Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Cukier - potrzebny?
Rozpoczęty przez
notAthlete
, sty 13 2013 21:19
#64
Napisano 25 stycznia 2013 - 20:21
Wiadomo że można doprowadzić do uszkodzenia wątroby alkoholem:)
Nie oszukujmy się tam też jest inna kultura picia, jeśli piją do posiłku do piją dobre wino, małą ilość i powoli. U nas by to wyglądało troche inaczej:D
Tam wiele osób jak pije powiedzmy piwa to pije je powoli i gdy zdarzy się że zrobi się ciepłe to nie ważne że jeszcze jest pół puszki to wylewają
Przynajmniej ja się spotkałem z takimi sytuacjami bo miałem okazje pomieszkać przez 2 tygodnie u francuskiej rodziny.
Nie oszukujmy się tam też jest inna kultura picia, jeśli piją do posiłku do piją dobre wino, małą ilość i powoli. U nas by to wyglądało troche inaczej:D
Tam wiele osób jak pije powiedzmy piwa to pije je powoli i gdy zdarzy się że zrobi się ciepłe to nie ważne że jeszcze jest pół puszki to wylewają
#68
Napisano 25 stycznia 2013 - 20:49
Nauczysz mnie jasnowidzenia? Akurat mój sposób picia wina jest dość zbliżony do greckiego. Nie twierdzę że dokładnie taki sam, ale to naprawdę nic trudnego wypić lampkę słodkiego wina do obiadu...
Może problem tkwi w utożsamianiu się z miejscem urodzenia... Cóż, na szczęście nie mam czegoś takiego.
Może problem tkwi w utożsamianiu się z miejscem urodzenia... Cóż, na szczęście nie mam czegoś takiego.
Shut up and get moving.
#69
Napisano 26 stycznia 2013 - 11:27
#70
Napisano 26 stycznia 2013 - 13:15
A u mnie z winem zupełnie na odwrót. Nie mogę znieść jego smaku i to nie ważne czy to jakiś tani siekacz, czy wino smakowane w winiarni. Nie wiem, może w 3 dekadzie życia coś się zmieni 
A jeśli chodzi o dietę tłuszczową to polecam przeczytać np. to http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=21 Na szczęście obecnie, po mału, badanie tłuszczu wraca do łask naukowców
A jeśli chodzi o dietę tłuszczową to polecam przeczytać np. to http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=21 Na szczęście obecnie, po mału, badanie tłuszczu wraca do łask naukowców
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain
#71
Napisano 26 stycznia 2013 - 13:32
W Polsce akurat, nie wiem czemu, przyjęło się uznawanie wina wytrawnego za "lepsze" i "wykwintniejsze", na przekór logice, historii i całemu światu. Jeśli jeszcze nie próbowałeś słodkiego, to spróbuj. Nie ma żadnego porównania.
Problem w tym, że byle kto jest w stanie zrobić wino wytrawne, ale zrobienie słodkiego jest o wiele trudniejsze, więc za porządne wino trzeba zapłacić dość sporo.
Problem w tym, że byle kto jest w stanie zrobić wino wytrawne, ale zrobienie słodkiego jest o wiele trudniejsze, więc za porządne wino trzeba zapłacić dość sporo.
Shut up and get moving.
#72
Napisano 26 stycznia 2013 - 14:02
Sopel mało wiesz o winie. Ja w branży alkoholowej pracuję od 15 lat więc nieco "liznąłem" temat. Cały świat produkuje głównie wina wytrawne. Wina słodkie naturalnie są i owszem uznawane wszędzie za smakołyk ale wina słodkie, półsłodkie te popularne w Chinach, Polsce, Rosji i Mongolii produkuje się poprzez dodanie moszczu winogronowego do wina wytrawnego.
Wysłane z Tapatalk2
Wysłane z Tapatalk2
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#74
Napisano 26 stycznia 2013 - 20:40
Bo u nas win naturalnie słodkich z winogron jest sprowadzanych praktycznie zero. To co przyjeżdża w postaci win słodkich i półsłodkich to wina dosładzane moszczem winogronowym. One nie są naturalnie słodkie. Natomiast produkcja krajowa jest jeszcze gorsza. Wina tu są słodzone syropami fruktozowo-glukozowymi, cukrem w najlepszym razie.
Wina naturalnie słodkie to wina w których przerywa się proces fermentacji zanim cały naturalnie występujący cukier zostanie zamieniony przez drożdże w alkohol. Wcale nie są to najlepsze wina. Owszem nadają się na deser w małych ilościach.
Wina wytrawne natomiast to chyba najlepsza rzecz wymyślona przez człowieka (poza kalisteniką). Ogólnie wszędzie mówiąc "wino" ludzie myślą o winie wytrawnym. Sorki ale to nie forum winiarskie więc zakończę wywód :-D
Wysłane z Tapatalk2
Wina naturalnie słodkie to wina w których przerywa się proces fermentacji zanim cały naturalnie występujący cukier zostanie zamieniony przez drożdże w alkohol. Wcale nie są to najlepsze wina. Owszem nadają się na deser w małych ilościach.
Wina wytrawne natomiast to chyba najlepsza rzecz wymyślona przez człowieka (poza kalisteniką). Ogólnie wszędzie mówiąc "wino" ludzie myślą o winie wytrawnym. Sorki ale to nie forum winiarskie więc zakończę wywód :-D
Wysłane z Tapatalk2
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







