Witam wszystkich forumowiczów/forumowiczki:)
Mam na imię Tomek, 186cm wzrostu ok 80kg waga:) Sport=uwielbiam:)
Kiedys domowa siłka, ale zapał szybko mi minał;/ Katualnie kalistenika wg "skazanego" trening weteran;D oprócz tego w zimie smigam na snowboardzie, latem na rowerze, szosa ale też mtb;) wycieczki w góry ze znajomymi to norma czy zimą czy latem:) ogólnie cały czas staram się walczyć ze swoim leniem:)
WITAM I POZDRAWIAM:cool:
Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Cześć!
Started by
goral1001
, Feb 28 2013 12:09 PM
#1
Posted 28 February 2013 - 12:09 PM
#2
Guest_zahir11_*
Posted 28 February 2013 - 13:54 PM
Guest_zahir11_*
Witaj, zachęcam Cię do przeczytania FAQ, gdzie znajdziesz mnóstwo przydatnych informacji:-)
#3
Posted 28 February 2013 - 14:44 PM
sledze forum od poczatku roku i troche juz przeczytalem, ale jeszcze wiele przedemna;) jednak nie ma to jak sprawdzic teorie w praktyce na samym sobie
Siła!;D
Siła!;D
#4
Posted 28 February 2013 - 15:20 PM
Witam Góralu.
Z natury górale to silni ludzie
jak np. Kwicoł z Janosika
Pozdrawiam i wytrwałości w treningu Góral
Z natury górale to silni ludzie
Pozdrawiam i wytrwałości w treningu Góral
#5
Posted 28 February 2013 - 17:12 PM
Witaj na forum!
Jak długo trenujesz? Na których krokach jesteś?
Jak długo trenujesz? Na których krokach jesteś?
#6
Posted 28 February 2013 - 17:52 PM
w zeszlym roku probowalem metody Lafaya, doszedlem do 5 poziomu i przerwalem. potem w okresie letnim i jesiennym wiecej jezdzilem na rowerze czy chodzilem po gorach. W pazdzierniku i listopadzie cwiczylem FBW w domowych warunkach z hantlami. potem przyszly swieta i lenistwo, brak diety i motywacji. z poczatkiem tego roku bardziej zainteresowalem sie sama kalistenika. styczen uplynal na poznawaniu cwiczen oraz techniki nad ktora jeszcze musze popracowac;) luty juz regularne treningi, wg skazanego, ale dodawlem do nich wiecej serii czy opcji( np przy podciaganiu). Jako ze "wiecej nie znaczy lepiej" mam zamiar troche sie cofnac, wyluzowac i cwiczyc dokladnie wg skazanego. na pierwszy ogien cwiczenia z ksiazki+ze 3 serie cwiczenia dodatkowego. Tak zeby byla dobra regeneracja,nie przetrenowac sie od razu i pozostawiac pewien niedosyt, ktory dobrze motywuje do kolejnych treningow. Mysle ze od poniedzialku zaloze dziennik bo to fajna sprawa do samokontroli oraz miejsce do pomocy:) alez sie rozpisalem, sry za ć,ą,ę ale pisze z telefonu w pracy;D
#7
Posted 28 February 2013 - 23:06 PM
Czesc goralu i powodzenia!
#8
Guest_DzikiCK_*
Posted 28 February 2013 - 23:35 PM
Guest_DzikiCK_*
cassi my też górole jesteśmy tyle że nizinne ale górole
Podobno góry świętokrzyskie są najstarsze w Polsce więc jakby nie było mamy więcej lat praktyki ;D ale i tak korzenie mam z Ukrainy ;D
Podobno góry świętokrzyskie są najstarsze w Polsce więc jakby nie było mamy więcej lat praktyki ;D ale i tak korzenie mam z Ukrainy ;D
#9
Posted 01 March 2013 - 00:47 AM
hehe teraz na kompie zobaczyłem filmik...
jam z okolic Żywca, Szczyrku jak ktoś się orientuje, płasko to tu nie jest:P ale ksywka to z roboty, tak se jakoś wymyślili i tak zostało:)
jam z okolic Żywca, Szczyrku jak ktoś się orientuje, płasko to tu nie jest:P ale ksywka to z roboty, tak se jakoś wymyślili i tak zostało:)
#10
Posted 01 March 2013 - 08:03 AM
Cwiczac wg skazanego ciezko byloby sie przetrenowac
oczywiscie poziomy mistrzowski typu 50 pompek na jednej czy 50 pistoletow sa hardcorowe ale wszystko nizej raczej nie
#11
Posted 01 March 2013 - 11:02 AM
hehe do skazanego dodawałem sporo innych ćwiczeń, różne warianty podciągnięć, przysiadów itp. W sumie jeszcze nie wiem jak będzie plan wyglądał bo zawsze wychodzi w praniu i to jest chyba najlepsza metoda:)
#12
Posted 01 March 2013 - 11:38 AM
Hej
Też tak mi się wydaje, że najlepsze wychodzi w praniu. Ileś razy zachodziłam na trening z karteczką i za każdym razem było coś zmieniane.
Pozdrówko
Też tak mi się wydaje, że najlepsze wychodzi w praniu. Ileś razy zachodziłam na trening z karteczką i za każdym razem było coś zmieniane.
Pozdrówko
Każdy ma swego uciekającego króliczka
#13
Posted 01 March 2013 - 11:48 AM
i takie spontaniczne treningi nigdy się nie nudzą bo nie ma w nich rutyny, to jest najlepszy pomysł
#14
Guest_DzikiCK_*
Posted 01 March 2013 - 12:30 PM
Guest_DzikiCK_*
u mnie trening 3 razy w tygodniu po 15 minut to stanowczo za mało chcę przejść wszystkie kroki ale nie chcę też się lenić więc wplotłem sobie dodatkowe pojedyncze ćwiczenia w między czasie. Jutro mam urodzinki moja mama obiecała że odda mi swojego orbitreka więc będę areoby ćwiczył do puki pogoda się nie poprawi mam zamiar się na basen jeszcze wybrać.
#15
Posted 01 March 2013 - 14:52 PM
to ja mam 6 treningow w tygodniu wg planu weteran ale dodaje tez swoje cwicyenia. sam skazany to dla mnie zdecydowanie za malo, czlowiek dopiero sie rozkręcił a tu już koniec:D musze sie jeszcze zabrać za rozciaganie a jak bedzie cieplej i sucho to do pracy na rowerze ze 2,3 razy w tygodniu(23 km w jedna strone)
trza byc twardym a nie mientkim:D
#16
Posted 02 March 2013 - 01:29 AM
Powitać 
U mnie już jest sucho (niekoniecznie ciepło) i za jakieś 5 godzinek będę śmigał do pracy na rowerze. Mam podobną odległość do Twojej, z tym, że trzeba przecinek wstawić pomiędzy jedną, a drugą cyfrą
U mnie już jest sucho (niekoniecznie ciepło) i za jakieś 5 godzinek będę śmigał do pracy na rowerze. Mam podobną odległość do Twojej, z tym, że trzeba przecinek wstawić pomiędzy jedną, a drugą cyfrą
Żyj chwilą, lecz myśl perspektywicznie
#17
Posted 02 March 2013 - 10:55 AM
Crochu każda odległość na rowerze jest dobra, nawet ta z przecinkiem;) Pamiętam jak na początku zeszłego sezonu zaczynałem jeździć po kilku latach przerwy od rowera, to 23 km zajmowało mi jakieś 75 minut, pod koniec sezonu było to ok 50 minut;) dodam że 1/3 drogi jest pod kiepę
#18
Posted 02 March 2013 - 23:56 PM
Spokojnie, o mnie się nie martw
Biegam od pół roku. Jednak trasy do pracy sobie nie wydłużę
Jeżeli chodzi o rekreacyjne jeżdżenie to wolę jednak poczekać, aż będzie cieplej, a teraz tylko biegać.
Żyj chwilą, lecz myśl perspektywicznie
#19
Posted 03 March 2013 - 13:54 PM
Osobiście nie lubię biegać, może w tym roku się przełamię i zacznę, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie ani trochę
#20
Guest_DzikiCK_*
Posted 06 March 2013 - 20:03 PM
Guest_DzikiCK_*
To po co robić coś czego się nie lubi zacznij no chodzić na basen albo rowerem śmigaj może wycieczki w góry czy po lesie ??
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report








