Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Cukier - potrzebny?
Rozpoczęty przez
notAthlete
, sty 13 2013 21:19
#22
Napisano 16 stycznia 2013 - 11:29
Generalnie z cukrami trzeba uważać na nazewnictwo. To co większość ludzi ma na myśli mówiąc cukier to sacharoza (cukier spożywczy). Ten jest do niczego, najlepiej nie używać go w ogóle no i nie dać się nabrać, że brązowy jest zdrowszy. Sacharoza i cukry proste (glukoza, fruktoza z owoców) znajdujące się w słodyczach i wyrobach wysoko przetworzonych powodują szybkie dostarczenie energii, ale równie szybko po niej dopada nas senność i brak energii (nagły skok i spadek insuliny).
Z drugiej strony cukry to też synonim węglowodanów, które każdy (a przynajmniej ci, którzy nie są na diecie tłuszczowej
) z nas zjada i które są dla naszego organizmu "paliwem". Generalnie tutaj powinno się jadać też tylko te wartościowe - pełnoziarniste pieczywo/makarony, ryż najlepiej paraboliczny/naturalny, kasze, ziemniaki.
Polecam każdemu zrezygnowanie z cukru spożywczego, na początku może być trudno, ale po 1-2 miesiącach przyzwyczajenia, nagle nasze życie okaże się o wiele zdrowsze i słodsze (paradoksalnie)
Z drugiej strony cukry to też synonim węglowodanów, które każdy (a przynajmniej ci, którzy nie są na diecie tłuszczowej
Polecam każdemu zrezygnowanie z cukru spożywczego, na początku może być trudno, ale po 1-2 miesiącach przyzwyczajenia, nagle nasze życie okaże się o wiele zdrowsze i słodsze (paradoksalnie)
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain
#23
Napisano 16 stycznia 2013 - 12:15
Ja jestem tym szczęśliwcem któremu się właśnie udało. Od początku stycznia ograniczyłem cukier. Najpierw zrezygnowałem ze tzw "słodyczy", tzn batoniki, ciastka i ograniczyłem słodzenie herbaty, kawy. Poszło szybciej i łatwiej, niż myślałem. Najtrudniej mi było z kawą. O ile gorzką herbatę można było jakoś przełknąć to kawa okazała się ostatnim bastionem tej bitwy. Pod koniec ubiegłego tygodnia zacząłem pić gorzką
. Przyjemnym "efektem ubocznym", że teraz ważę 4 kg mniej, niż jeszcze pod koniec grudnia.
Jem tak samo, trochę więcej owoców i migdałów. Faktem jest też że w styczniu nie piłem piwa, do którego mam słabość(he,he). A jedno piwko to jakieś 300kcal, łyżeczka cukru 5g - 25kcal, batonik od 200 do 400 kcal. Jak sobie policzyłem tak na oko to zaoszczędziłem jakieś 400-500kcal dziennie.
Próbowałeś jeść więcej? Organizm nie lubi pustki. Jak się czegoś pozbywasz musisz to czym zastąpić. Ta zasada dotyczy wszystkich nałogów, uzależnień, nawyków. Ja zacząłem jeść więcej owoców, koktajli owocowych http://poweredbyfrui...zejk-ananasowy/ (ktoś polecał tę stronkę tutaj na forum). Ja ograniczałem stopniowo. Jak od razu odstawisz wszystko, może to być szokiem dla organizmu. Mniejsze dawki przynajmniej dla mnie są lepsze.Ja próowałem ostatnio odstawić cukier i po 5 dni bez cukru ( w każdej psotaci), nie miałem energii na treningach i siła mi malała. Więc zaczałem spowrotem jeśc cukier,
#24
Napisano 16 stycznia 2013 - 16:07
Do pracy i energii potrzebny jest cukier w postaci glukozy, a nie batoników. Pamiętam że mój Pan od rehabilitacji i jedzenia mówił że mam jeść marchew startą z jabłkiem, bo to podobno dużo daje, a sama od siebie to jem dużo mandarynek, pomarańczy i cytryn, bo uwielbiam ogólnie cytrusy
Poza tym tłuszcze ze słodyczy odkładają sie w sposób o wiele trudniejszy do usuniecia.
A tak od siebie to i tak wpierdzielam czekolade ;D
A tak od siebie to i tak wpierdzielam czekolade ;D
"You can fight but you won't always win
Somehow life finds a way to beat you
But I'll come join you in the ring"
#26
Napisano 16 stycznia 2013 - 17:13
#29
Napisano 16 stycznia 2013 - 18:06
To moja rozpiska "diety":
1900-2000kcal
192g białka - 768kcal
100g tłuszczu - 900kcal
53g węgli - 214kcal
40g, 200kcal, 3g, 4g - białko 50g
55g, 500kcal, 25g, 10g - serek wiejski 500g
48g, 225kcal, 3g, 0g - kurczak
3g, 75kcal, 2g, 12g - warzywa
10g, 180kcal, 15g, 1g - bekon 70g
0g, 125kcal, 14g, 0g - masło
3 jajka
banan
Niestety, waga mi siadła zanim zdążyłem zważyć jajka i banana, ale wychodzi prawie idealnie 1900kcal.
Kolejność różna, przeważnie serek jem przed snem, jajecznicę z bekonem i warzywami zaraz po powrocie ze studiów, kurczaka przed, a białko po treningu. Nie zawsze wychodzi to co do grama, ale jest nieźle
Jak widać, najwięcej kalorii idzie z serka wiejskiego. Niezbyt to paleo, ale jestem tylko biednym studentem.
Jak już zetnę tyle tłuszczu ile chcę to po prostu dorzucę trochę orzechów i owoców i zaczniemy masować
1900-2000kcal
192g białka - 768kcal
100g tłuszczu - 900kcal
53g węgli - 214kcal
40g, 200kcal, 3g, 4g - białko 50g
55g, 500kcal, 25g, 10g - serek wiejski 500g
48g, 225kcal, 3g, 0g - kurczak
3g, 75kcal, 2g, 12g - warzywa
10g, 180kcal, 15g, 1g - bekon 70g
0g, 125kcal, 14g, 0g - masło
3 jajka
banan
Niestety, waga mi siadła zanim zdążyłem zważyć jajka i banana, ale wychodzi prawie idealnie 1900kcal.
Kolejność różna, przeważnie serek jem przed snem, jajecznicę z bekonem i warzywami zaraz po powrocie ze studiów, kurczaka przed, a białko po treningu. Nie zawsze wychodzi to co do grama, ale jest nieźle
Jak już zetnę tyle tłuszczu ile chcę to po prostu dorzucę trochę orzechów i owoców i zaczniemy masować
Shut up and get moving.
#31
Napisano 16 stycznia 2013 - 20:15
Sopel - jajko licz 60g, banany 200g.
Wysłane z Tapatalk2
Wysłane z Tapatalk2
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#32
Napisano 16 stycznia 2013 - 20:36
Sopel, jak już jesteś na low carb i ci służy to zainteresuj się może dietą optymalną, dr. Kwaśniewskiego. Nie wiem ile ważysz, ale generalnie jadasz za dużo białka w stosunku do tłuszczu. Podrzuciłbym linkiem do pewnego forum, ale nie chce robić kryptoreklamy
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain
#33
Napisano 16 stycznia 2013 - 21:18
#35
Napisano 16 stycznia 2013 - 22:24
#36
Napisano 16 stycznia 2013 - 22:37
Za: http://forum.bodybui...php?t=121703981
"1. Protein: Protein intake is a bit of a controversial issue in nutrition. The general recommendations given in the 'bodybuilding' area are nearly double the 'standard' recommendations given in the Sports Nutrition Arena.
The GENERAL sports nutrition guideline based on clinical trials suggest that in the face of ADEQUATE calories and CARBS the following protein intakes are sufficient:
STRENGTH training -> 1.4 to 2g per KG bodyweight (about .6 / pound)
ENDURANCE training -> 1.2 to 1.8g per KG bodyweight (about .8 / pound)
ADOLESCENT in training -> 1.8 to 2.2g per KG bodyweight (about 1g / pound)
BUT researchers also acknowledge that protein becomes MORE important in the context of LOWER calorie intakes, or LOWER carb intakes.
Recent evidence also suggests that protein intakes of 3g/kg help with physiological and psychological stressors associated with high volume or intense training."
"1. Protein: Protein intake is a bit of a controversial issue in nutrition. The general recommendations given in the 'bodybuilding' area are nearly double the 'standard' recommendations given in the Sports Nutrition Arena.
The GENERAL sports nutrition guideline based on clinical trials suggest that in the face of ADEQUATE calories and CARBS the following protein intakes are sufficient:
STRENGTH training -> 1.4 to 2g per KG bodyweight (about .6 / pound)
ENDURANCE training -> 1.2 to 1.8g per KG bodyweight (about .8 / pound)
ADOLESCENT in training -> 1.8 to 2.2g per KG bodyweight (about 1g / pound)
BUT researchers also acknowledge that protein becomes MORE important in the context of LOWER calorie intakes, or LOWER carb intakes.
Recent evidence also suggests that protein intakes of 3g/kg help with physiological and psychological stressors associated with high volume or intense training."
Shut up and get moving.
#37
Napisano 16 stycznia 2013 - 23:51
No tak, ale to są proporcje dla diety węglowodanowej, tam białka potrzeba więcej (no, przynajmniej teoretycznie i tak jest "optymalnie" dla koncernów produkujących suplementy). Poza tym 2g/kg a ponad 3 to też różnica. No i na koniec, prawa biochemii mówią o tym, że na przyswojenie 1g białka potrzeba około 24kcal.
Niestety ekspertem od diety tłuszczowej w żadnym stopniu nie jestem (mam nadzieję, że w wakacje znajdę czas na parę publikacji, żeby po wakacjach wypróbować to na sobie), ale polecam wygooglać "kulturysta optymalny a złota proporcja"
Niestety ekspertem od diety tłuszczowej w żadnym stopniu nie jestem (mam nadzieję, że w wakacje znajdę czas na parę publikacji, żeby po wakacjach wypróbować to na sobie), ale polecam wygooglać "kulturysta optymalny a złota proporcja"
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain
#38
Napisano 17 stycznia 2013 - 02:28
Witam,
Tak się na chwilkę wtrącę, bo autor kierując się niewiedzą zadał trochę (no muszę tak napisać) głupie pytanie, a chyba nikt nie wyłuszczył mu prawdy w prost. Cukry to węglowodany. Czyli obok białek i tłuszczów jeden z podstawowych składników diety. I pomijając sytuacje hipotetyczne/zboczenia/i inne dziwactwa (np. odżywianie się tylko smalcem albo koncentratem białkowym) nie jedzenie cukrów jest niewykonalne (czyli pijąc mleko masz i białko i tłuszcze ale zawartych w nim cukrów-węgli nie wykluczysz). Co ważne panowie Dukan i Kwaśniewski w menu swoich diet wbrew powszechnemu mniemaniu serwują również węglowodany. Jeśli chodzi o cukier, zdrowie i tycie to ogromne znaczenie ma to jaki cukier wybierzemy. Węglowodany złożone jak najbardziej. Rano więcej w trakcie dnia coraz mniej (energia na dzień a nie do spania). Proste najlepiej wcale, co oczywiście takie proste do wykonania nie jest. Proste węglowodany to źródło natychmiastowej energii. Taka (przyjęta w ten sposó
w praktyce nie jest nam potrzeba. Firmy "suplowe" lubią nam wpierać z wiadomych powodów, że w trakcie i po treningu potrzebujemy ekstra zastrzyku energii, bo glikogen się skończył, bo zapobiegnie to katabolizmowi itd. Prawda jest jednak taka, że rezerwy glikogenu są na tyle duże że trudno je wyzerować. Jeśli godzinę po treningu zjemy normalny dobrze skomponowany posiłek z węglami złożonymi to będzie ok. Co do tego tycia to jak już ktoś pisał duża dawka tej łatwo przyswajalnej energii jest niewykorzystywana i odkłada się jako tłuszcz. Druga sprawa to odpowiedź układu hormonalnego. Najprościej mówiąc obżarcie się cukrami prostymi powoduje wyrzut insuliny, która "otwiera" komórki tłuszczowe by szybko chłonęły nadwyżki, co za tym idzie powiększały się. Jest to oczywiście podejście ogólne ale główny sens to: cukry proste są bee, a te rafinowane czyli np. to co niektórzy sypią do herbaty już 100* bee, bo w odróżnieniu od dajmy na to miodku (czyli tez cukier prosty) nie dają nam żadnych wartości odżywczych. Tylko puste kalorie.
Tak się na chwilkę wtrącę, bo autor kierując się niewiedzą zadał trochę (no muszę tak napisać) głupie pytanie, a chyba nikt nie wyłuszczył mu prawdy w prost. Cukry to węglowodany. Czyli obok białek i tłuszczów jeden z podstawowych składników diety. I pomijając sytuacje hipotetyczne/zboczenia/i inne dziwactwa (np. odżywianie się tylko smalcem albo koncentratem białkowym) nie jedzenie cukrów jest niewykonalne (czyli pijąc mleko masz i białko i tłuszcze ale zawartych w nim cukrów-węgli nie wykluczysz). Co ważne panowie Dukan i Kwaśniewski w menu swoich diet wbrew powszechnemu mniemaniu serwują również węglowodany. Jeśli chodzi o cukier, zdrowie i tycie to ogromne znaczenie ma to jaki cukier wybierzemy. Węglowodany złożone jak najbardziej. Rano więcej w trakcie dnia coraz mniej (energia na dzień a nie do spania). Proste najlepiej wcale, co oczywiście takie proste do wykonania nie jest. Proste węglowodany to źródło natychmiastowej energii. Taka (przyjęta w ten sposó
#39
Napisano 17 stycznia 2013 - 09:43
Tak na prawdę węglowodany są trochę demonizowane. Możemy je spożywać i spożywamy. Ale większość ludzi robi to w nieodpowiedniej formie, czasie i ilości. A węglowodany proste powodują skoki insuliny, uczucie głodu, uzależnienie, obżarstwo, choroby. Węglowodany z warzyw i owoców są bardzo zdrowe, ale też należy zachować umiar.
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







