Próg przejścia a serie treningowe.
Przykład z kroku 1-ego w pompkach: (Pompki przy ścianie)
Próg początkowy: autor zaleca wykonanie 1 serii z 10 powtórzeniami.
Próg średnio zaawansowany: 2 serie po 25 powtórzeń.
Próg przejścia to 3 serie po 50 powtórzeń.
Pytanie 1. Dlaczego w książce napisane jest, że próg początkowy powinien zawierać jedną serię z 10-cioma powtórzeniami skoro w jej dalszej części autor napisał, że mamy wykonać od 2 do 3 serii treningowych?
Odpowiedź: Zauważ, próg początkowy to nie to samo co seria treningowa. (Początkujący ćwiczący mogą mieć problem nawet z tymi 10 powtórzeniami, tak więc starają się robić po 7, 8 powtórzeń - robią po 2 do 3 serii 7 pompek). Po pewnym czasie zauważy on, że jest w stanie wykonać te 10 pompek, a co za tym idzie własnie przeszedł przez próg początkowy. Autor wyznaczył progi dla poszczególnych poziomów zaawansowania ćwiczącego, by zorientował się na jakim jest poziomie i do jakiej ilości serii i powtórzeń ma pompować, by przejść do trudniejszej wariacji tego ćwiczenia. W tym wypadku pompek pochylonych. By do nich przejść, musi wykonać tzw. próg przejścia, tj. 50 powtórzeń w każdej z 3-ech serii.
Seria treningowa określa nam ile powtórzeń musimy wykonać za jednym razem, bez odpoczynku. Przykład z książki: 1-sza seria po X powtórzeń. Oznacza to, że wykonujemy X razy do ostatniego prawidłowego powtórzenia. Dajmy na to - zrobiliśmy 15 pompek zanim odpoczęliśmy. Wychodzi zatem: 1 seria 15 powtórzeń. Analogicznie przebiega seria druga, trzecia, czwarta, itp... Gdy jesteśmy zmęczeni, możemy nie wykonać w każdej z serii 15 powtórzeń. Przykład:
Pierwsza seria x 15 pompek,
Druga seria x 15 pompek,
Trzecia seria x 15 pompek, itd...
Z biegiem czasu pompujemy 3 serie po 50 powtórzeń i przechodzimy do trudniejszej wariacji ćwiczenia. Sytuacja powtarza się.
Pytanie 2. No dobrze, a jak dużo powtórzeń i co jaki czas mogę dodawać, by osiągnąć próg przejścia? Autor pisze, że kroki początkowe musimy ćwiczyć przez miesiąc, jednak można zauważyć, że niektórzy progi przeskakują szybciej. Co robić?
Odpowiedź: Książka jest po to, aby czytać ją ze zrozumieniem, w tym wypadku staramy się ćwiczyć jak sugeruje Paul Wade (autor) czyli miesiąc, aby mięśnie i stawy przyzwyczaiły się do wysiłku lub przy nabytych wcześniej kontuzjach zregenerowały się, odbudowały. Jeśli chcesz to proszę bardzo - możesz ćwiczyć dłużej lub krócej ( 2 miesiące lub 1 tydzień), ale w drugim wypadku możesz się szybko zniechęcić, gdy w trudniejszych wersjach ćwiczenia progres nie przyjdzie Ci za tydzień czy za miesiąc. Rada? Bądź cierpliwy. Spiesz się powoli. Opanowanie najtrudniejszych wariacji ćwiczeń zajmuje miesiące, ba nawet lata.
Co do kwestii powtórzeń: Możesz dodawać jedno powtórzenie do kilku - do następnej sesji treningowej, jeśli masz siłę. Jeśli nie, konsekwentnie ćwicz dalej. Przykład:
1-wszy trening:
Wykonałeś 3 serie po 10 powtórzeń.
2-gi trening: Dodaj sobie w zależności od Twoich możliwości fizycznych 1-5 powtórzeń. Zatem:
Wykonasz: 3 serie po 11 do 15 powtórzeń.
Analogicznie możesz postąpić z seriami: Wykonujesz jedną serię 10 powtórzeń w progu początkowym bez problemu? Dodaj więc serię drugą, ale wykonaj w niej do 5 powtórzeń zgodnie z założeniami, chyba że masz siłę na te 10 powtórzeń, lecz nie spiesz się. W tym układzie robisz już 2 serie treningowe. Brawo! Udało Ci się przejść próg początkowy. Na tym polega ta zabawa. Jesteś na progu średnio zaawansowanym.
Pytanie 3. Co zrobić, gdy wykonam już założone 3 x 50 powtórzeń, by przejść do następnego, trudniejszego ćwiczenia?
Odpowiedź: Zalecane jest, aby pozostać kilka treningów na tym etapie, gdyż w ten sposób "odkładamy siłę do banku" i zapobiegamy ewentualnym przeciążeniom mięśni i kontuzjom. Pozostań tyle, ile potrzeba Ci czasu, by bez problemu wejść na wyższy poziom ćwiczenia.
Przeczytałeś? To marsz na trening!
Wasz kochany Mod!



Sign In
Create Account




Back to top
Report








