Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dieta tłuszczowa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1337 odpowiedzi w tym temacie

#461
rolex83

rolex83

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 87 postów

Za paleo się wezmę niedługo.

 

Zacząłem "Jedz tłusto..." dobrze się czyta.


  • 0

#462
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Bo to bardzo fajna ksiazka jest, zwlaszcza za takie rozdzialy jak "omega 3 superstar".

 

Poza tym na pewno warto do tego zestawu dorzucic, rowniez bardzo fajna ksiazka:

http://www.bialywiat...troller=product


Użytkownik Salute! edytował ten post 27 sierpnia 2015 - 08:43

  • 0

#463
rolex83

rolex83

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 87 postów

Bo to bardzo fajna ksiazka jest, zwlaszcza za takie rozdzialy jak "omega 3 superstar".

 

Zgadzam się. W przeciwieństwie do innych podobnych książek różne produkty żywnościowe są szczegółowo opisane.


  • 0

#464
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp

http://www.altermedi...ramida-glupoty/

 

 

kurde teraz masło, olej kokosowy, mięso itd poszybują w kosmos ze swoimi cenami...

 

Ehhh mogli zostawić tak jak było i tylko świadomi, chętni poprawy jakości życia ludzie byliby "oświeceni". Teraz zrobi się moda na "jem tłusto". Grrrr


  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#465
JestTakiWiatr

JestTakiWiatr

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 45 postów

Odkopuje.

 

Mozecie po krotce opisac, jak wyglada Wasz dzienny jadlospis?

 

dzieki


  • 0

#466
Cyriusz

Cyriusz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 67 postów
Z którego dnia sobie życzysz, bo chyba nie ze wszystkich?
Bo na takie pytanie to po krotce mogę powiedzieć, ze wyglada tak, że mam śniadanie, obiad i kolację. A tam tłuszczu po siedemdziesiąt albo osiemdziesiąt gram.

Użytkownik Cyriusz edytował ten post 11 stycznia 2016 - 14:27

  • 0

#467
JestTakiWiatr

JestTakiWiatr

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 45 postów

*gramów

 

Jezeli chcesz sie podzielic przykladowymi przepisami lub w telegraficznym skrocie opisac z jakich produktow korzystasz, to z checia poslucham, w przeciwnym razie daruj sobie ta satyre, bo to ani smieszne ani przydatne.

 

Jestem po 'Dlaczego tyjemy', 'Paleo Wolfa' i 'Jesz tlusto' Billiego. Chetnie poczytalbym cos jeszcze. Wolf podrzucil menu, jednak sporo produktow jest droga badz ciezka do kupienia w polskich sklepach, tak wiec chetnie poczytalbym cos, co poprowadzi mnie za raczke i podrzuci pare pomyslow kulinarnych.

Jakie wedliny i sery kupujecie? Na co zwracac uwage przy zakupie jajek? Produkty miesne, ktore kupuje lub bede kupowac to wedzone sledzie i makrele, drob, wieprzowina oraz tatar wolowy - o jakie pozycje moge ta liste poszerzyc?

Jakie tluszcze roslinne oprocz orzechow, migdalow, awokado i oliwy z oliwek mozecie polecic?

 

dzieki


  • 0

#468
Cyriusz

Cyriusz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 67 postów
Pytałeś o jadłospis i dostałeś informacje zgodną z prawdą. Jem wiele różnych potraw z dużą zawartością tłuszczu i niska do średniej ilością węglowodanów. Cieszę się, że doprecyzowałeś, że chodzi Ci o przepisy. Powiem Ci tyle, że jem jak każdy inny, ale np. ryż zastępuję rozdrobnionym kalafiorem/brokułem. Dużo tłuszczu dostarczam w sosach, jednak z tym trzeba uważać, bo trudno utrzymać konsystencję emulsji. Czasem zrobię sobie krem z brokułów i szpinaku na bazie śmietanki. Większość moich dań to po prostu wariacje na temat "normalnych" potraw, np. do kurczaka vindaloo do sosu dodaję smalcu, daję mniej ziemniaków, zamiast ryżu, tak jak pisałem, kalafior.
Zamiast kanapek mam jajeczne placki ze szczypiorkiem, papryką , czasem groszkiem, serem, ale tu już korzystam z Salutowego patentu ze śmietanką. Nie jestem ortodoksem i jem rośliny strączkowe, chociaż mało.

Na co zwracać uwagę przy zakupach? Na to samo na co zwracałbyś uwagę będąc na każdej innej diecie. Na szeroko pojętą jakość. Ja do tego kupuje tłuste mięsa.bo Kategorie przez ciebie podane są dość ogólne, więc nie ma co dodać. Może do tej wołowiny zainteresuj się szpondrem czy mieloną łatą.
  • 0

#469
JestTakiWiatr

JestTakiWiatr

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 45 postów

Dzieki,

 

Bede wdzieczny, jesli mozesz w wolnej chwili podrzucic przepis na placki (czy jest to cos na ksztalt: http://www.mojegotow...kowy patent? :)


  • 0

#470
Reeken

Reeken

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 48 postów

Na diecie tłuszczowej jestem od około 2 miesięcy. Białka NWB staram się nie przekraczać 100g, węgle max 80g, przeważnie ~60g, reszta tłuszcz.

 

Ostatnio mam dziwne wahania na wadze, ogólnie to używam jej jako ciekawostki, a nie jakiegoś wyznacznika, ale co jakiś czas (od 2 tygodni) waga skacze mi o jakieś 3-5kg wzwyż i po kilku dniach (2-3) znowu spada do początkowej tj. 64-65kg. Nie przybywa mi zbytnio w obwodach gdy tak waga skacze, myślałem że to może mięśni przybywa, ale tak 4kg naraz to raczej byłoby dziwne, a i pewnie bardziej zauważalne :)

 

Także z ciekawości gdzie te kilogramy mogą się odkładać ewentualnie co może powodować takie skoki ?


  • 0

#471
Nutasq

Nutasq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 37 postów

może waga jest zepsuta?  :)

Też jestem na diecie prawie wysokotłuszczowej, i jak nigdy wcześniej, nie mam skoków wagi.


Użytkownik Nutasq edytował ten post 30 marca 2016 - 20:46

  • 0

#472
Reeken

Reeken

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 48 postów

Sprawdzane na 2 wagach :) Poza tym innym domownikom pokazuje normalnie


  • 0

#473
soldier

soldier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 166 postów

Sytuacja jest co najmniej dziwna. 3-5 kg w tak krótkim czasie to duże skoki, wręcz niemożliwe przy stałej diecie. 1-2 kg to w sumie nic dziwnego ale 5 kg... Jeśli wykluczasz problem z wagą to może poszukaj go w diecie. Może w jakieś dni przesadziłeś z węglami ewentualnie z białkiem ale to i tak byłby mega skok wagi.


  • 0

#474
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Wazyc sie powinno zawsze w tej samej i okreslonej sytuacji, czyli rano na czczo, najlepiej po porannej diurezie i defekacji. Wtedy mozna mowic o jakiejkolwiek porownywalnosci i miarodajnosci wynikow. 2 poltoralitrowe butelki wody wypite w ciagu dnia i treningu to 3 kilogramy wiecej na przyklad.


  • 1

#475
Reeken

Reeken

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 48 postów
Ważę się zawsze rano po wstaniu z łóżka, dziwne w takim razie, ogólnie to największy skok był z 64,3 do 68 ale po kilkunastu minutach było 67,5, żadnych odstępstw w diecie nie było

W każdym razie to mięśnie coraz bardziej się zarysowują a nie tłuszcz więc chyba nie ma się czym martwić :)

Użytkownik Reeken edytował ten post 31 marca 2016 - 14:06

  • 0

#476
Stonish

Stonish

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 133 postów

Chciałbym poruszyć problem związany z dietą tłuszczową. A mianowicie ilość posiłków... Najsmaczniejsze i smakowite posiłki na tłuszczówce potrafią nasycić na 6h bez najmniejszego problemu. Ostatnio czytam coraz więcej przepisów i to wszystko zaczyna mi coraz bardziej smakować i denerwuje mnie fakt, że głodny się robię dopiero po takim czasie. Jem 2-3 razy dziennie i po każdym najedzeniu się nie mogę doczekać się momentu, jak znowu będę głodny i będę mógł coś zjeść. Człowiek zje śniadanie, w ciągu dnia raz coś zje i po ciężkim dniu pracy sie naje i potem wcina dopiero śniadanie dnia następnego. No piękne i smutne zarazem. Może ten post nie wnosi nic do dyskusji, ale leży mi to na wątrobie już jakiś czas i jestem ciekaw czy tylko ja czasami tęsknie za częstrzymi posiłkami buheheh ;-) Na początku mi się podobało jak jadłem tylko 2x dziennie i nie czułem się głodny, ale na dłuższą metę nie mogę się przyzwyczaić :D


  • 0

#477
JoteMSW

JoteMSW

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 239 postów
  • LokalizacjaLBC

Nie przeczytałem całego tematu (zaledwie pierwsze 3 strony) bo od samego początku chciałem to powiedzieć, to wszystko co myślę na ten temat: Człowiek jest wszystkożerny, na tle ewolucji "zaprogramowany" tak by jeść węglowodany, tłuszcze, białko. Nie powiecie chyba, że cały świat się pomylił (ewolucja te sprawy) i przez przypadek (albo dla zabawy, żeby się truł i o tym nie wiedział) dał człowiekowi zdolność żywienia się produktami roślinnymi i odzwierzęcymi, węglowodanami i tłuszczami.  Nie jesteśmy mięsożernym lwem, ani roślinożerną krową tylko wszystkożernym człowiekiem, jeśli by nas to truło, to ewolucja by nas tego pozbawiła a nie dała (chyba, nie wiem, nie znam się, nie mam wykształcenia, ciągle chodzę do szkoły, po prostu tak myślę) .


  • 0

#478
Victus

Victus

    Brak

  • Użytkownik
  • 5 postów

Mam tak samo,  dziś o 9 zjadłem śniadanie, kolo południa kawa z masłem i obiad o 17 i do tej chwili jestem porządnie syty i wiem, że do rana nie będę głodny. 


  • 0

#479
Stonish

Stonish

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 133 postów

Nie przeczytałem całego tematu (zaledwie pierwsze 3 strony) bo od samego początku chciałem to powiedzieć, to wszystko co myślę na ten temat: Człowiek jest wszystkożerny, na tle ewolucji "zaprogramowany" tak by jeść węglowodany, tłuszcze, białko. Nie powiecie chyba, że cały świat się pomylił (ewolucja te sprawy) i przez przypadek (albo dla zabawy, żeby się truł i o tym nie wiedział) dał człowiekowi zdolność żywienia się produktami roślinnymi i odzwierzęcymi, węglowodanami i tłuszczami.  Nie jesteśmy mięsożernym lwem, ani roślinożerną krową tylko wszystkożernym człowiekiem, jeśli by nas to truło, to ewolucja by nas tego pozbawiła a nie dała (chyba, nie wiem, nie znam się, nie mam wykształcenia, ciągle chodzę do szkoły, po prostu tak myślę) .

 

Tylko, że człowiek zaczął jeść węglowodany bo zrobił się leniwy i wygodny, a nie dlatego, że taka była droga ewolucji. No chyba, żeby nazwać to ewolucją w leniuchów, przestało nam sie chcieć polować i ryby łowić tylko wzieliśmy się za uprawy roślin i zbóż bo można to bezpiecznie na swoim podwórku zrobić. Ludzie zaczęli uprawiać zboża i rośliny dopiero 23 tysiące lat temu. A ile istnieje ludzkość i ile czasu żyła bez tego chyba nie muszę mówić. Człowiek przez ~2 miliony lat żywił się mięsem, tłuszczem a węglowodanami w śladowych ilościach, a w ciągu ~23tys lat zaczął jeśc coraz więcej węglowodanów - jak myślisz do czego na tle ewolucji jesteśmy bardziej przystosowani?


  • 0

#480
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 392 postów

Chciałbym poruszyć problem związany z dietą tłuszczową. A mianowicie ilość posiłków... Najsmaczniejsze i smakowite posiłki na tłuszczówce potrafią nasycić na 6h bez najmniejszego problemu. Ostatnio czytam coraz więcej przepisów i to wszystko zaczyna mi coraz bardziej smakować i denerwuje mnie fakt, że głodny się robię dopiero po takim czasie. Jem 2-3 razy dziennie i po każdym najedzeniu się nie mogę doczekać się momentu, jak znowu będę głodny i będę mógł coś zjeść. Człowiek zje śniadanie, w ciągu dnia raz coś zje i po ciężkim dniu pracy sie naje i potem wcina dopiero śniadanie dnia następnego. No piękne i smutne zarazem. Może ten post nie wnosi nic do dyskusji, ale leży mi to na wątrobie już jakiś czas i jestem ciekaw czy tylko ja czasami tęsknie za częstrzymi posiłkami buheheh ;-) Na początku mi się podobało jak jadłem tylko 2x dziennie i nie czułem się głodny, ale na dłuższą metę nie mogę się przyzwyczaić :D

No a dodatkowo jakie to meczace spolecznie! Wszyscy jedza 2 sniadanie, deser, podwieczorek, lunch a tutaj ledwie 2-3 posilki dziennie, mozna wyjsc na glupka.. :huh: No ale podobno tlum nie jest milosnikiem madrosci, tego sie trzymac, nie wszyscy musza byc madrzy, zdrowi, piekni i szczesliwi, wlasciwie musza byc ci inni, chorzy, otyli, nieszczesliwi zeby sie na ich tle wyrozniac ;)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych