Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Mój Dziennik wypoconych postępów :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
226 odpowiedzi w tym temacie

#21
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Trenujesz pływanie czy tylko rekreacyjnie chodzisz na basen?

Pływam rekreacyjnie. 2 lata temu zapisałem się na lekcje pływania, żeby wreszcie nauczyć się pływać tak jak trzeba, a nie kraulem z głową na górze i żabką dokładnie tak samo. Na plecach wcale nie umiałem.

Od tamtej pory chodzę regularnie 2 - 3 razy w tygodniu. Teraz odkąd rozpocząłem przygodę z kalisteniką jest to raczej 2 razy a nie 3. Pływanie super sprawa. Polecam wszystkim którzy się zastanawiają :)


  • 0

#22
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3428 postów

To jak na rekreacyjne pływanie to całkiem sporo tych długości robisz, a przynajmniej tak mi się wydaje ;)


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#23
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

To jak na rekreacyjne pływanie to całkiem sporo tych długości robisz, a przynajmniej tak mi się wydaje ;)

Dziękuję za miłe słowa.

Niedawno całkiem doszedłem do poziomu pomiędzy 60 a 65 basenów. Mówimy o długości basenu 25 metrów. Daje to w sumie 1 500 - 1 625 metrów. I powiem Ci szczerze, że ok 2 miesięce temu trafiłem na dyskusję o pływaniu na golden line i po tym co tam ludzie piszą o swoim rekreacyjnym pływaniu, to byłem delikatnie mówiąc rozczarowany swoimi osiągnięciami w tym zakresie. Trochę mi to wyglądało jak by takie 1 600 metrów w 50 minut to był stopień początkującego... Tam niby ludzie wypowiadający się potrafią wypływać ok 2 000 m prawie każdy, czyli ok 80 długości. A i wielu dużo ponad to...  Masakra. No ale może kiedyś i ja tam wreszcie dojdę ;) A raczej dopłynę :) :)


  • 1

#24
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3428 postów

Trzeba też brać pod uwagę, że są to zapewne ludzie ludzie trenujący pływanie a Ty traktujesz to jako formę aktywnego odpoczynku. Spytaj się ich ile razy się podciągają na drążku :)


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#25
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

:) Dobra uwaga :) Tak też zrobię ;)

A dzisiaj  święta nie święta, ale swoje zrobić trzeba ;) Tak czy inaczej nie mogłem się już doczekać, bo to zdecydowanie mój ulubiony dzień treningowy, czyli góra ciała :)

 

Pompki wąskie: 12,11,9,7

Pompki szerokie z nogami na podwyższeniu: 11,9,7,7

Pompki szerokie: 7,6

Podciąganie do poziomu szeroko nachwyt: 11,10,8

Podciąganie do poziomu wąsko podchwyt: 8,6,6

Stanie na rękach: 35sek,35sek,30sek

Kruk: 30sek,22sek,40sek

Pompki w podporze tyłem: 10,10,9

 

Dołożyłem dzisiaj do treningu pompki tyłem. Nawet fajne ćwiczenie, Dobrze wchodzi na ręce. Dorzucam na stałe do swojej rutyny.

Podoba mi się też progres w pompkach wąskich oraz podciąganiu w poziomie. W pompkach wąskich jak dojdę do 4x12 przejdę na diamentowe. Przy podciąganiu do poziomu jeszcze trochę mi brakuje, ale jak dojdę do 3x12 to dorzucę kolejną serię, Jak dojdę do 4x12 to przejdę na podciąganie scyzorykowe. 


  • 1

#26
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3428 postów

Diamenty i pompki wąskie jest tym samym ćwiczeniem, może masz na myśli jakieś inne? Przykładowo pompki gdzie kładziesz jedną rękę na drugą.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#27
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Nie chodzi mi o diamentowe. Moje pompki wąskie to takie gdzie dłonie są blisko siebie, ale jeszcze się ze sobą nie stykają jak w diamentowych. Jest węziej niż jak normalne, ale jeszcze nie tak wąsko jak w diamentowych :)


  • 0

#28
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3428 postów

Aha rozumiem, w takim razie nie było tematu ;)


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#29
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Nie mogłem spać ostatniej nocy od 2 do rana, a dzisiaj był dzień nóg. Miałem odpuścić trening, ale w końcu się zabrałem jednak i poszło wszystko jak trzeba.

 

Przysiady z nogą na podwyższeniu: 5x12

Krzesełko przy ścianie: 40sek,40sek,50sek

Wejście na podwyższenie: 3x12

Przysiady: 2x12

Wspięcia na palce: 2x25

 

Skróciłem dzisiaj przerwy między wszystkimi ćwiczeniami oprócz krzesełka przy ścianie do 1 minuty. Było 1min30sek do tej pory. Pociłem się bardzo ale nogi czuję dobrze :)


  • 0

#30
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów
Wczoraj był basen. Bez szału jako że znowu zaczął mnie pobolewać lewy bark. Do tego byłem po 12 godzinnej podróży służbowej. Trochę mnie już zaczyna irytować ten bark, bo co mi przejdzie, to po jakimś czasie powraca. Wyszło tak:

Kraul - 30 długości
Plecy - 10 długości
Klasyk żaba - 12 długości
  • 0

#31
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów
I mój dzisiejszy trening.

Wznosy kolan na drążku: 5x12
Martwy robak: 3x10 na każdą nogę
Wznosy prostych nóg: 2x12
Spięcia brzucha według wskazówek Justyny: 2x12
Mostek prosty: 2x20
Mostek z nie do końca wyprostowanymi rękami: 1x10
Wznosy bioder w podporze bokiem: 2x12
Plank z pociągiem nóg wzdłuż ciała na przemian: 3x1min
Opuszczanie na drążku wąskim podchwytem: 3x5
Opuszczanie na drążku szerokim nachwytem: 1x5

I jeszcze był dzisiaj rower. 20km spokojnym tempem w terenie oczywiście :-)
Czuję ten dzień dzisiaj porządnie :-)
  • 0

#32
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Jako że na jutro wyprawa rowerowa zaplanowana, to zrobiłem dzisiaj górę :)

 

Pompki wąskie: 12,11,9,8

Pompki szerokie z nogami na podwyższeniu: 12,10,9,8

Pompki szerokie: 10,9

Podciąganie australijskie nachwyt, szerokość barków: 10,10,7

Podciąganie australijskie podchwyt wąskie: 7,6,6

Stanie na rękach przy ścianie: 40sek,3sek,30sek

Pompki tyłem: 3x10

 

W ogóle nie mogłem dzisiaj przejść do stania na rękach. W sensie że co się wybiłem to opadałem w dół. Każda seria to kilka prób zanim w końcu udało się wybić i już zostać w pozycji. Nie wiem czemu tak...


  • 0

#33
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3428 postów

Spróbuj może stawać na rękach brzuchem do ściany i stopniowo odbijaj się od niej nogami tak aby wejść w balans na rękach. Gdy będziesz czuł że tracisz równowagę to wracaj nogami na ścianę i odbijaj się raz jeszcze. Jest to jedna z metod. 

 

Generalnie wybicie się do stania na rękach jest kwestią praktyki, jedni robią to bardziej agresywnie a inni mniej - musisz to spróbować na sobie.


  • 2

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#34
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów
Też o tym pomyślałem. Spróbuję w ten sposób przy następnym treningu tego ćwiczenia.
  • 0

#35
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Rowerek - terenowo - 30 km dzisiaj :) 


  • 0

#36
MateuszHS

MateuszHS

    Yes you can!

  • Użytkownik
  • 66 postów

Ja z reguły mam tak, ze trafi się seria raz za razem udanych wejść do stania a trafi się taka, ze za pierona nie udaje sie. Poskromiłem to troche swoim nastawieniem zakładając, ze jest to dla mnie norma. Teraz jednak już wyczułem "prawie idealnie" siłę z jaką się wybić :D

 

Pamiętaj brzuszek, pośladki-napięte, palce w niebo i szeroko rozstawione palce w dłoniach (pomocny okazał się dla mnie film franka medrano). 


  • 0

,,Nie musisz być wielki, aby zacząć, ale musisz zacząć, aby być wielkim." - Les Brown


#37
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

Tak właśnie czasem pięknie za pierwszym odbicie wchodzi, a czasem za nic w świecie :) Ale cóż... Trening czyni mistrza tak? :)

 

A dzisiaj zrobione nogi:

 

Przysiady z nogą na podwyższeniu: 5x15

Krzesełko przy ścianie: 3x40sek

Wejście na podwyższenie: 3x15 na każdą nogę

Przysiady: 2x15

Wspięcia na palce na jednej nodze: 2x25 na każdą nogę

I na koniec zrobiłem 2 serie takiego kołysania się na boki w przysiadzie i półprzysiadzie na szeroko rozstawionych nogach. Gdzieś tutaj na forum wyczytałem że to dobrze robi :) Choć po tym ćwiczeniu zacząłem jak by kolana czuć. Więc nie wiem czy faktycznie takie dobre... Muszę zgłębić temat :)

 

Ależ mi dzisiaj ten trening fajnie poszedł. Nie lubię dnia w którym robię nogi, a dzisiaj po raz pierwszy trening był naprawdę przyjemny. Nie wiem czy to nie przez to że w piątek i niedzielę pojeździłem wreszcie na rowerze po świętokrzyskich pagórkach, czy po prostu taki dzień. Choć wcale nie czułem się przed treningiem jakoś super. A nawet niedospany dzisiaj byłem, bo nie mogłem spać w nocy za dobrze. 

W każdym razie super poszło. I bezboleśnie w każdym ćwiczeniu zwiększyłem liczbę powtórzeń do 15. Choć to akurat żaden sukces, bo spokojnie mógłbym robić i po więcej. Jeszcze z 2 - 3 tygodnie i będę musiał poutrudniać ćwiczenia. Ale sam trening, pomimo tego że się wypociłem bardzo był naprawdę bardzo przyjemny. Normalnie jak nie dzień nóg :) :) :)


  • 1

#38
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów

16.04. - Na forumowym zegarze już jest 17.04. A tak naprawdę jest jeszcze 16.04 :-)
Zrobiłem dzisiaj brzuch.

Wznosy kolan na drążku: 5x12
Wznosy prostych nóg leżąc 2x15
Martwy robak: 3x10 na każdą nogę
Spięcia Justyny: 2x12
Unoszenie bioder w podporze bokiem: 2x12 na każdą stronę

Mostek prosty: 2x20

Półmostek: 1x10
Plank z podciąganiem kolan na przemian i wymachem w prawo i lewo: 2x1min

Musiałem się dzisiaj streszczać więc skróciłem czas pomiędzy seriami do 1min. Poszł serie i powtórzenia właściwie normalnie. Tak jak przy półtora minutowych przerwach.


  • 0

#39
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów
Dzisiaj bardzo lajtowo parę zwisów z unoszeniem kolan na wprost i po skosach. Tak w ramach delikatnych resetów i opieki nad barkami :-)
  • 0

#40
Piano079

Piano079

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 268 postów
U mnie dzisiaj podobnie jak wczoraj, czyli zwisy z podciąganiem kolan, prostowaniem nóg w tej pozycji, podciągania kolan po skosach. Kilka serii więcej niż wczoraj.
Powinien być dzień góry czyli klatka, barki, plecy ale niestety znowu jestem chory, więc jedyne co robię to delikatne resety jak wyżej. A swoją drogą to chyba spadła mi odporność od jakiegoś czasu, bo bardzo często ostatnio łapię przeziębienia u infekcje... Zastanawiam się czy tran by temu nie zaradził...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych