szczerze to ile procent z tego białka moze iść na budowanie mieśni, połowa sadze ze nawet nie tyle
i jak niby zjem zamiast 100 gram 500 gram białka to organizm wykorzysta az 250g na napraweienie tych mikrourazów. To jest głupie dość ale wiadomo serwatka musi się sprzedać bo ktos na tym zarabia bardzo dobry hajs jak na wszystkim związanym z siłownią
To jest potrzebne ale nie w takich ilościach jak sie mówi na tych dziwnych kulturystycznych stronach.
A idą łopatologiczna logiką Paula czy kidys taki drwal miał dostęp do takiej ilości białka na dzień nie zapychał się głownie weglami z ziemniaków i różnego rodzaju zbóż, np. pod postacią chleba. I robił to po prostu aby nie być głodnym a był umięśniony niezwykle silny i wytrzymały.
Czasami warto się zastanowic co jest nam niestety wmawiane przez spompowanych kulturystów oraz różne firmy
„Jaką hańbą jest dla mężczyzny dożycie wieku starczego gdy nigdy nie widział on piękna i siły które mogło osiągnąć jego ciało” -Sokrates
robię to co robie jest mi z tym dobrze
śmieje się z siłowni xD