zgadza się, poza tym doskwiera mi lekki ból w łokciu i barku prawej ręki więc podciaganie, dipy i typowe ćwiczenia siłowe na razie odpadają więc zająłem się rowerem, bieganiem i "lekką" kalisteniką, jeszcze basen planuję w weekendy
Zaloguj się Zarejestruj się
Struc - treningi i takie tam...
#143
Napisano 20 maja 2015 - 21:59
#146
Napisano 28 czerwca 2015 - 23:42
wracam powoli do treningów siłowych
dzisiaj robiłem kombinację push:
10 pompek ze stopami przy ścianie
od razu wejście nogami na ścianę, 5 hspu i zejście do pozycji pompki
kilka takich obwodów
wieczorkiem rutynka 5 minutowa:
stand cross crawl
twister
rockind
comando rocking
table cat & cow
table cross crawl
cobra
child
bridges
dead bug cross crawl
shinbox wipers
crawling
squat hold
hang hold
...
#147
Napisano 05 września 2015 - 21:51
dzisiaj
40 min truchtu i 100 przysiadów - w relaksie, bez spinki i ostrego tempa
wieczorkiem tradycyjnie już, 10min jednego wybranego resetu
dzisiaj będzie cross crawl w klęku podpartym
ostatnio bardziej mnie kręci zdrowotne podejście do treningu niż gonitwa za wynikami
bardziej się przy takim podejściu relaksuję
...
#148
Napisano 06 września 2015 - 09:30
Trening typu "5x5 podciaganie, 5x5 dipy… " tez przestal mnie krecic
Nic mnie tak nie relaksuje jak porobienie dziwnych rzeczy na podlodze. A jeszcze wieksza motywacja i potwierdzeniem slusznosci dzialan sa komentarze np szwagra, ze pomimo tylu treningow nadal nie zbudowalem masy
(on mowi to zlosliwie i kpiaco, a ja uznaje za komplement)
wysłane za pomocą TapaTalk
Piękno i siła, a nie pompa i masa
#149
Napisano 10 października 2015 - 11:04
obje kontuzje - łokieć golfisty (od podciągania) i kontuzja rotatora barku (od nieodpowiedniej postawy przy komputerze) już prawie wyleczone - obje kontuzje w jednej ręce :/
po kilku miesiącach przerwy, wracam powoli do moich ulubionych treningów, czyli do biegania i kalisteniki okraszonej sporą ilością OS
...
#151
Napisano 10 października 2015 - 14:27
w domu siedzę na piłce swiss ale w biurze jak to w biurze
poza tym nie chodzi tutaj o pozycję kręgosłupa tylko barku
wyciągnięty bark do przodu i cała ręka podczas trzymając myszki
ból był duży, i w zasadzie nie moglem sięgnąć prawą dłonią do lewego barku bo ból nie pozwalal
na 90% doznałem kontuzji mięśnia podgrzebieniowego - moje domowe testy tak wykazały
już miałem robić badania i iść do lekarza ale mam bardzo ciekawską naturę i nie ustępowałem w poszukiwaniu informacji o kontuzjach barków i szukania antidotum... i znalazłem... lekarstwo okazało się najprostsze z możliwych ![]()
...
#152
Napisano 11 listopada 2015 - 01:21
powolutku odzyskuję co moje, mam nadzieję, że w rozsądny sposób ![]()
rozgrzewka - resety i cross crawl w różnej postaci
1 sesja na ziemi
pająk, krab, animal flow, różne pompki - wszystko wymieszane i ciągły flow bez wyraźnego odpoczynku
5 min odpoczynku
2 sesja na drążku
podciąganie w podporze w różnych chwytach oraz zwisy aktywne na wysokim drążku
i na końcu ćwiczenia z gumą na rotator barku + ćwiczenia z cienkim wałkiem piankowym na przedramiona, łokcie i nadgarstki
Użytkownik Struc edytował ten post 11 listopada 2015 - 01:21
...
#155
Napisano 23 listopada 2015 - 10:36
w domu siedzę na piłce swiss ale w biurze jak to w biurze
poza tym nie chodzi tutaj o pozycję kręgosłupa tylko barku
wyciągnięty bark do przodu i cała ręka podczas trzymając myszki
ból był duży, i w zasadzie nie moglem sięgnąć prawą dłonią do lewego barku bo ból nie pozwalal
na 90% doznałem kontuzji mięśnia podgrzebieniowego - moje domowe testy tak wykazały
już miałem robić badania i iść do lekarza ale mam bardzo ciekawską naturę i nie ustępowałem w poszukiwaniu informacji o kontuzjach barków i szukania antidotum... i znalazłem... lekarstwo okazało się najprostsze z możliwych
Też podejrzewałem, że bark boli mnie od tej cholernej myszy komputerowej no i proszę potwierdziło się
#158
Napisano 23 listopada 2015 - 16:56
Daj znać o ewentualnym wpływie jogi na pozostałe ćwiczenia, ciekaw jestem czy wpłynie na jakość Twojego ruchu pod względem techniki i płynności wykonywanych ćwiczeń (a przynajmniej wydaje mi się, że joga może wpłynąć pozytywnie na poruszanie się
)
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







