Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dziennik dipsiarza!:D


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
506 odpowiedzi w tym temacie

#121
SW96

SW96

    Sportowa rutyna, która cieszy ponad wszystko!

  • Bywalec
  • 643 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Mega sylwetka jak na 10 miesięcy treningu, ilość powtórzeń, serii, itd. też robi wrażenie, będzie z Ciebie konkretny zawodnik w przyszłości, pomyśleć na jakim poziomie sylwetkowym i siłowym będziesz po 2-3 latach :)


  • 2

Sprawność/funkcjonalność/moc/siła/wytrzymałość/mobilność > wygląd

Mięśnie są niczym jeśli nie mają użytku poza siłownią.

Ważny jest sposób w jaki budujesz swoje ciało i co potrafisz z nim zrobić.
 
 
 

#122
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Nie zdrowo jest jeść przed snem do 4 godzin nie koniecznie z tego względu, że niby metabolizm na noc zwalnia, ale ogólnie wpływa to lepiej na samopoczucie, poranne wstawanie itp:) I to nie jest dobijanie mięśni :D 150 podciągnięć różnymi stylami ( nie licząs australijskich) to raczej taki standardowy wynik i niższa granica mojego treningu, ćwiczę tyle, bo nie bardzo mam czas na więcej, myślę, że na dzień dzisiejszy możliwe jest 300-350 podciągnięć w treningu, i to by było katowanie, ale wolę sobie spokojnie machnąć te 150 w dosyć krótkim czasie i sporą liczbą powtórzeń, niż robić te 300 przez dwie godziny :D Plan jest bardzo ważny, bo tak latając i robiąc byle co, to nie poczujesz odpowiednio treningu, bo takie niezdecydowanie przynajmniej mnie jakoś tak wytrąca z treningu :D Idę, mam cel, mam plan, motywacje, wiem co mam zrobić i robię to :) to najważniejsze +++ granica mentalna, nie ma czegoś takiego, że nie dasz rady ostatniego powtórzenia w serii, jeśli pomyślisz, że dasz radę i to stwierdzisz to faktycznie dasz radę, to bardzo ważne, czasem, jak mam za krótkie przerwy między ćwiczeniami, mam tak, że w przedostatnim powtórzeniu, brakuje mi siły, ale stwierdzam, że to tylko 2 i nie ważne, że zrobiłem już 28 powtórzeń, muszę zrobić jeszcze dwa, więc liczę od zera.. jeden i dwa, mniejsze liczby bardziej motywują "W końcu to tylko dwa powtórzenia!" mi się sprawdza do 5 powtórzeń najwięcej (zależnie od ćwiczenia)  :D ważna sprawa nie robić maxa w każdej serii, tylko  ułożyć wszystko tak, aby przy dużej liczbie serii wykonywać jedną liczbą powtórzeń, np 10 serii po 30 pompek, pierwsze 4 light totalny ale 8,9 i 10 seria to już jakby się dobijało maxa i dla mnie to esencja tego wszystkiego:)

Sw96, dzięki :D Mam nadzieję, że nic mnie nie zatrzyma i jeszcze nie jeden wspaniały rok z kalisteniką i Street Workoutem mnie czeka :D


  • 1

#123
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Dziś trening klatki i barków, z naciskiem na barki:)

10x 8 HSPU (progress 2 powtórzenia)
10 x 20 pseudoplanche pushups 
10 x 20 pompek diamentowych
10 x 25 bench dips


Jestem bardzo zadowolony z HSPU, kurcze dzisiaj poszło jak od niechcenia :D następnym razem może spróbuję 10 x 10 :D a jeszcze miesiąc- półtora robiłem 3/4 HSPU 10x7 a teraz full HSPU i 10 x 8 poszło lekko, coraz bardziej podobają mi się ćwiczenia w HS, czas coś kombinować.

Swoją drogą, parę postów wcześniej pisałem, że max to może 12, jednak chyba mogę sporo więcej, nie wiem, spróbuję niebawem zrobić max :D


  • 0

#124
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Nie zdrowo jest jeść przed snem do 4 godzin nie koniecznie z tego względu, że niby metabolizm na noc zwalnia, ale ogólnie wpływa to lepiej na samopoczucie, poranne wstawanie itp:) I to nie jest dobijanie mięśni :D 150 podciągnięć różnymi stylami ( nie licząs australijskich) to raczej taki standardowy wynik i niższa granica mojego treningu, ćwiczę tyle, bo nie bardzo mam czas na więcej, myślę, że na dzień dzisiejszy możliwe jest 300-350 podciągnięć w treningu, i to by było katowanie, ale wolę sobie spokojnie machnąć te 150 w dosyć krótkim czasie i sporą liczbą powtórzeń, niż robić te 300 przez dwie godziny :D Plan jest bardzo ważny, bo tak latając i robiąc byle co, to nie poczujesz odpowiednio treningu, bo takie niezdecydowanie przynajmniej mnie jakoś tak wytrąca z treningu :D Idę, mam cel, mam plan, motywacje, wiem co mam zrobić i robię to :) to najważniejsze +++ granica mentalna, nie ma czegoś takiego, że nie dasz rady ostatniego powtórzenia w serii, jeśli pomyślisz, że dasz radę i to stwierdzisz to faktycznie dasz radę, to bardzo ważne, czasem, jak mam za krótkie przerwy między ćwiczeniami, mam tak, że w przedostatnim powtórzeniu, brakuje mi siły, ale stwierdzam, że to tylko 2 i nie ważne, że zrobiłem już 28 powtórzeń, muszę zrobić jeszcze dwa, więc liczę od zera.. jeden i dwa, mniejsze liczby bardziej motywują "W końcu to tylko dwa powtórzenia!" mi się sprawdza do 5 powtórzeń najwięcej (zależnie od ćwiczenia)  :D ważna sprawa nie robić maxa w każdej serii, tylko  ułożyć wszystko tak, aby przy dużej liczbie serii wykonywać jedną liczbą powtórzeń, np 10 serii po 30 pompek, pierwsze 4 light totalny ale 8,9 i 10 seria to już jakby się dobijało maxa i dla mnie to esencja tego wszystkiego:)

Sw96, dzięki :D Mam nadzieję, że nic mnie nie zatrzyma i jeszcze nie jeden wspaniały rok z kalisteniką i Street Workoutem mnie czeka :D

 

Dobry post, poruszyłeś istotną kwestię jaką jest rola psychiki w treningu. Również gratuluję rezultatów, natężenie Twojego treningu jest naprawdę duże i Twoje mięśnie nie są obojętne na taki bodziec ;)


  • 1

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#125
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Dzięki Pablo1!!:) Generalnie zastanawiam się czy by nie napisać jakiegoś małego artykułu na ten temat, i rzeczy motywujących podświadomie w czasie treningu, bo co nieco to już poznałem:)


  • 1

#126
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Jeśli masz czas i motywację - go ahead.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#127
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Od niedzieli miałem regenerację przed 11 listopada, chciałem wywiesić full flagę i przyczepić flagę polski do nogawki ale niestety się nie udało, zabrakło jakiś 20 cm, może jakbym robił bez butów to by się udało, ale jak to by wyglądało :P 

To co za chwilę wam powiem, może was nieco zaskoczyć, i weźmiecie mnie za bajkopisarza, ale wiedzcie, że wszystko co tu opisuję jest w pełni zgodne z prawdą, z resztą dziennik założyłem aby monitorować swoje postępy:))

Dzisiejszy trening level: Hulk

NOWY REKORD!!!!!!!

400 PODCIĄGNIĘĆ!!!
(nachwyt, podchwyt, szeroki nachwyt, wąski podchwyt, do karku i jedna ręka nachwyt druga podchwyt)
wykonywałem to cyklami:)) 10-9-8-7-6-5-5-5-5-5 i wychodziło 390 podciągnięć to jeszcze po 5 nachwyt i podchwyt i jest.. 400 :D w sumie to tak jakby 6 piramidek na podciąganie Hannibala w jednym treningu 6 różnymi sposobami na dodatek :D spytacie pewnie o czas... zmierzyłem co do minuty :D  3 Godziny 13 minut :D może byłby lepszy, gdyby nie kropiło :/ ręce trochę ślizgały mi się po drążku, ale i tak się udało i jestem meega zadowolony :D nie doprowadziłem do upadku mięśniowego, bo czułem zapas jeszcze jakiś 30-40 powtórzeń w seriach po 5 do upadku. Odciski w sumie nie najgorsze, na początku, po tych 100-150 podciągnięciach były tragiczne, ale ręce starły mi się na drążku do tego stopnia, że aż błyszczą, bo zdarł mi się naskórek, oczywiście zostały po 4 ogromne odciski na obu rękach i wytarta skóra przy kciukach :D parę razy nie mogłem dociągnąć ostatniego powtórzenia w ostatnich seriach ( 4 razy tak miałem bo zaczynało coraz bardziej padać i za krótkie przerwy już robiłem) to schodziłem z drążka, dwa szybkie wymachy i robiłem to ostatnie powtórzenie. Tak formalnie to zrobiłem 404 powtórzenia ( te 4 na koniec to takie, aby na 100 % było 400 [jakbym się gdzieś pomylił]) ale traktuję jako 400 :))

Zaraz pewnie pojawią się pytania: po co? odpowiadam od razu- każdy w SW ma jakiegoś świra, ja np. bardzo lubię duże liczby:P Przesada? Nie wprowadzam tego jako stały trening tylko jako takie moje "Immpossible" raz w miesiącu, co miesiąc muszę zrobić/ dojść do czegoś nowego, hardkorowego:)

Dziś samo to podciąganie, bo już australian pullups i rozjazdy to byłby chyba zły pomysł :D


  • 2

#128
Xiaoyum

Xiaoyum

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 010 postów
W sumie o to chodzi, trzeba sie bawić własnym treningiem :) Jak lubisz zwiekszac objętość treningowa to czemu masz tego nie robic :D Chociaż teraz będziesz miał ciężko się podciągać sie od z zdartym naskórkiem:)
  • 2

#129
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Naskórek regeneruje mi się w 2-3 dni:) a kolejne podciąganie w poniedziałek :P, niby coś tam brzucha na drążku zrobię w sobotę, ale to się rękawiczki założy :D Trening czuję, że był potężny bo poprostu jestem zmęczony i to dosyć mocno, co nie jest częstym zjawiskiem :D


  • 1

#130
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Dzis juz bez takich szalenstw jak wczoraj XD

Standardowy workout klatki i barków:)) jednak dzis bez treningu flagi, ze wzgledu na wczoraj xd Choc nie mam zbytnio "zakwasow", ale czuje ze jeszcze miesnie sie jeszcze nie zregenerowaly w pelni:P delikatny zakwas jedynie na zgieciach i na najszerszych grzbietu :D

10x8 full HSPU 
7x30 pompek zwyklych ale wolniejszych niz zwykle
7x20 pompek diamentowych, tez wolniejszych
7x25 bench dips

nie chcialem sie dzis przeforsowac jesli chodzi o barki (stad o 5 powt mniejsza liczba bench dips), chodz czuje duzy progress w HSPU, na nastepnym treningu chyba wejdzie 10 x 10, bo dzis to 10 x 8 poszlo lekko, wiec dobije do 10 x 10 i zaczynam zwiekszac zakres ruchu:D 


  • 1

#131
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Dzis easy workout

7x7 dragon flag
7x20 rozjazdy w przod 
7x20 wznosy prostych nog w lezeniu na plecach
5x plank 1,5 min
3x side plank 1,5 min (na kazda strone )


  • 0

#132
novy

novy

    Student Siły

  • Bywalec
  • 495 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Może głupie pytanie, ale jak wygląda rozjazd w przód?


  • 0

“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”


#133
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

http://szukajacprzyg..._brzuch_01.jpg

W ten sposob:) fenomenalne cwiczenie na rozbudowe miesni ledzwiowych i prostownikow grzbietu, fajnie tez dziala na brzuch i miesnie zebate, na razie robie to jeszcze na kolanach ale przygotowuje sie aby robic to ze stania, w sumie moze za trening lub dwa zaczne:)


  • 0

#134
novy

novy

    Student Siły

  • Bywalec
  • 495 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Ciężko mi wchodzi to polskie nazewnictwo, ale ćwiczenie kojarzę. Ostatnio się zastanawiałem nad zakupem kółka, ale przecież mam gimnastyczne, mogę na nich robić to ćwiczenie :-)


  • 0

“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”


#135
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Je tez nie mam kolka, przerobilem stara hantle z regulowanym obciazeniem tak ze moge robic te rozjazdy;) ogolnie bardzo polecam to cwiczenie:) Na kolkach gimnastycznych tez mozna ale musza byc nisko zawieszone:P najlepiej 5 cm nad ziemia;) 


  • 0

#136
novy

novy

    Student Siły

  • Bywalec
  • 495 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Dam radę, taśmy długie są. Tylko nie wiem czy ja dam, bo jeszcze tego nie robiłem. Pewnie na początek na kolanach będę robił ;)


  • 0

“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”


#137
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Ze stania zeby robic to naprawde trzeba miec miesnie ze stali hartowanej :D 


  • 0

#138
novy

novy

    Student Siły

  • Bywalec
  • 495 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Ale od czegoś trzeba zacząć :)


  • 0

“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”


#139
Boluś

Boluś

    Real muthafuckin G's

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • LokalizacjaChełm
Nie bolą ciebie barki po podciaganiu do karku?
Czytalem ze ruch nienaturalny.
  • 0

#140
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Nie, nie bolą mnie:) Nie wiem czy jest to ruch naturalny czy nienaturalny, ale barki mogą boleć przy tym ćwiczeniu przez brak siły albo jak są za słabo rozciągnięte:)) staram się "atakować" mięśnie pod różnym kątem, tak aby siła była wszechstronna :))


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych