Napisali mi że jak chcę się brać za IF to rekompozycję muszę zrobić ale jestem tak zielony, szukałem czytałem i nic. Rozjaśni mi ktoś trochę w bani ?
Zaloguj się Zarejestruj się
Wsparcie dla młodego, zielonego :)
#42
Napisano 09 czerwca 2013 - 11:57
http://www.mnbbc.com...y-to-się-opłaca
Nie bd udawał sam zbytnio nie ogarniam tego słowa ;p ale z tego co tu ktoś napisał to "rekompozycja w ogóle jest niemożliwa, inni mówią, że baardzo trudna i nie opłacalna, a jest wiele przykładów którym skutecznie ona wyszła" przeczytaj cały albo i połowę tematu coś piszą o ilościach kcal ile nadwyżki dać i takie tam..coś jak obliczenie zapotrzebowania i nadwyżki kcal
#45
Napisano 09 czerwca 2013 - 15:12
Sam miałem okazję pracować z uczniami, którzy przygotowują się do egzaminów sprawnościowych na wojskowo-lekarski.
Podstawa to matura weź się za matematykę i fizykę... Ewentualnie Chemia/Biologia co wolisz. Minimum 2 z tych przedmiotów musisz mieć opanowane na poziomie rozszerzonym inaczej możesz się pożegnać z oficerka. Woj-Lek ===> Biol/Chem/Mat or Fiz a Woj-Tech ====> Mat/Fiz lub Chem.
Nauka nie należy do zbytnio przyjemnych spraw ale jest niezbędna w dalszym procesie kształcenia i dodam, że trzeba być niezłym tłukiem aby nie móc tego ogarnąć samemu wszystkiego na poziomie matur.
Jeżeli chodzi o trening to dobra micha to podstawa, suplementów nie ma sensu brać. Zbilansowana dieta i trening w zupełności wystarczy. Jeżeli masz problem z pływaniem warto by było zainwestować dobrego instruktora od pływania zamiast bezsensownych odżywek. Jeżeli chodzi o bieganie to Biegaj dziennie ~1,6km maksymalnym tempem i stopniowo zwiększaj to tempo ==> Dzięki temu ten 1km na egzaminie to będzie rozgrzewka a 3:30 osiągnąć po półtora roku to nie będzie problem. Jeżeli chodzi o podciąganie to niezbędne jest tu podciąganie i tutaj myślę, że ta rutyna przez długi czas będzie najbardziej odpowiednia. A 4 miesiące przed egzaminem sprawnościowym po prostu skup się na podciąganiu nachwytem ( czyli taki jaki obowiązuje we Wrocławiu na egzaminie). 
Nie ma sensu kombinować... Zdecyduj się na konkretny jeden cel ==> Dostać się na uczelnię ( O to nie jest tak łatwo bo jest wielu chętnych) A reszta przyjdzie sama.
I to co ciągle będę powtarzać czyli nauka, nauka, nauka, nauka a jeżeli chodzi o fizykę, chemię, bio to proponuję zacząć już teraz bo matematyka jednak jest dużo prostsza.
#47
Napisano 09 czerwca 2013 - 20:28
Ok, próbuję IF jak nie pomoże to wezmę się za katowanie 6-7 posiłków dziennie. Fizycznie przygotuje się na pewno. Najgorzej będzie z nauką mam teraz rozszerzenie tylko z angola i wosu(ale to tylko na zapchaj dziurę bo muszę mieć 2 rozszerzenia, i ciągle z niego ściągam lejąc totalnie na wszystko). Jeżeli się nie dostanę za rok to spróbuję ew. za dwa. Z matmą są u mnie duże braki które będę katował w wakacje - podstawę i rozszerzenie. Z fizyką wiem że bym się nie wyrobił, bo musiałbym dobry umysł sobie wyrobić a wolę się skupić narazie na matmie bo to z nią mam problemy. Jak nie uda się po znajomościach, spróbuję z fizyką i jeszcze bardziej zwiększę masę, siłę, no i napiszę z fizyki wtedy. Planuję iść do Gdyni, jak nie uda się po dwóch latach zostanie mi praca za granicą. Bo na inne studia nie wyobrażam sobie iść (wiocha w Polsce, tyrasz 5 lat a potem się zastanawiasz czy się uda) dzięki za każdą wzkazówkę, przeanalizuję każdą dokładnie i będę stopniowo dawał znać o efektach, dzięki za cierpliwość i każdą poradę ![]()
#50
Napisano 10 czerwca 2013 - 09:05
Ok będę próbował, może dużo tego nie będzie na początku, ale mimo to będę dawał z siebie wszystko
teraz mam pytanie do pompek jak układać ręce ? http://kalistenikapo...pki-informacje/ - tutaj w drugim poście są pokazane przykłady jak trzymać na które mięśnie. Mam jeszcze różne półki gdzie mógłbym dać nogi żeby zwiększyć trudność pompek.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







