Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Mostki - doskonałe ćwiczenie czy samobójstwo?
Started by
kammaz04
, Jul 25 2012 22:56 PM
#21
Posted 25 January 2013 - 21:18 PM
O, byłbym wdzięczny, gdybyś mógł mi przekazać jej opinię
#22
Posted 01 February 2013 - 15:48 PM
Co do skoljozy to została u mnie stwierdzona w 3 gimnazjum, przez lekarza szkolnego, który zalecił chodzenie z kijem od miotły na karku z przełożonymi rękoma. Troche się w to bawiłem, ale poprostu miałem w głębokim poważaniu te schorzenie, nie było zbyt zaawansowane. Dopiero w 2-3 technikum wyprostowało mi plecy chodzenie do szkolnej siłowni gdzie zasuwałem normalnie z ciężarami. Według własnych refleksji i wspomnień z tego okresu to najbardziej pomogło mi na plecy wyciskanie na ławeczce poziomej ktore teraz uważam za dość beznadziejne ćwiczenie (może ze względu na otoczke), w tamtym okresie mój wuefista (bity koks
pokazał mi jak to robić technicznie i nauczył wykonywać mostek w tym ćwiczeniu, bez odrywania tyłka. Po roku przestałem się w ogóle garbić plecy, ładnie się wyporstowały. Potwierdzeniem tego były ogólne badania lekarskie w 4 tech na których (już inny lekarz) stwierdził że po skoljozie niema śladu.
Co do mostków wade'a to juz 5 trening na kroku 1 i przejść nie moge
zanim poczuje dolną część pleców to już mam nieźle obolałe nogi.
Co do mostków wade'a to juz 5 trening na kroku 1 i przejść nie moge
#23
Posted 05 February 2013 - 21:59 PM
"Wielbłąd" również nie byłby wskazany, tak? A zatem czy kołyska, erektory, plank bokiem, przeprosty odwrotne wystarczą? Dochodząc do 10 kroku odnośnie treningu brzucha (wznosy nóg) mięśnie talii nie będą zbyt mocne w porównaniu z dolną częścią pleców?
#24
Posted 16 February 2013 - 17:18 PM
Wracając do skoliozy to troche skomplikowane się wydaje. Nie powinno się w ogóle wzmacniać mięśni pleców (podciąganie, mostki). Za jakieś 1-2 tyg spróbuję bardziej rozwinąć ten temat, bo w mojej głowie jest sporo niejasności.
#25
Posted 22 February 2013 - 23:05 PM
Jak to nie? Dziwne się to trochę wydaje, czyli nie powinienem w ogóle ćwiczyć tylko przez wadę kręgosłupa? Podciąganie nie wpływa na kręgosłup, czy się mylę? Cóż, chyba sam się wybiorę do ortopedy, bo w internecie nie ma zbyt wiele na ten temat. W przypadku lekkiej skoliozy można spokojnie ćwiczyć - tak wyczytałem, nie wiem, jaką mam, więc wizyta u lekarza byłaby najlepszym wyjściem.
#26
Posted 23 February 2013 - 20:00 PM
słaby kręgosłup to fatalny stan zdrowia, jeśli ktoś mówi żeby nie ćwiczyć kręgosłupa nie mogę go traktować poważnie. A jest masa ćwiczeń na kręgosłup między innymi siad w pozycji króla, stanie w pozycji góry. Polecam odwiedzić chiropraktyka i powiedzieć mu że nie należy ćwiczyć kręgosłupa i pleców. Biomechanicznie nie ma żadnych przeciwskazań do wyginania kręgosłupa, jednak trzeba to robić tylko i wyłącznie całościowo a nie jak większość to robi tylko na odcinkach lędźwiowych.
Serio polecam znaleźć dobrego chiropraktyka, zapoznać się z metodami Jewminowa oraz biomechaniką Bernsteina.
Serio polecam znaleźć dobrego chiropraktyka, zapoznać się z metodami Jewminowa oraz biomechaniką Bernsteina.
#27
Posted 25 February 2013 - 11:50 AM
Nie powinno się w ogóle wzmacniać mięśni pleców (podciąganie, mostki).
Z tym "w ogóle" to przesadziłeś. Wręcz przeciwnie - właśnie należy wzmacniać plecy, brzuch i pośladki. Ćwiczenia na te partie wykonuje się na rehabilitacji.
Aczkolwiek z tego co pamiętam nie powinno się wykonywać zwisów na drążku. Co do mostków nie jestem pewien.
Tak jak napisali koledzy - najlepiej zapytać się lekarza.
#28
Posted 26 February 2013 - 15:32 PM
Rehabilitanka mówiła, że mam ściągać łopatki bo barki mi do przodu lecą. Powiedziałem, że jeśli wzmocnię motyle to barki same pójdą do tyłu i usłyszałem, że nie można wzmacniać mięśni pleców, nawet prostowników.
Inna rehabilitanka (trochę starsza) usłyszała, że ćwiczę na drążku to westchnęła, a jak spytałem o mostki gimnastyczne to też mówiła, że nie powinnno sie ich robic przy skoliozie.
Doktor od rehabilitacji też mówiła, że nie powinieniem ćwiczyć na drążku.
Przy moim minimalnym skrzywieniu to pewnie się raz dwa wyrówna, ale jak ktoś ma wątpliwości to warto skontaktować się z lekarzem.
Inna rehabilitanka (trochę starsza) usłyszała, że ćwiczę na drążku to westchnęła, a jak spytałem o mostki gimnastyczne to też mówiła, że nie powinnno sie ich robic przy skoliozie.
Doktor od rehabilitacji też mówiła, że nie powinieniem ćwiczyć na drążku.
Przy moim minimalnym skrzywieniu to pewnie się raz dwa wyrówna, ale jak ktoś ma wątpliwości to warto skontaktować się z lekarzem.
#29
Posted 26 February 2013 - 20:41 PM
Jak podciągnięcia obciążają kręgosłup? Używasz siły rąk i górnej części pleców, czyż nie? Cóż, gdziekolwiek czytałem, to ludzie pisali, że przy lekkiej skoliozie nie ma przeciwwskazań, no i nie spotkałem się jeszcze, aby ktoś był przeciwnikiem ćwiczenia określonej partii ciała. Skoro pleców nie, to i brzucha, a razem z tym nóg i wszystkich innych mięśni.
#30
Posted 23 March 2013 - 00:14 AM
Żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba by się przyjrzeć temu jak jest zbudowany kręgosłup i na czym polegają jego wady. Skrzywienie polega na tym, że z jednej strony kręgosłupa mięsień jest przykurczony, a z drugiej strony kręgosłupa jest naciągnięty. Ćwicząc nierozważnie możesz doprowadzić do pogłębienia wady. Dodatkowo dochodzą jeszcze inne posturalne, jak choćby brzucha, co ma znaczenie przy lordozie (wygięcie brzuszne), która tez przecież jest wadą kręgosłupa. Masz jeszcze kifozę, czyli garb, a w tym wypadku przykurczone są mięśnie piersiowe, itp. itd. Stąd potrzeba obgadania sprawy z rehabilitantem.
Dodam, ze mój kręgosłup jest pokręcony we wszystkie możliwe strony, ale i tak zabrałem się za mostek.
Oczywiście zaczynam po mostka prostego, ale przy pierwszych oznakach bólu kręgosłupa mam zamiar go olać.
Dodam, ze mój kręgosłup jest pokręcony we wszystkie możliwe strony, ale i tak zabrałem się za mostek.
#31
Guest_zahir11_*
Posted 23 March 2013 - 08:49 AM
Guest_zahir11_*
Masz zamiar olać mostek, czy kręgosłup?
#32
Posted 23 March 2013 - 11:02 AM
Niedawno rozmawiałem z fizjoterapeutą. Mam pogłębioną lordozę w odcinku lędźwiowym w związku z czym facet odradzał mi pełne mostki. Do przyjęcia są ewentualnie mostki z kroku 1 i 2 Skazanego. W przeciwnym razie tylko pogłębię swój problem.
#33
Posted 25 March 2013 - 01:07 AM
Witam, mm trochę inne pytanie dotyczące mostków. Przy ćwiczeniu za bardzo nie męczą mi się mięśnie pleców, je dopiero czuję po skończeniu ćwiczenia, ale strasznie męczące jest to ćwiczenie dla 4 głowego uda. Pod koniec serii po prostu czuje duże zmęczenie. Czy to związane z złym wykonywaniem ćwiczenia? Nadmienię, że widzę efekty tego ćwiczenia, a nogi mam silne, bo robię przysiady na jednej nodze i dodatkowo biegam. Pozdrawiam
#34
Posted 25 March 2013 - 10:08 AM
Masz słabe zginacze bioder, a nie uda.
Gdyby mi fizjoterapeuta powiedział że nie można wzmacniać pleców i podciągać się na drążku, to bym się po prostu roześmiał i uprzejmie podziękował za współpracę. Lekarzy czasem nie warto słuchać, bo oni sami nie mają pojęcia o czym mówią. Kilkukrotnie chciałem z nimi podyskutować normalnie, na zasadzie wymiany argumentów. Ich uzasadnienia sprowadzają się do odpowiedzi 'bo tak'. Eh, już parę razy to przerabiałem, dlatego do każdej rady lekarza podchodzę z przymrużeniem oka, bo większość ich rad może zaszkodzić aniżeli pomóc.
Problem z plecami, szczególnie dolnym odcinkiem, to problem trzech rzeczy: słabego brzucha, słabych zginaczy i spiętych mięśni dwugłowych. Wszystkie te mięśnie współgrają ze sobią, i jeśli jest kłopot jednym z nich, to wówczas pojawiąją się problemy z plecami. Stąd 90% problemów z krzyżem.
Gdyby mi fizjoterapeuta powiedział że nie można wzmacniać pleców i podciągać się na drążku, to bym się po prostu roześmiał i uprzejmie podziękował za współpracę. Lekarzy czasem nie warto słuchać, bo oni sami nie mają pojęcia o czym mówią. Kilkukrotnie chciałem z nimi podyskutować normalnie, na zasadzie wymiany argumentów. Ich uzasadnienia sprowadzają się do odpowiedzi 'bo tak'. Eh, już parę razy to przerabiałem, dlatego do każdej rady lekarza podchodzę z przymrużeniem oka, bo większość ich rad może zaszkodzić aniżeli pomóc.
Problem z plecami, szczególnie dolnym odcinkiem, to problem trzech rzeczy: słabego brzucha, słabych zginaczy i spiętych mięśni dwugłowych. Wszystkie te mięśnie współgrają ze sobią, i jeśli jest kłopot jednym z nich, to wówczas pojawiąją się problemy z plecami. Stąd 90% problemów z krzyżem.
#35
Guest_zahir11_*
Posted 25 March 2013 - 13:54 PM
Guest_zahir11_*
Lucluca, ja akurat mam inne zdanie o lekarzach a trochę kontaktu z nimi miałem. Robienie z nich wszystkich ignorantów jest mocno krzywdzące. Poza tym Emil rozmawiał z rehabilitantem a oni na ćwiczeniach akurat się znają:-)
#36
Posted 25 March 2013 - 13:57 PM
Mi nikt nie powiedział, że mam się nie podciągać tylko nie robić pełnych mostków bo pogłębię lordozę. I miał dobre uzasadnienie dla mojego bólu w odcinku lędźwiowym - za słabe mięśnie głębokie brzucha. I na nie dostałem ćwiczenia, które w dużej mierze opierają się na napięciu mięśni. Generalnie wszystko co powiedział ma ręce i nogi. I jako ciekawostka bardzo chwalił sobie pistolety
#37
Posted 26 March 2013 - 13:37 PM
Spoko, przecież nie stwierdziłem że wszyscy lekarze to ignoranci, nie popadajmy w skrajność. Po prostu mój tok myślenia i przekonania nie idą w parze ze współczesną medycyną i lekarzami. To tyle, więcej nie ma potrzeby tłumaczenia.
0 user(s) are reading this topic
0 members, 0 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report








