Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dieta tłuszczowa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1337 odpowiedzi w tym temacie

#381
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
DO i ŻO to nie to samo ??
Myślałem, że "obie" diety wyszły od pana Kwaśniewskiego i są to tylko różne nazwy..

Mógłby ktoś rozgraniczyć co i jak?

Są podejrzenia, że przy długim pozostawaniu na niskich węglach siada tarczyca. Stąd są akcje ładowania węglami.


Ajć!! Widać, już każda opcja szkodzi..
  • 0

#382
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
DO to dieta optymalna dla chorych ludzi, a ŻO to żywienie optymalne dla zdrowych. Jak jesteś chory to lepiej iść do lekarza optymalnego i z Nim pogadać, ustalić diete. A jak jesteś zdrowy to możesz sam ustalić diete z informacji zawartych w książkach.


co do tarczycy - srali muchy, bydzie wiosna.
  • 0

#383
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 postów
Nie ma co przesadzać, że jeden posiłek przestawi nas znowu na metabolizm węgli. Oczywiście należy tego unikać, ale jak raz w miesiącu zjesz kawałek ciasta u teściowej to nie umrzesz. A to, że przez 2 tygodnie po przejściu na LC źle się czułeś to norma. Organizm musi się przestawić i najczęściej trwa to właśnie zdaje się 2 tygodnie.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#384
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Jak raz na jakiś czas zjesz więcej węgli niż potrzeba to poczujesz ból brzucha lub inne dolegliwości jak spuchnięcie twarzy(jak ktoś pisał na jakimś forum dla optymalnych) i to w sumie tyle. Ale jak codziennie za dużo to już dupa blada.
  • 0

#385
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
A cheat day raz na tydzień - nie chodzi o wiadro łakoci, ale np. kilka browarów, trochę śmieci ?? :)
  • 0

#386
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Spróbuj, a się dowiesz :D
  • 0

#387
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Przeczytałem Taubes'a.

Postaram się odżywiać w duchu LC - minimum węgli i nie bać się tłuszczy. Do tego dużo zielonych warzyw.

Taubes pisał o efektach LC (rozdrażnienie, bóle głowy) jako o syndromie odstawienia (cukrów) - i to mi nieco zmieniło myślenie, bo teoretycznie - to złe samopoczucie powinno się skończyć..
Pisał też o węglach np. z fasoli - jako lepszych niż ze zbóż i o tym też pisał Ferris w książce 4-godzinne ciało (i tam jest jego dieta slow-carb, gdzie głównym źródłem węgli są strączki - fasola/soczewica).
  • 0

#388
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Tak z tymi warzywami to bym nie przesadzał. ok. 90% to woda, lepiej wypić normalną kranówkę niż kupować drogie warzywa ;) Ziemniaki są tanie więc może je jeść, lub kaszę gryczaną, ma dużo węgli, a objętościowo zjesz jej mało.
  • 0

#389
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Ziemniaki - z tego co kojarzę tekst, to niepolecane (ziemniaki, biały ryż, biała mąka i ogólnie - klasyczne słodycze).

Płatki owsiane?? Mogą być na kolację? Potreningowo.

Wątek o tłuszczówce, a ja w sumie bardziej LC planuję - tak ze 100g WW, ale zobaczę jak mi to wyjdzie..
  • 0

#390
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Ziemniaki są nie polecane? Przez kogo? Ja się opieram na Kwaśniewskim, a Ty?
100g WW to też tłuszczowa bo przecież energie czerpiesz z tłuszczu. Chyba, że mówisz o tych LC, które dostarczają bardzo dużo białka to już inna sprawa.

Płatki owsiane podnoszą jeszcze bardziej poziom cukru we krwi niż biały cukier. Najlepiej wybierać produkty, które mają dużo skrobii, w których cukier jest podwyższany powoli, a spożywając je dodatkowo z tłuszczami ten proces jest jeszcze dułuższy, czyli dla nas lepiej.
  • 0

#391
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Akurat powyższe dotyczyło zaleceń Taubes'a.
Skrobie zaleca ograniczyć, a najlepiej to wyeliminować.

Nie chcę zapychać się białkiem (nie celuję w 2g czy ileś tam na kgmc), ale też nie chcę zapychać się tłuszczami (łycha smalcu do każdego posiłku).
Zamienię sobie chudy twaróg na tłusty, jajecznica już od 2tyg jest na smalcu i to takie raczej kosmetyczne zmiany, a do tego znaczne obcięcie zbóż. Głównie pszenicy!!

Stopniowo coś będę dodawał/eliminował. I tak, małymi krokami..
Taki plan, a się zobaczy jak to wyjdzie!

Najciężej wyeliminować piwo i słodycze, które zawsze gdzieś tam się pojawiają - na wyciągnięcie ręki.
  • 0

#392
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 postów
Jeśli to Ty robisz zakupy, to po prostu nie kupuj słodyczy. Jak nie będzie ich w szafce to nie będzie do nich tak ciągnęło, a jak leżą na stoliku to każdy się skusi. Z piwem, no cóż, to już zależy ile masz lat, z kim pijasz, przy jakiej okazji itd.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#393
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Nie kupuję słodyczy. Przynoszą mi do domu...
Lat mam tyle, że mi piwo sprzedają bez problemu, także spokojnie.

Może ktoś wyjaśnić fenomen frytek na smalcu na kolację?
Wszędzie trąbią (nawet w tym wątku!), że tłuszczy nie powinno łączyć się z węglami.

Jak zrobiłem dziś trening i chcę węglowodanową kolację spożyć, to jakie mam opcje?
Poza frytkami..
Kasza gryczana/ziemniaki + warzywa - a coś jeszcze?
  • 0

#394
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Nie łączymy tłuszczy z węglami jeżeli na dobę wynosi to jak 1 do 1 lub okolice tego. Na tłuszczowej pewną ilość węgli zjeść musisz, akurat 3-4 małe ziemniaki pokrywają całą tę liczbę w moim przypadku. U mnie jest tak, że te 200g tłuszczu i ok. 50g węgli czyli jest jak 1:4.

Nie lubię/umię wymyślać dań, także nie pomogę Ci urozmaicić diety. Osobiście po trenie bym zjadł białkowo tłuszczowy posiłek, a dopiero potem węglowodanowy.
  • 0

#395
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Z ciekawości pytam o konkrety.. Myślałem, że owsianka na wodzie, albo na pełnym mleku (3,5% tłuszczu) będzie ok.
Byłby to jedyny węglowodanowy posiłek w ciągu dnia. Tzn - z taką ilością węgli..
  • 0

#396
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
Jeśli chcesz to zjedz :) Najważniejsze by spożywać tłuszczu jako główne źródło energii, węglowodany można jeść obojętnie jakie, ale najlepiej skrobiowe, to nie znaczy, że jak ktoś nie chce ziemniaków to musi się przymusić. Mleko krowie 3,5% nie jest najlepsze, lepiej czysto od krowy.
  • 0

#397
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów

Jeśli chcesz to zjedz :) Najważniejsze by spożywać tłuszczu jako główne źródło energii, węglowodany można jeść obojętnie jakie, ale najlepiej skrobiowe, to nie znaczy, że jak ktoś nie chce ziemniaków to musi się przymusić. Mleko krowie 3,5% nie jest najlepsze, lepiej czysto od krowy.


Właśnie o to chodzi, żeby się nie zmuszać, bo zmuszę się 2-3x a potem odpuszczę..
  • 0

#398
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Pierwsze 5dni - zeszło ze mnie 1,8kg - pewnie glikogen i woda.
W niedzielę nieco pojadłem - trochę śmieci + makaron i waga skoczyła...
Od dzisiaj wróciłem na drogę diety tłuszczowej. Nie liczę niczego (BTW), ale nie spożywam węgli typu pieczywo, makaron, ryż, słodycze..
Sam nie wiem czy ta moja niedziela, to był bardziej cheat day, czy ładowanie węgli..

Z tego co wyczytałem, to warto byłoby zrobić konkretny trening w poniedziałek (dzień po ładowaniu), żeby pozbyć się glikogenu i wejść w stan ketozy..

Mam pytanie o te jakieś paski do sprawdzania ketozy - co to??
Nie chcę sobie zrobić krzywdy!!

Mam opory przed dowalaniem tłuszczu do potraw, czy przed piciem śmietanki 18%, ale próbuję :)

Nie czuję się zamulony, ani nic, jak na klasycznym LC.
  • 0

#399
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1 022 postów
18% to za mało. Zobacz ile dodatków jest na tej śmietanie, a ile na 36% ;) Trening na pewno będzie dobry do wyczerpania zapasów glikogenu z mięsni. Wiadomo, że jakiś tam procent glikogenu w mięśniach zawsze będzie na diecie tłuszczowej, są to jednak dawki dużo mniejsze. Na tej diecie z tego co wiem najlepiej jest trenować typowo pod siłę, gdzie mamy krótkie serie, z dłuższymi odpoczynkami pomiędzy nimi. Maksyamlne krotkie wysiłki pobierają energię z ATP.
  • 0

#400
kano

kano

    KB-MASTER !

  • Zasłużony
  • 1 325 postów
Mam psychiczne opory przed takimi produktami - 30%T..
Do tego góra jaj, boczek i smalec..

Chcę zrzucić kilka kg, więc jaką opcję treningowo-dietetyczną mam wybrać?
Mam na myśli dietę tłuszczową, a z tego co wyczytałem - fat sam powinien lecieć z czasem. Nie za szybko, ale jednak. Pierwszy tydzień - wiadomo - woda. Mam nadzieję, że jutro rano już będę miał wagę z weekendu, a potem zacznie znowu spadać..

Jakieś rady?

Trening na siłę - akurat mam cykl ROP - drabiny C&P ciężkim kettlem :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych