Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Różne diety - dyskusja


  • Please log in to reply
185 replies to this topic

#161
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 posts

Dobrze by było jakbyście pogrzebali w biomechanice żeby udowodnić dlaczego węglowodany są dobre.
 
Tylko dlaczego wierzysz, że najwyższe organizacje dietetyczne i medyczne się nie mylą? To, że jest ich więcej nie oznacza, że mają racje.


Nie jestem weganem, jadam normalnie mięso i też uważam że dieta musi być optymalna i zróżnicowania ale potępiam bajki opowiadane przez Ciebie o szkodliwości węglowodanów przy normalnym spożyciu.

Sam poczytaj o biochemii to będziesz wiedział jak przebiega metabolizm węglowodanów, dlaczego chociażby dla mózgu glukoza jest niezbędna i żaden tłuszcz jej nie zastąpi.

Błonnik wzmaga perystaltykę jelit,sprawia że pokarm krócej zalega w jelitach, ma więcej zalet niż wad. Oczywiście nie wszyscy powinni spożywać takie ilości jakie są uznane za powszechną normę.

Pewnie wiesz że miliardy drobnoustrojów zamieszkują nasz organizm i są obciązeniem dla nas i to sporym ale jednocześnie dają tyle korzyści dla nas że gdybysmy ich nie posiadali nie bylibyśmy w stanie przezyć w warunkach które nie byłyby jałowe.

Węglowodany są bardzo rózne, tak samo jak tłuszcze i trzeba wybierać te najwartościowsze dla nas.


Emil: Węglowodany są wrzucane do jednego worka z niewiedzy, zapytaj przeciętnego spotkanego człowieka aby Ci wymienił ze 2 cukry prost,dwucukry i złożone to gwarantuję że conajmniej 1/3 a pewne i więcej nie będzie miało o tym żadnego pojęcia nie mówiąc już o wiedzy jaki mają wpływ na organizm.
Druga sprawa to upraszczanie w mediach, tam się mówi węglowodany czy tłuszcze na wszystko i tak to ludzie odbierają. Na nowotwory się mówi rak i wtedy mnie krew zalewa bo jest to tak wielka ignorancja że cięzko to opisac.
  • 0

#162
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts
To tak jakbyś mi zadał pytanie dlaczego uważam, że fizycy się nie mylą. Może ziemia jest płaska, czas leci dla wszystkich tak samo, a fizyka kwantowa to spisek. Nie jestem fizykiem.

Nie mam najmniejszych kompetencji do podważania opinii naukowców ani z fizyki ani z dietetyki. Od tego są organizacje medyczne by analizować setki dostępnych badań, wyciągać wnioski, poddawać je krytyce itd. Istnieje metodologia badań, surowe normy oceniania wniosków itp. To nie jest kwestia wiary.

Według Twojej logiki można podważyć wszystko bo "dlaczego wierzysz, że się nie mylą"? Fizycy, klimatolodzy, dietetyce, lekarze, geolodzy, astronomowie, historycy. Wszystko to lipa.
 

Emil: Węglowodany są wrzucane do jednego worka z niewiedzy, zapytaj przeciętnego spotkanego człowieka aby Ci wymienił ze 2 cukry prost,dwucukry i złożone to gwarantuję że conajmniej 1/3 a pewne i więcej nie będzie miało o tym żadnego pojęcia nie mówiąc już o wiedzy jaki mają wpływ na organizm.
Druga sprawa to upraszczanie w mediach, tam się mówi węglowodany czy tłuszcze na wszystko i tak to ludzie odbierają. Na nowotwory się mówi rak i wtedy mnie krew zalewa bo jest to tak wielka ignorancja że cięzko to opisac.


Ja to wiem, ale nie wiem dlaczego zwolennicy diet wysokotłuszczowych popełniają ten sam błąd skoro chcą by ich teoria uchodziła za naukową.
  • 0
Dołączona grafika

#163
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts
Węglowodany sa potrzebne dla mózgu, ale to energię powinny głównie wykorzystywać z tłuszczy. Węglowodany sa potrzebne całemu organizmowi, ale nie w takich ilościach jak u wegan.
 

To tak jakbyś mi zadał pytanie dlaczego uważam, że fizycy się nie mylą. Może ziemia jest płaska, czas leci dla wszystkich tak samo, a fizyka kwantowa to spisek. Nie jestem fizykiem.

Nie mam najmniejszych kompetencji do podważania opinii naukowców ani z fizyki ani z dietetyki. Od tego są organizacje medyczne by analizować setki dostępnych badań, wyciągać wnioski, poddawać je krytyce itd. Istnieje metodologia badań, surowe normy oceniania wniosków itp. To nie jest kwestia wiary.

Według Twojej logiki można podważyć wszystko bo "dlaczego wierzysz, że się nie mylą"? Fizycy, klimatolodzy, dietetyce, lekarze, geolodzy, astronomowie, historycy. Wszystko to lipa.


Ale Ty nie porównuj fizyków, klimatologów, geologów, astronomów, historyków do tego o czym My dyskutujemy bo dzięki takim wypowiedziom traci ta dyskusja całkowity sens. Skup się na dietetykach, a nie na wszystkich innych naukach.

Uważasz, że inni się nie mylą bo nie możesz podważyć ich badań. Twierdzisz, że inny sa mądrzejsi od Ciebie. Gratuluję.
Sprawdź na sobie, a potem się wypowiedź, czy dieta tłuszczowa szkodzi, inaczej możesz powoływać się na ludzi, o których nie wiesz, czy mówią prawdę czy nie. To, że ktoś ma jakiś tytuł, nie oznacza, że pojadł wszelkie rozumy.
  • 0

#164
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts

Ale Ty nie porównuj fizyków, klimatologów, geologów, astronomów, historyków do tego o czym My dyskutujemy bo dzięki takim wypowiedziom traci ta dyskusja całkowity sens. Skup się na dietetykach, a nie na wszystkich innych naukach.


Ale posługując się Twoją logiką można podważyć wszystko. Fizyków, klimatologów. Kogo chcesz.

Uważasz, że inni się nie mylą bo nie możesz podważyć ich badań. Twierdzisz, że inny sa mądrzejsi od Ciebie. Gratuluję.


Niby jak mam podważyć badania skoro nie przeprowadzam własnych i nie mam wykształcenia w tym kierunku. Owszem, uważam, że np. dietetycy skupieni w ADA są mądrzejsi ode mnie. Nie widzę w tym nic złego. Ja zajmuje się grafiką komputerową i DTP, nie skończyłem dietetyki żeby podważać ich stanowisko.

Sprawdź na sobie, a potem się wypowiedź, czy dieta tłuszczowa szkodzi, inaczej możesz powoływać się na ludzi, o których nie wiesz, czy mówią prawdę czy nie. To, że ktoś ma jakiś tytuł, nie oznacza, że pojadł wszelkie rozumy.


No właśnie. Dlatego nie warto polegać na opinii jednego, dwóch czy nawet 20 profesorów itd. Dlatego polegam na obszernych analizach i badaniach, tysięcy naukowców.
  • 0
Dołączona grafika

#165
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 posts

Węglowodany sa potrzebne dla mózgu, ale to energię powinny głównie wykorzystywać z tłuszczy. Węglowodany sa potrzebne całemu organizmowi, ale nie w takich ilościach jak u wegan.


Podstawowym żródłem energii są węglowodany, dopiero zapasowym są tłuszcze a przy długotrwałym głodzeniu białka. Nie wiem dlaczego podważasz podstawy fizjologii nie mając do tego ani wiedzy ani uprawnień.

Zgodzę się że być może weganie mają za dużo węglowodanów w stosunku do potrzeb energenycznych więc część może zostać po prostu przekształcona w potocznie zwany tłuszcz. Pamiętaj że zjedzenie pół kilo produktu zawierającego głównie węgle złożone jest powiedzmy tak samo obciążające jak zjedzenie 50g batonika z samymi cukrami prostymi... Węglowodany z batonika sa w całości uwalniane praktycznei na raz i docierają do krwiobiegu podnosząc znacznie poziom glukozy we krwi, z węgle złożone sa powoli rozkładane i glukoza dociera do krwiobiegu partiami w dłuższej perspektywie czasu, więc ogromnie ważny jest rodzaj węglowodanów.
  • 0

#166
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts
Rep! Próbuję powiedzieć to samo już od kilku stron :)
  • 0
Dołączona grafika

#167
Bar-Man

Bar-Man

    Bodyweight, Bags, Bells & Barbells

  • Bywalec
  • 826 posts
  • LokalizacjaToruń


Cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie.. Za dużo by tutaj wszystko wymieniać.


To wytłumacz mi jak to jest, że wskaźniki zapadalności na te choroby u wegetarian i wegan są tak małe, chociaż ich dieta to w większości właśnie węglowodany, nawet do 80% dziennych kalorii.


Bo wegetarianie i weganie są bardziej świadomi tego co jedzą, a już samo to powoduje, iż odżywiają się lepiej niż przeciętny człowiek. Przeciętny człowiek je wszystko co mu w ręce wpadnie (głównie rafinowane i przetworzone produkty przemysłowe). Weganie i wegetarianie zwracają większą uwagę na źródła pochodzenia, czystość i pełnowartościowość swojego pokarmu. Ich dieta mimo, że zawiera więcej węgli jest zdrowa bo zwykle zawiera odpowiednią do życia ilość makro i mikroskładników . Zwracają oni większą uwagę na ilości zjadanego pokarmu, a jak wiadomo szkodliwy jest nadmiar. Jeśli jesz z umiarem to nic wielkiego Ci nie grozi. Dotyczy to każdego rodzaju pokarmu. Dodatkowo ważne jest łączenie składników. Jeśli weganin nie jada tłuszczów zwierzęcych (bo ich nie jada) to połączenie z węglowodanami (potencjalnie szkodliwe) nie występuje. W ten sposób eliminuje potencjalną przyczynę miażdżycy.

Sopel - ja myślałem że Ty jesteś zwolennikiem paleo, a tu widzę prezentujesz biegunowo odmienne poglądy :o
  • 0

Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.

http://kalistenikapo...y-odosobnienie/


#168
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts

Ich dieta mimo, że zawiera więcej węgli jest zdrowa bo zwykle zawiera odpowiednią do życia ilość makro i mikroskładników. Zwracają oni większą uwagę na ilości zjadanego pokarmu, a jak wiadomo szkodliwy jest nadmiar. Jeśli jesz z umiarem to nic wielkiego Ci nie grozi. Dotyczy to każdego rodzaju pokarmu. Dodatkowo ważne jest łączenie składników. Jeśli weganin nie jada tłuszczów zwierzęcych (bo ich nie jada) to połączenie z węglowodanami (potencjalnie szkodliwe) nie występuje. W ten sposób eliminuje potencjalną przyczynę miażdżycy.


Ja to wiem, ale według zwolenników diety tłuszczowej wegetarianie spożywają i tak za dużo węglowodanów. Cała teoria diety tłuszczowej opiera się na zwalaniu winy za wszystko na węglowodany. W kontekście tego co pisał Dom albo tego co można przeczytać na linkowanej przez niego stronie Nowa Debata powinienem już mieć początki miażdzycy :)

Sopel - ja myślałem że Ty jesteś zwolennikiem paleo, a tu widzę prezentujesz biegunowo odmienne poglądy :o


Też się zdziwiłem :)
  • 0
Dołączona grafika

#169
cassi

cassi

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Zasłużony
  • 1,496 posts

Tyle się trąbi by jeść zgodnie z radami naukowców. Większośc naszej energii powinna pochodzić z węglowodanów. TO DLACZEGO NA ŚWIECIE JEST CORAZ WIĘCEJ CHORÓB?! Nie wydaje się to Wam dziwne, że im bardziej odstawiamy tłuszcze zwierzęce tym częściej chorujemy?! Trzeba trochę pomyśleć, a nie ślepo wierzyć tej całej masie!



Nie wiem Dom, ale Ja nigdy nie byłem tak zdrowy jak przejściem na dietę wegańską. Także nie wiem skąd to wziąłeś.
"JESTEM ZDROWY JAK KOŃ"
Wcześniej to musiałem zachorować przynajmniej 1-3 razy w roku byłem osobą chorobliwą. Mowa o przeziębieniach.

Gdzie to wyczytałeś Dom?
  • 0

#170
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 posts
Cassi jeśli chodzi o przeziębienia to wątpię aby tutaj dieta miała istotny wpływ. Typowy katar to choroba wirusowa którą łapiemy i poprostu chorujemy, oczywiście spożywanie pewnych pokarmów jak chociażby czosnek mających właściwości przeciwbakteryjne i wirusobójcze może pomóc.
Jednak ważniejszą rolę odgrywa tutaj utrzymanie układu odpornościowego w dobrym stanie, a chociażby chroniczny stres czy zmęczenie mogą osłabić nasz układ odpornościowy.

Bardziej bym zwracał uwagę na ogólne samopoczucie, dolegliwości ze strony układu pokarmowego,zgaga, wzdęcia, biegunki, zaparcia. Myślę że są to o niebo lepsze wskażniki i można je stosunkowo łatwo zweryfikować i w sporej części zależą od diety :)
  • 0

#171
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts
Po prostu to widać w tych statystykach. Coraz więcej ludzi choruje na wszelakie choroby cywilizacyjne. Ludzie już mają zakodowane by tłuszcz z mięsa i innych produktów odzwierzecych ograniczać. Tak zaleca dzisiejsza dietetyka. Skoro coraz więcej ludzi stosuje się do tych zaleceń to dlaczego zachorowalność nie maleje?

Dieta optymalna wyleczyła bardzo wiele osób z chorób cywilizacyjnych więc nie można mówić, że ta dieta powoduje te choroby. Bo jakby je powodowała to te osoby powinny być w jeszcze gorszym stanie, a jest na odwrót..

hotdog, węglowodany są głównym składnikiem energetycznym dla mógu dlatego, że dieta opiera się w większej mierze na węglowodanach. Tłuszcz jest o wiele lepszym nośnikiem energii. Przestawiając się na metabolizm tłuszczy praca mózgu będzie wydajniejsza. Ja niczego nie podważam, tak po prostu jest.
  • 0

#172
hotdog

hotdog

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 451 posts

Po prostu to widać w tych statystykach. Coraz więcej ludzi choruje na wszelakie choroby cywilizacyjne. Ludzie już mają zakodowane by tłuszcz z mięsa i innych produktów odzwierzecych ograniczać. Tak zaleca dzisiejsza dietetyka. Skoro coraz więcej ludzi stosuje się do tych zaleceń to dlaczego zachorowalność nie maleje?

Dieta optymalna wyleczyła bardzo wiele osób z chorób cywilizacyjnych więc nie można mówić, że ta dieta powoduje te choroby. Bo jakby je powodowała to te osoby powinny być w jeszcze gorszym stanie, a jest na odwrót..

hotdog, węglowodany są głównym składnikiem energetycznym dla mógu dlatego, że dieta opiera się w większej mierze na węglowodanach. Tłuszcz jest o wiele lepszym nośnikiem energii. Przestawiając się na metabolizm tłuszczy praca mózgu będzie wydajniejsza. Ja niczego nie podważam, tak po prostu jest.


Wiesz co tymi dwoma ostatnimi zdaniami poprostu mnie zabiłes i udowodniłeś że nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz. Odsyłam do biochemii Harpera, zachęcam do czytania książek z naprawde dużą wiedzą od strony czysto teoretycznej a nie opierania się na internecie czy ksiązkach o znikowej wartości. Glukoza jest dla mózgu nieodzowna tak samo jak tlen i żaden tłuszcz tego nie zastąpi.Mózg nie może pracować bez glukozy. Owszem kwasy tłusczowe są bardzo dobrym żródlem energii ale dla mięśnia sercowego.

Choroby cywilizacyjne to nie tylko dieta, ja nie wiem skąd się bierze w ogóle takie myślenie, poprostu brak słów.

Nie wiem co dla Ciebie oznacza dieta optymalna ale dla mnie jest to spożycie białka, węgli , tłuszczy, minerałów, witamin na odpwiednio wysokim poziomie i jak najlepszej jakości.

O biochemii nie mamy co dyskutować bo nie masz o niej pojęcia i wprowadzasz tylko fałszywe teorie na forum:)
  • 0

#173
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts

Po prostu to widać w tych statystykach. Coraz więcej ludzi choruje na wszelakie choroby cywilizacyjne. Ludzie już mają zakodowane by tłuszcz z mięsa i innych produktów odzwierzecych ograniczać. Tak zaleca dzisiejsza dietetyka. Skoro coraz więcej ludzi stosuje się do tych zaleceń to dlaczego zachorowalność nie maleje?


Dzisiejsza dietetyka zaleca nie tylko ograniczenie produktów odzwierzęcych ale też eliminację prostych węgli i przetworzonego żarcia. Skąd pomysł, że ludzie się do tego stosują??

Dieta optymalna wyleczyła bardzo wiele osób z chorób cywilizacyjnych więc nie można mówić, że ta dieta powoduje te choroby. Bo jakby je powodowała to te osoby powinny być w jeszcze gorszym stanie, a jest na odwrót..


Dokładnie jak wysokowęglowodanowa dieta roślinna.
  • 0
Dołączona grafika

#174
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts
Czytając teraz to co napisałem o energii dla mózgu, moge stwierdzić, że popełniłem wielkiego babola. Może wynikło to z tego, że myślałem o ciałach ketonowych powstałych w wyniku przemiany kwasów tłuszczowych, a przecież nie pisze by z węglowodanów w ogóle zrezygnować.
 


Po prostu to widać w tych statystykach. Coraz więcej ludzi choruje na wszelakie choroby cywilizacyjne. Ludzie już mają zakodowane by tłuszcz z mięsa i innych produktów odzwierzecych ograniczać. Tak zaleca dzisiejsza dietetyka. Skoro coraz więcej ludzi stosuje się do tych zaleceń to dlaczego zachorowalność nie maleje?


Dzisiejsza dietetyka zaleca nie tylko ograniczenie produktów odzwierzęcych ale też eliminację prostych węgli i przetworzonego żarcia. Skąd pomysł, że ludzie się do tego stosują??

Dieta optymalna wyleczyła bardzo wiele osób z chorób cywilizacyjnych więc nie można mówić, że ta dieta powoduje te choroby. Bo jakby je powodowała to te osoby powinny być w jeszcze gorszym stanie, a jest na odwrót..


Dokładnie jak wysokowęglowodanowa dieta roślinna.


Tak sobie pomyśleć, skoro jedna dieta przynosi korzyści i druga to obie są dobre. Kwestia tego co komu lepiej pasuje. Jedni niech czerpią energię z węgli złożonych, a inni z tłuszczy zwierzecych.
Z tej całej dyskusji wynika, że jedyne co mamy bezwzględnie unikać to węglowodany przetworzone. I nie ma co się dalej wywodzić nad tym, wybierzmy jeden rodzaj energii i tego się trzymajmy.
  • 0

#175
Revo

Revo

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 659 posts

Po prostu to widać w tych statystykach. Coraz więcej ludzi choruje na wszelakie choroby cywilizacyjne. Ludzie już mają zakodowane by tłuszcz z mięsa i innych produktów odzwierzecych ograniczać. Tak zaleca dzisiejsza dietetyka. Skoro coraz więcej ludzi stosuje się do tych zaleceń to dlaczego zachorowalność nie maleje?

Być może właśnie dlatego, że ludzie wciąż jedzą dużo białka zwierzęcego, szczególnie kazeiny w mleku i jego przetworach. I być może właśnie z tego powodu reklamowane przez Ciebie rzekome prozdrowotne działanie diety tłuszczowej podobne do diety wegańskiej gdzie w jednej tego białka jest mniej niż w standardowej diecie a w drugiej jest go zero...
  • 0

#176
Dom

Dom

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 1,022 posts
Nie widziałem by mleko było polecane na diecie optymalnej. Białko zwierzęce nie jest złe, na diecie optymalnej jesz go narawde mało i to z najwyższa wartościa biologiczną. A wysoka wartość biologiczna mówi Nam, że produkt powinien być spożywany przez człowieka.
Już pisałem, że dieta optymalna wyleczyła dużą grupę ludzi także nie możesz powiedzieć, że przez nią zachorowalność nie maleje.
  • 0

#177
Tomasson

Tomasson

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 10 posts

Panowie, bardzo ciekawa dyskusja i z przyjemnością się czyta wypowiedzi co poniektórych.

 

Jeżeli mogę dorzucić swoje 3 grosze, to powiem tylko, że człowiek jest zwierzęciem bardzo elastycznym i potrafi przystosować się do wielu rodzajów pożywienia. Wystarczy chociażby poczytać o ludności zamieszkującej Papuę Nową Gwineę, gdzie nie wiedzą, co to otyłość, trądzik, choroby serca czy miażdżyca, a ich dieta to 70% węglowodanów, 20% tłuszczów i 10% białka. Ci murzyni naprawdę są silni i zdrowi, a idąc tokiem myślenia Doma powinni już dawno zdychać. Jak widać teorię pana Kwaśniewskiego można włożyć między bajki.

 

Osobiście uważam, że dzisiejsze choroby cywilizacyjne to sprawka nie węglowodanów czy tłuszczy, a właśnie wcześniej wspomnianego przetworzonego żarcia, którym opychają się ludzie. Wystarczy z nich zrezygnować, a już będzie to olbrzymi krok na przód. Od siebie mógłbym jeszcze dorardzić dietę bezglutenową, która dla niektórych brzmi strasznie, ale odkąd ją stosuję wiem, co znaczy naprawdę smaczne (i mądre!) żywienie.

 

Osobiście bardziej przekonuje mnie model wysokowęglowodanowy, ale nie wegański.

 

Emil, na koniec taka mała prośba do Ciebie. Mógłbyś w skrócie opisać, co jadasz w ciągu dnia, ile kalorii pochłaniasz (oczywiście z grubsza)? Chodzi mi głównie o to, ile zjadasz owoców, bo ja pochłaniam całkiem sporo, a słyszałem, że przesadzać też się nie powinno. Sam dopiero od miesiąca wprowadzam się w temat żywienia, podstawę stanowią u mnie: ryż brązowy, kasza gryczana, jaglana, owoce (świeże i suszone), miód, warzywa, trochę orzechy, a do tego także mięso.


  • 0

#178
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 posts

Ależ wysokowęglowodanowej diety dr. Kwaśniewski nie neguje. Jeśli ktoś, z jakiegoś powodu nie chce jadać tłusto, to model tzw. japoński jest drugim najlepszym rozwiązaniem. Problem zaczyna się gdy ludzie jedzą tłusto i nagle każe im się tłuszcze ograniczyć. Prowadzi to do najgorszego modelu, tzw. korytka, który stosuje się w tuczu świnek :) 


  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#179
Emil

Emil

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 662 posts
Emil, na koniec taka mała prośba do Ciebie. Mógłbyś w skrócie opisać, co jadasz w ciągu dnia, ile kalorii pochłaniasz (oczywiście z grubsza)? Chodzi mi głównie o to, ile zjadasz owoców, bo ja pochłaniam całkiem sporo, a słyszałem, że przesadzać też się nie powinno. Sam dopiero od miesiąca wprowadzam się w temat żywienia, podstawę stanowią u mnie: ryż brązowy, kasza gryczana, jaglana, owoce (świeże i suszone), miód, warzywa, trochę orzechy, a do tego także mięso.

 

Z grubsza próbuję jeść około 3 tys. kalorii, ale nie liczę. Owoców jem tyle ile się da :) To znaczy najczęściej jem rano do owsianki/kaszy mannej krojone banany, pomarańcze, kiwi, jabłko itd. Do tego owoce do koktajli w połączeniu z kakao, mlekiem roślinnym, płatkami żytnimi, pestki słonecznika itd. Nie ma żadnych przeciwwskazań do jedzenia owoców jeżeli jesteś zdrowy.

Po śniadaniu kolejne posiłki opierają się na brązowym ryżu, makaronie razowym, soczewicy i innych strączkach, duża micha zielonych warzyw z orzechami, ziemniaki, kasze itd. Jakby co daj znać na priv to opiszę więcej :)


  • 0
Dołączona grafika

#180
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1,391 posts

Wystarczy chociażby poczytać o ludności zamieszkującej Papuę Nową Gwineę, gdzie nie wiedzą, co to otyłość, trądzik, choroby serca czy miażdżyca, a ich dieta to 70% węglowodanów, 20% tłuszczów i 10% białka.

Czytalem sporo rzeczy na te tematy ale tego nidzie nie wyczytalem, mozesz podac jakies zrodlo?

Szczerze mowiac brzmi to absurdalnie, raz, ze na takiej ilosci bialka trudno utrzymac w miare dobre zdrowie a dwa to fakt, ze Papui Nowej Gwinei nie zamieszkuja murzyni
  • 0




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users