Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Co powinno sie jeść przed, po treningu i na koniec dnia?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
166 odpowiedzi w tym temacie

#21
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Ja w ogole nie jem posilkow potreningowych (przedtreningowych i wtrakcietreningowych tez nie) i nie zauwazam zadnych spadkow masy, moglbym powiedziec, ze stabilna waga ciala moglaby dziwic, no ale mnie nie dziwi.


  • 0

#22
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 postów

Jeść powinno się tylko wtedy gdy jest się głodnym, a nie dlatego, że zaraz mam trening, spotkanie, właśnie skończyłem czy coś jeszcze. Ja jem po treningu bo jestem głodny, ale np. wczoraj zjadłem dopiero 2 godziny po treningu i w żaden negatywny sposób na mnie to nie wpłyneło. Było tak samo jak wcześniej z tą różnicą że w brzuchu nie burczało i nie ssało ;)


  • 1

#23
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

Jeżeli ktoś chce rosnąć to wręcz powinien jeść zaraz po treningu, bo zazwyczaj wtedy mija określony czas od poprzedniego posiłku.


  • 0

#24
Cyriusz

Cyriusz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 67 postów
W czasach, gdy ludzie nie mierzyli czasu śmierć głodowa była chlebem powszednim. Nie wiedzieli, że już jest czas kolejnego posiłku.


Ja zazwyczaj cwicze godzinę po posiłku, przez półtorej godziny, po czym jeszcze przez co najmniej godzinę nie jestem głodny.

Tapatalk - wybaczcie błędy.
  • 1

#25
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Niektorzy jak katarynki.....zawsze jest czas przed i po, bo kazdy posilek zjedzony przed treningiem jak i po treningu mozna uznac za przedtreningowy czy potreningowy a trening okresla te granice kiedy jest "przed" i "po". Kwestia tylko, czy ktos patrzy na zegarek i wmusza w siebie te "wegle" bo trzeba, czy po prostu je, bo jest glodny. To tak samo jak ze sniadaniem, technicznie rzecz biorac to nie da sie nie zjesc sniadania, bo sniadanie (break-fast) to pierwszy posilek dnia na przelamanie nocnego postu, wiec niezalezny od tego czy sie go zje o 8 rano czy o 16 po poludniu. Wiec posilek zjedzony 30-60 minut po treningu wg zegarka i posilek zjedzony 3godziny i 47 minut po treningu tez bedzie potreningowy, tylko ze ten pierwszy bedzie wymuszony a ten drugi naturalny.

 

Jeść powinno się tylko wtedy gdy jest się głodnym, a nie dlatego, że zaraz mam trening, spotkanie, właśnie skończyłem czy coś jeszcze. Ja jem po treningu bo jestem głodny, ale np. wczoraj zjadłem dopiero 2 godziny po treningu i w żaden negatywny sposób na mnie to nie wpłyneło. Było tak samo jak wcześniej z tą różnicą że w brzuchu nie burczało i nie ssało ;)

No wlasnie jakos tak, organizm sam sie zglosi, ze trzeba cos skompensowac, w ogole dziwi mnie, ze duzo osob tutaj rozmawia o budowaniu muskli, mam wrazenie, ze siedze na jakims SFD albo KFD :D


  • 0

#26
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Ostatnio sporo osób faktycznie jest zainteresowanych głównie rozwojem sylwetki - cel dobry jak każdy inny. Jednak typowo kulturystyczne myślenie może się tutaj nie sprawdzić, szczególnie że trenujemy na treningu wiele różnych partii mięśniowych ;)


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#27
Jarowic

Jarowic

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 159 postów

Co ciekawe ( być może przegapiłem, jeśli tak to proszę o poprawienie mnie ) Wade ani w Skazanym 2, ani w C-mass nie wspomina o posiłku potreningowym, a w obu porusza kwestie odżywiania.

 

Co do chęci budowania sylwetki kalisteniką to wszystko spoko, tylko że właśnie sporo osób ma w dalszym ciągu przekonania kulturystyczne. Kalisteniką da się zbudować fajną sylwetke, ale nie oszukujmy się - dalece odbiegającą od kulturystycznej ( co wcale moim zdaniem nie jest wadą, przeciwnie ).

 

W sumie to Wade nawet pisał w Skazanym 1 że trening od posiłku powinny dzielić przynajmniej 2 godziny, więc raczej nie uznaje on "doładowania" :)


  • 0

#28
Rucik

Rucik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 103 postów
Bo Wade ma głowę na karku.

A co do tematu to właśnie będę jadł drugi dziś posiłek, pierwszy zjadłem o 6.30. Jestem 30 min po treningu na którym nie narzekałem na brak energii.
  • 0

#29
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 postów

Z kulturystami jest ten problem, że o diecie mają słabą wiedzę, więc szprycują się toną koksu. Ich mięśnie w znacznym stopniu są sztucznie wychodowane. Sądzę, że gdyby kalistenicy, gimnastycy czy street workoutowcy przyjmowali by sterydy to rośli by równie imponująco co kulturyści. Oczywiście nie chcę ujmować ich pracy bo jest ona ogromna, jednakże według mnie ich trening stoi na równi ze sterydami.

 

Ogromna ilość osób masy bo według mnie panuje bzdurne myślenie, że im ktoś większy tym silniejszy. Oczywiście pomijam osoby bardzo chude, które chciałyby choć trochę lepiej wyglądać, ale często za treningi masowe biorą się ludzie którzy naprawdę dobrze wyglądają i wystarczyłoby w ich wypadku zgubić trochę zbędnego tłuszczu, a nie bezmyślnie masować ze swoim tłuszczykiem. Zamiast skupić się na sprawności nie tylko na chwilę obecną ale również na starość wolą robić bezurzyteczną masę, która i tak nic nie daje oprócz tego, że wygląda.


  • 0

#30
Dante

Dante

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 114 postów

Wiesz czasami jest tak ,że treningu się nie wybiera, po prostu do czegoś się czuje pociąg np często pokolenie wychowane na terminatorach i konanach ma zaszczepioną siłownie :) Co do praktyczności treningu to jakby w ten sposób patrzeć to najlpiej trenować jakieś sztuki walki bo jak nas dorwie paru drabów to sobie poradzimy ;).  Jeżeli chodzi o Wad'a to nie sugerowałbym się jego zaleceniami tak bardzo, czasami ma fajne rady, jego książka jest ekstra, świetnie się ją czyta i potrafi bardzo zainspirować ale same programy w niej prezentowane już pozostawiają troszkę do życzenia - nie mówie ,że się nie da, ale szału nie ma.


  • 0

#31
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 postów

Cel i trening wybieramy sami. To nasza decyzja co i jak chcemy robić i osiągnąć :)

 

Według mnie chodzi o to aby trening był praktyczny, zawierał ruchy, które są naturalne dla ludzi, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Czy to będą sztuki/sporty walki, trójbój siłowy, gimnastyka,SW, kali czy nawet siłka( ale same naturalne ruchy) to nie ma tak naprawdę znaczenia. Chodzi po prostu i odpowiedni ruch.


  • 0

#32
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

Niech ktoś pokaże artykuł o budowaniu sylwetki gdzie nie jest napisane, żeby jeść zaraz po treningu. KAŻDY człowiek, nawet nietrenujący powinien jeść posiłek w odstępach 3 godzinnych, więc godzina-dwie przed treningiem - trening też godzina-dwie, więc wychodzi, że powinniśmy zjeść zaraz po treningu, a kolejny argument to taki, że mięśnie potrzebują paliwa po treningu - katabolizm.


  • 0

#33
Chors

Chors

    Ad Astra

  • Bywalec
  • 354 postów
  • LokalizacjaPrawie Tatra

A jak zjem coś po 4-5 pięciu godzinach to wszystko diabły wzięli? 


  • 0

#34
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2 739 postów
  • LokalizacjaBXL
Co do praktyczności treningu to jakby w ten sposób patrzeć to najlpiej trenować jakieś sztuki walki bo jak nas dorwie paru drabów to sobie poradzimy ;)

Tylko zadna sztuka walki nie uczy bicia sie z wiecej niz 1 oponentem,
Reszta to kwestia okoliczności i szczescia wyjścia z trudnej sytuacji oraz umiejętności napastników i twoich.


Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#35
Jarowic

Jarowic

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 159 postów

Dante, ja tam obecnie trenuje systemem Wade`a i sobie chwale, siła na +, mam wrażenie że sylwetka też lekko.

 

Hannibal, owszem, nie uczy, ale potrafi mocno zwiększyć szanse wyjścia jako tako cało z sytuacji ;) W sumie to zgadzam się z tym co napisał Dante, jeśli chcemy mieć jak najbardziej praktyczny i że tak to ujmę "życiowy" trening, to pasuje dołączyć jakieś sztuki walki ;D

 

Phillix, ja nie potrzebuje artykułu, bo wiem po sobie. 3 godziny odstępu mówisz, ja nie raz mam 5-6, żadnych spadków masy przez to nie mam, już prędzej tłuszczu.

Posiłku też nie jem zaraz po treningu, też nie mam żadnych spadków masy. Po co mi więc jakiś kulturystyczny artykuł? mam mój organizm, on mi powie więcej ;)

 

W średniowieczu, z tego co mi wiadomo, powszechne były 2 posiłki dziennie, więc ludzie nie jedli co 3 godziny.


Użytkownik Jarowic edytował ten post 10 listopada 2015 - 20:32

  • 0

#36
eragon3d

eragon3d

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 748 postów

Niech ktoś pokaże artykuł o budowaniu sylwetki gdzie nie jest napisane, żeby jeść zaraz po treningu. KAŻDY człowiek, nawet nietrenujący powinien jeść posiłek w odstępach 3 godzinnych, więc godzina-dwie przed treningiem - trening też godzina-dwie, więc wychodzi, że powinniśmy zjeść zaraz po treningu, a kolejny argument to taki, że mięśnie potrzebują paliwa po treningu - katabolizm.

 

A dlaczego powinniśmy jeść co 3 godziny? W szkole to może możesz jeść co 3 godziny, ale jak jesteś pracy to masz tylko jedną przerwę na jedzenie, a czasem nie jesteś w stanie jej sobie zrobić bo masz tyle roboty. Czasem pracujesz 12 godzin a nie 8 i co wtedy? I jak się ma do tego stanu teoria, że trzeba jeść co 3 godziny? Tylko według men's health w pracy możesz robić sobie przerwy kiedy chcesz, w normalnych warunkach to niemożliwe.

 

A czym jest tłuszcz trzewny jak nie paliwem? Bo może coś mi umknęło...


  • 0

#37
Cyriusz

Cyriusz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 67 postów
KAŻDY człowiek, nawet nietrenujący powinien jeść posiłek w odstępach 3 godzinnych, więc godzina-dwie przed treningiem - trening też godzina-dwie.


Zegarki wśród mas funkcjonują może 200 lat. Wcześniej późnego rodzaju czasomierze były domeną niemal wyłącznie "elit". Dla zwykłego człowieka pewny był tylko świt i zmierzch. Nie jadł więc na czas i co? I gówno, bo po coś głód jest.

 

eragon3d, chodzi o tłuszcz wisceralny - z pewnością słyszałeś o otłuszczeniu wątroby (foie gras  :P) czy serca. O to chodzi.
Tapatalk - wybaczcie błędy.


Użytkownik Cyriusz edytował ten post 10 listopada 2015 - 20:40

  • 0

#38
Cyriusz

Cyriusz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 67 postów

--do usunięcia--


Użytkownik Cyriusz edytował ten post 10 listopada 2015 - 20:42

  • 0

#39
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 213 postów

 

 

W średniowieczu, z tego co mi wiadomo, powszechne były 2 posiłki dziennie, więc ludzie nie jedli co 3 godziny.

 

Takie porównanie nie ma sensu. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz.

 

 

 

ja nie raz mam 5-6, żadnych spadków masy przez to nie mam

 

A czy ja napisałem gdzieś, że będą spadki? Napisałem o budowaniu sylwetki. Proszę czytać dokładniej.

 

 

 

W szkole to może możesz jeść co 3 godziny, ale jak jesteś pracy to masz tylko jedną przerwę na jedzenie, a czasem nie jesteś w stanie jej sobie zrobić bo masz tyle roboty. Czasem pracujesz 12 godzin a nie 8 i co wtedy? 

 

Pracowałem i w firmie informatycznej i na kuchni i nawet we Włoszech w serwisie i jakoś zawsze coś przekąsiłem, nawet nie przerywając innych czynności. Każdy Ci to powie - nawet lekarze i dietetycy, że każdy człowiek powinien ( nie mylić z 'musi' ) jeść jeden niewielki posiłek co 3 godziny - wychodzi 5/6 posiłków dziennie.

 

 

 

 

Zegarki wśród mas funkcjonują może 200 lat. Wcześniej późnego rodzaju czasomierze były domeną niemal wyłącznie "elit". Dla zwykłego człowieka pewny był tylko świt i zmierzch. Nie jadł więc na czas i co? I gówno, bo po coś głód jest.

 

Kolejne 'mądre' porównanie do starszych epok. Jak wyżej - sam sobie odpowiedz dlaczego takie porównanie nie ma sensu.


  • 0

#40
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Niech ktoś pokaże artykuł o budowaniu sylwetki gdzie nie jest napisane, żeby jeść zaraz po treningu. KAŻDY człowiek, nawet nietrenujący powinien jeść posiłek w odstępach 3 godzinnych

Skad te bzdury wytrzasnales? :lol:  WIem, z pakerskich forek........chlopie zastanow sie, jak gatunek ludzki by przetrwal, jezeli to by byla prawda, kiedy zbieracze-lowcy nie mieli lodowek i w ogole nie byli pewni co i czy w ogole cos zjedza nastepnego dnia. Nie mieli niebieskich pudeleczek do przechowywania porcji jedzenia :D Zejdz na ziemie chlopie, bo bredzisz.
 

, więc godzina-dwie przed treningiem - trening też godzina-dwie, więc wychodzi, że powinniśmy zjeść zaraz po treningu, a kolejny argument to taki, że mięśnie potrzebują paliwa po treningu - katabolizm.

Widze, ze dla ciebie katabolizm to to samo co dla przecietnego kulturysty - zly proces co zjada muskle i trzeba go sie bac. Siegnij do biochemii i doczytaj, ze anabolizm i katabolizm to dwa skladniki metabolizmu, zachodza jednoczesnie i naprzemiennie, i wielo, wielokrotnie w ciagu jednej sekundy. To jest nieodlaczny skladnik procesow naszego zycia w kazdej chwili. Mam wrazenie, ze pomyliles forka i zdaje ci sie, ze jestes na SFD....choc pewnie i tam juz wiedza to co przed chwila napisalem, w koncu maja dzial naukowy........

 

Ksztalc sie, przeczytaj "Eat Stop Eat" Brada Pilona


Użytkownik Salute! edytował ten post 10 listopada 2015 - 21:12

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych