Pull
- podciąganie szeroko nad chwytem - 12/10/8/8
- podciąganie wąsko pod chwytem - 9/8/7/7
Nasze strony:
Ostatni trening na drążku
- podciąganie szeroko nad chwytem - 11/9/8/7
- podciąganie wąsko pod chwytem - 9/8/6/6
Wczorajszy trening push
- hspu - 10/9/7/7
- pompki na jenej ręce - 5/5/5/6
- pompki na 3 punktach podparcia - 12/12/12/12
- diamenty - 12/12/10/10
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
- hspu - 10/9/8/7 - 2 minuty miedzy przerwami.
- pompki na jednej rece - 6/6/6/6 - 2 min. przerwy
- na 3 punktach podparcia - 12/12/12/12 2min przerwy
szybki trening, większe tempo niż zwykle
Użytkownik WESI edytował ten post 28 listopada 2015 - 17:11
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Dalej nie robię, mam problem z pasmem biodrowo-piszczelowym w okolicach kolana, powięz kolanowa, czy coś takiego. Ból w kolanie i po zewnętrznej części uda.
Kupiłem roller i masuję, w niektórych miejscach okropny ból. Mięśnie są zbite "sklejone" to samo dotyczy u mnie odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Rozciągam idzie kulawo, bo ból i nierozciągnięcie nie mija.
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Uu to lipa. A możesz pływać? Mi to pomaga na kolana, ale nie wiem jak tam przy Twojej przypadłości, czy możesz w ogóle spróbować. Mam wrażenie, że w wodzie to rozciąganie mięśni jest znacznie bezpieczniejsze, więc może warto w tym kierunku pójść.
Użytkownik KADE edytował ten post 01 grudnia 2015 - 22:10
Mofyfikuje trening klatki, postanowiłem że skupie się na barkach, chcę je poprostu mocno rozbudować.
Dalej będę robił hspu i pike push up jak wcześniej. Są to dwa mocno skupiające ćwiczenia angażujące barki. Nie znam więcej rodzai pompek tak bardzo obciążających barki. Trzecim ćwiczeniem bądą diamenty, na przemian z pompkami na jedej ręce.
- hspu - 10/8/9/8
- pike push up - 12/12/10/10
- diamenty 12/12/12/12
Dzisiaj nagrałem się robiąc hspu. Jednym słowem masakra, nie wiedziałem że robię tak wielkiego banana, dopiero to sobie uświadomiłem. Dotychczas myślałem że jestem w pionowej pozycji i wykonuje poprawnie. Może to dlatego że jestem za bardzo oddalony od ściany. Będę nagrywał video i korygował postawę.
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
To czym was przyzwyczaiłem, drążek.
- podciąganie szerko nad chwytem - 11/9/7/7
- podciąganie wąsko pod chwytem - 8/7/6/6
Im później planujemy trening, tym ciężej jest się zmotywować. Tak z mojego doświadczenia wnioskuje. Dałem rade ![]()
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Dzisiaj miałęm zaplanowany trening push, po wielu namysłach, przemysleniach postanowiłem trenować żadziej, co nie znaczy że słabiej. Po prostu musze tego spróbować. Kiedy w przeszłości tzw. " nie szło " trenowałem więcej, a efekty były małe, albo ich wcale nie było. To brało się z tego że cholernie lubię ćwiczyć i bardzo mi nad tym zależy.
Nigdy nie potrafiłem rozsądnie do tego podejść bo uważałem że dzień bez treningu to dzień stracony. Od dziś będzie jak nigdy, ![]()
Nie zmieniam treningu, zmieniam czas regeneracji, gdy mam odpoczywać to odpoczywam, nie będę już robił nic na siłę. Na treningu skupie się jeszcze lepiej, popracuję na fazami ruchu, tępa. Po każdym treningu będę odpoczywał 2 dni.
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Push
hpsu - 9/8/6/5
pike push up hard - 12/12/12/12
pike push up z nogami na łóżku ; D - 10/11/10/12
każda seria z różnymi rozstawami rąk.
Przez najbliższy czas skupiam się na barkach.
Hspu koryguje. Dużym błędem który robiłem, była duża odległość od ściany i siłą rzeczy musiałem robić banana, poprawiłem ten element. Przy czym po skróceniu odległości trudniej utrzymać równowagę. To wszystko wpłynęło na ilość podnoszeń. Przy następnym treningu nagram video z hspu, dzisiaj dorzucę nagranie z pike push up wersji hard ;D
Użytkownik WESI edytował ten post 13 grudnia 2015 - 22:08
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Okres przed świąteczny w mojej firmie jest męczący
Ale znajduje czas na trening.
- hspu - 8/7/5/5
- pike push up hard - 12/12/12/12
- pike push up z nogami na podwyższeniu - 12/12/12/12
- diamenty - 12/12/11/10
Dorzucam filmik z dzisiejszego treningu, hspu. Poprawiłem postawę w staniu, jeszcze ustabilizuje ciało, bardziej się wyprostuje, wolniej opuszczę i będzie super ![]()
https://www.youtube....eature=youtu.be
Użytkownik WESI edytował ten post 17 grudnia 2015 - 23:20
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Trening pull z 21 grudnia
- podciąganie pod chwytem - 12/9/8/7
- podciąganie nad chwytem - 9/8/7/7
Dzisiejszy trening pull
- hspu - 6/4/4/5
- pike push up hard - 12/9/9/8
- pike push up - 12/12/9/8
- pompki szerokie - 12/12/12/12
Już się nauczyłem, jeśli chcę iść do przodu, rozwinąć swoją sylwetkę, muszę staranie wykonywać każdą pojedynczą pompkę. Nie ilość a jakość wykonywanych ćwiczeń.
Trochę spóźnione, ale zawsze. Wesołych, Pogodnych, Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. ![]()
Użytkownik WESI edytował ten post 25 grudnia 2015 - 22:33
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Żadnych wpisów, bo nie ma treningu, ale spokojnie... nie trenuje bo przygotowuje się do mojego pierwszego startu w biegu na 10km, bieg sylwestrowy.
Nie biegałem od ponad miesiąca, do dziś, bo ide na trening z kumplem ![]()
W czwartek dam znać jak mi poszło, a teraz ide biegać.
Użytkownik WESI edytował ten post 29 grudnia 2015 - 19:35
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Po małej świątecznej przerwie, rozpoczynamy pierwszy trening w nowym roku. ![]()
- hspu - 6/5/5/5
- pike push up hard - 12/12/12/12
- pike push up - 12/10/7/7
Czas który udało mi się osiągnąć na dystansie 10km to 39:21. Za rok z nadzieją na lepszy wynik.
Użytkownik WESI edytował ten post 05 stycznia 2016 - 23:47
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
Dzisiaj godzina 22:00 a ja lecę na strych by się po podciągać. Mogłem to zrobić wcześniej w czasie dnia, ale zapominam, zle planuje dzień.
- podciąganie szeroko nad chwytem - 12/9/7/6
- podciąganie wąsko pod chwytem - 9/8/7/6
Zachowaj optymizm i próbuj dalej.
Strach jest najbardziej wyrafinowaną i destrukcyjną chorobą dotykających ludzi.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych