Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
[Foto Temat] Kiedyś/Dziś
Rozpoczęty przez
RaVeN
, lip 13 2012 10:24
#382
Napisano 13 marca 2013 - 19:32
Czaszka
masakra! Ten nick to od kształtu Twoich pleców?
Szacun!
BeF1990, och, dziękuję ;* Jadę dalej, zobaczymy jak będzie
Kano Na początku przez 7 dni, codziennie, robiłam po 40 powtórzeń na każdą partię brzucha, czyli góra, dół i boki, naprzemiennie po 20 powtórzeń. Takie coś co sobie sama rozpisałam, zawierało spięcia, wznosy nóg ugiętych i inne
Później trafiłam na 30-dniowy plan określany jako 6 Wandela (mam nadzieję w wolnej chwili skrobnąć jakiś artykuł na ten temat). Po jej ukończeniu rozpoczęłam kolejny maraton, tym razem już dłuższy, na dolny akton brzucha, również wg wskazań owego Marcina Wandela (mistrzowski trening brzucha). Ogółem wyszło 10,5 tygodnia codziennych ćwiczeń brzucha (nie opuściłam ani jednego dnia podczas tego okresu, z czego jestem bardzo dumna
). Do tego przez cały czas siłownia trzy razy w tygodniu.
Co do diety... Jeszcze przed rozpoczęciem ćwiczeń zaczęłam pić wodę niegazowaną, której nie cierpiałam. Teraz nie potrafię się obejść bez przynajmniej 3 litrów dziennie.
Ograniczyłam znacznie alkohol. Piwo wypiję góra dwa razy w miesiącu i jedno męczę przez 1,5 godziny. Zwyczajnie przestało mi smakować.
Nie piję niczego co jest gazowane (poza tym piwem czasem
), żadnych soków, słodkich, niesłodkich itp. Jedyne czego sobie nie odmawiam to whiskey na lodzie, ale to rzadkość
i dobrze, bo nigdy nie kończy się na jednej 
Za słodyczami jakoś nigdy nie przepadałam, więc nie mam większych problemów z ograniczaniem cukru. Czasem zdarzy mi się zjeść kilka kostek czekolady, a słodzę tylko kawę, od czego też mam zamiar odejść.
Zaczęłam jeść bardziej świadomie, włączyłam więcej ryżu i kaszy do swojego jadłospisu. Jem więcej chleba razowego, jogurty już tylko naturalne.
Z owoców jedynie jabłka.
Przez święta było trochę ciężko (dosłownie). W wigilię się objadłam mocno
Ogólnie przybyło mi 2 cm w pasie
Gdy tak patrzę na kartkę z pomiarami to widzę, że dotarcie do pozycji wyjściowej z 17. grudnia, po tych świętach, zajęło mi miesiąc (!!)
Nie opłaca się obżerać
Pozdrawiam,
RR
BeF1990, och, dziękuję ;* Jadę dalej, zobaczymy jak będzie
Kano Na początku przez 7 dni, codziennie, robiłam po 40 powtórzeń na każdą partię brzucha, czyli góra, dół i boki, naprzemiennie po 20 powtórzeń. Takie coś co sobie sama rozpisałam, zawierało spięcia, wznosy nóg ugiętych i inne
Później trafiłam na 30-dniowy plan określany jako 6 Wandela (mam nadzieję w wolnej chwili skrobnąć jakiś artykuł na ten temat). Po jej ukończeniu rozpoczęłam kolejny maraton, tym razem już dłuższy, na dolny akton brzucha, również wg wskazań owego Marcina Wandela (mistrzowski trening brzucha). Ogółem wyszło 10,5 tygodnia codziennych ćwiczeń brzucha (nie opuściłam ani jednego dnia podczas tego okresu, z czego jestem bardzo dumna
Co do diety... Jeszcze przed rozpoczęciem ćwiczeń zaczęłam pić wodę niegazowaną, której nie cierpiałam. Teraz nie potrafię się obejść bez przynajmniej 3 litrów dziennie.
Ograniczyłam znacznie alkohol. Piwo wypiję góra dwa razy w miesiącu i jedno męczę przez 1,5 godziny. Zwyczajnie przestało mi smakować.
Nie piję niczego co jest gazowane (poza tym piwem czasem
Za słodyczami jakoś nigdy nie przepadałam, więc nie mam większych problemów z ograniczaniem cukru. Czasem zdarzy mi się zjeść kilka kostek czekolady, a słodzę tylko kawę, od czego też mam zamiar odejść.
Zaczęłam jeść bardziej świadomie, włączyłam więcej ryżu i kaszy do swojego jadłospisu. Jem więcej chleba razowego, jogurty już tylko naturalne.
Z owoców jedynie jabłka.
Przez święta było trochę ciężko (dosłownie). W wigilię się objadłam mocno
Gdy tak patrzę na kartkę z pomiarami to widzę, że dotarcie do pozycji wyjściowej z 17. grudnia, po tych świętach, zajęło mi miesiąc (!!)
Nie opłaca się obżerać
Pozdrawiam,
RR
STOP wishing. START doing.
Skinny girls look good in clothes. Fit girls look good naked. ![]()
https://www.facebook...483996105024969
#383
Napisano 13 marca 2013 - 19:41
wow!! Ruda Roxa! Rewelka!! Ja już jakiś czas nie jem cukru, a waga rośnie (co akurat chciałam) niestety mój brzuch zamienił się w jednopak..;/ muszę coś z nim zrobić.. Natchnęłaś mnie !
Czaszka - co tu dużo pisać
każdy widzi jak jest
Super !!
Czaszka - co tu dużo pisać
"Najpierw, rób to co konieczne, potem, to co możliwe, a na końcu okaże się że robisz rzeczy nie możliwe"
Chcesz dodać mi skrzydeł?
to proste!! wciśnij Rep !!
Chcesz dodać mi skrzydeł?
#385
Napisano 13 marca 2013 - 21:24
Teraz wiem, że mały postęp jest spowodowany złym wykonywaniem ćwiczeń. DWUKROTNIE zrobiłem całą 6-tkę Weidera, strasznie się męcząc pomimo wadliwie wykonywanych ruchów. Teraz mam nauczkę i wiem, że najważniejsza jest jakość 
http://zapodaj.net/8...b7a5af.jpg.html --> Wrzesień/Październik
http://zapodaj.net/3...de05b8.jpg.html --> Marzec
Pocieszające jest, że 2 lata temu przy tym samym wzroście ważyłem 20 kg więcej
http://zapodaj.net/8...b7a5af.jpg.html --> Wrzesień/Październik
http://zapodaj.net/3...de05b8.jpg.html --> Marzec
Pocieszające jest, że 2 lata temu przy tym samym wzroście ważyłem 20 kg więcej
#386
Napisano 13 marca 2013 - 23:20
sheisbutterfly, dziękuję i cieszę się bardzo! Mam nadzieję, że dojdziesz do wyznaczonych sobie celów
Nie powiem żeby było jakoś specjalnie trudno, ale pot i ból trzeba w to wkalkulować, niestety. Systematyczność, konsekwencja i czas. Trzymam kciuki! 
kano, dzięki za repa! Literówki żadnej nie ma
Siądę może dziś i wreszcie napiszę coś na ten temat
kano, dzięki za repa! Literówki żadnej nie ma
STOP wishing. START doing.
Skinny girls look good in clothes. Fit girls look good naked. ![]()
https://www.facebook...483996105024969
#389
Napisano 14 marca 2013 - 18:49
moje skromne, wczorajsze zdjęcia.. Kali jeszcze nie zacząłem, bo Skazany dopiero do mnie zasuwa z Empiku, więc za ok 2 tygodnie już ostro biorę się do roboty i za 2 miesiące nowe foty. (może wcześniej..)
1.http://zapodaj.net/9...9442ce.jpg.html
2.http://zapodaj.net/b...5c4731.jpg.html
3.http://zapodaj.net/4...42149b.jpg.html
4.http://zapodaj.net/1...33e063.jpg.html
5.http://zapodaj.net/9...7f874f.jpg.html
1.http://zapodaj.net/9...9442ce.jpg.html
2.http://zapodaj.net/b...5c4731.jpg.html
3.http://zapodaj.net/4...42149b.jpg.html
4.http://zapodaj.net/1...33e063.jpg.html
5.http://zapodaj.net/9...7f874f.jpg.html
#393
Napisano 14 marca 2013 - 19:30
#396
Napisano 15 marca 2013 - 00:12
#398
Napisano 15 marca 2013 - 17:01
Popieram i szczerzę zachęcam.Jolu, no właśnie takich zdjęć tu nie ma ale za to możesz być pierwszą która takie wstawi:-)
#399
Napisano 15 marca 2013 - 21:37
W czerwcu jak pyknę te planowane 2 tyśki na rowerze to zabłysnę brzuchatymi
Moje nogi wyglądają mało kobieco a pupa jest za mało zbita..widok ma być ze smakiem więc poczekacie sobie
a ja będę pracować
Ja się często zakochuję w dole ciała więc dawać uda
i resztę
Ja się często zakochuję w dole ciała więc dawać uda
Każdy ma swego uciekającego króliczka
#400
Napisano 16 marca 2013 - 16:51
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





