys wpadlo do niego na sale treningowa dwoch koksow, jeden z trudem potrafil klasnac z wyprostowanymi rekami a wazyli obaj grubo ponad 120. Dorabiali jako ochroniarze i chcieli sie zapisac na boks, bo byli przekonani, ze to polepszy ich wartosci bojowe.
Facet byl sceptycznie nastawiony ale nalegali. Na poczatek pokazal im drazek, jeden koks podciagnal sie 5 razy drugi ze 2. Facet zawolal pierwszego z ringu dlugopisa (tak doslownie powiedzia, dlugopisa, czyli jakiegos chudzielca) i kazal mu sie podciagac. Dlugopis przyszedl, bzyknal 20 i poszedl. Karki jednak nie chcialy sie poddac, wiec trener wzial jednego na probe na ring, bo nalegal. Znowu zawolal tego dlugopisa, ktory wazyl niewiele wiecej niz polowa tego karka i kazal mu sie posparowac z karkiem.
No jak sie skonczylo wiadomo, karkowi tlenu zaczelo brakowac po niecalej minucie, dlugopis troche pookladal karka i nawet sie nie spocil a na koniec sprzedal mu pare mocnych fang, zeby pokazac, ze nie trzeba wygladac zeby miec sile.
Tak jest sens tego wszystkiego o czym tu rozmawiamy, sila funkcjonalna a nie wyglad funkcjonalny, bo w takim razie po kiego grzyba meczyc sie z kalistenika jak mozna zasuwac na silke i pilowac bica na modlitewniku? Bedzie fajny miesien ale gowno wart w porownaniu z tym cwiczonym waskiim podciaganiem podchwytem, choc wygladal bedzie pewnie lepiej.
Użytkownik Salute! edytował ten post 11 listopada 2015 - 13:41